http://tablica.pl/oferta/rod-pod-ID3T2GP.html#db1d86cdb9 warto kupić go za tą cene? wiem ze wiekszosć będzie mówiła że mam kupić coś za 200-300 zł ale mnie na to nie stać , rod pod ma 2 lata firma nieznana , używany regularnie nie było z nim problemów , aluminiowy malowany farbą proszkową , węglowe buzz barry , mosiężne mocowania . Prosze chociaż z wygladu stwierdzić czy sie nadaje
Witam. Ja również szukałem rod poda albo tri poda dla siebie. Pisałem na forum i wszyscy te od 100-200zł odradzali pisząc dozbieraj na porządny. Wiec na kolejnej wyprawie podpatrzyłem karpiarza który łowił na tri podzie ANACONDY na allegro za 500zł. Zrobiłem sobie rysynek i pojechałem kupić materiał. Zrobiłem go z profili 20mm i 15mm bo jak w oryginale i długość tri poda i długość nóg jest regulowana. Za materiał zapłaciłem dokładnie 38zł za elektrody i inne gadżety typu ładne motylki do regulacji zapłaciłem 25zł i 25zł zapłaciłem za ocynkowanie całości. Na kolejnej zasiadce spotkałem wcześniejszego kolegę i powiedział że ma taki sam stojak. Dopiero jak mu powiedziałem to się zorientował że samoróbka przy czym ja twierdzę że mój jest dużo stabilniejszy i wytrzyma ze 20lat. Trochę chęci i 8 godzin pracy i stojak gotowy. A i najważniejsze- waga- mój waży 7,2kg więc jak na użycie stalowych materiałów to myślę że super
To jest któryś z modeli które chodzą w przedziale cenowym od 150-180 złotych. Ja bym tego nie kupił, bo choć na fotkach wygląda dość solidnie, to w rzeczywistości nie jest zbyt stabilną konstrukcją. Nie jest zbyt sztywny. Mam coś podobnego, ale nie używam - darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda, ale próby nad wodą wypadły miernie.
To już wolę zwykłe podpórki. A czy warto kupić? No może warto, biorąc pod uwagę, że zadbany ( czytaj mało używany z powyższych przyczyn) i jego cenę handlową.
Na moje to będziesz się wkurzał nad wodą. Już nie raz widziałem jak innym karpiarzom bujają się kije przy mocniejszym wietrze. Jak to mówił mój dziadek " jak kraść to miliony, jak ruc.ać to księżniczki" :) więc albo zaopatrz się w solidny albo lepiej korzystać z podpórek bo kupić stojak żeby mieć to lepiej sobie odpuścić. Za 250zł mogę ci zrobić :)
Na moje to będziesz się wkurzał nad wodą. Już nie raz widziałem jak innym karpiarzom bujają się kije przy mocniejszym wietrze. Jak to mówił mój dziadek " jak kraść to miliony, jak ruc.ać to księżniczki" :) więc albo zaopatrz się w solidny albo lepiej korzystać z podpórek bo kupić stojak żeby mieć to lepiej sobie odpuścić. Za 250zł mogę ci zrobić :)
Ja raz an rybach spotkałem karpiarza któy żywał stojaka jaxona za 200 zł też każdy mu odradzał a jest z niego bardzo zadowolony , mi używanie podpórek do karpiówek już zbrzydło , ciagle ich mycie , rozkładanie , próbowanie wbić w twardą ziemi , już nie mówiąc o kombinowaniu co do wbicia w ziemie bardzo kamienistą. te facet który sprzadej to bardzo dobry karpiarz , i skoro używał go cały rok to wg mnie znaczy ze jest stabilny
Nie! Zdecydowanie nie. Mój pierwszy stojak był tej konstrukcji , totalna lipa . Poszukaj sobie lepiej anaconda travel pod który nie jest drogi a będzie służył .
Uwierzcie mi że ten co ja zrobiłem wytrzyma ze 20 lat i nadal będzie służył bo co tam ma się popsuć? Wszystko stalowe mocne gwinty i ocynkowany więc korozji nie złapie a jeśli ktoś się upiera że musi być kolorowy to można jeszcze proszkowo za 50zł pomalować. Mnie wyszedł ok 90zł
A to fotka tego co ja zrobiłem. Jak ktoś ma trochę pojęcia o spawaniu i kilka godzin czasu wolnego to ma stojak karpiowy. Tapicer uszył mi pod niego pokrowiec za 20zł :) i cały po złożeniu ma 90cm
Lub kup robiony z nierdzewki. Ostatnio widziałem na all.... za 500pln... Solidne stojaki
Jak czytam wpisy takich ludzi to myśle że nie mają nic w głowie . człowieku zrozum że ja nie mam nie wiadomo ile pieniedzy , moze w przeciwieństwie do ciebie.
Też będę chyba kupował nowego poda, posiadam yorka, bez zastrzeżeń ale chce kupic cos ładniejszego, co polecacie do 400-500zł, Damian anakonda travel jest ok?
Też będę chyba kupował nowego poda, posiadam yorka, bez zastrzeżeń ale chce kupic cos ładniejszego, co polecacie do 400-500zł, Damian anakonda travel jest ok?
Piotrek dozbieraj przez zimę 200-300 i kup z nierdzewki hihi ;-)A tak na poważnie to też słyszałem sporo dobrych opinia o andzi.
Też będę chyba kupował nowego poda, posiadam yorka, bez zastrzeżeń ale chce kupic cos ładniejszego, co polecacie do 400-500zł, Damian anakonda travel jest ok?
Piotrek dozbieraj przez zimę 200-300 i kup z nierdzewki hihi ;-)A tak na poważnie to też słyszałem sporo dobrych opinia o andzi. bym dozbierał :) ale jest problem bo mi się nie podobają :(
Też mialem problem z finansami jak pomyślałem że mam dać 500zł za poda. A że mam smykałkę do majsterkowania zrobiłem sobie sam stabilny i mocny, myśle że na lata i co najważniejsze to składa się go dosłownie w pół minuty i mieści się w pokrowiec 90cm. Całkowity koszt to 90zł :-)
Też mi się nie podobają stojaki z nierdzewki. Za bardzo się błyszczą , ale wiadomo że mocniejszej konstrukcji nie uświadczysz . Jeśli chodzi o travel poda to z ręką na sercu mogę polecić , miałem go przez dwa sezony intensywnego użytkowania i sprzedałem w idealnym stanie. Spędził ze mną zasiadkę na Ebro przy takim szkwale że niskie rodpody obłożone kamieniami się wywracały a on o dziwo stał przypięty tylko jedną gumą bagażową . Nie jest to z pewnością czołg ale za cenę 290 zł , wart zachodu.
Też mi się nie podobają stojaki z nierdzewki. Za bardzo się błyszczą , ale wiadomo że mocniejszej konstrukcji nie uświadczysz . Jeśli chodzi o travel poda to z ręką na sercu mogę polecić , miałem go przez dwa sezony intensywnego użytkowania i sprzedałem w idealnym stanie. Spędził ze mną zasiadkę na Ebro przy takim szkwale że niskie rodpody obłożone kamieniami się wywracały a on o dziwo stał przypięty tylko jedną gumą bagażową . Nie jest to z pewnością czołg ale za cenę 290 zł , wart zachodu.
Dokładnie o kolor w stojakach z nierdzewki mi chodzi :)), Damian a jak z farbą w Anakondzie, nie schodzi ?
Tak jak mówiłem , ja sprzedałem swojego po dwóch sezonach w stanie idealnym. Nie wiem czy to jest zasada ale w moim przypadku nie widziałem żeby coś się z farbą działo w przeciwieństwie do rangera foxa który pod względem wizualnym po pierwszym sezonie mojego użytkowania wygląda jak mocno wysłużony .
Tak jak mówiłem , ja sprzedałem swojego po dwóch sezonach w stanie idealnym. Nie wiem czy to jest zasada ale w moim przypadku nie widziałem żeby coś się z farbą działo w przeciwieństwie do rangera foxa który pod względem wizualnym po pierwszym sezonie mojego użytkowania wygląda jak mocno wysłużony .
Hej! Polecam poszukać na All... Kolega czekał, czekał i wyczekał... wyhaczył niezłego "francuza" z inoxa w idealnym stanie za grosze... Broń Cię Boże Wszechmogący natomiast przed Traperem! Nie posądzam Cię o nic, ale wolę przestrzec... kibel bez granic... Graty mają OK, ale Tripody to jeden śmietnik...
Hej! Polecam poszukać na All... Kolega czekał, czekał i wyczekał... wyhaczył niezłego "francuza" z inoxa w idealnym stanie za grosze... Broń Cię Boże Wszechmogący natomiast przed Traperem! Nie posądzam Cię o nic, ale wolę przestrzec... kibel bez granic... Graty mają OK, ale Tripody to jeden śmietnik...
no pokrowce, torby itp. traper ma naprawdę bardzo dobre,
Dobrze, że to Ty powiedziałeś, bo Kolega ma sklep firmowy. W sumie to jeden z Mistrzów Team Traper i Reprezentacji Polski. "Graty" ,w sumie wszystkie, zakupiłem z Trapera, namiot też i śmiało stwierdzam re-we-la-cja... Niczym nie ustępują firmom "topowym". Niezgorsze też mają stojaki typu "X-pod", ale to już co innego. Poda miałem, ale pozostaje tam duuuużo do dopracowania. Generalnie wykonanie i wygląd bardzo dobre. Jeden natomiast szczegół nie pozwolił mi na dalsze użytkowanie stojaka. Mianowicie zatrzask regulujący kąt nachylenia nóg poda. Jest po prostu zrobiony ze słabego materiału ( znal albo coś jeszcze gorszego ), co powoduje że jest niekoniecznie dokładny i trwały. Miałem dwa pody i w obu praktycznie od zaraz te zatrzaski trafił szlag :(((... Zdecydowanie powinien to być inox lub choćby mosiądz... Ceny by nie podniosło znacząco, a jakość o kilkaset procent! Osobiście użytkuję teraz w 90% przypadków Pocket Pod"a z Nash"a. Mały i prosty. Cóż, może być problem z podniesieniem wędek nad ziele, próbowałem dokręcić długie podpórki na przód, ale za szeroko idą i robi się nieco kiszeczka... Wtedy z reguły daję buzzy na podpórkach... Ale powiem szczerze, że ostatnio przeglądam właśnie X-pody. Całkiem niezłe rozwiązanie. Mocne, solidne, nieźle wygląda. Nie są wcale takie wielkie, a widziałem gdzieś też model, chyba Fox"a, gdzie można postawić go jak sky-poda...
Witam. Ja również szukałem rod poda albo tri poda dla siebie. Pisałem na forum i wszyscy te od 100-200zł odradzali pisząc dozbieraj na porządny. Wiec na kolejnej wyprawie podpatrzyłem karpiarza który łowił na tri podzie ANACONDY na allegro za 500zł. Zrobiłem sobie rysynek i pojechałem kupić materiał. Zrobiłem go z profili 20mm i 15mm bo jak w oryginale i długość tri poda i długość nóg jest regulowana. Za materiał zapłaciłem dokładnie 38zł za elektrody i inne gadżety typu ładne motylki do regulacji zapłaciłem 25zł i 25zł zapłaciłem za ocynkowanie całości. Na kolejnej zasiadce spotkałem wcześniejszego kolegę i powiedział że ma taki sam stojak. Dopiero jak mu powiedziałem to się zorientował że samoróbka przy czym ja twierdzę że mój jest dużo stabilniejszy i wytrzyma ze 20lat. Trochę chęci i 8 godzin pracy i stojak gotowy. A i najważniejsze- waga- mój waży 7,2kg więc jak na użycie stalowych materiałów to myślę że super
Chciał bym go zobaczyć.Akurat robię tripody z nierdzewki prawie zawodowo i jeśli poświęciłeś na niego 8 godzin pracy to musi być niezły. Może bym Cię zatrudnił bo mi z tripodem schodzi się ok 45-50 godz.Nie sądze że można zrobić coś niezłego w 8godz. A pospawane elektrodą to musi dobrze wyglądać.Jak byś robił z nierdzewki 1 w 8 godzin to nieżle byś zarobił nawet z 500zł dziennie.
Pospawany elektrodą może nie wygląda tak estetycznie ale jak się spawy oszlifuje to nie jest źle. Po cynkowaniu wygląda dobrze. Z bliska wiadomo że widać że własnej roboty ale jak bym robił go 2 godziny dłużej to byłby jak z fabryki. To że spawany elektrodą niczemu nie ujmuje- jak jesteś w stanie go rozwalić na spawie to oddam za darmo- umiem spawać ;-) a to fotka którą zrobiłem
http://tablica.pl/oferta/rod-pod-ID3T2GP.html#db1d86cdb9 warto kupić go za tą cene?
wiem ze wiekszosć będzie mówiła że mam kupić coś za 200-300 zł ale mnie na to nie stać , rod pod ma 2 lata firma nieznana , używany regularnie nie było z nim problemów , aluminiowy malowany farbą proszkową , węglowe buzz barry , mosiężne mocowania .
Prosze chociaż z wygladu stwierdzić czy sie nadaje
Witam. Ja również szukałem rod poda albo tri poda dla siebie. Pisałem na forum i wszyscy te od 100-200zł odradzali pisząc dozbieraj na porządny. Wiec na kolejnej wyprawie podpatrzyłem karpiarza który łowił na tri podzie ANACONDY na allegro za 500zł. Zrobiłem sobie rysynek i pojechałem kupić materiał. Zrobiłem go z profili 20mm i 15mm bo jak w oryginale i długość tri poda i długość nóg jest regulowana. Za materiał zapłaciłem dokładnie 38zł za elektrody i inne gadżety typu ładne motylki do regulacji zapłaciłem 25zł i 25zł zapłaciłem za ocynkowanie całości.
Na kolejnej zasiadce spotkałem wcześniejszego kolegę i powiedział że ma taki sam stojak. Dopiero jak mu powiedziałem to się zorientował że samoróbka przy czym ja twierdzę że mój jest dużo stabilniejszy i wytrzyma ze 20lat. Trochę chęci i 8 godzin pracy i stojak gotowy. A i najważniejsze- waga- mój waży 7,2kg więc jak na użycie stalowych materiałów to myślę że super
To jest któryś z modeli które chodzą w przedziale cenowym od 150-180 złotych. Ja bym tego nie kupił, bo choć na fotkach wygląda dość solidnie, to w rzeczywistości nie jest zbyt stabilną konstrukcją. Nie jest zbyt sztywny. Mam coś podobnego, ale nie używam - darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda, ale próby nad wodą wypadły miernie.
To już wolę zwykłe podpórki. A czy warto kupić? No może warto, biorąc pod uwagę, że zadbany ( czytaj mało używany z powyższych przyczyn) i jego cenę handlową.
:)
Na moje to będziesz się wkurzał nad wodą. Już nie raz widziałem jak innym karpiarzom bujają się kije przy mocniejszym wietrze. Jak to mówił mój dziadek " jak kraść to miliony, jak ruc.ać to księżniczki" :) więc albo zaopatrz się w solidny albo lepiej korzystać z podpórek bo kupić stojak żeby mieć to lepiej sobie odpuścić. Za 250zł mogę ci zrobić :)
Na moje to będziesz się wkurzał nad wodą. Już nie raz widziałem jak innym karpiarzom bujają się kije przy mocniejszym wietrze. Jak to mówił mój dziadek " jak kraść to miliony, jak ruc.ać to księżniczki" :) więc albo zaopatrz się w solidny albo lepiej korzystać z podpórek bo kupić stojak żeby mieć to lepiej sobie odpuścić. Za 250zł mogę ci zrobić :)
Ja raz an rybach spotkałem karpiarza któy żywał stojaka jaxona za 200 zł też każdy mu odradzał a jest z niego bardzo zadowolony , mi używanie podpórek do karpiówek już zbrzydło , ciagle ich mycie , rozkładanie , próbowanie wbić w twardą ziemi , już nie mówiąc o kombinowaniu co do wbicia w ziemie bardzo kamienistą.
te facet który sprzadej to bardzo dobry karpiarz , i skoro używał go cały rok to wg mnie znaczy ze jest stabilny
Jeśli masz opinię takiego karpiarza to po co się pytasz??? Weź i niech ci służy.
Nie! Zdecydowanie nie. Mój pierwszy stojak był tej konstrukcji , totalna lipa . Poszukaj sobie lepiej anaconda travel pod który nie jest drogi a będzie służył .
Lub kup robiony z nierdzewki. Ostatnio widziałem na all.... za 500pln... Solidne stojaki
Uwierzcie mi że ten co ja zrobiłem wytrzyma ze 20 lat i nadal będzie służył bo co tam ma się popsuć? Wszystko stalowe mocne gwinty i ocynkowany więc korozji nie złapie a jeśli ktoś się upiera że musi być kolorowy to można jeszcze proszkowo za 50zł pomalować. Mnie wyszedł ok 90zł
A to fotka tego co ja zrobiłem. Jak ktoś ma trochę pojęcia o spawaniu i kilka godzin czasu wolnego to ma stojak karpiowy. Tapicer uszył mi pod niego pokrowiec za 20zł :) i cały po złożeniu ma 90cm
Lub kup robiony z nierdzewki. Ostatnio widziałem na all.... za 500pln... Solidne stojaki
Jak czytam wpisy takich ludzi to myśle że nie mają nic w głowie . człowieku zrozum że ja nie mam nie wiadomo ile pieniedzy , moze w przeciwieństwie do ciebie.
No to jak masz mało kasy to nie kupuj badziewia :-)Tylko biednego stać na zakupywanie tego samego dwa razy.Kup sobie podpórki :-)JK
Też będę chyba kupował nowego poda, posiadam yorka, bez zastrzeżeń ale chce kupic cos ładniejszego, co polecacie do 400-500zł, Damian anakonda travel jest ok?
Też będę chyba kupował nowego poda, posiadam yorka, bez zastrzeżeń ale chce kupic cos ładniejszego, co polecacie do 400-500zł, Damian anakonda travel jest ok?
Piotrek dozbieraj przez zimę 200-300 i kup z nierdzewki hihi ;-)A tak na poważnie to też słyszałem sporo dobrych opinia o andzi.
Też będę chyba kupował nowego poda, posiadam yorka, bez zastrzeżeń ale chce kupic cos ładniejszego, co polecacie do 400-500zł, Damian anakonda travel jest ok?
Piotrek dozbieraj przez zimę 200-300 i kup z nierdzewki hihi ;-)A tak na poważnie to też słyszałem sporo dobrych opinia o andzi.
bym dozbierał :) ale jest problem bo mi się nie podobają :(
A no to już problem ale zawsze można zrobić na własnym projekcie albo komuś zlecić budowę.
Też mialem problem z finansami jak pomyślałem że mam dać 500zł za poda. A że mam smykałkę do majsterkowania zrobiłem sobie sam stabilny i mocny, myśle że na lata i co najważniejsze to składa się go dosłownie w pół minuty i mieści się w pokrowiec 90cm. Całkowity koszt to 90zł :-)
Też mi się nie podobają stojaki z nierdzewki. Za bardzo się błyszczą , ale wiadomo że mocniejszej konstrukcji nie uświadczysz . Jeśli chodzi o travel poda to z ręką na sercu mogę polecić , miałem go przez dwa sezony intensywnego użytkowania i sprzedałem w idealnym stanie. Spędził ze mną zasiadkę na Ebro przy takim szkwale że niskie rodpody obłożone kamieniami się wywracały a on o dziwo stał przypięty tylko jedną gumą bagażową . Nie jest to z pewnością czołg ale za cenę 290 zł , wart zachodu.
Też mi się nie podobają stojaki z nierdzewki. Za bardzo się błyszczą , ale wiadomo że mocniejszej konstrukcji nie uświadczysz . Jeśli chodzi o travel poda to z ręką na sercu mogę polecić , miałem go przez dwa sezony intensywnego użytkowania i sprzedałem w idealnym stanie. Spędził ze mną zasiadkę na Ebro przy takim szkwale że niskie rodpody obłożone kamieniami się wywracały a on o dziwo stał przypięty tylko jedną gumą bagażową . Nie jest to z pewnością czołg ale za cenę 290 zł , wart zachodu.
Dokładnie o kolor w stojakach z nierdzewki mi chodzi :)), Damian a jak z farbą w Anakondzie, nie schodzi ?
Tak jak mówiłem , ja sprzedałem swojego po dwóch sezonach w stanie idealnym. Nie wiem czy to jest zasada ale w moim przypadku nie widziałem żeby coś się z farbą działo w przeciwieństwie do rangera foxa który pod względem wizualnym po pierwszym sezonie mojego użytkowania wygląda jak mocno wysłużony .
Tak jak mówiłem , ja sprzedałem swojego po dwóch sezonach w stanie idealnym. Nie wiem czy to jest zasada ale w moim przypadku nie widziałem żeby coś się z farbą działo w przeciwieństwie do rangera foxa który pod względem wizualnym po pierwszym sezonie mojego użytkowania wygląda jak mocno wysłużony .
Dzięki Damian, zwrócę na niego uwagę :) Pozdro ;)
Jak farba odpadnie, to inteligentny karp będzie uciekał gdzie pieprz rośnie. One tak mają... przemądre są... :)
a jaki teraz pod posiadasz Damian ?
Hej! Polecam poszukać na All... Kolega czekał, czekał i wyczekał... wyhaczył niezłego "francuza" z inoxa w idealnym stanie za grosze... Broń Cię Boże Wszechmogący natomiast przed Traperem! Nie posądzam Cię o nic, ale wolę przestrzec... kibel bez granic... Graty mają OK, ale Tripody to jeden śmietnik...
Hej! Polecam poszukać na All... Kolega czekał, czekał i wyczekał... wyhaczył niezłego "francuza" z inoxa w idealnym stanie za grosze... Broń Cię Boże Wszechmogący natomiast przed Traperem! Nie posądzam Cię o nic, ale wolę przestrzec... kibel bez granic... Graty mają OK, ale Tripody to jeden śmietnik...
no pokrowce, torby itp. traper ma naprawdę bardzo dobre,
Dobrze, że to Ty powiedziałeś, bo Kolega ma sklep firmowy. W sumie to jeden z Mistrzów Team Traper i Reprezentacji Polski. "Graty" ,w sumie wszystkie, zakupiłem z Trapera, namiot też i śmiało stwierdzam re-we-la-cja... Niczym nie ustępują firmom "topowym". Niezgorsze też mają stojaki typu "X-pod", ale to już co innego. Poda miałem, ale pozostaje tam duuuużo do dopracowania. Generalnie wykonanie i wygląd bardzo dobre. Jeden natomiast szczegół nie pozwolił mi na dalsze użytkowanie stojaka. Mianowicie zatrzask regulujący kąt nachylenia nóg poda. Jest po prostu zrobiony ze słabego materiału ( znal albo coś jeszcze gorszego ), co powoduje że jest niekoniecznie dokładny i trwały. Miałem dwa pody i w obu praktycznie od zaraz te zatrzaski trafił szlag :(((... Zdecydowanie powinien to być inox lub choćby mosiądz... Ceny by nie podniosło znacząco, a jakość o kilkaset procent!
Osobiście użytkuję teraz w 90% przypadków Pocket Pod"a z Nash"a. Mały i prosty. Cóż, może być problem z podniesieniem wędek nad ziele, próbowałem dokręcić długie podpórki na przód, ale za szeroko idą i robi się nieco kiszeczka... Wtedy z reguły daję buzzy na podpórkach...
Ale powiem szczerze, że ostatnio przeglądam właśnie X-pody. Całkiem niezłe rozwiązanie. Mocne, solidne, nieźle wygląda. Nie są wcale takie wielkie, a widziałem gdzieś też model, chyba Fox"a, gdzie można postawić go jak sky-poda...
Witam. Ja również szukałem rod poda albo tri poda dla siebie. Pisałem na forum i wszyscy te od 100-200zł odradzali pisząc dozbieraj na porządny. Wiec na kolejnej wyprawie podpatrzyłem karpiarza który łowił na tri podzie ANACONDY na allegro za 500zł. Zrobiłem sobie rysynek i pojechałem kupić materiał. Zrobiłem go z profili 20mm i 15mm bo jak w oryginale i długość tri poda i długość nóg jest regulowana. Za materiał zapłaciłem dokładnie 38zł za elektrody i inne gadżety typu ładne motylki do regulacji zapłaciłem 25zł i 25zł zapłaciłem za ocynkowanie całości.
Na kolejnej zasiadce spotkałem wcześniejszego kolegę i powiedział że ma taki sam stojak. Dopiero jak mu powiedziałem to się zorientował że samoróbka przy czym ja twierdzę że mój jest dużo stabilniejszy i wytrzyma ze 20lat. Trochę chęci i 8 godzin pracy i stojak gotowy. A i najważniejsze- waga- mój waży 7,2kg więc jak na użycie stalowych materiałów to myślę że super
Chciał bym go zobaczyć.Akurat robię tripody z nierdzewki prawie zawodowo i jeśli poświęciłeś na niego 8 godzin pracy to musi być niezły. Może bym Cię zatrudnił bo mi z tripodem schodzi się ok 45-50 godz.Nie sądze że można zrobić coś niezłego w 8godz. A pospawane elektrodą to musi dobrze wyglądać.Jak byś robił z nierdzewki 1 w 8 godzin to nieżle byś zarobił nawet z 500zł dziennie.
Pospawany elektrodą może nie wygląda tak estetycznie ale jak się spawy oszlifuje to nie jest źle. Po cynkowaniu wygląda dobrze. Z bliska wiadomo że widać że własnej roboty ale jak bym robił go 2 godziny dłużej to byłby jak z fabryki. To że spawany elektrodą niczemu nie ujmuje- jak jesteś w stanie go rozwalić na spawie to oddam za darmo- umiem spawać ;-) a to fotka którą zrobiłem