Reklama
  • Mayhem190d2012-10-31 20:33:49

    Witam wszystkich Warciarzy.

    W tym roku dużo łowiłem na Warcie , celem był szczupak na spinning. Jak do tej pory efekty mizerne. Od maja średnio nad wodą 3 razy w tygodniu. Na wiosnę sporo pistoletów ,dwa ładne 80cm i 3 około 60cm. Od wrzesnia totalna klęska! Wczoraj i przedwczoraj nad wodą spędziłem łącznie 15 godzin i nic! Nie jestem poczatkującym spinningistą, na Warcie wędkuje od 15lat z przerwą 2010r i 2011r. Mam niestety obawy,że nasza rzeka staje się bezrybna. 10-12 lat wstecz szczupaka na zółtą gumę można było złowić pod prawie każdym krzakiem, za każdą główką. Wieksze sztuki trafiały się rzadziej, ale wymiarowych ryb było dużo, teraz naprawdę wydaję się ,że szczupaki(jak i inne gatunki) wyparowały. Jesem bardzo ciekawy opini innych wedkarzy łowiacych w tych okolicach.  


  • piotr67 2012-10-31 21:06:41

    u nas tez na warcie cienko lowie ok.lad-ladek-ratyn prawie codziennie w ubiegly piatek szczup 1,5kg od sierpnia dzis opokalem 2 tamy od 15-17=0 moze temu ze lapie tylko na duze gumy8-10cm.ale mam zdanie jak krasc to miliony jak kochac to ksiezniczki

  • Mayhem190d 2012-10-31 21:51:26

    Ja też nie łowię szczupaka na mniejsze gumy niż 7,5cm, tak mam zakodowane. łowiłem 50 cm pistolety na 12,5 cm rippery, więc lubie na duże , spinnig millenium pike , red arc 1040 i to mój żywioł, hehe.

  • withanight88 2012-10-31 22:07:18

    Podzielam Twoją opinie. Dodam od siebie, że z białorybem jest to samo.

  • Reklama
  • z@mela 2012-10-31 23:24:21

    Napisałbym  chetnie ze  ryby  są   tylko trzeba miec sposob  by sie do nich dobrać ale zalatywalo by to  herezją  a szczerze to WARTA na  tym odcinku nie istnieje i łowią  Ci co znaja  wode jak wlasną kieszen a do tego  sa  regularnie nad woda i  czasem cos wyciagna i  to bez szału  bo przeciez  kidys  ta rzeka uchodzila za szczupakowe i nie tylko  eldorado.
    W tym roku zaliczylem ponad  50 wyjazdów  z tego sporo to nocki i  dwu nocki  a efekt  kilka  niewymiarowych sumów   zero duzego i zero bran  duzego suma    za to na spinning  1 szczup  metrowka , 1x 65cm    , 6x niewymiarowych  to w  rzece oczywiscie  więc  KLĘSKA  ze tak powiem a  tez  spinem macham juz ponad  10 lat a od 5 to   jak maniak po 10x w tygodniu nad wodą mimo to warta z roku na rok jest coraz  trudniejsza , mniej rybna .

    Dodam jeszcze ze  często jezdze z kumplami i Ci  jeszcze od maja nie mieli  nawet 1 brania w rzece  więc  masakra a  X lat wstecz   takich pistoletów  po 50-60cm mieli na kiju  po 5 sztuk na kazdej wyprawie.

  • Tomekoo 2012-11-01 00:23:09

    Zgadza się Panowie , szczupak ginie na warcie;)Oczywiście trafiają się okazy ja łowię jednego na rok , mieszkam baaardzo blisko tej rzeki i widzę jak wędkarze się męczą z rybami...Z resztą to nie są odosobnione przypadki laików lecz wędkarzy z ogromnym potencjałem...Ja osobiście uważam że spore pogłowie Sandacza zginęło około 5 lat temu razem z wielką wodą,a szczupak ginie tylko i wyłącznie przez wędkarzy którzy niedomiarki zabierają do domu...Ja sam tych ryb z rzeki nie biorę chyba że wypluje skrzela a przy 80cm nie łatwo o to jak się ma dozbrojki sandaczowe;/ Co do sumów i sumików jest ich plaga i nie będę się obrażał jak przestaną zarybianie nimi Warty bo wkródce zrobi nam się Pad lub inna zagraniczna woda zniszczona przez te ryby...Sam w tym roku jako przyłowy miałem brania różnych przedstawicieli wąsatych 3 wyciągłem przy kolejnych trzech byłem bez szans , nie licząc tych pobić w woblery...Z resztą moi znajomi wędkujący biernie powyżej Poznania potwierdzili by to samo...Pozdrawiam Tomek

  • lukaszszwagier 2012-11-01 12:34:11

    Na warcie są odcinki, do których wędkarze praktycznie nie docierają...i co? ryby nie biorą jak wszędzie. Moim zdanie ryba jest,ale nie żeruje z jakiegoś powodu...niski stan wody?

  • z@mela 2012-11-01 16:05:39

    ale to by nie zerowala od maja ?   kidys  jeszcze sobie tlumaczylem  pare lat  temu ze szczupaki wymieniaja zęby   ze  malo opadów i odczyn wody nie taki ze  wahania poziomu wody    a to  cisnienie  atmosferyczne   lub pogoda więc postanowilem  jezdzic przez 2 tygodnie  dzień w dzien  i efekty mizerne na  4  ludzi  10 nocek  pare leszczyków  czy krąpi nie wiem  bo takich  żyletek nie rozróżniam  jakies  2 klenie na wątrobkę i kilkanascie  mikro sumów  i ja 1 szczupaczka  niewymiarka i  trochę okoni na wklejkę  ale to było parę lat temu  .
    W tym roku wraz z 2 kumplami  byliśmy 3 noce  w okolicy Pogorzelicy  1   2  3 4 lipiec  pogoda fajna  ciepło  burze i  jaki wynik 3 noce i  4 dni   tylko ukleje , krąpie i kiełbiki   zero  suma  zero szczupaka  a  wybrałem najlepsze miejsca jakie  zdążyłem poznać przez  15 lat    dla mnie ta rzeka  to ŻAL   a najgorsze jest  to ze pomimo  tej padaczki jestem  uzależniony od wędkowania w tej rzece  i łudzę  się   ze wkońcu  trafie na dzień ze połowie  nie 1 metrówkę  tylko 4 wymiarki i 10 krótkich jak dawniej.

    Pokuszę się jeszcze o opisanie kilku miejsc  w ktore często jeżdzę   Okolice pogorzelicy  czyli od promu w dół opisalem powyzej  fajne miejsce  alleeee..

    Czeszewo  mam na mysli  rezerwat piekna woda  ale elektryków i innych klusoli  multum   pewnego poranka  po  2 nockach nad rzeką   postanowilismy pojechac do Czeszew  a tam   hmm dobre  60  zywcowych bojek i jaki wynik  kazdy mial   taki   "dobry komplet"   tłukli  na maxa i jeszcze jedna  bambera miala czelność  do mnie i kumpla sapać ze  my spinningami wygniatamy całą  wybę  ze walimy  krotkie i duze wszystko   ale zlaliśmą ja  bo szkoda nerwów  na taką  mimozę.

    Orzechowo  fajne miejscówki naprawde piękne  ale znowu klusole  wysiekli w zeszlym roku miedzy tymi główkami okolo 200  duzych sumów  na szarpaka  a to czego nie zszarpali to  innymi metodami.

    Komorze  przepompowania  tam to  jest maniana  po  spuszczeniu wody  sa tam  tylko raki i małże  nawet różanki wyginęły   za to starucha  za wałem to oczko wielkosci  ogrodowej sadzawki  jest tak  przelowione jak  glinianka w kowalewie.

      W sumie znam całą rzekę od  Zagórowa do Solca   kazdy kawalek i jeszcze szło by połowić wlasnie  powyzej Pyzdr  i może w okolicy Nowego miasta  ale to trzeba  z kapcia troche przejsc zeby dojść  do mniej przelowionych miejsc ale tam tylko szanse wzrastaja bo ja bylem kilkanascie razy i  nawet brania nie mialem.

  • Reklama
  • lukaszszwagier 2012-11-01 17:58:50

    łoo...no to ja bym sobie odpuścił warte kolego, na Twoim miejscu:P przynajmniej na jakiś czas ;] Pisząc o dziczy, którą mało kto odwiedza, miałem na myśli właśnie Nowe miasto...kiedyś sobie długi spacer z wędkami urządziłem z kumplem, ładne i dzikie miejsca. Są tam też staruchy pochowane w lesie...i bardzo ciekawy, głęboki staw, który śmierdzi grubym szczupakiem. Położenia nie zdradzam z racji braku stanowisk ;]

  • Mayhem190d 2012-11-01 18:08:04

    Jednym słowem, nie jest dobrze. Warta staje się rzeką nieciekawą wędkarsko, a doprowadzili do tego ludzie w głównej mierze. Też spotkałem się z przejawami kłusownictwa , to jest problem, ale jak z nim walczyc? Takie jest niestety nasze społeczeństwo, mięso to mięso i ma być na patelni a nie we wodzie. Co do słabego żerowania ryb ,które jeszcze pływają we Warcie, jest to także niezaprzeczalny fakt, przyczyn może byc wiele. Pogoda nie jest ustabilizowana, aura zmienia się podczas dnia kilkukrotnie, my chodzimy rozdrażnieni, ryby stają sie chimeryczne. Narzekać można by długo, ale to nic nie zmieni...

  • lukaszszwagier 2012-11-01 18:32:23

    Generalnie w naszym okręgu ciężko w tym roku o szczupaka...myślę,że one są, i to ładne,ale coś im nie pasuje...Znam taki prywatny staw,w którym roi się od drapieżnika, wytłukł drobnicę i często bierze jak oszalały...ale trafiają się dni,w których szczupak nie istnieje...pływa go tam pełno,ale nie żeruje...nie wiem od czego to zależy. Wiadomo,że w wodach PZW jest go mniej...wystarczy,że kilka razy trafimy na takie bezrybie i teorie spiskowe dotyczące kłusownictwa gotowe;] Spokojnie, myślę,że w tym roku jeszcze połowimy zębaczy, niech tylko zapachnie zimą (w zeszłym roku najlepsze efekty miałem w grudniu) Oby tylko lód nie był szybszy...

  • Mayhem190d 2012-11-01 18:35:14

    Ja nie odpuszczę do końca grudnia, relację będe zdawał tutaj. 

  • Reklama
  • lukaszszwagier 2012-11-01 18:52:04

    to tak, jak ja ;]

  • camelot 2012-11-01 19:14:30

    Panowie ! - Gdy czytam te relacje, - zimny pot mnie oblewa !   Pytam się - Kto za to odpowiada !  Bo na pewno nie kormorany , ani ksiądz proboszcz ?  Ludzie !  Ocknijcie się wreszcie !   

  • z@mela 2012-11-01 21:38:09

    jutro   przed 7 jedziemy  w 3 osoby   w okolice pogorzelicy i plan jest taki obłowić miejscówki  za dnia i pozniejsz   po zmroku a mam  fajne miejsca   w ktorych mogą byc metnookie i po calodniowym wędkowaniu zdam relacje bo  to raczej ostatni wyjazd  grupą bo pozniej pojezdze kilak razy sam z pontonem po starorzeczach w czeszewie , dębnie i pojade 2x na solec .

  • josi18 2012-11-01 22:10:55

    Ja łowie na odcinku od Pyzdr do Zagórowa od maja tydzień w tydzień nad warta efekty 2 leszcze powyżej 2kg jeden sum 14 kg jeden kleń 30 cm kilka krąpików płotek i małych okoni szczupaka w tym roku na warcie żadnego! Ryba może i jest ale nie bierze przez kłusoli którzy w tygodniu wala prądem równo

  • z@mela 2012-11-02 23:11:25

    2 godziny temu wrocilismy znad Warty i co od  12 lowilismy  poniżej promu w Pogorzelicy  ( obcykani  znają  te 2 miejscówki ;) )  i jaki  efekt   SMIECH  na sali  ja jako najbardziej wytrwaly  czesalem wode bez przerwy tylko na szczanie  i zaliczylem jeden  spad szczupaczka okolo 60  w sumie nawet brania nie bylo tylko czulem jakbym  jakomś  zylke zaczepil a okazalo sie ze szczup  chwycil na dużą  gume   za to kumple  ani brania a jeden z nich  żywcowal i tylko nalowil sporo uklei .

  • Reklama
  • Michu0112 2012-11-03 08:26:34

    ...no i nie ma co się dziwić, wykosili wszystko !

  • Mayhem190d 2012-11-03 19:00:55

    Kolego ZAMELA , no nieciekawie. Miałem jutro jechac do Pogorzelicy, ale rezygnuje i spedze niedziele z rodzina, w tygodniu urwie kilka godzin i pojade w te 2 miejsca;-) , i mam zamiar do Roszkowa wybrać sie na łowy w trzcinie.


  • z@mela 2012-11-03 20:11:36

     w tym roku warta obdarzyla mnie 1 duzym szczupakiem który mnie cieszy i bedzie  jeszcze cieszyl  wiele lat ale  to i tak cienko.

    Jest słabo  ale jeździć  trzeba i probować    jestem w tej nieciekawej  sytuacji  ze nie ma mnie kto poinformować  czy  sie cos  w rzece  dzieje  więc musimy jeździć i  sprawdzać a  drażniące jest  to dojezdzanie 50km w jedną  strone :/

     My w tygodniu wyskoczymy na caly dzien od  rana do wieczora   w okolice Czeszewa     tam oblowimy staruche i rzeke  :)

  • Mayhem190d 2012-11-03 20:37:33

    ZAMELA ja z Koźmina mam 40 km, sam jeżdże niestety.  Mnie Warta w tym roku zaskoczyła karpiem 14 kg w kwietniu na czarnego twistera. Żałuje tylko ,że zabrałem go do domu, ale biedak po tak długim cholu był naprawdę w kiepskiej kondycji.

  • z@mela 2012-11-03 21:10:28

    Tez   kawalek drogi :/  w sumie  to ja  bylem okolo 60x nad wartą i z tego wiekszość  w pojedynke   bo kumple nie maja o. Poznan  wykupionego  a ja  upodobałem sobie Solec  :).

     Jutro atakuje  Goluchów  albo Prosne  w zaleznosci od pogody  jak bedzie wiatr do raczej nie poplywam więc  zostanie ściek .

  • Mayhem190d 2012-11-03 21:14:32

    ZAMELA trza się zgadać i wspólny wypad nad warte zrobić!

  • Mayhem190d 2012-11-03 21:17:32

    ZAMELA trza się zgadać i wspólny wypad nad warte zrobić! Coś mi się wydaje ,że kiedyś spotkaliśmy się w Pogorzelicy, miałeś dwa spiningi a ja katowałem dołki poniżej promu w Pogorzelicy. 

  • Reklama
  • z@mela 2012-11-03 21:52:35

    2 spinningi  hmm sporadycznie chodze z 2  . Dolki ponizej promu mowao  tych lesnych ?? kamienie ? betony ?   ja to ten z awatera czapka kongera  plecak adasia i kamizelka :)


    Jakby co to jestem chetny na jakis wypad ze spinem  i mam oplacony poznan więc pole manewru sie powieksza.

  • z@mela 2012-11-08 22:14:16

    Był ktoś w tym tygodniu nad Wartą ???  planuje jutro  albo w sobote   wypad  i nie wiem czy warto.

  • lukaszszwagier 2012-11-09 11:18:19

    Wczoraj pod słyszałem rozmowę w wędkarskim,że ktoś tam nowymi viperami sandacze łowi na warcie...nie wiem gdzie,wiem,że biorą podobno. Koleś z Jarocina,więc pewnie uderza w standardowe miejscówki

  • z@mela 2012-11-09 17:15:45

    Obłowilem dzisiaj Solec  faszyna  zero bran   ,  betonki   1 krótki  sandaczyk    później przebazówkę  zrobilem na okolice Nowego Miasta i  tam   2 krotkie sandaczyki 


    Zero szczupaka i ogolnie  brania cienkie dobrze ze  nie bylo tam  silego wiatru bo  tylko na plecionce cos bylo widac i zero czucia .

  • Mayhem190d 2012-11-11 14:15:05

    Dzisiaj byłem w Pogorzelicy od 10 do 13 tej. Dwa szczupaki 50 i 55cm na 8,5cm gume. Jakieś pocieszenie jest. Ryby pływają dalej. Kilka osób z żywcówkami chodzili, ale raczej nic nie złowili.

  • z@mela 2012-11-11 17:48:11

    No to bardzo dobry wynik  jak an warte .

  • Mayhem190d 2012-11-11 19:31:02

    Hehe no to prawda. Za tydzień w sobote albo niedziele od rana jadę , jak chcesz daj znać i możemy razem pojechać.


  • z@mela 2012-11-11 19:48:22

    Jasne ze chętnie się przejadę 

    okolice pogorzelicy  od promu w dół ??  Czeszewo ?? 
     od promu w góre ? II brzeg ? czy moze od promu w dół II brzeg ta opaska przy lesie ?

  • Mayhem190d 2012-11-11 23:21:19

    Ustalimy co i gdzie. Wszędzie są ciekawe miejsca. Dzisiaj byłem 500 w dół od promu od strony Żerkowa, to miejsce ,gdzie trzeba przejść przez rowek po zwalonym betonowym słupie. Kilka przelanych główek tam jest. 

  • Mayhem190d 2012-11-18 15:00:19

    Dzisiaj zrobiłem krótki wypad do Pogorzelicy i jeden szczupaczek 50 się uwiesił. Zamela nie odzywałem się bo miałem wogóle nie jechać.



Reklama
Reklama