Reklama
  • kotek19692012-12-04 12:16:41

    Witam kolegów.Proszę o opinie na temat.Z góry dziekujeWĘDKA DRAGON HM69 CANNIBAL 2,55m 10-28g

  • spinnluki 2012-12-06 09:37:42

    To wędzisko szczupakowo-sandaczowe o dość uniwersalnym zastosowaniu. Nada się zarówno na łódkę jak i do łowienia z brzegu. Seria HM 69 słynie ze swojej mocy i ponadprzeciętnej wytrzymałości na urazy. Ma to związek z zastosowanym grafitem (pomiędzy 50 a 69 mln PSI) z dodatkowym rdzeniem FIBER GLASS. Moim zdaniem to jedna z najlepszych konstrukcji na rynku, łącząca moc z finezją. Wędki HM 69 są z tego względu często wybierane przez pstrągarzy i trociarzy (trudny teren, dynamiczne obciązenia), sandaczowców i łowców dużych szczupaków. Model CANNIBAL polecam zwłaszcza do łowienia gumami na główkach między 7 g a 25 g, a także do średnich woblerów. Wędka jest bardzo czuła, waży tylko 160 gramów i posiada piękne ugięcie przy szczytowej akcji. Od dłuższego czasu ten model jest sprzedawany w promocyjnej cenie więc możemy otrzymać wędzisko klasy HI-END w rozsądnych pieniądzach. Rożnica między serią Team Dragon czy Guide Select jest w tym momencie niewielka,

    Ł.M>

  • Forum wedkuje.pl 2012-12-06 12:21:22

    Planuje zakupy na przyszły sezon i nie ukrywam, że ta wędka jest bardzo wysoko na mojej liście propozycji. 

  • Tomekoo 2012-12-06 13:41:52

    Wydaje mi się że pod sandacze na rzekach dość miękki choć złowiłem na niego kilka...Ale to moje odczucie tylko...Co nie zmienia faktu że ma moc , wyholowałem na niego bolki 70+ i ładnego sumka przy którym fajnie kijek sobie popracował;)

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-12-06 15:04:04

    Może nie do końca w temacie ale ja obecnie używam HM80 Midnight Express 2,45m 18-35g. Pod średniociężki i ciężki spin sandaczowy na rzekę kijek bardzo dobry. Zaczyna pracować od 15g główki, optimum to 20-35g + guma 4". Ugięcie typowo szczytowe z bardzo mocnym dolnikiem. Osobiście nie mam problemów z zacięciem sandacza z odległości nawet ok 50m. Akcja super szybka, szczerze to nie miałem żadnego tak szybkiego kija w ręku, coś niesamowitego! A łowiłem większością Team Dragonów, były też Guide Selecty, nie wspominając o kilku innych wędkach na sandacze różnych firm. I też na niego można jeszcze trafić fajną promocję za ok 650 zeta tylko trzeba szukać:) Lekki ale naprawdę potężny kij, waga 160g, wykończenie rewelka. Jedyna rzecz do której mogę się przyczepić to że mógł by mieć dla mnie ciut dłuższy dolnik, te 2 cm więcej zrobiło by dużą różnicę na wyważeniu a to takie moje lekkie zbocznie;) żeby mieć idealnie wyważoną wędkę.



Reklama
Reklama