Reklama
  • Esox_lucius19882012-09-09 14:52:26

    czesc. jak w temacie, dosc skuteczna a wg mnie nawet bardzo skuteczna przyneta sa wahadłowki z cienkiej blachy. nieraz przy niskich stanach wody na Odrze, uzywałem swojej różowo-białej wahadłowki z cienkiej blachy. moge smiało powiedziec ze jest jedna z moich skuteczniejszych przynet. moze okazów na nia nie złapałem ale sama ilosc skuszonych ryb jest w pelni zadowalajaca i nie o kolor tu chodzi a wlasnie o grubosc blachy. cienka blacha wywołuje mocniejsze drgania w wodze anizeli ta grubsza co daje bardziej odczuwalny sygnał dla lini bocznej drapiezników. nachodzi pytanie: jakie sprawdzone firmy produkuja takie wahadła, jakies konkretne modele i gdzie moge takie dostac. ta swoja blaszke dostałem od brata a ma ona pewnie juz z 15 lat. natomiast w pobliskich sklepach gdzie mieszkam zdecydowanie przydsiebiorcy przestawili sie na woblery, gumy i obrotówki. dowod? pytajac sie kiedys o smukłe ciezkie wahadłowki boleniowe, odpowiedzieli mi ze teraz to sie produkuje woblery i juz raczej takich rzeczy nie sprowadzaja. prosze o porady i z góry dzieki.  

  • JOPEK1971 2012-09-09 16:18:35

    czesc. jak w temacie, dosc skuteczna a wg mnie nawet bardzo skuteczna przyneta sa wahadłowki z cienkiej blachy. nieraz przy niskich stanach wody na Odrze, uzywałem swojej różowo-białej wahadłowki z cienkiej blachy. moge smiało powiedziec ze jest jedna z moich skuteczniejszych przynet. moze okazów na nia nie złapałem ale sama ilosc skuszonych ryb jest w pelni zadowalajaca i nie o kolor tu chodzi a wlasnie o grubosc blachy. cienka blacha wywołuje mocniejsze drgania w wodze anizeli ta grubsza co daje bardziej odczuwalny sygnał dla lini bocznej drapiezników. nachodzi pytanie: jakie sprawdzone firmy produkuja takie wahadła, jakies konkretne modele i gdzie moge takie dostac. ta swoja blaszke dostałem od brata a ma ona pewnie juz z 15 lat. natomiast w pobliskich sklepach gdzie mieszkam zdecydowanie przydsiebiorcy przestawili sie na woblery, gumy i obrotówki. dowod? pytajac sie kiedys o smukłe ciezkie wahadłowki boleniowe, odpowiedzieli mi ze teraz to sie produkuje woblery i juz raczej takich rzeczy nie sprowadzaja. prosze o porady i z góry dzieki. 

    Mocniejsze drgania wywoływane są przez profil a nie grubośc blachy.Wstaw foto,to może coś znajdę w swoim archiwum wahadłówek.:-) 

  • z@mela 2012-09-09 17:19:52

    wahadłówki z cienkiej blachy robi nasz rodzimy POLSPING  i te przynęty noszą oznaczenie #1

    Np  ALGA 2      - 24g
         ALGA 2 #1  -12g   i ta sie świetnie sprawdza wiosną  gdy wabik prowadzimy nad płaszczem wybijających  się grążeli.

    Podobniei jest u nich z prawie każdą wahadłówką  ale niestety hurtownie tego nie maja w swojej ofercie a jedynie producen  na stronie zamieścil info w ofercie.

  • Esox_lucius1988 2012-09-09 17:32:08

    czesc. jak w temacie, dosc skuteczna a wg mnie nawet bardzo skuteczna przyneta sa wahadłowki z cienkiej blachy. nieraz przy niskich stanach wody na Odrze, uzywałem swojej różowo-białej wahadłowki z cienkiej blachy. moge smiało powiedziec ze jest jedna z moich skuteczniejszych przynet. moze okazów na nia nie złapałem ale sama ilosc skuszonych ryb jest w pelni zadowalajaca i nie o kolor tu chodzi a wlasnie o grubosc blachy. cienka blacha wywołuje mocniejsze drgania w wodze anizeli ta grubsza co daje bardziej odczuwalny sygnał dla lini bocznej drapiezników. nachodzi pytanie: jakie sprawdzone firmy produkuja takie wahadła, jakies konkretne modele i gdzie moge takie dostac. ta swoja blaszke dostałem od brata a ma ona pewnie juz z 15 lat. natomiast w pobliskich sklepach gdzie mieszkam zdecydowanie przydsiebiorcy przestawili sie na woblery, gumy i obrotówki. dowod? pytajac sie kiedys o smukłe ciezkie wahadłowki boleniowe, odpowiedzieli mi ze teraz to sie produkuje woblery i juz raczej takich rzeczy nie sprowadzaja. prosze o porady i z góry dzieki. 

    Mocniejsze drgania wywoływane są przez profil a nie grubośc blachy.Wstaw foto,to może coś znajdę w swoim archiwum wahadłówek.:-)    szanuje czyjes zdanie, ale mimo to nadal bede ubiegał przy swoim. zapewne profil ma duze znaczenie ale grubosc blachy takze



  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-09-10 18:39:47

    Kiedyś, chyba dziesiąt lat temu wykonałem "sztancą" kilka wahadeł z poniklowanej obustronnie blaszki o gr. 0.5mm. Blaszki były mocno wykrępowane kulką stalową (takie jak ta nr 33).Blaszki te były asami, szczególnie na jednym z rozlewisk nie wielkiej rzeczki. Szczupaczki tam łowione, padały praktycznie tylko na te wahadełka. Podejrzewałem wtedy że lekka blaszka, prowadzona o wiele wolniej niż standardowy "polsping" dawała "leniuchom", szczupakom więcej czasu na namierzenie i poderwanie się  z dna. Poza tym praca "cienkiej" blaszki była bardziej odczuwalna na szczytówce niż praca identycznej, identycznie wykrępowanej lecz z blachy miedzianej o gr. 2,0 mm.A może po prostu, lokalnym zębaczom spodobał się "wściekle" blikujący nikiel.



Reklama
Reklama