Najlepsza wedka na noc wydaje mi sie ze powinna byc prosta nie skomplikowana twarda w miare mozliwosci i przyjemna dla wedkujacego aby rybce dac tez przyjemnosc
Ja na nocnego drapieżnika używam karpiówki Robinson Xenon Carp 390/3,5 lbs a do niej okuma Travertine 55 z wolnym biegiem i żyłka 0,30 Dragon maxima carp&feeder. Taki zestaw jest uniwersalny bo mogę go stosowac na szczupaka, sandacza, amura, karpia itd.
Najlepiej na nockę to używać wędki świecącej jak choinka.Bo jeżeli masz karpiówkę to nie złowisz innej ryby,hehe. Kolego do nocnego łowienia musisz się przygotować,a mianowicie.Kupić sobie świetliki które to zakłada się na szczytówkę,mieć kołowrotek z hamulcem,którym to regulujesz bądź zwalniasz go całkowicie co puki,do puki ci nie weźmie rybka.Do tego jeszcze potrzeba zdrowego rozsądku kiedy rybkę zaciąć i jak holować.sama wędka nie wystarczy,jest do tego potrzebny rozum hamulec jak powinien być nastawiony przy braniu rybki każdego rodzaju.Jak dlamnie niema czegoś takiego jak wędka karpiowa,leszczowa okoniowata,czy też szczupakówka.Oczywiście są inne wędki,ale nie mówimy tu o spinningu.Także nie słuchaj TU BZDURNYCH WYPOWIEDZI,BO NAWET NA KIJ Z LESZCZYNY WYCIĄGNĄĆ MOŻNA KAŻDĄ RYBĘ,BYLE BY Z ROZSADNIKIEM
"Kupić sobie świetliki które to zakłada się na szczytówkę,mieć kołowrotek z hamulcem,którym to regulujesz bądź zwalniasz go całkowicie co puki,do puki ci nie weźmie rybka.Do tego jeszcze potrzeba zdrowego rozsądku kiedy rybkę zaciąć i jak holować.sama wędka nie wystarczy,jest do tego potrzebny rozum hamulec jak powinien być nastawiony przy braniu rybki każdego rodzaju"
Nie bardzo łapię kolego, o czym piszesz. Widziałeś może kołowrotek bez hamulca ? Jak nie ma podziału na te różne BZDURNE Twoim zdaniem wędki, to niech łowi na bacika. Bedzie maiał ubaw.
Kolego Izabela, może byc karpiówka, może być cięższy feeder. Na Wiśle często widuje wędkarzy z dłuższymi (2,7-3m) ciężkimi spinningami łowiącymi z gruntu. Jeżeli nie będzie pasował Ci żaden feeder czy karpiówka, w każdym sklepie internetowym jest taki dział - wędkarstwo gruntowe. Pooglądaj sobie przedstawione tam wędeczki. Jak się na jakąś zdecydujesz, sprawdź czy dostaniesz ją u siebie w sklepie. Ryzyko kupować przez internet bez własnoręcznego macanka.
"Kupić sobie świetliki które to zakłada się na szczytówkę,mieć kołowrotek z hamulcem,którym to regulujesz bądź zwalniasz go całkowicie co puki,do puki ci nie weźmie rybka.Do tego jeszcze potrzeba zdrowego rozsądku kiedy rybkę zaciąć i jak holować.sama wędka nie wystarczy,jest do tego potrzebny rozum hamulec jak powinien być nastawiony przy braniu rybki każdego rodzaju"
Nie bardzo łapię kolego, o czym piszesz. Widziałeś może kołowrotek bez hamulca ? NO NIE KAŻDY KOŁOWROTEK MA NP; WOLNY BIEG, KTÓRY MOŻE BYĆ PRZYDATNY PRZY ŁOWIENIU RYB DRAPIEŻNYCH Z GRUNTU. Jak nie ma podziału na te różne BZDURNE Twoim zdaniem wędki, to niech łowi na bacika. Bedzie maiał ubaw.
Kolego Izabela, może byc karpiówka, może być cięższy feeder. Na Wiśle często widuje wędkarzy z dłuższymi (2,7-3m) ciężkimi spinningami łowiącymi z gruntu. Jeżeli nie będzie pasował Ci żaden feeder czy karpiówka, w każdym sklepie internetowym jest taki dział - wędkarstwo gruntowe. Pooglądaj sobie przedstawione tam wędeczki. Jak się na jakąś zdecydujesz, sprawdź czy dostaniesz ją u siebie w sklepie. Ryzyko kupować przez internet bez własnoręcznego macanka.
Ja na leszczynę łowiłem 40 lat temu,bez jakiegokolwiek kołowrotka.Kołowrotek wówczas to zastępowały dwa gwoździe,gdzie to żyłka była na owe gwoździe nawijana.Jeżeli masz mi coś do zarzucenie,co bym się nie znal na kołowrotkach,to proponuję ci brandzlu poszukać troszkę w goglach,zanim cokolwiek powiesz o czym nie masz zielonego pojęcia.Nie wprowadzaj w błąd kolegów.
rubin44wr Ja mimło tego,że jestem sporo młodszy to też łowiłem na leszczyne,spławik z piora lub korka,potem weszły kije bambusowe, nie było tak drogiego sprzetu ale były ryby i się łowiło a teraz jest sprzet ale coraz gorzej z rybą
Kup sobie federkę 3.90 o wyrzucie 150 gr.Będziesz mógł łowić nocą w dzień i do tego wszystkie rodzaje ryb,Kijek jest mocny,wystarczająco czuły na delikatne brania.Nie wydawaj pieniążków na żadne kije proponowane przez kolegów,typu okoniówka, karpiówka czy też spławików.szkoda kasy.Jezeli ktoś proponuje ci inna wędkę na poszczególny ryby,to musiałbyś zakupić sobie transport godzien tegoż sprzętu transportować na wybrane łowisko.ja mam trzy federki i to mi wystarcza.Przezbrajam je nad wodą na co chcę łowić i to mi wystarcza.Nie daj się zwieść ze są wędki nocne dzienne,i na każdy gatunek ryby inny kij.Pozdrawiam i życzę miłego łowienia.
Szymonek .masz racie spławiki robiło się ze skrzydła gęsiego pióra i to był spławik nie do podrobienia.Jeżeli chodzi o ryby to ryb jest w brud w naszych wodach,wystarczy rankiem spojrzeć na wodę ile to rybek się spławia.Tylko trzeba umieć je zrozumieć,wiedzieć co potrzebują ,i kiedy i w jakim okresie najlepiej żerują.
Kup sobie federkę 3.90 o wyrzucie 150 gr.Będziesz mógł łowić nocą w dzień i do tego wszystkie rodzaje ryb,Kijek jest mocny,wystarczająco czuły na delikatne brania.Nie wydawaj pieniążków na żadne kije proponowane przez kolegów,typu okoniówka, karpiówka czy też spławików.szkoda kasy.Jezeli ktoś proponuje ci inna wędkę na poszczególny ryby,to musiałbyś zakupić sobie transport godzien tegoż sprzętu transportować na wybrane łowisko.ja mam trzy federki i to mi wystarcza.Przezbrajam je nad wodą na co chcę łowić i to mi wystarcza.Nie daj się zwieść ze są wędki nocne dzienne,i na każdy gatunek ryby inny kij.Pozdrawiam i życzę miłego łowienia.
Popieram - feeder jest uniwersalny. Sam używam takie do 150 g i jestem bardzo zadowolony, a łowię właściwie wyłącznie w nocy i to głównie drapieżniki - sandacze węgorze i czasami sumy
Izabela326 moim zdaniem gdyby Twoje pytanie było bardziej precyzyjne , łatwiej by było coś doradzić . Głównie chodzi mi o gatunek ryb jakie zamierzasz łowić ...
Izabela326 moim zdaniem gdyby Twoje pytanie było bardziej precyzyjne , łatwiej by było coś doradzić . Głównie chodzi mi o gatunek ryb jakie zamierzasz łowić ...
Jest na niebiesko ładnie napisane sum. Dlatego dziwią mnie odpowiedzi,sum jest specyficzną rybą ( znacznie większą jak wszystkie inne) i wymaga specjalistycznego ,mocnego kija.
Nowy tu jestem , nie wszystko ogarniam ... Bardzo prosta odpowiedź -jak ma być na suma to ma być MOC , MOC i jeszcze raz MOC !!! Chyba że mają to być kijaneczki typu łep i ogon to każda się nada ...
Na sum napewno nie feeder, jest za mięki prędzej już karpiówka.Kto nie cholował suma (nie sumka 5-10kg) niech bzdur nie pisze.Do połowu suma używa się często sztywnych wędzisk morskich . Miałem okazję stoczyć pojedynek z kilkudziesięcio kilowym wiem co potrafi w efekcie skończyło się na złamaniu karpiówki.
zgadzam sie z kolega powyzej jak na suma pozadna karpiowka 4-4,5lb lub wedzisko surfcastingowe z cw ponad 250 gram jesli niechce sie wywalac gory kasy na sprzet a nie jakies tam federy do tego pozadny i potwornie mocny kreciol i conajmniej 300 metrow zylki 0,45 i wiecej kto nie mial przyjemnosci zaciac 1,5 metra suma w ostrym nurcie to nie ma pojecia co to za sila pozdrawiam
zgadzam sie z kolega powyzej jak na suma pozadna karpiowka 4-4,5lb lub wedzisko surfcastingowe z cw ponad 250 gram jesli niechce sie wywalac gory kasy na sprzet a nie jakies tam federy do tego pozadny i potwornie mocny kreciol i conajmniej 300 metrow zylki 0,45 i wiecej kto nie mial przyjemnosci zaciac 1,5 metra suma w ostrym nurcie to nie ma pojecia co to za sila pozdrawiam
A tak - jak na dużego suma to faktycznie lepsza będzie solidna karpiówa niż feeder który polecałem na drapieżniki. Sum powyżej 130 cm to potrafi powalczyć. Kiedyś ciągnąłem takiego ze 30 kg na Wiśle w Krakowie. Poszedł mi przy brzegu - nie wytrzymała wędeczka na szczupaczki i okonki. Na sumy nie ma co się wybierać ze słabszymi wędziskami.
Ja
na leszczynę łowiłem 40 lat temu,bez jakiegokolwiek
kołowrotka.Kołowrotek wówczas to zastępowały dwa gwoździe,gdzie to żyłka
była na owe gwoździe nawijana
A skad ja to znam, poczatki lat 60 i na taki sprzet kij leszczyna dwa gwozdzie na rosowe wzial sazan 40 cm efekt wyprostowal hak z drutu i poszedl ale jakie to byly przezycia!! Haki zylki splawiki przewaznie to byl import Rosji i Czech puzniej juz pokazywaly sie Polskie prod przez Spoldzielnie Inwalidow A ruska katiuszka z ruchoma szpula byl luksusem ile w usrach na trzymal sie tej zylki. Przepraszam z rana wzielo mnie na wspomnienia?? POLAMANIA!!
Pomóżcie bardzo proszę jaka wędka jest najlepsza na drapieżnika nocą?? Do tej pory łowiłam ryby tylko metodą spławikową. Więc będę wdzięczna za pomoc.
Na jaka rybe bedziesz sie nastawiac i do jakiej kwoty ma to byc kij
Jak na sumka to lepiej coś mocnego. Karpiówkę lub wędzisko catfish.
Podaj gdzie chcesz łowić, ile masz na to pieniążków ;-)
Najlepsza wedka na noc wydaje mi sie ze powinna byc prosta nie skomplikowana twarda w miare mozliwosci i przyjemna dla wedkujacego aby rybce dac tez przyjemnosc
Konger medalist float do 80gram bardzo fajny kij bądź arcus
Ja na nocnego drapieżnika używam karpiówki Robinson Xenon Carp 390/3,5 lbs a do niej okuma Travertine 55 z wolnym biegiem i żyłka 0,30 Dragon maxima carp&feeder. Taki zestaw jest uniwersalny bo mogę go stosowac na szczupaka, sandacza, amura, karpia itd.
Polecam ten kijaszek.
Najlepiej na nockę to używać wędki świecącej jak choinka.Bo jeżeli masz karpiówkę to nie złowisz innej ryby,hehe.
Kolego do nocnego łowienia musisz się przygotować,a mianowicie.Kupić sobie świetliki które to zakłada się na szczytówkę,mieć kołowrotek z hamulcem,którym to regulujesz bądź zwalniasz go całkowicie co puki,do puki ci nie weźmie rybka.Do tego jeszcze potrzeba zdrowego rozsądku kiedy rybkę zaciąć i jak holować.sama wędka nie wystarczy,jest do tego potrzebny rozum hamulec jak powinien być nastawiony przy braniu rybki każdego rodzaju.Jak dlamnie niema czegoś takiego jak wędka karpiowa,leszczowa okoniowata,czy też szczupakówka.Oczywiście są inne wędki,ale nie mówimy tu o spinningu.Także nie słuchaj TU BZDURNYCH WYPOWIEDZI,BO NAWET NA KIJ Z LESZCZYNY WYCIĄGNĄĆ MOŻNA KAŻDĄ RYBĘ,BYLE BY Z ROZSADNIKIEM
"Kupić sobie świetliki które to zakłada się na szczytówkę,mieć kołowrotek z hamulcem,którym to regulujesz bądź zwalniasz go całkowicie co puki,do puki ci nie weźmie rybka.Do tego jeszcze potrzeba zdrowego rozsądku kiedy rybkę zaciąć i jak holować.sama wędka nie wystarczy,jest do tego potrzebny rozum hamulec jak powinien być nastawiony przy braniu rybki każdego rodzaju"
Nie bardzo łapię kolego, o czym piszesz. Widziałeś może kołowrotek bez hamulca ? Jak nie ma podziału na te różne BZDURNE Twoim zdaniem wędki, to niech łowi na bacika. Bedzie maiał ubaw.
Kolego Izabela, może byc karpiówka, może być cięższy feeder. Na Wiśle często widuje wędkarzy z dłuższymi (2,7-3m) ciężkimi spinningami łowiącymi z gruntu. Jeżeli nie będzie pasował Ci żaden feeder czy karpiówka, w każdym sklepie internetowym jest taki dział - wędkarstwo gruntowe. Pooglądaj sobie przedstawione tam wędeczki. Jak się na jakąś zdecydujesz, sprawdź czy dostaniesz ją u siebie w sklepie. Ryzyko kupować przez internet bez własnoręcznego macanka.
Pozdrawiam.
Rubin44wr Mądre słowa
"Kupić sobie świetliki które to zakłada się na szczytówkę,mieć kołowrotek z hamulcem,którym to regulujesz bądź zwalniasz go całkowicie co puki,do puki ci nie weźmie rybka.Do tego jeszcze potrzeba zdrowego rozsądku kiedy rybkę zaciąć i jak holować.sama wędka nie wystarczy,jest do tego potrzebny rozum hamulec jak powinien być nastawiony przy braniu rybki każdego rodzaju"
Nie bardzo łapię kolego, o czym piszesz. Widziałeś może kołowrotek bez hamulca ? NO NIE KAŻDY KOŁOWROTEK MA NP; WOLNY BIEG, KTÓRY MOŻE BYĆ PRZYDATNY PRZY ŁOWIENIU RYB DRAPIEŻNYCH Z GRUNTU. Jak nie ma podziału na te różne BZDURNE Twoim zdaniem wędki, to niech łowi na bacika. Bedzie maiał ubaw.
Kolego Izabela, może byc karpiówka, może być cięższy feeder. Na Wiśle często widuje wędkarzy z dłuższymi (2,7-3m) ciężkimi spinningami łowiącymi z gruntu. Jeżeli nie będzie pasował Ci żaden feeder czy karpiówka, w każdym sklepie internetowym jest taki dział - wędkarstwo gruntowe. Pooglądaj sobie przedstawione tam wędeczki. Jak się na jakąś zdecydujesz, sprawdź czy dostaniesz ją u siebie w sklepie. Ryzyko kupować przez internet bez własnoręcznego macanka.
Pozdrawiam.
kolego kaziks403.To co zrozumiałeś z mej wypowiedzi,to twoja sprawa
Ja na leszczynę łowiłem 40 lat temu,bez jakiegokolwiek kołowrotka.Kołowrotek wówczas to zastępowały dwa gwoździe,gdzie to żyłka była na owe gwoździe nawijana.Jeżeli masz mi coś do zarzucenie,co bym się nie znal na kołowrotkach,to proponuję ci brandzlu poszukać troszkę w goglach,zanim cokolwiek powiesz o czym nie masz zielonego pojęcia.Nie wprowadzaj w błąd kolegów.
Mocny Feeder Konger Medalist lub Arcus albo inny z tych najmocniejszych
rubin44wr Ja mimło tego,że jestem sporo młodszy to też łowiłem na leszczyne,spławik z piora lub korka,potem weszły kije bambusowe, nie było tak drogiego sprzetu ale były ryby i się łowiło a teraz jest sprzet ale coraz gorzej z rybą
Kup sobie federkę 3.90 o wyrzucie 150 gr.Będziesz mógł łowić nocą w dzień i do tego wszystkie rodzaje ryb,Kijek jest mocny,wystarczająco czuły na delikatne brania.Nie wydawaj pieniążków na żadne kije proponowane przez kolegów,typu okoniówka, karpiówka czy też spławików.szkoda kasy.Jezeli ktoś proponuje ci inna wędkę na poszczególny ryby,to musiałbyś zakupić sobie transport godzien tegoż sprzętu transportować na wybrane łowisko.ja mam trzy federki i to mi wystarcza.Przezbrajam je nad wodą na co chcę łowić i to mi wystarcza.Nie daj się zwieść ze są wędki nocne dzienne,i na każdy gatunek ryby inny kij.Pozdrawiam i życzę miłego łowienia.
Szymonek .masz racie spławiki robiło się ze skrzydła gęsiego pióra i to był spławik nie do podrobienia.Jeżeli chodzi o ryby to ryb jest w brud w naszych wodach,wystarczy rankiem spojrzeć na wodę ile to rybek się spławia.Tylko trzeba umieć je zrozumieć,wiedzieć co potrzebują ,i kiedy i w jakim okresie najlepiej żerują.
Nie tylko sprzęt daje efekty.
Pomóżcie bardzo proszę jaka wędka jest najlepsza na drapieżnika nocą?? Do tej pory łowiłam ryby tylko metodą spławikową. Więc będę wdzięczna za pomoc.
Jaką metodą chcesz łowić nocą sumy (bo o nie pytasz) na spinning,na martwą rybkę czy może żywca ?
przemo1980
Nie kopiuj czyiś wpisów,bo to jest jak dla mnie szumowina i plagiat w pewnym sensie.
Kup sobie federkę 3.90 o wyrzucie 150 gr.Będziesz mógł łowić nocą w dzień i do tego wszystkie rodzaje ryb,Kijek jest mocny,wystarczająco czuły na delikatne brania.Nie wydawaj pieniążków na żadne kije proponowane przez kolegów,typu okoniówka, karpiówka czy też spławików.szkoda kasy.Jezeli ktoś proponuje ci inna wędkę na poszczególny ryby,to musiałbyś zakupić sobie transport godzien tegoż sprzętu transportować na wybrane łowisko.ja mam trzy federki i to mi wystarcza.Przezbrajam je nad wodą na co chcę łowić i to mi wystarcza.Nie daj się zwieść ze są wędki nocne dzienne,i na każdy gatunek ryby inny kij.Pozdrawiam i życzę miłego łowienia.
Popieram - feeder jest uniwersalny. Sam używam takie do 150 g i jestem bardzo zadowolony, a łowię właściwie wyłącznie w nocy i to głównie drapieżniki - sandacze węgorze i czasami sumy
Izabela326 moim zdaniem gdyby Twoje pytanie było bardziej precyzyjne , łatwiej by było coś doradzić . Głównie chodzi mi o gatunek ryb jakie zamierzasz łowić ...
przemo1980
Nie kopiuj czyiś wpisów,bo to jest jak dla mnie szumowina i plagiat w pewnym sensie.
nie bardzo rozumiem
wystarczy dobrze spojrzeć, przeczytać,a wtedy można zauważyć że dodałem we wpisie kolegi @kaziks403 taką tam małą sugestię od siebie...
Izabela326 moim zdaniem gdyby Twoje pytanie było bardziej precyzyjne , łatwiej by było coś doradzić . Głównie chodzi mi o gatunek ryb jakie zamierzasz łowić ...
Jest na niebiesko ładnie napisane sum.
Dlatego dziwią mnie odpowiedzi,sum jest specyficzną rybą ( znacznie większą jak wszystkie inne) i wymaga specjalistycznego ,mocnego kija.
Nowy tu jestem , nie wszystko ogarniam ... Bardzo prosta odpowiedź -jak ma być na suma to ma być MOC , MOC i jeszcze raz MOC !!! Chyba że mają to być kijaneczki typu łep i ogon to każda się nada ...
Na sum napewno nie feeder, jest za mięki prędzej już karpiówka.Kto nie cholował suma (nie sumka 5-10kg) niech bzdur nie pisze.Do połowu suma używa się często sztywnych wędzisk morskich . Miałem okazję stoczyć pojedynek z kilkudziesięcio kilowym wiem co potrafi w efekcie skończyło się na złamaniu karpiówki.
zgadzam sie z kolega powyzej jak na suma pozadna karpiowka 4-4,5lb lub wedzisko surfcastingowe z cw ponad 250 gram jesli niechce sie wywalac gory kasy na sprzet a nie jakies tam federy do tego pozadny i potwornie mocny kreciol i conajmniej 300 metrow zylki 0,45 i wiecej kto nie mial przyjemnosci zaciac 1,5 metra suma w ostrym nurcie to nie ma pojecia co to za sila pozdrawiam
zgadzam sie z kolega powyzej jak na suma pozadna karpiowka 4-4,5lb lub wedzisko surfcastingowe z cw ponad 250 gram jesli niechce sie wywalac gory kasy na sprzet a nie jakies tam federy do tego pozadny i potwornie mocny kreciol i conajmniej 300 metrow zylki 0,45 i wiecej kto nie mial przyjemnosci zaciac 1,5 metra suma w ostrym nurcie to nie ma pojecia co to za sila pozdrawiam
A tak - jak na dużego suma to faktycznie lepsza będzie solidna karpiówa niż feeder który polecałem na drapieżniki. Sum powyżej 130 cm to potrafi powalczyć. Kiedyś ciągnąłem takiego ze 30 kg na Wiśle w Krakowie. Poszedł mi przy brzegu - nie wytrzymała wędeczka na szczupaczki i okonki. Na sumy nie ma co się wybierać ze słabszymi wędziskami.
rubin44wr kolego kaziks403.To co zrozumiałeś z mej wypowiedzi,to twoja sprawa
Ja na leszczynę łowiłem 40 lat temu,bez jakiegokolwiek kołowrotka.Kołowrotek wówczas to zastępowały dwa gwoździe,gdzie to żyłka była na owe gwoździe nawijana
A skad ja to znam, poczatki lat 60 i na taki sprzet kij leszczyna dwa gwozdzie na rosowe wzial sazan 40 cm efekt wyprostowal hak z drutu i poszedl ale jakie to byly przezycia!!
Haki zylki splawiki przewaznie to byl import Rosji i Czech puzniej juz pokazywaly sie Polskie prod przez Spoldzielnie Inwalidow A ruska katiuszka z ruchoma szpula byl luksusem ile w usrach na trzymal sie tej zylki.
Przepraszam z rana wzielo mnie na wspomnienia??
POLAMANIA!!