Tez myślałem że po weekendzie ktoś jakąś relacje zda. Ja chciałem na weekend jechać ale grypa mnie rozłożyła i jeszcze do czwartku na L4 jestem ;/ a teraz straszą że nocami na - ma być ;/ Wczoraj rekreacyjnie byłem się dotlenić nad pobliską glinianką a przy krzakach około 15-20 wygrzewających się karpi-masakra w sumie mogłem zdjęcia porobić :D
Tez myślałem że po weekendzie ktoś jakąś relacje zda. Ja chciałem na weekend jechać ale grypa mnie rozłożyła i jeszcze do czwartku na L4 jestem ;/ a teraz straszą że nocami na - ma być ;/ Wczoraj rekreacyjnie byłem się dotlenić nad pobliską glinianką a przy krzakach około 15-20 wygrzewających się karpi-masakra w sumie mogłem zdjęcia porobić :D
Cześć Błażej, fajny widok no nie :), ja z kolegą czasem podczas nęcenia przed zasiadką celowo pływaliśmy w okolicach nam znanych wypłyceń żeby poobserwować z pontonu wygrzewające się amury lub karpie, widok coś pięknego :) Postaram się przy najbliższej okazji zrobić kilka fotek.
Cześć Piotrek. Napatrzeć się nie mogłem ;D zwłaszcza że to woda PZW. Teraz czekać aż amurki się pokażą a wiem że też są tam ładne sztuki :) szkoda że to tak trudne łowisko, mnóstwo zaczepów a do tego bardzo zarasta latem ale mimo tego będę próbował w tym roku ;p Mam nadzieję że jak zrobisz zdjęcia to je wrzucisz :D
Cześć Piotrek. Napatrzeć się nie mogłem ;D zwłaszcza że to woda PZW. Teraz czekać aż amurki się pokażą a wiem że też są tam ładne sztuki :) szkoda że to tak trudne łowisko, mnóstwo zaczepów a do tego bardzo zarasta latem ale mimo tego będę próbował w tym roku ;p Mam nadzieję że jak zrobisz zdjęcia to je wrzucisz :D
Na pewno wrzucę jeśli uda się coś uchwycić, wiesz co nie raz mi było szkoda że nie mogłem zrobić dobrej foty, ryby były blisko ale sprzęt miałem za słaby :), teraz postaram się to nadrobić ;)
Ja byłem wczoraj od 6 do 14 na pzw i ani brania :( Na zestawach popki z workami pva wypełnionymi drobnym pelletem. Wyglądało tak ładnie, że sam chciałem zjeść. A miejscówka wręcz podręcznikowa, bo płytka zatoczka, osłonięta od wiatru i dodatkowo od samego rana ładnie przygrzewało słońce. Aż sam się opaliłem :)))
Witam koledzy jakoś czasu nie było na relacje bo rodzinka się zjechała ale weekend na rybkach udany dwa karpiki jeden z zarybienia ok 1,5kg a drugi 3kg i jeden ogromny karaś na rekord polski 54cm 4,1kg fotki po pracy jak co. Z soboty na niedzielę trzasnęło mrozem przy namiocie pokazywało mi -5" i wszystko siwe. A miejscówkę nęcę już drugi tydzień same kruszone kulki i bardzo drobny pellet + troszkę konopi łącznie jakieś 0,5kg co drugi dzień.
Witam koledzy jakoś czasu nie było na relacje bo rodzinka się zjechała ale weekend na rybkach udany dwa karpiki jeden z zarybienia ok 1,5kg a drugi 3kg i jeden ogromny karaś na rekord polski 54cm 4,1kg fotki po pracy jak co. Z soboty na niedzielę trzasnęło mrozem przy namiocie pokazywało mi -5" i wszystko siwe. A miejscówkę nęcę już drugi tydzień same kruszone kulki i bardzo drobny pellet + troszkę konopi łącznie jakieś 0,5kg co drugi dzień.
Fajnie :) gratuluję karasia, karpi zresztą też :), ja jeszcze nie nęcę bo woda zimna no i czasu brak ale muszę też wkrótce zacząć sezon jak znajdę chwilę jadę z marszu na kilkanaście godzin :))
Witam koledzy jakoś czasu nie było na relacje bo rodzinka się zjechała ale weekend na rybkach udany dwa karpiki jeden z zarybienia ok 1,5kg a drugi 3kg i jeden ogromny karaś na rekord polski 54cm 4,1kg fotki po pracy jak co. Z soboty na niedzielę trzasnęło mrozem przy namiocie pokazywało mi -5" i wszystko siwe. A miejscówkę nęcę już drugi tydzień same kruszone kulki i bardzo drobny pellet + troszkę konopi łącznie jakieś 0,5kg co drugi dzień.
Fajnie :) gratuluję karasia, karpi zresztą też :), ja jeszcze nie nęcę bo woda zimna no i czasu brak ale muszę też wkrótce zacząć sezon jak znajdę chwilę jadę z marszu na kilkanaście godzin :))
Pozytywny Wariat :)Ja już dzikuska mam na koncie w tym roku :)Mały chudy ale byk :)
Witam koledzy jakoś czasu nie było na relacje bo rodzinka się zjechała ale weekend na rybkach udany dwa karpiki jeden z zarybienia ok 1,5kg a drugi 3kg i jeden ogromny karaś na rekord polski 54cm 4,1kg fotki po pracy jak co. Z soboty na niedzielę trzasnęło mrozem przy namiocie pokazywało mi -5" i wszystko siwe. A miejscówkę nęcę już drugi tydzień same kruszone kulki i bardzo drobny pellet + troszkę konopi łącznie jakieś 0,5kg co drugi dzień.
Fajnie :) gratuluję karasia, karpi zresztą też :), ja jeszcze nie nęcę bo woda zimna no i czasu brak ale muszę też wkrótce zacząć sezon jak znajdę chwilę jadę z marszu na kilkanaście godzin :))
Pozytywny Wariat :)Ja już dzikuska mam na koncie w tym roku :)Mały chudy ale byk :) Liczy się sztuka :))))) Gratuluję !!!!
Witam koledzy jakoś czasu nie było na relacje bo rodzinka się zjechała ale weekend na rybkach udany dwa karpiki jeden z zarybienia ok 1,5kg a drugi 3kg i jeden ogromny karaś na rekord polski 54cm 4,1kg fotki po pracy jak co. Z soboty na niedzielę trzasnęło mrozem przy namiocie pokazywało mi -5" i wszystko siwe. A miejscówkę nęcę już drugi tydzień same kruszone kulki i bardzo drobny pellet + troszkę konopi łącznie jakieś 0,5kg co drugi dzień.
Fajnie :) gratuluję karasia, karpi zresztą też :), ja jeszcze nie nęcę bo woda zimna no i czasu brak ale muszę też wkrótce zacząć sezon jak znajdę chwilę jadę z marszu na kilkanaście godzin :))
Pozytywny Wariat :)Ja już dzikuska mam na koncie w tym roku :)Mały chudy ale byk :) Liczy się sztuka :))))) Gratuluję !!!!
Dzięki men.A w sobotę jadę z methodem za misiem zobaczyć :)Wyhaczyłem rewelacyjne pływaki z Jetfisha.Stawiam na nie i Berkleya. Coś mi powiesz o kulkach Berkleya ????
Witam koledzy jakoś czasu nie było na relacje bo rodzinka się zjechała ale weekend na rybkach udany dwa karpiki jeden z zarybienia ok 1,5kg a drugi 3kg i jeden ogromny karaś na rekord polski 54cm 4,1kg fotki po pracy jak co. Z soboty na niedzielę trzasnęło mrozem przy namiocie pokazywało mi -5" i wszystko siwe. A miejscówkę nęcę już drugi tydzień same kruszone kulki i bardzo drobny pellet + troszkę konopi łącznie jakieś 0,5kg co drugi dzień.
Fajnie :) gratuluję karasia, karpi zresztą też :), ja jeszcze nie nęcę bo woda zimna no i czasu brak ale muszę też wkrótce zacząć sezon jak znajdę chwilę jadę z marszu na kilkanaście godzin :))
Pozytywny Wariat :)Ja już dzikuska mam na koncie w tym roku :)Mały chudy ale byk :) Liczy się sztuka :))))) Gratuluję !!!!
Dzięki men.A w sobotę jadę z methodem za misiem zobaczyć :)Wyhaczyłem rewelacyjne pływaki z Jetfisha.Stawiam na nie i Berkleya. Coś mi powiesz o kulkach Berkleya ???? A no powiem :))), znajomy na pluma :)))) złowił jakiś czas temu czterdziestkę w Niemczech, kupiłem sobie z ciekawości kilka kilo zanętówek i pływaki, chciałem sparwdzić jak to pachnie i powiem Ci mają bardzo fajny i przede wszystkim bardzo intensywny zapach, widać gołym okiem ze towar z górnej półki :)
Zionbel a widziałeś co kilka dni temu leżakowało w Rybniku, na macie :))))) - 29,60 kg
Bolszy misio :)
A co do Berkleya to kupuje zanętówki, ale i zauważyłem kulki micro 6-8 mm.Czy dobrym było by nęcenie tak drobna kulką ??? Jeśli nastawiasz się na małe ryby to na pewno, jeśli chcesz złowić coś większego to na pewno nie ma to sensu gdyż zanuim przypłyną większe ryby to tej wielkości kulki zje drobnica.
Wydaję mi się, że w nęceniu drobnym pelletem chodzi o to, że on się szybko rozpuści tworząc tym samym swoistą chmurę zanętową, która nie pozwala karpiowi się nasycić, a jedynie go zwabić. A kulki chyba, jak na swój rozmiar, będą wabiły takie też rybki, które będą zdolne je zjeść. Dobrze mi się wydaję? :)
Wydaję mi się, że w nęceniu drobnym pelletem chodzi o to, że on się szybko rozpuści tworząc tym samym swoistą chmurę zanętową, która nie pozwala karpiowi się nasycić, a jedynie go zwabić. A kulki chyba, jak na swój rozmiar, będą wabiły takie też rybki, które będą zdolne je zjeść. Dobrze mi się wydaję? :)
Dokładnie tak pellet musi się szybko rozpuścić i nie nasycić ryb które mają wiosną jeszcze słąbą przemianę materii, po za tym trzeba też pamiętać że pellet w zimnej wodzie dużo wolniej się rozpuszcza, wiosną a zwłaszcza wczesną stosuje się drobne pellety ale również małem przynety, ja stosuję pojedyńcze przynęty 10-14mm.
Ciekawi mnie to dość bardzo.Bo zalecanym jest nęcić wiosennego karpia drobnym pelletem.A jak się kulasy takie drobne sprawdzą ??? Kolego wiosną a zwłaszcza o tej porze gdy woda jest bardzo zimna sytuacja wygląda trochę inaczej, teraz takie małe kulki nie zostaną tak szybko zjedzone przez drobnice gdyż przecież nie tylko karp ma wolniejszą przemianę materii :) i na pewno to dobry pomysł żeby zastosować nęcenie kulkami tej wielkości, nawet nastawiając się na duże karpie, mało tego o tej porze roku jest taka zasada że stosuje się małej wielkości przynęty i zanęty, ale ogólnie rzecz biorąc ja naq przykład zdecydowanie wolę stosować małe przynęty całym rokiem gdyż uważam że lepiej się sprawdzają na ostrożne karpie lub w sytuacji gdy ryby słabo żerują, jeśli tylko jest taka możliwość nie tylko wiosną zakładam na włos małe przynęty, ostatnie moje karpie +15kg w 90 procentach zostały złowione na kulki 14mm ale wszystko zależy oczywiście od sytuacji w jakiej się znajdujemy, zbiornika, pory roku, innej ryby występującej w danym zbiorniku, nawet od tego na czym karp w danej wodzie żeruje np. w zbiornikach w których karpie żerują na rakach duże przynęty stosuje się z powodzeniem i kulka 30mm to nic dziwnego :) ale tak jak napisałem wcześniej jeśli nie jest to konieczne ( nie przeszkadza nam drobnica itd) polecam zdecydowanie mniejsze kulki ;)
Dla chętnych do obejrzenia - http://www.wedkuje.pl/foto_galeria/8625_2.jpg
Gratulacje Prezes ;) karaś mega, zresztą z tego co pamiętam rekord Polski jest chyba 4,05 kg ale pewny nie jestem bo dawno tego nie śledziłem. Ale jeśli tak jest to ustanowiłeś nowy ; p
Karaś piękny. Ja po poniedziałku nad wodą nic, ale Oskar grubo pojechał: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1391953047749549&set=a.1391953091082878.1073741829.100008046012541&type=1&theater Całkiem ładna rybka. Tylko waga na oko bo nie mieliśmy wagi :P
U mnie dzis rozpoczecie sezonu :-) wywiozlem godzine temu, posiedze tylko do północy, brak czasu ale kto wie moze pierwszy zawita na macie, woda sie powoli nagrzewa ma juz prawie 11 stopni, nie jest zle, bedzie rola to dam znac :-)
Byłem w niedziele od południa do wieczora niestety bez brania w połowie jeden leszcz się uwiesił poza tym cisza na całej gliniance...;p teraz czekać tylko na wolne oraz pogode by na nockę uderzyć ;) Piotrek połamania ;)
Dzięki Błażej, niestety nic się nie działo ale za dobrze by było jak by od razu na pierwszej i to tak krótkiej zasiadce się trafiła a zbiornik trudny :) choć w tamtym roku miałem takiego farta ale to był maj :)
Ja dziś zaliczyłem życiówkę :) O godz 20:11 urodził mi się synek, całe 60cm i 3670g.Więc na razie odpuszczam z rybkami ale będę cały czas śledził wasze poczynania i życzę Wam 2 z przodu :) A najbliższy czas wykorzystam do skompletowania sprzętu aby ze zdwojoną siłą ruszyć na karpiszony.
Ja dziś zaliczyłem życiówkę :) O godz 20:11 urodził mi się synek, całe 60cm i 3670g.Więc na razie odpuszczam z rybkami ale będę cały czas śledził wasze poczynania i życzę Wam 2 z przodu :) A najbliższy czas wykorzystam do skompletowania sprzętu aby ze zdwojoną siłą ruszyć na karpiszony. gratuluje życiówki, fajny a jaka ma minkę :))))
Ja dziś zaliczyłem życiówkę :) O godz 20:11 urodził mi się synek, całe 60cm i 3670g.Więc na razie odpuszczam z rybkami ale będę cały czas śledził wasze poczynania i życzę Wam 2 z przodu :) A najbliższy czas wykorzystam do skompletowania sprzętu aby ze zdwojoną siłą ruszyć na karpiszony. gratuluje życiówki, fajny a jaka ma minkę :))))
Gratulacje panowie :) ja muszę jeszcze zakupić parę rzeczy i za tydzień już coś będę myślał.
wieje tu nudą, chyba nikt na ryby nie jeździ
siadam dopiero za 2 tyg, wcześniej musze ukochana na wycieczkę zabrać żeby mieć troche spokoju...
masakra tyle czekać...
w sobotę chociaż kulki odbiorę :)))
Tez myślałem że po weekendzie ktoś jakąś relacje zda. Ja chciałem na weekend jechać ale grypa mnie rozłożyła i jeszcze do czwartku na L4 jestem ;/ a teraz straszą że nocami na - ma być ;/ Wczoraj rekreacyjnie byłem się dotlenić nad pobliską glinianką a przy krzakach około 15-20 wygrzewających się karpi-masakra w sumie mogłem zdjęcia porobić :D
Tez myślałem że po weekendzie ktoś jakąś relacje zda. Ja chciałem na weekend jechać ale grypa mnie rozłożyła i jeszcze do czwartku na L4 jestem ;/ a teraz straszą że nocami na - ma być ;/ Wczoraj rekreacyjnie byłem się dotlenić nad pobliską glinianką a przy krzakach około 15-20 wygrzewających się karpi-masakra w sumie mogłem zdjęcia porobić :D
Cześć Błażej, fajny widok no nie :), ja z kolegą czasem podczas nęcenia przed zasiadką celowo pływaliśmy w okolicach nam znanych wypłyceń żeby poobserwować z pontonu wygrzewające się amury lub karpie, widok coś pięknego :) Postaram się przy najbliższej okazji zrobić kilka fotek.
To nikt nic nie dostał w ten weekend? Albo chociaż był na rybach? :)
Cześć Piotrek. Napatrzeć się nie mogłem ;D zwłaszcza że to woda PZW. Teraz czekać aż amurki się pokażą a wiem że też są tam ładne sztuki :) szkoda że to tak trudne łowisko, mnóstwo zaczepów a do tego bardzo zarasta latem ale mimo tego będę próbował w tym roku ;p Mam nadzieję że jak zrobisz zdjęcia to je wrzucisz :D
Cześć Piotrek. Napatrzeć się nie mogłem ;D zwłaszcza że to woda PZW. Teraz czekać aż amurki się pokażą a wiem że też są tam ładne sztuki :) szkoda że to tak trudne łowisko, mnóstwo zaczepów a do tego bardzo zarasta latem ale mimo tego będę próbował w tym roku ;p Mam nadzieję że jak zrobisz zdjęcia to je wrzucisz :D
Na pewno wrzucę jeśli uda się coś uchwycić, wiesz co nie raz mi było szkoda że nie mogłem zrobić dobrej foty, ryby były blisko ale sprzęt miałem za słaby :), teraz postaram się to nadrobić ;)
Ja byłem wczoraj od 6 do 14 na pzw i ani brania :( Na zestawach popki z workami pva wypełnionymi drobnym pelletem. Wyglądało tak ładnie, że sam chciałem zjeść. A miejscówka wręcz podręcznikowa, bo płytka zatoczka, osłonięta od wiatru i dodatkowo od samego rana ładnie przygrzewało słońce. Aż sam się opaliłem :)))
Mój kolega spędził w weekend 2 nocki na malutkiej wodzie pzw, też cisza niestety :(
Witam koledzy jakoś czasu nie było na relacje bo rodzinka się zjechała ale weekend na rybkach udany dwa karpiki jeden z zarybienia ok 1,5kg a drugi 3kg i jeden ogromny karaś na rekord polski 54cm 4,1kg fotki po pracy jak co. Z soboty na niedzielę trzasnęło mrozem przy namiocie pokazywało mi -5" i wszystko siwe. A miejscówkę nęcę już drugi tydzień same kruszone kulki i bardzo drobny pellet + troszkę konopi łącznie jakieś 0,5kg co drugi dzień.
Witam koledzy jakoś czasu nie było na relacje bo rodzinka się zjechała ale weekend na rybkach udany dwa karpiki jeden z zarybienia ok 1,5kg a drugi 3kg i jeden ogromny karaś na rekord polski 54cm 4,1kg fotki po pracy jak co. Z soboty na niedzielę trzasnęło mrozem przy namiocie pokazywało mi -5" i wszystko siwe. A miejscówkę nęcę już drugi tydzień same kruszone kulki i bardzo drobny pellet + troszkę konopi łącznie jakieś 0,5kg co drugi dzień.
Fajnie :) gratuluję karasia, karpi zresztą też :), ja jeszcze nie nęcę bo woda zimna no i czasu brak ale muszę też wkrótce zacząć sezon jak znajdę chwilę jadę z marszu na kilkanaście godzin :))
Witam koledzy jakoś czasu nie było na relacje bo rodzinka się zjechała ale weekend na rybkach udany dwa karpiki jeden z zarybienia ok 1,5kg a drugi 3kg i jeden ogromny karaś na rekord polski 54cm 4,1kg fotki po pracy jak co. Z soboty na niedzielę trzasnęło mrozem przy namiocie pokazywało mi -5" i wszystko siwe. A miejscówkę nęcę już drugi tydzień same kruszone kulki i bardzo drobny pellet + troszkę konopi łącznie jakieś 0,5kg co drugi dzień.
Fajnie :) gratuluję karasia, karpi zresztą też :), ja jeszcze nie nęcę bo woda zimna no i czasu brak ale muszę też wkrótce zacząć sezon jak znajdę chwilę jadę z marszu na kilkanaście godzin :))
Pozytywny Wariat :)Ja już dzikuska mam na koncie w tym roku :)Mały chudy ale byk :)
Witam koledzy jakoś czasu nie było na relacje bo rodzinka się zjechała ale weekend na rybkach udany dwa karpiki jeden z zarybienia ok 1,5kg a drugi 3kg i jeden ogromny karaś na rekord polski 54cm 4,1kg fotki po pracy jak co. Z soboty na niedzielę trzasnęło mrozem przy namiocie pokazywało mi -5" i wszystko siwe. A miejscówkę nęcę już drugi tydzień same kruszone kulki i bardzo drobny pellet + troszkę konopi łącznie jakieś 0,5kg co drugi dzień.
Fajnie :) gratuluję karasia, karpi zresztą też :), ja jeszcze nie nęcę bo woda zimna no i czasu brak ale muszę też wkrótce zacząć sezon jak znajdę chwilę jadę z marszu na kilkanaście godzin :))
Pozytywny Wariat :)Ja już dzikuska mam na koncie w tym roku :)Mały chudy ale byk :)
Liczy się sztuka :))))) Gratuluję !!!!
Witam koledzy jakoś czasu nie było na relacje bo rodzinka się zjechała ale weekend na rybkach udany dwa karpiki jeden z zarybienia ok 1,5kg a drugi 3kg i jeden ogromny karaś na rekord polski 54cm 4,1kg fotki po pracy jak co. Z soboty na niedzielę trzasnęło mrozem przy namiocie pokazywało mi -5" i wszystko siwe. A miejscówkę nęcę już drugi tydzień same kruszone kulki i bardzo drobny pellet + troszkę konopi łącznie jakieś 0,5kg co drugi dzień.
Fajnie :) gratuluję karasia, karpi zresztą też :), ja jeszcze nie nęcę bo woda zimna no i czasu brak ale muszę też wkrótce zacząć sezon jak znajdę chwilę jadę z marszu na kilkanaście godzin :))
Pozytywny Wariat :)Ja już dzikuska mam na koncie w tym roku :)Mały chudy ale byk :)
Liczy się sztuka :))))) Gratuluję !!!!
Dzięki men.A w sobotę jadę z methodem za misiem zobaczyć :)Wyhaczyłem rewelacyjne pływaki z Jetfisha.Stawiam na nie i Berkleya.
Coś mi powiesz o kulkach Berkleya ????
Witam koledzy jakoś czasu nie było na relacje bo rodzinka się zjechała ale weekend na rybkach udany dwa karpiki jeden z zarybienia ok 1,5kg a drugi 3kg i jeden ogromny karaś na rekord polski 54cm 4,1kg fotki po pracy jak co. Z soboty na niedzielę trzasnęło mrozem przy namiocie pokazywało mi -5" i wszystko siwe. A miejscówkę nęcę już drugi tydzień same kruszone kulki i bardzo drobny pellet + troszkę konopi łącznie jakieś 0,5kg co drugi dzień.
Fajnie :) gratuluję karasia, karpi zresztą też :), ja jeszcze nie nęcę bo woda zimna no i czasu brak ale muszę też wkrótce zacząć sezon jak znajdę chwilę jadę z marszu na kilkanaście godzin :))
Pozytywny Wariat :)Ja już dzikuska mam na koncie w tym roku :)Mały chudy ale byk :)
Liczy się sztuka :))))) Gratuluję !!!!
Dzięki men.A w sobotę jadę z methodem za misiem zobaczyć :)Wyhaczyłem rewelacyjne pływaki z Jetfisha.Stawiam na nie i Berkleya.
Coś mi powiesz o kulkach Berkleya ????
A no powiem :))), znajomy na pluma :)))) złowił jakiś czas temu czterdziestkę w Niemczech, kupiłem sobie z ciekawości kilka kilo zanętówek i pływaki, chciałem sparwdzić jak to pachnie i powiem Ci mają bardzo fajny i przede wszystkim bardzo intensywny zapach, widać gołym okiem ze towar z górnej półki :)
Zionbel a widziałeś co kilka dni temu leżakowało w Rybniku, na macie :))))) - 29,60 kg
Zionbel a widziałeś co kilka dni temu leżakowało w Rybniku, na macie :))))) - 29,60 kg
Bolszy misio :)
A co do Berkleya to kupuje zanętówki, ale i zauważyłem kulki micro 6-8 mm.Czy dobrym było by nęcenie tak drobna kulką ???
Zionbel a widziałeś co kilka dni temu leżakowało w Rybniku, na macie :))))) - 29,60 kg
Bolszy misio :)
A co do Berkleya to kupuje zanętówki, ale i zauważyłem kulki micro 6-8 mm.Czy dobrym było by nęcenie tak drobna kulką ???
Jeśli nastawiasz się na małe ryby to na pewno, jeśli chcesz złowić coś większego to na pewno nie ma to sensu gdyż zanuim przypłyną większe ryby to tej wielkości kulki zje drobnica.
Ciekawi mnie to dość bardzo.Bo zalecanym jest nęcić wiosennego karpia drobnym pelletem.A jak się kulasy takie drobne sprawdzą ???
Wydaję mi się, że w nęceniu drobnym pelletem chodzi o to, że on się szybko rozpuści tworząc tym samym swoistą chmurę zanętową, która nie pozwala karpiowi się nasycić, a jedynie go zwabić. A kulki chyba, jak na swój rozmiar, będą wabiły takie też rybki, które będą zdolne je zjeść. Dobrze mi się wydaję? :)
Wydaję mi się, że w nęceniu drobnym pelletem chodzi o to, że on się szybko rozpuści tworząc tym samym swoistą chmurę zanętową, która nie pozwala karpiowi się nasycić, a jedynie go zwabić. A kulki chyba, jak na swój rozmiar, będą wabiły takie też rybki, które będą zdolne je zjeść. Dobrze mi się wydaję? :)
Dokładnie tak pellet musi się szybko rozpuścić i nie nasycić ryb które mają wiosną jeszcze słąbą przemianę materii, po za tym trzeba też pamiętać że pellet w zimnej wodzie dużo wolniej się rozpuszcza, wiosną a zwłaszcza wczesną stosuje się drobne pellety ale również małem przynety, ja stosuję pojedyńcze przynęty 10-14mm.
Dla chętnych do obejrzenia - http://www.wedkuje.pl/foto_galeria/8625_2.jpg
Ciekawi mnie to dość bardzo.Bo zalecanym jest nęcić wiosennego karpia drobnym pelletem.A jak się kulasy takie drobne sprawdzą ???
Kolego wiosną a zwłaszcza o tej porze gdy woda jest bardzo zimna sytuacja wygląda trochę inaczej, teraz takie małe kulki nie zostaną tak szybko zjedzone przez drobnice gdyż przecież nie tylko karp ma wolniejszą przemianę materii :) i na pewno to dobry pomysł żeby zastosować nęcenie kulkami tej wielkości, nawet nastawiając się na duże karpie, mało tego o tej porze roku jest taka zasada że stosuje się małej wielkości przynęty i zanęty, ale ogólnie rzecz biorąc ja naq przykład zdecydowanie wolę stosować małe przynęty całym rokiem gdyż uważam że lepiej się sprawdzają na ostrożne karpie lub w sytuacji gdy ryby słabo żerują, jeśli tylko jest taka możliwość nie tylko wiosną zakładam na włos małe przynęty, ostatnie moje karpie +15kg w 90 procentach zostały złowione na kulki 14mm ale wszystko zależy oczywiście od sytuacji w jakiej się znajdujemy, zbiornika, pory roku, innej ryby występującej w danym zbiorniku, nawet od tego na czym karp w danej wodzie żeruje np. w zbiornikach w których karpie żerują na rakach duże przynęty stosuje się z powodzeniem i kulka 30mm to nic dziwnego :) ale tak jak napisałem wcześniej jeśli nie jest to konieczne ( nie przeszkadza nam drobnica itd) polecam zdecydowanie mniejsze kulki ;)
Dla chętnych do obejrzenia - http://www.wedkuje.pl/foto_galeria/8625_2.jpg
Gratulacje Prezes ;) karaś mega, zresztą z tego co pamiętam rekord Polski jest chyba 4,05 kg ale pewny nie jestem bo dawno tego nie śledziłem. Ale jeśli tak jest to ustanowiłeś nowy ; p
Dla chętnych do obejrzenia - http://www.wedkuje.pl/foto_galeria/8625_2.jpg
OOO!!! Prezesunio grubo pojechał. :))))
Gratki Artur!!!
prezes wprost nie wierze, że patrze na karasia :) dobre bydle, gratuluje niespodzianki :))))
Karaś piękny. Ja po poniedziałku nad wodą nic, ale Oskar grubo pojechał:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1391953047749549&set=a.1391953091082878.1073741829.100008046012541&type=1&theater
Całkiem ładna rybka. Tylko waga na oko bo nie mieliśmy wagi :P
Gratulacje Prezes :)
Dzięki Panowie a z piątku na sobotę kolejna nocka.
http://tablica.pl/oferty/uzytkownik/1jADh/
Jacyś chętni?
Jak tam wyniki po weekendzie? połapał ktoś? Ja dzisiaj uderzam na dwie nocki.
Jak tam wyniki po weekendzie? połapał ktoś? Ja dzisiaj uderzam na dwie nocki.
U mnie cisza.
U mnie dzis rozpoczecie sezonu :-) wywiozlem godzine temu, posiedze tylko do północy, brak czasu ale kto wie moze pierwszy zawita na macie, woda sie powoli nagrzewa ma juz prawie 11 stopni, nie jest zle, bedzie rola to dam znac :-)
Byłem w niedziele od południa do wieczora niestety bez brania w połowie jeden leszcz się uwiesił poza tym cisza na całej gliniance...;p teraz czekać tylko na wolne oraz pogode by na nockę uderzyć ;) Piotrek połamania ;)
Dzięki Błażej, niestety nic się nie działo ale za dobrze by było jak by od razu na pierwszej i to tak krótkiej zasiadce się trafiła a zbiornik trudny :) choć w tamtym roku miałem takiego farta ale to był maj :)
U mnie po dwóch nockach cisza jedno delikatne podciągnięcie może jeszcze w weekend uda się wyskoczyć.
to dołączę do relacji.
byłem w niedziele, jakieś 7 godzin od rana, wiatr wytrzymałem ale połączony z deszczem już odpuściłem...
bez brania.
w przyszłym tyg planuje skoczyć na dwie nocki a czy czas pozwoli to się okaże...
Ja dziś zaliczyłem życiówkę :) O godz 20:11 urodził mi się synek, całe 60cm i 3670g.Więc na razie odpuszczam z rybkami ale będę cały czas śledził wasze poczynania i życzę Wam 2 z przodu :) A najbliższy czas wykorzystam do skompletowania sprzętu aby ze zdwojoną siłą ruszyć na karpiszony.
Ja dziś zaliczyłem życiówkę :) O godz 20:11 urodził mi się synek, całe 60cm i 3670g.Więc na razie odpuszczam z rybkami ale będę cały czas śledził wasze poczynania i życzę Wam 2 z przodu :) A najbliższy czas wykorzystam do skompletowania sprzętu aby ze zdwojoną siłą ruszyć na karpiszony.
gratuluje życiówki, fajny a jaka ma minkę :))))
Ja dziś zaliczyłem życiówkę :) O godz 20:11 urodził mi się synek, całe 60cm i 3670g.Więc na razie odpuszczam z rybkami ale będę cały czas śledził wasze poczynania i życzę Wam 2 z przodu :) A najbliższy czas wykorzystam do skompletowania sprzętu aby ze zdwojoną siłą ruszyć na karpiszony.
gratuluje życiówki, fajny a jaka ma minkę :))))
Dzięki Piter :)
WIELKIE Gratki :) No to rosnie nowy wedkarz (Karpiarz) :) No i bedzie Tata mial z kim jezdzic na rybki i dzielic sie miejscem na sprzet:)
Gratuluję :-)JK
gratuluje :)
Dziękuje Wszystkim :) no faktycznie mam nadzieje że będzie chciał ze mną spędzać czas nad wodą, widzę nowe możliwości :)
Gratki FELIPE, aby wyrósł na silnego wędkarza.
Gratulacje Felipe :)
O! To jest "życiówka"! :) Gratulacje Felipe!:)
No i super gratuluję potomka!
Gratuluję synka :)
NO I MAMY 1000 POST W TYM WĄTKU!!! GRATULACJE!!!