Hej, czy tylko ja jestem inny ze mi sie śnią rybki czy ktos jeszcze takowy jest? Opowiadać :)
Dziś śniły mi sie zawody, i wyjście szczupaka dobrej 80-dziesiatki do malej obrotoweczki okoniowej, ale niestety bylo to tuz przed wyciągnięciu przynety z wody i niestety odprowadzil ja wzrokiem i odpłynął :P
Hehehe oj chłopaki ;D Ja już miałem tyle snów wędkarskich ,że nie pamiętam co mi się ostatnio śniło , ale głownie moje sny są związane z pięknymi kleniskami i szczupaczyskami ;) Podobno się czasem spełniają więc jutro się znowu na rybki wybiorę i może bd wkońcu ten wyśniony zębaty ;)
Ja nigdy nie moge zasnac jak jade na ryby na drugi dzien.Ciagle o rybach mysle.A jak jade na zawody to prawie wogole nie spie.
To jest już nas dwóch.Też tak mam że przed wypadem parę godzin pilnuję budzika czy aby napewno zadzwoni...a każda sandaczowa noc jest zdecydowanie za krótka.Za krótkie są pstrągowe odcinki i szczupakowe zatoki...To chyba się szajbą nazywa.
Ja nigdy nie moge zasnac jak jade na ryby na drugi dzien.Ciagle o rybach mysle.A jak jade na zawody to prawie wogole nie spie.
To jest już nas dwóch.Też tak mam że przed wypadem parę godzin pilnuję budzika czy aby napewno zadzwoni...a każda sandaczowa noc jest zdecydowanie za krótka.Za krótkie są pstrągowe odcinki i szczupakowe zatoki...To chyba się szajbą nazywa.
Diagnoza. Szajba totalna i nieodwracalna. Niegroźna dla otoczenia. Dać pacjentowi wędkę i wyrzucić z auta w okolicy rzeki.
No tak przed zawodami adrenalina jest, ktora nie pozwala zasnac, obmyslanie taktyki a moze pojde za okoniem, albo lepiej za kleniem i tak w kolko ;) znaam to heh
Ja to nawet już nic nie powiem jak po nocach zacinam i szukam robaka:) Kiedyś mój znajomy był pod namiotem! To jak tylko za snął zaczął coś mieszać,gadać...a jak już wymieszał to się podniósł złapał wiadro z gotową zanętą przygotowaną na ranek,stało koło namiotu,wlazł z powrotem i zaczął tym nęcić po całym namiocie..wyobraźcie sobie jak to wyglądało...:))))))))))))
Sny snami , a ze Mną jest jeszcze gorzej wystarczy że zamknę oczy wieczorem i nie śpię, a tu znowu łowie .Czy to choroba czy już zboczenie ??
Witam :) To chyba normalne objawy ;) mnie też bombki skakały do kija jak tylko zamykałem oczy a teraz .......... to szczytówka mi szaleje ;P A mówią , że wędkowanie uspokaja ;)
Sny snami , a ze Mną jest jeszcze gorzej wystarczy że zamknę oczy wieczorem i nie śpię, a tu znowu łowie .Czy to choroba czy już zboczenie ??
Witam :) To chyba normalne objawy ;) mnie też bombki skakały do kija jak tylko zamykałem oczy a teraz .......... to szczytówka mi szaleje ;P A mówią , że wędkowanie uspokaja ;)
Pozdrawiam :)
Na twoją szczytówkę to ja raczej wpływu nie mam, nic na nią nie poradzę :))))
A czy to nasze wędkowanie to hobby czy choroba , czy uzależnienie CZesiu" konia z rzędem" kto na to odpowie .
Moja sugestia miala inny cel... widocznie czegos Ci brakuje? ze snia Ci sie po nocach laski.
Jak sie jest chłopem i ma sie jaja na miejscu to oznaką takich snów jest fakt że chłop jest zdrowy.Jak sie ma wydmuszki to sie doszukuje podtekstów....
Moja sugestia miala inny cel... widocznie czegos Ci brakuje? ze snia Ci sie po nocach laski.
Jak sie jest chłopem i ma sie jaja na miejscu to oznaką takich snów jest fakt że chłop jest zdrowy.Jak sie ma wydmuszki to sie doszukuje podtekstów....
Ha HA HA HA mistrzostwo świata i okolic:) Najpierw doszukiwałeś się podtekstów w jasnej wypowiedzi kol Obcy91 i na koniec to zdanie :)
Ja czasami mam tak że śni mi się jak łowię na spinning i mam to piękne pstryknięcie i zacinam mocno ale również w rzeczywistości i kiedyś tak przywaliłem w ścianę ręką i cały drygłem że aż się wystraszyłem:Da jak to musiało wyglądać...prawie zawsze gdy kładę się spać myślę o rybach.
No takie z życia perwersyjne rzeczy,ale myśle że nie na miejscu.Troche zachowałem sie jak chłopek z serialu ,,sąsiedzi,, najpierw coś zrobiłem (napisałem),a po tem pomyślałem...
Nie doświadczyłem nigdy ,to sie nie będe wypowiadał.Co potworków ,to zależy jak na to spojrzysz.Są ludzie co im takie kobity sie podobają i w tym upatrują piękno....Jeden lubi zupe pomidorową ,drugi lubi jeść flaczki --wszystko kwestia gustu i trzeba to uszanować.Podobno kochanego ciałka nigdy nie zawiele...
Nie doświadczyłem nigdy ,to sie nie będe wypowiadał.Co potworków ,to zależy jak na to spojrzysz.Są ludzie co im takie kobity sie podobają i w tym upatrują piękno....Jeden lubi zupe pomidorową ,drugi lubi jeść flaczki --wszystko kwestia gustu i trzeba to uszanować.Podobno kochanego ciałka nigdy nie zawiele...
Aaa przypomnialo mi sie jeszcze ze dosc dawno na nocnej zasiadce gruntowej z kolega, wlazlem do wlasnorecznego szałasu ;) no i mi sie kimlo... cos mi sie przysnilo i wypadlem z niego wprost do wedki taki zaspany no i zacinam, zwijam i.... pusto :) kumpel, co Ty k... robisz? a ja? no co nie powiem mu ze mi sie przysnilo :) mowie branie bylo! haha
jeść ryby - odczujesz przychylność ludzką łowić je - duży zysk wielkie ryby - zadowolenie małe ryby - niepowodzenie martwe - zmartwienie gotować je - dobrobyt w domu kupować je - fałszywe pogłoski złote rybki - bogaty ożenek
To może ja wróce do tematu ;) Mi się śniło że pojechałem nad przepiękne łowisko.Tam był sklep wędkarski i coś tam kupiłem i rozpoczeło się łowienie.Ale niestety obudził mnie dzwonek.Heh piękne sny.I Koledzy ja też mam tak że jak jadę na ryby to nie mogę zasnąć zastanawim się czy coś złowię itd.;D
Hej, czy tylko ja jestem inny ze mi sie śnią rybki czy ktos jeszcze takowy jest? Opowiadać :)
Dziś śniły mi sie zawody, i wyjście szczupaka dobrej 80-dziesiatki do malej obrotoweczki okoniowej, ale niestety bylo to tuz przed wyciągnięciu przynety z wody i niestety odprowadzil ja wzrokiem i odpłynął :P
no wkrótce tylko nam sny pozostaną
Ja nigdy nie moge zasnac jak jade na ryby na drugi dzien.Ciagle o rybach mysle.A jak jade na zawody to prawie wogole nie spie.
Ja zazwyczaj śnie o młodych kobitkach i fajnych imprezach---ale widać jestem inny.
To musisz aż śnić o nich? ;)
To musisz aż śnić o nich? ;)
A co wolisz żebym snił o młodych chłopakach?
;) jak wolisz?
Ja niestety mam koszmary,śni mi się co noc zarząd mojego okręgu wraz z panem prezesem na czele ;-)))
mi dzisiaj w nocy śniły się 4 kg karasie jak wyciągałem jeden za drugim
;) jak wolisz?
Co ja wole to napisałem w pierwszym poście ,w drugim odpowiedziałem na Twoje sugestie.
Sugerujesz że dziewczyny są beee,to pewnie wolisz śnić o chłopakach.....pewnie takich z kijem w ręku...no ale każdy ma swoje sny i marzenia...
To musisz aż śnić o nich? ;) "
Moja sugestia miala inny cel... widocznie czegos Ci brakuje? ze snia Ci sie po nocach laski.
Hehehe oj chłopaki ;D Ja już miałem tyle snów wędkarskich ,że nie pamiętam co mi się ostatnio śniło , ale głownie moje sny są związane z pięknymi kleniskami i szczupaczyskami ;) Podobno się czasem spełniają więc jutro się znowu na rybki wybiorę i może bd wkońcu ten wyśniony zębaty ;)
Ja nigdy nie moge zasnac jak jade na ryby na drugi dzien.Ciagle o rybach mysle.A jak jade na zawody to prawie wogole nie spie.
To jest już nas dwóch.Też tak mam że przed wypadem parę godzin pilnuję budzika czy aby napewno zadzwoni...a każda sandaczowa noc jest zdecydowanie za krótka.Za krótkie są pstrągowe odcinki i szczupakowe zatoki...To chyba się szajbą nazywa.
Ja nigdy nie moge zasnac jak jade na ryby na drugi dzien.Ciagle o rybach mysle.A jak jade na zawody to prawie wogole nie spie.
To jest już nas dwóch.Też tak mam że przed wypadem parę godzin pilnuję budzika czy aby napewno zadzwoni...a każda sandaczowa noc jest zdecydowanie za krótka.Za krótkie są pstrągowe odcinki i szczupakowe zatoki...To chyba się szajbą nazywa.
Diagnoza.
Szajba totalna i nieodwracalna.
Niegroźna dla otoczenia.
Dać pacjentowi wędkę i wyrzucić z auta w okolicy rzeki.
dr.n.med.hefeede8
:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
a mi się tylko jakieś trolle śnią
No tak przed zawodami adrenalina jest, ktora nie pozwala zasnac, obmyslanie taktyki a moze pojde za okoniem, albo lepiej za kleniem i tak w kolko ;) znaam to heh
Sny snami , a ze Mną jest jeszcze gorzej wystarczy że zamknę oczy wieczorem i nie śpię, a tu znowu łowie .Czy to choroba czy już zboczenie ??
Hejka...:)
Ja to nawet już nic nie powiem jak po nocach zacinam i szukam robaka:)
Kiedyś mój znajomy był pod namiotem! To jak tylko za snął zaczął coś mieszać,gadać...a jak już wymieszał to się podniósł złapał wiadro z gotową zanętą przygotowaną na ranek,stało koło namiotu,wlazł z powrotem i zaczął tym nęcić po całym namiocie..wyobraźcie sobie jak to wyglądało...:))))))))))))
Sny snami , a ze Mną jest jeszcze gorzej wystarczy że zamknę oczy wieczorem i nie śpię, a tu znowu łowie .Czy to choroba czy już zboczenie ??
Witam :) To chyba normalne objawy ;) mnie też bombki skakały do kija jak tylko zamykałem oczy a teraz .......... to szczytówka mi szaleje ;P A mówią , że wędkowanie uspokaja ;)
Pozdrawiam :)
Sny snami , a ze Mną jest jeszcze gorzej wystarczy że zamknę oczy wieczorem i nie śpię, a tu znowu łowie .Czy to choroba czy już zboczenie ??
Witam :) To chyba normalne objawy ;) mnie też bombki skakały do kija jak tylko zamykałem oczy a teraz .......... to szczytówka mi szaleje ;P A mówią , że wędkowanie uspokaja ;)
Pozdrawiam :)
Na twoją szczytówkę to ja raczej wpływu nie mam, nic na nią nie poradzę :))))
A czy to nasze wędkowanie to hobby czy choroba , czy uzależnienie CZesiu" konia z rzędem" kto na to odpowie .
To musisz aż śnić o nich? ;) "
Moja sugestia miala inny cel... widocznie czegos Ci brakuje? ze snia Ci sie po nocach laski.
Jak sie jest chłopem i ma sie jaja na miejscu to oznaką takich snów jest fakt że chłop jest zdrowy.Jak sie ma wydmuszki to sie doszukuje podtekstów....
Mnie się śnią te laseczki , śliczne prawda ? Uwielbiam te małe krągłości :)
Jezu Jędrek jeszcze nie zapomniałeś o tych laskach...Ale będę teraz miał Horror w snach..po co to zobaczyłem:)))))
Mnie się śnią te laseczki , śliczne prawda ? Uwielbiam te małe krągłości :)
Jędrula zlituj się ,jem kolację.:):):)
To musisz aż śnić o nich? ;) "
Moja sugestia miala inny cel... widocznie czegos Ci brakuje? ze snia Ci sie po nocach laski.
Jak sie jest chłopem i ma sie jaja na miejscu to oznaką takich snów jest fakt że chłop jest zdrowy.Jak sie ma wydmuszki to sie doszukuje podtekstów....
Ha HA HA HA mistrzostwo świata i okolic:)
Najpierw doszukiwałeś się podtekstów w jasnej wypowiedzi kol Obcy91 i na koniec to zdanie :)
Co Wy tam wiecie o prawdziwych kobietkach ? Dziewczynę trzeba zdobywać jak wielką górę a nie..... . A te pupeczkiiiiii ! Ukochałbym , mniam :)
Co Wy tam wiecie o prawdziwych kobietkach ? Dziewczynę trzeba zdobywać jak wielką górę a nie..... . A te pupeczkiiiiii ! Ukochałbym , mniam :)
................a kaloryfery jakie........
akurat pupeczki w tym wypadku to jest coś czego tam wcale nie widać:)))))no ale gustu to tyko pozazdrościć
Chłopacy pamiętajcie kochanego ciałka nigdy nie za dużo :)))))
Dobra Perwer sory! :) Grabka?
Co Wy tam wiecie o prawdziwych kobietkach ? Dziewczynę trzeba zdobywać jak wielką górę a nie..... . A te pupeczkiiiiii ! Ukochałbym , mniam :)
.....a Takie tam ....zapomniałem pozdrowić wszystkich.....pozdrawiam
Dobra Perwer sory! :) Grabka?
To mi sie podoba i takie rzeczy cenie i szanuje.....Jasne że graba.....
Kolego Perwer jesteś normalnie brutalny:)))))
Trzecia fala to już chyba w tym wypadku tussami:))))
Ja czasami mam tak że śni mi się jak łowię na spinning i mam to piękne pstryknięcie i zacinam mocno ale również w rzeczywistości i kiedyś tak przywaliłem w ścianę ręką i cały drygłem że aż się wystraszyłem:Da jak to musiało wyglądać...prawie zawsze gdy kładę się spać myślę o rybach.
Kolego Perwer jesteś normalnie brutalny:)))))
No takie z życia perwersyjne rzeczy,ale myśle że nie na miejscu.Troche zachowałem sie jak chłopek z serialu ,,sąsiedzi,, najpierw coś zrobiłem (napisałem),a po tem pomyślałem...
Kolego Perwer ja myślę czy w ogóle oczekiwanie na tę falę w tym wypadku by pomogło bo Jędrula naprawdę potworzyska wstawił
Nie doświadczyłem nigdy ,to sie nie będe wypowiadał.Co potworków ,to zależy jak na to spojrzysz.Są ludzie co im takie kobity sie podobają i w tym upatrują piękno....Jeden lubi zupe pomidorową ,drugi lubi jeść flaczki --wszystko kwestia gustu i trzeba to uszanować.Podobno kochanego ciałka nigdy nie zawiele...
Nie doświadczyłem nigdy ,to sie nie będe wypowiadał.Co potworków ,to zależy jak na to spojrzysz.Są ludzie co im takie kobity sie podobają i w tym upatrują piękno....Jeden lubi zupe pomidorową ,drugi lubi jeść flaczki --wszystko kwestia gustu i trzeba to uszanować.Podobno kochanego ciałka nigdy nie zawiele...
he he no też prawda
Aaa przypomnialo mi sie jeszcze ze dosc dawno na nocnej zasiadce gruntowej z kolega, wlazlem do wlasnorecznego szałasu ;) no i mi sie kimlo... cos mi sie przysnilo i wypadlem z niego wprost do wedki taki zaspany no i zacinam, zwijam i.... pusto :) kumpel, co Ty k... robisz? a ja? no co nie powiem mu ze mi sie przysnilo :) mowie branie bylo! haha
blee "wlasnorecznego" ale pojechalem :P własnoręcznie zrobionego*
jeść ryby - odczujesz przychylność ludzką
łowić je - duży zysk
wielkie ryby - zadowolenie
małe ryby - niepowodzenie
martwe - zmartwienie
gotować je - dobrobyt w domu
kupować je - fałszywe pogłoski
złote rybki - bogaty ożenek
Z " senniczka ".......
Łowić ryby
złowić rybę: poprawa finansów
widzieć je na dnie poprzez czystą wodę: powodzenie i majątek
ryby z dużymi głowami: interes na początku dobry okaże się później zupełnie zły
widzieć łowiących ludzi : potrzeba przyjaźni.
puszysta kobieta : niepewność własnej wartości .
ujrzeć grubą kobietę : szczęście i profity .
MIŁYCH SNÓW ŻYCZĘ :))))
To może ja wróce do tematu ;) Mi się śniło że pojechałem nad przepiękne łowisko.Tam był sklep wędkarski i coś tam kupiłem i rozpoczeło się łowienie.Ale niestety obudził mnie dzwonek.Heh piękne sny.I Koledzy ja też mam tak że jak jadę na ryby to nie mogę zasnąć zastanawim się czy coś złowię itd.;D
W moich snach zawsze jest jedna rzeka (przynajmniej tak mi się wydaje) i zawsze jest spiętrzenie, lub wodospad. Woda klarowna i widac płocie i okonie.