Okres ochronny miętusa w wodach PZW jak podaje Spines.
W pozostałych (o ile nie ustali/zaostrzy tego użytkownik rybacki). Zgodnie z rozporządzeniem MRiRW z dnia 12 listopada 2001 r.w sprawie połowu ryb oraz warunków
chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie.
6)
miętusa (Lota lota L.) - z wyjątkiem rzeki Odry od ujścia rzeki
Warty do granicy z wodamimorskimi
- od dnia 1 grudnia do końca lutego. Tak wiec kawałek drogi masz....
Nie pytalem o wody PZW ale dziekuje za odpowiedzi lecz regulamin znam tak na przyszlosc...
Jak nie o wody PZW, to musisz znać Rozporządzenia i Ustawy MRiRW w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie.
Ale jakbyś czas miał to czemu nie, prawda: ( Niestety tegoroczna jesień jest ciepła i do grudnia było słabo z miętusami ,przynajmniej u mnie. Teraz czekam do lutego ,żeby w spokoju i legalnie popróbować coś wyciągnąć. Tylko ,że na przedwiośniu podobno ciężej skusić je do brania.
Jak bym mial czas to bym pojechal na sandacza bo na Bugu woda przybrala i gryza...A mietusy pieknie braly w marcu na rosoweczki dodam tylko ze wszystkie wrocily do wody.Najciekawsze bylo ze zlowilem je w dzien podczas zasiadki na biala rybe,dlatego tez zamiescilem watek.Szkoda ze ludzie oceniaja czlowieka po dwoch zdaniach,jak ktos ma ochote zapraszam na wspolne lowienie w Bugu to piekna i dzika rzeka ktora trzeba dobrze czytac a potrafi obdarzyc wspanialymi rybami...
Byl ktos?
Byl ktos?
Już? A termin "okres ochronny" coś Ci mówi?
http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/3/wiadomosci/39226/pliki/regulamindruk.pdf
3. Ustala się następujące okresy ochronne ryb:
– miętus – od 1 grudnia do końca lutego;
takie wątki powinno się kasować razem z autorami
Okres ochronny miętusa w wodach PZW jak podaje Spines.
W pozostałych (o ile nie ustali/zaostrzy tego użytkownik rybacki). Zgodnie z rozporządzeniem MRiRW z dnia 12 listopada 2001 r.w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie.
6) miętusa (Lota lota L.) - z wyjątkiem rzeki Odry od ujścia rzeki Warty do granicy z wodami morskimi - od dnia 1 grudnia do końca lutego.
Tak wiec kawałek drogi masz....
Nie pytalem o wody PZW ale dziekuje za odpowiedzi lecz regulamin znam tak na przyszlosc...
Nie pytalem o wody PZW ale dziekuje za odpowiedzi lecz regulamin znam tak na przyszlosc...
Nie o wody PZW? To gdzie jest ta prywatna rzeka?
Nie pytalem o wody PZW ale dziekuje za odpowiedzi lecz regulamin znam tak na przyszlosc...
Jak nie o wody PZW, to musisz znać Rozporządzenia i Ustawy MRiRW w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie.
A tu taka mała ściąga:
http://okon.wedkuje.pl/media/kolo,klub-mlodego-wedkarza-okon,0,10394,800.html
Ps, mówisz że znasz, a takie pytanie zadałeś?
No chyba że chcesz nie wędkować a kłusować.
Zakonczym ten dialog a dla twojego spokoju dodam ze nie bylem na rybach z braku czasu...Pozdrawiam
Ale jakbyś czas miał to czemu nie, prawda: (
Niestety tegoroczna jesień jest ciepła i do grudnia było słabo z miętusami ,przynajmniej u mnie. Teraz czekam do lutego ,żeby w spokoju i legalnie popróbować coś wyciągnąć. Tylko ,że na przedwiośniu podobno ciężej skusić je do brania.
Jak bym mial czas to bym pojechal na sandacza bo na Bugu woda przybrala i gryza...A mietusy pieknie braly w marcu na rosoweczki dodam tylko ze wszystkie wrocily do wody.Najciekawsze bylo ze zlowilem je w dzien podczas zasiadki na biala rybe,dlatego tez zamiescilem watek.Szkoda ze ludzie oceniaja czlowieka po dwoch zdaniach,jak ktos ma ochote zapraszam na wspolne lowienie w Bugu to piekna i dzika rzeka ktora trzeba dobrze czytac a potrafi obdarzyc wspanialymi rybami...
Musze Cie zaskoczy to nie rzeka tylko jezioro...