Jeśli zastanawiasz się nad zakupem kija polecam ci do 25g chyba że chcesz zapolować na suma to do 40g spokojnie możesz kijek kupić. Ja osobiście nie miałem go w ręku ale wydaje mi się że 40g to trochę dużo jak na szczupaka , sandacza , bolenia , okonia itp :)
Chodzi Ci o Mitchell Premium Spinn 2? Posiadam Premium Spinn (1) o c.w. 10-35g, długości 242cm, ugięcie paraboliczne, akcja średnio-szybka(na oko) i powiem Ci szczerze, że nie spodziewałem się takiego dobrego kijaszka w tak dobrej cenie. Może miałem szczęście - nie wiem! Poławiam nim głównie szczupaki zarówno z brzegu jak i z łodzi używając szerokiej gamy przynęt: przynęt gumowych na główkach 10-25g, wirówek w rozmiarach 2,3, zarówno średnich jak i ciężkich wahadeł. Próbowałem łowić nim na boczny trok z 8gramowym ciężarkiem, ale sprawdził się średnio. Próbowałem nim łowić sandacze z opadu (z łódki), ale nie za bardzo się nadaje - jest zbyt miękki i to paraboliczne ugięcie - ciężko zaciąć i wyholować sandacza. W tym roku mam nadzieję zabrać go na rzekę i sprawdzić pod kątem bolków, brzan i kto wie czego jeszcze ;)
Nie zgodzę się z Kol. Przybysz3020, taki ciężar wyrzutowy jest określany jako "średnio ciężki" jeżeli chodzi o szczupaki, a łowienie sandaczy metodą opadową przy użyciu 30 nawet 35g główek nie jest niczym dziwnym. Dochodzi ciężar samej przynęty i może 40 nie wystarczyć. Moje kije sandaczowe mają c.w. 7-35, 10-40 i 14-35 i najlepszym wydałby mi się ten 10-40, ale niestety, nie leży mi ten kijek :x
Co do okoni - faktycznie, może być za ciężki, choć zależy od metody. Na pewno kij ten nie jest dedykowany do połowu sumów.
Który z kolegów miał do czynienia z kiem mitchell 2 cw 15 40 co on jest wart Dziękuje
Jeśli zastanawiasz się nad zakupem kija polecam ci do 25g chyba że chcesz zapolować na suma to do 40g spokojnie możesz kijek kupić. Ja osobiście nie miałem go w ręku ale wydaje mi się że 40g to trochę dużo jak na szczupaka , sandacza , bolenia , okonia itp :)
Chodzi Ci o Mitchell Premium Spinn 2?
Posiadam Premium Spinn (1) o c.w. 10-35g, długości 242cm, ugięcie paraboliczne, akcja średnio-szybka(na oko) i powiem Ci szczerze, że nie spodziewałem się takiego dobrego kijaszka w tak dobrej cenie. Może miałem szczęście - nie wiem!
Poławiam nim głównie szczupaki zarówno z brzegu jak i z łodzi używając szerokiej gamy przynęt:
przynęt gumowych na główkach 10-25g, wirówek w rozmiarach 2,3, zarówno średnich jak i ciężkich wahadeł. Próbowałem łowić nim na boczny trok z 8gramowym ciężarkiem, ale sprawdził się średnio.
Próbowałem nim łowić sandacze z opadu (z łódki), ale nie za bardzo się nadaje - jest zbyt miękki i to paraboliczne ugięcie - ciężko zaciąć i wyholować sandacza.
W tym roku mam nadzieję zabrać go na rzekę i sprawdzić pod kątem bolków, brzan i kto wie czego jeszcze ;)
Nie zgodzę się z Kol. Przybysz3020, taki ciężar wyrzutowy jest określany jako "średnio ciężki" jeżeli chodzi o szczupaki, a łowienie sandaczy metodą opadową przy użyciu 30 nawet 35g główek nie jest niczym dziwnym. Dochodzi ciężar samej przynęty i może 40 nie wystarczyć.
Moje kije sandaczowe mają c.w. 7-35, 10-40 i 14-35 i najlepszym wydałby mi się ten 10-40, ale niestety, nie leży mi ten kijek :x
Co do okoni - faktycznie, może być za ciężki, choć zależy od metody.
Na pewno kij ten nie jest dedykowany do połowu sumów.
Pozdrawiam!