Witam! Panowie, poszukuje miejsc w Warszawie, gdzie mógłbym wybrać się z lekkim spinningiem i troszkę połowić zaraz po zajęciach na uczelni. Pomimo tego iż w Warszawie jestem praktycznie 5 razy w tygodniu to większość łowisk w tym mieście jest mi obca. Rozważałem wybranie się nad Kanał Żerański, ale z tego co słyszałem to z roku na rok jest tam coraz mniej ryb a ich miejsce zajmują śmieci i inne zaczepy. Jeziorko Szczęśliwickie też raczej już znam, a z racji tego iż łatwiej tam o małego szczupaka niż okonia to odpuszczam. Będę wdzięczny za każdą poradę, sugestię i wskazówkę. Miło byłoby dostać info jak tam dojechać (będę startował spod dworca zachodniego).
Czesc. Ja łowie na kanałku żerańskiim od 2 sezonow,z tym,ze na białą rybe. Kanałek jest chimerycznym i trudny łowiskiem .Chodzi głownie o ilosc wędkarzy.Sypia kilogramy zanety.
Jesli chodzi o drapieznika w szczegolnosci na wiosne, polecam miejscowke(jak i na biala rybke-tam gdzie duzo drobnicy to wiadomo - co) ujscie kanalka brodnowskiego do żeranskiego miejscowka kolo mostu, kolejna to ujscie kanałka markowskiego do żeranskiego oczywiscie. Pisze o tych miejscowkach ,poniewac kilka razy bolen niewymiarowy(28-32cm) na spławiku sie zawiesil a i okonie wyciagali na jakies paprochy widzialem.
Pare razy mi sie zdarzylo z wedka pobiegac po brzegu za czyms tam(pewnie karp) ale sie nie udalo;
Jesli chodzi o dojazd to (ujscie brodnowskiego) bodajze autobus 736, nie wiem bo przemieszczam sie na codzien autem, ale jest to na skrzyzowanie ulic Płochocińska/Białołęcka
Witam!
Panowie, poszukuje miejsc w Warszawie, gdzie mógłbym wybrać się z lekkim spinningiem i troszkę połowić zaraz po zajęciach na uczelni. Pomimo tego iż w Warszawie jestem praktycznie 5 razy w tygodniu to większość łowisk w tym mieście jest mi obca.
Rozważałem wybranie się nad Kanał Żerański, ale z tego co słyszałem to z roku na rok jest tam coraz mniej ryb a ich miejsce zajmują śmieci i inne zaczepy. Jeziorko Szczęśliwickie też raczej już znam, a z racji tego iż łatwiej tam o małego szczupaka niż okonia to odpuszczam.
Będę wdzięczny za każdą poradę, sugestię i wskazówkę. Miło byłoby dostać info jak tam dojechać (będę startował spod dworca zachodniego).
Czesc. Ja łowie na kanałku żerańskiim od 2 sezonow,z tym,ze na białą rybe. Kanałek jest chimerycznym i trudny łowiskiem .Chodzi głownie o ilosc wędkarzy.Sypia kilogramy zanety.
Jesli chodzi o drapieznika w szczegolnosci na wiosne, polecam miejscowke(jak i na biala rybke-tam gdzie duzo drobnicy to wiadomo - co) ujscie kanalka brodnowskiego do żeranskiego miejscowka kolo mostu, kolejna to ujscie kanałka markowskiego do żeranskiego oczywiscie. Pisze o tych miejscowkach ,poniewac kilka razy bolen niewymiarowy(28-32cm) na spławiku sie zawiesil a i okonie wyciagali na jakies paprochy widzialem.
Pare razy mi sie zdarzylo z wedka pobiegac po brzegu za czyms tam(pewnie karp) ale sie nie udalo;
Jesli chodzi o dojazd to (ujscie brodnowskiego) bodajze autobus 736, nie wiem bo przemieszczam sie na codzien autem, ale jest to na skrzyzowanie ulic Płochocińska/Białołęcka
Pozdrawiam