Reklama
  • miczel2014-05-12 00:06:04

    Witam,Byłem kolejny długi weekend na rybach ,ponieważ miałem piątek wolny wybrałem się kolejny raz na odcinek po praskiej stronie na wysokości "E.C.Siekierki" i powyżej.Sytuacja niemal identyczna jak w majówkę:-cisza-bolenie max.3 atak widoczny na cały wypad i zero ataków na przynętę.Nastawiłem się specjalnie na bolki a tu bryndza..(inny drapieżnik też nie próbował przynęty, gdy już straciłem wiarę w bolenie)
    Nie wiem , zaczekam może na zmianę pogody..Najbardziej boli strata Thrilla na worach na ostrodze, bo próbowałem każdej przynęty:/
    ps.standardowo nie zawodzą dołki przy wiśle gdzie można się pobawić z okonkami i szczupaczkami ok 40cm

  • Sebastian Kowalczyk 2014-05-12 06:22:14

    Bolenia jest w Wiśle dużo, niestety trafiłeś na słabą pogodę. 



Reklama
Reklama