Witam kolegów. Od dawna łowię batem i spinningiem, lecz w nadchodzącym roku ze względu na większą ilość czasu chciałbym przygotować się do wędkowania z gruntu. Związku z tym potrzebuję dwóch wędek. Tu pojawiają się moje wątpliwości, gdyż chciałbym jak najbardziej uniwersalne kije. Oto moje potrzeby/warunki w jakich będę łowił:- 80% wypadów jeziora z "czystym" i łatwo dostępnym brzegiem- 20% wypadów to rzeka Warta (w jej środkowym odcinku - okolice Poznania)- poławiane ryby to: większe leszcze, średnie (4kg) karpie, karaś, lin, większa płoć, okazjonalnie mniejsze sumy itp- jedna z wędek dobrze gdyby była dobra na żywca/martwą rybkę (głównie sandacz). Ja myślę o feederze 360cm/120cw i karpiówce360cm/3lbs. Jakie wędki (ich parametry, nie modele) polecilibyście? Pozdrawiam.
albo na całego i kup sobie mocarne federy są takie 360cm 230 gram to ci powinno wystarczyć do wszystkiego swoją drogą nie każdemu przypada do gustu feder tak jak mnie już bym wolał jakąś karpiówkę czy inną ciężką gruntówę ale ta rzeka ?
Myślałem raczej o mniejszych sumach, a nie chce tracić przyjemności z holu mniejszej rybki, a 3,5lbs wydaje mi się trochę sztywne. Nie chodzi mi o wędkę która wyjmie wszystko, tylko jedna uniwersalną gruntówkę (jezioro, rzeka) i drugą, którą mógłbym dodatkowo z przyjemnością używać pod żywca.Zamiast feedera wolałbym pickera, lecz jednak wolę też nie odpuszczać rzeki.Nie mam zamiaru kupować 5 wędek na początku przygody z tą techniką.
Nie mam zamiaru kupować 5 wędek na początku przygody z tą techniką.
To kup sobie oba federki powiedzmy 120 i 150 gr i będziesz miał na jezioro-stawy jak i na rzekę, bo federa możesz też położyć na podpórkach jak karpiówke.
Powiedzmy masz kij o 120 gr i rzucasz 50 gr ciężarek i na rybkę pozostaje 70 gr 7dkg , a każdy prawie kij ma zapas do tego dopuszczalnego ciężaru, czyli jak przeciążysz ok. 20 gram to przy umiejętnym równym (bez nagłego szarpnięcia) wyrzucie na pewno kija nie uszkodzisz.
Jeśli chcesz łowić z gruntu i na żywca to Twój plan czyli zakup feedera i gruntówki jest ogólnie bardzo dobry. Feederkiem połowisz delikatniej a gruntówkę zastawisz na cięższe zestawy i na żywca.
No właśnie o czymś takim myślałem, jak kolego proponujesz. I jeszcze jedno pytanie: czy taki feeder dobrze sprawdzi się z elektronicznym sygnalizatorem (ze swingerem)? Bo kogo nie spytam to słyszę tylko, że feeder = DS.
Oczywiście że feeder sprawdzi się z sygnalizatorem elektronicznym lub swingerem wystarczy zamontować najsztywniejszą szczytówkę i to wędzisko jest prawie tak twarde jak zwykłe gruntówki.
Wszystko zależy od tego jak chcesz łowić. Jeśli nie zamierzasz używać drgających szczytówek tylko swingery to wtedy możesz kupić dwie gruntówki. Jednak do gatunków i wielkości ryb o jakich piszesz (płoć, karaś, leszcz, lin) feeder jest o wiele bardziej czułym i finezyjnym kijem, daje większe możliwości więc warto go mieć.
Witam chciałbym kupić sobie wędkę,którą mógłbym łowić np leszcze na grunt feeder i szczupaki na żywca lub jeszcze większe ryby nie mam dużych funduszy 100-120zł i do tego podajcie do swoich propozycji wyważony do tej wędki kołowrotek .Pozdrawiam.
Mam wędkę WFT Never Crack Senso Pilk 50-160 CW albo Jenzi Balance Sea TX Jigger 70-180 g CW. - i takie też mogę polecić do ciężkiego gruntu. Są to oczywiście kije morskie- co nie znaczy ,że nie można nimi łowić w wodach śródlądowych.http://www.szczupak.pl/dega-balance-sea-tx-jigger-i2967.html http://www.sklepsumowy.pl/never-crack-senso-pilk-270cm-50-160g-wft-p-1137.html.
według mnie to feeder + gruntówka.na karpiówke która ma służyć jako żywcówka to zaproponowałbym coś z 2.5 - 2.75 lbs a z sumami tez sobie takie patyki radzą
Polecanie do łowienia na grunt i żywca wędzisk o długości 2,6 czy 2,7 m to wielkie nieporozumienie.:)
Skoro drapieżce (np: szczupaki) łowi się na spinning za pomocą wędek tej samej lub podobnej długości, sumy nierzadko łowi się na takie wędki (2,70 - 3m) i to zarówno na spinning jak i na ciężki grunt (!) - to nie wiem, co sobie wymyśliłeś w głowie i skąd się bierze przekonanie o tym, że to nieporozumienie. Skoro ktoś się upiera przy swoim, to ja znam wędziska, które są przeznaczone typowo do połowu na żywca. Mają one budowę podobną do bolonki a długość 5-do nawet 8 m. Na żywca nadają się wędki mocne, muszą mieć odpowiedni ciężar rzutowy. Te kije, które ja polecam - nadają się do ciężkiego gruntu, wyciągnie się za ich pomocą - każdego drapieżnika, który skusi się na żywca. Nie filozofuj -myślisz, że skoro założyłem temat o doborze koloru kołowrotka względem wędki - to możesz tutaj wcisnąć każdą głupotę i masz do czynienia z laikiem? Guzik prawda. Wędki, które podałem (szczególnie Jenzi)- są w stanie wyrzucić nawet sporego żywczyka a hol ryby jest bezpieczny. Przecież wędkami o podobnej długości - podczas łowienia drapieżników, wędkarz posługuje się w wielu metodach- choćby w spinningu a ryby jednak padają łupem wędkarzy, nie spinają się , nie rwą zestawów, nie łamią kija w drzazgi - tylko dlatego ,że ma on długość 2,7 - 3 m.Walczy się z siłą mięśni ryby - a nie z jej ciężarem! Mam wrażenie, że nałykałeś się banałów z książek typu "że tak a tak to już nie" . Równie dobrze, na żywca można używać wędek o długości 4 m , ostatnimi czasy produkowane są nawet długie kije 5 -7 m do typowego łowienia na żywca ,ale to już inna historia. Mam dwie karpiówki i na pewno nie będę jej używał do łowienia na żywca, natomiast kije, które podałem - są z powodzeniem w Europie(!) stosowane do połowu na ciężki grunt i żywca, w wodach słodkich, choć oczywiście są to wędki morskie.
Polecanie do łowienia na grunt i żywca wędzisk o długości 2,6 czy 2,7 m to wielkie nieporozumienie.:)
Te wędki są stosowane przez europejskich wędkarzy - także do łowienia w wodach słodkich, do łowienia ryb dużych ( np: na żywca) i na ciężki grunt. Nie próbuj więc tego zmieniać bo po prostu nie masz racji. To ,że wędka taka ma długość 2,7 -3 m - nie znaczy wcale, że nie nadaje się do holowania drapieżnika! Przecież w innych metodach łowienia ryb drapieżnych, też stosuje się takie kije.Do połowu suma na spinning, suma z łodzi na grunt a nawet z brzegu - wędkarze często stosowali i nadal używają wędek nie dłuższych od tych, które podałem - a nie wyciągają sumów czy innych dużych ryb? Na żywca nie idzie wyciągnąć sporego szczupaka na taką wędkę? O czym Ty piszesz?Wędkarz walczy z siłą mięśni ryby a nie z jej ciężarem.
Popatrz na wszystkich łowiących z gruntu. Używają feederów, karpiówek i gruntówek klasycznych. Ich długość to zazwyczaj 3,6- 4,2 m.
Nie udawaj że masz jakieś pojęcie o wędkarstwie skoro początkującemu wędkarzowi chcącemu kupić w miarę uniwersalny kij chcesz wcisnąć specjalistyczną wędkę która się nadaje do spinningu na sumy czy trollingu. Pytanie jest o kij na szczupaki a nie sumy. Za dużo internetu za mało praktyki.
Polecanie do łowienia na grunt i żywca wędzisk o długości 2,6 czy 2,7 m to wielkie nieporozumienie.:)
Bo co się stanie? Ryba mnie wciągnie z pomostu do wody? A może mi wędkę porwie albo połamie? Śmiechu warte.Nie masz po prostu pojęcia jak dobre to kije.Gdyby każdy wędkarz dbał tak o książkowe kanony , mielibyśmy nad wodą cyrk - kłócących się między sobą wędkarz, że " tyle a tyle powinna mieć wędka do żywca a na grunt to już trochę dłuższa czy krótsza" itp. Błędem jest myśleć, że jeśli wędka do połowu na rybkę czy na ciężki grunt - ma długość 3 m - to "coś się stanie" i nie będziemy w stanie tym kijem wędkować. To bajka i zabobon. Nie widzę problemów aby łowić na ciężki grunt - wędką 2,7-3 ani tez taką o długości 3,50 -4,50. Nie widzę też nic zdrożnego aby próbować długich (5-7m) wędek "Daedbait" (do martwej rybki) albo wędek typowo do podawania żywca "na macanego" o długości 5, 7 , 8 metrów ( takie wędki produkuje Pezon&Michell , Garbolino, Sert i parę innych firm). Kto co lubi! I nie będziesz narzucał innym schematu.
Wystarczy taką wędkę jak WFT Never Crack Senso Pilk 2,70 /3 m - uzbroić w zestaw do żywcówki , do tego spławiczek bombka, przypon i wyrzucać żywca w pobliżu miejsca przebywania szczupaka (czatuje on wówczas wypatrując ofiarę). Taki żywiec waży! Zwykły spinning może strzelić w górnej części i nic się nie da z nim zrobić - może mocną podlodówkę. I w przypadku brania, zakładając, że wędkarz choć trochę umie łowić - nie ma tu mowy o tym , by nie wyciągnąć tej ryby przy pomocy tego sprzętu. Nie wiem o co chodzi człowiekowi o pseudonimie Ryukon1975.
A tak nawiasem mówiąc: jestem przeciwnikiem łowienia na żywca i uważam, że metoda ta powinna być surowo zakazana.Każdego namawiam do zaniechania tej metody połowu. Swoje spostrzeżenia opieram raczej na opiniach wędkarzy europejskich oraz własnych, z łowienia na martwą rybkę.
Wystarczy taką wędkę jak WFT Never Crack Senso Pilk 2,70 /3 m - uzbroić w zestaw do żywcówki , do tego spławiczek bombka, przypon i wyrzucać żywca w pobliżu miejsca przebywania szczupaka (czatuje on wówczas wypatrując ofiarę). Taki żywiec waży! Zwykły spinning może strzelić w górnej części i nic się nie da z nim zrobić - może mocną podlodówkę. I w przypadku brania, zakładając, że wędkarz choć trochę umie łowić - nie ma tu mowy o tym , by nie wyciągnąć tej ryby przy pomocy tego sprzętu. Nie wiem o co chodzi człowiekowi o pseudonimie Ryukon1975.
Życzę wszystkim aby ten szczupak tak zawsze czatował gdy zarzucają wędkę. :)))
Spinning nie strzela jeżeli używa się go do spinningu i nie przekracza cw.
Może jednak w szeroko rozumianej Europie jest inaczej ? :)))
"Ciekawy" monolog ale nie uzyskałem odpowiedzi na mój ostatni post.
Tylko że wybierając długość kija powinniśmy brać pod uwagę warunki na łowiskach na których będziemy łowić (drzewa itd...), pisane milion razy już było, bo co z tego że ktoś lubi bardzo długie wędziska skoro nie będzie miał możliwości rzutu.Ja łowie na typowe gruntówki,feedery nie są mi potrzebne bo i tak wolę podwieszać sygnalizatory na żyłce, z kijem 3.9 mam nierzadko problem z zarzuceniem i trzeba kombinować.
Wystarczy taką wędkę jak WFT Never Crack Senso Pilk 2,70 /3 m - uzbroić w zestaw do żywcówki , do tego spławiczek bombka, przypon i wyrzucać żywca w pobliżu miejsca przebywania szczupaka (czatuje on wówczas wypatrując ofiarę). Taki żywiec waży! Zwykły spinning może strzelić w górnej części i nic się nie da z nim zrobić - może mocną podlodówkę. I w przypadku brania, zakładając, że wędkarz choć trochę umie łowić - nie ma tu mowy o tym , by nie wyciągnąć tej ryby przy pomocy tego sprzętu. Nie wiem o co chodzi człowiekowi o pseudonimie Ryukon1975.
Życzę wszystkim aby ten szczupak tak zawsze czatował gdy zarzucają wędkę. :)))
Spinning nie strzela jeżeli używa się go do spinningu i nie przekracza cw.
Może jednak w szeroko rozumianej Europie jest inaczej ? :)))
"Ciekawy" monolog ale nie uzyskałem odpowiedzi na mój ostatni post.
Niektórzy myślą, że można do żywcówki użyć spinningu na szczupaka, wielu nie uwzględnia nawet ciężaru wyrzutowego wędki.A wędka na żywca musi być mocna.
Karasek gdybym miał do wyboru wędkę Spinigową, pilkera czy gruntówkę to na pewno bym wybrał właśnie tą gruntówkę, do połowu na żywca. Za bardzo się upierasz przy swoim zdaniu czasami warto posłuchać praktyków co długie lata spędzili nad wodą , Krzysiek ma rację że feder czy karpiówka będzie lepsza od twojego pilkera którego zaproponowałeś, dłuższą wędką napewno lepiej się prowadzi rybę jak krótszym kijem to raz. Mówimy o połowie z brzegu, dwa masz okonia 20 cm na zestawie z ciężarkiem 80 gr i wiadomo dłuższe ramie, wędka 3,60m jest w stanie dalej wyrzucić jak pilker 2,70m, tak że na pewno przemawiają kije dłuższe od krótszych w tego rodzaju połowach, gdybyś wywoził zestawy to może by nie miało znaczenia aż tak dużego, ale tu początkujący wędkarz pyta jaki kij na żywca mu polecimy, więc gruntówka będzie najlepsza bo wykorzysta ją też do połowu innych ryb, jak leszcz karaś lin czy karp i nawet na rzece też ją wykorzysta z powodzeniem.
Karasek gdybym miał do wyboru wędkę Spinigową, pilkera czy gruntówkę to na pewno bym wybrał właśnie tą gruntówkę, do połowu na żywca. Za bardzo się upierasz przy swoim zdaniu czasami warto posłuchać praktyków co długie lata spędzili nad wodą , Krzysiek ma rację że feder czy karpiówka będzie lepsza od twojego pilkera którego zaproponowałeś, dłuższą wędką napewno lepiej się prowadzi rybę jak krótszym kijem to raz. Mówimy o połowie z brzegu, dwa masz okonia 20 cm na zestawie z ciężarkiem 80 gr i wiadomo dłuższe ramie, wędka 3,60m jest w stanie dalej wyrzucić jak pilker 2,70m, tak że na pewno przemawiają kije dłuższe od krótszych w tego rodzaju połowach, gdybyś wywoził zestawy to może by nie miało znaczenia aż tak dużego, ale tu początkujący wędkarz pyta jaki kij na żywca mu polecimy, więc gruntówka będzie najlepsza bo wykorzysta ją też do połowu innych ryb, jak leszcz karaś lin czy karp i nawet na rzece też ją wykorzysta z powodzeniem.
Mowa była o sumie. Na takie wędki jakie podałem, można łowić duże drapieżniki i gdzieś mam to co pisze niejaki Krzysiek. Zastanawia mnie to zdanie, które podkreśliłem: ktoś mnie nie zna - nie wie co i jak łowię a faworyzuje jakiegoś Krzyśka, tylko dlatego ,że napisze parę frazesów na temat karpiówki czy feedera. Ktoś mnie nie zna a pisze takie pierdoły, że brzuch boli.Tak jakbym nie wiedział, że tymi wędkami łowi się na grunt... Mowa była m.in. o sumie - więc zaproponowałem m.in. wędki mocne,które nadają się do połowu na duże przynęty takie jak żywiec. Czyli duży szczupak, nawet niewielki czy średni sum - dla takiej wędki nie stanowią przeszkody. Przekonanie, że wędka z takim ciężarem wyrzutowym jak te podane - nie jest w stanie daleko wyrzucić przynęty -można między bajki włożyć. Wędki te mają ciężar wyrzutowy jaki mają - nadają się więc do wyrzucania dużych (czy raczej ciężkich) przynęt."Dłuższą wędką lepiej prowadzi się rybę (...)". Tak, tylko dlaczego wędkarze łowiący sumy z gruntu stosują właśnie m.in. WFT Never Crack a nie feedera czy karpiówkę? Dlaczego ja także zalecam ją do łowienia na żywca i wielu wędkarzy tak łowi? Sumy i inne duże drapieżniki łowione w wodach słodkich na te i podobne wędki wiele mówią.Poza tym każdy lubi coś innego i żaden Krzysiek nie będzie narzucał schematu. Byłem świadkiem łowienia z powodzeniem na żywca węgorzy, szczupaków -nawet na 2- metrowe spinningi, produkcji NRD, sam łowiłem węgorze i szczupaki na wędkę2,18 m - z bazaru... A wy tu wciskacie sieczkę , ponieważ być może ( tego nie wiem na pewno), w przypływie nerwów - ciągniecie rybę jak świnię i podnosicie ciężar ryby a nie walczycie z nią. Dlatego być może, nie potraficie wyobrazić sobie łowienia na żywca za pomocą takiej wędki.
Panowie... fizyka się kłania ;-) mamy do czynienia z dzwignia o teoretycznym punkcie podparcia w miejscu jej trzymania, dłuzszym ramieniu pt. wędka i krótszym pt dolnik. Obciazenie dane na koniec dłuższego ramienia ( żyłka z ryba na koncu ) będzie tym bardziej obciązało łowiącego, ile blank będzie dłuższy od dolnika. Z drugiej strony , im wedka dłuższa tym ramie przy rzucie większe i tym mniejsza siła potrzebna jest do wykonania rzutu o identycznej długości.
Czyli.. wybieramy to czego potrzebujemy... albo maksymalnie dalekie rzuty ( i jednocześnie cięzka praca przy holu ryby ), albo bliższe rzuty i mniejszy wysiłek przy holu.
"Witam chciałbym kupić sobie wędkę,którą mógłbym łowić np leszcze na
grunt feeder i szczupaki na żywca lub jeszcze większe ryby nie mam
dużych funduszy 100-120zł i do tego podajcie do swoich propozycji
wyważony do tej wędki kołowrotek .Pozdrawiam."
Mowa była o sumie. Na takie wędki jakie podałem, można łowić duże drapieżniki. Pomyliłeś pewnie wątki?
P.S. Albo pubktem podparcia jest stopka dolnika.. ale to nic nie zmienia, bowiem punkt przyłożenia siły znajduje się w miejscu uchwytu. Czym blank dłuższy od dolnika, tym większej siły trzeba uzyć.
"Witam chciałbym kupić sobie wędkę,którą mógłbym łowić np leszcze na
grunt feeder i szczupaki na żywca lub jeszcze większe ryby nie mam
dużych funduszy 100-120zł i do tego podajcie do swoich propozycji
wyważony do tej wędki kołowrotek .Pozdrawiam."
Mowa była o sumie. Na takie wędki jakie podałem, można łowić duże drapieżniki. Pomyliłeś pewnie wątki?
"okazjonalnie mniejsze sumy itp" A mniejsze to jakie? 20 kg na głodno? Wędkami tymi, wyciągnie się każdego drapieżnika łowionego na żywca: węgorza, miętusa, suma, szczupaka, na pewno nawet sandacz, by się nie spiął, no może okonia wykluczam.
Witam chciałbym kupić sobie wędkę,którą mógłbym łowić np leszcze na grunt feeder i szczupaki na żywca lub jeszcze większe ryby nie mam dużych funduszy 100-120zł i do tego podajcie do swoich propozycji wyważony do tej wędki kołowrotek .Pozdrawiam.
805410 moderator wkleił pytanie w istniejący już wątek i ja tu suma uwidzieć nie mogę. :)
Kiedyś były dostępne wędki Mikado Trython Telescope i Trython Universal. I takie też wędki , dobrze obsługują zestawy gruntowe, żywcowe etc. Są to wędki szklane i mocne.
Czyli.. wybieramy to czego potrzebujemy... albo maksymalnie dalekie
rzuty ( i jednocześnie cięzka praca przy holu ryby ), albo bliższe rzuty
i mniejszy wysiłek przy holu.
P.S. Albo pubktem podparcia jest stopka dolnika.. ale to nic nie
zmienia, bowiem punkt przyłożenia siły znajduje się w miejscu uchwytu. Czym blank dłuższy od dolnika, tym większej siły trzeba uzyć.
Nie do końca rozumiem twoich wywodów z fizyki; Krótszy kij, mniejsza siła przy wyrzucie i odległość wyrzuconego zestawu dłuższa, dłuższy kij więcej siły przy wyrzucie i krótszy rzut. Czy tak to mam rozumieć??
Witam kolegów. Od dawna łowię batem i spinningiem, lecz w nadchodzącym roku ze względu na większą ilość czasu chciałbym przygotować się do wędkowania z gruntu. Związku z tym potrzebuję dwóch wędek. Tu pojawiają się moje wątpliwości, gdyż chciałbym jak najbardziej uniwersalne kije. Oto moje potrzeby/warunki w jakich będę łowił:- 80% wypadów jeziora z "czystym" i łatwo dostępnym brzegiem- 20% wypadów to rzeka Warta (w jej środkowym odcinku - okolice Poznania)- poławiane ryby to: większe leszcze, średnie (4kg) karpie, karaś, lin, większa płoć, okazjonalnie mniejsze sumy itp- jedna z wędek dobrze gdyby była dobra na żywca/martwą rybkę (głównie sandacz). Ja myślę o feederze 360cm/120cw i karpiówce360cm/3lbs. Jakie wędki (ich parametry, nie modele) polecilibyście? Pozdrawiam. Na takie przynęty i takie ryby (sum, duży szczupak), nadają się mocne wędki.
Czyli.. wybieramy to czego potrzebujemy... albo maksymalnie dalekie
rzuty ( i jednocześnie cięzka praca przy holu ryby ), albo bliższe rzuty
i mniejszy wysiłek przy holu.
P.S. Albo pubktem podparcia jest stopka dolnika.. ale to nic nie
zmienia, bowiem punkt przyłożenia siły znajduje się w miejscu uchwytu. Czym blank dłuższy od dolnika, tym większej siły trzeba uzyć.
Nie do końca rozumiem twoich wywodów z fizyki; Krótszy kij, mniejsza siła przy wyrzucie i odległość wyrzuconego zestawu dłuższa, dłuższy kij więcej siły przy wyrzucie i krótszy rzut. Czy tak to mam rozumieć??
Właśnie.Jak ktoś nie do końca rozumie, to po prostu nie rozumie, nie zna się na tym...To czysto ludzkie. Ja bardzo dobrze wiem na przykład, że feedera można używać do martwej rybki z gruntu, karpiówek tak samo, jest cała masa gruntówek. A podałem takie wędki, które też się sprawdzają przy łowieniu tych największych.I wcale nie uważam ,że nie znam się na wędkarstwie - po prostu eksperymentuję.
Krótszy kij, mniejsza siła przy wyrzucie i odległość wyrzuconego zestawu dłuższa, dłuższy kij więcej siły przy wyrzucie i krótszy rzut. Czy tak to mam rozumieć??
Odwrotnie :-) Krótki kij - krótki rzut - lzejszy hol Długi kij - długi rzut - cięższy hol.
To w sumie bez znaczenia jesli ciagniesz leszcza, czy lina... ale jesli msz na kiju suma koło 30 kg , to pięciometrowy kij wymeczy Cie tak, ze następnego dnia zupę zjesz tylko z kubeczka. Łyżką nie da rady, bo trzęsace mięśnie spowodują, ze wychlapiesz, zanim do ust doniesiesz :D
Kiedyś holowałem brzanę na osmiometrowej bolonce. Masakra !!!.. wyłamywało mi nie tylko nadgarstek, ale i łokieć. W końcu uklękłem w wodzie , oparłem dolnik o kamień , chwyciłem wedke najwyżej jak się dało i ta metoda jakos ja wytargałem, A czulem się jakbym z rekinem walczył :D A wyglądałem jak idiota :D Klęczący w wodzie facet, jedna ręka na kołowrotku prawie w wodzie.. druga prawie na wysokości glowy... widoczek wart upamietnienia :D
Ja nie będę wracał więcej do tego wątku. Autor wpisu, szuka wędki do wszystkich metod łowienia. Jedną wędką chce łowić wszystkie gatunki, które wymienił. Powiem tylko tyle, że najbardziej uniwersalną gruntówką - w takich przypadkach jest feeder. Jest to wędzisko o różnej gramaturze wyrzutu- czasem bardzo imponującej. Można nim łowić na małą martwą rybkę a także na zestawy z koszyczkiem zanętowym, sprężyną, ciężarkiem.Feeder łączy w sobie moc gruntówki z finezją łowienia(odnosi się to m.in do sposobu sygnalizacji brania - drgającej szczytówki). Bez względu na to, wędki o,których pisałem wcześniej - dobrze spisują się przy łowieniu drapieżników na ciężkie przynęty - a w przypadku suma, dużego szczupaka, ma to duże znaczenie.Karpiówki o krzywej ugięcia 3,5 Lbs nie są wędkami do połowu leszczy, linów- nadają się do połowu karpi i dużych drapieżników takich jak szczupak. Wędki, które przedstawiłem, też są niezawodne gdy chodzi o ryby duże - nie tylko te morskie.
Witam kolegów.
Od dawna łowię batem i spinningiem, lecz w nadchodzącym roku ze względu na większą ilość czasu chciałbym przygotować się do wędkowania z gruntu. Związku z tym potrzebuję dwóch wędek. Tu pojawiają się moje wątpliwości, gdyż chciałbym jak najbardziej uniwersalne kije.
Oto moje potrzeby/warunki w jakich będę łowił:- 80% wypadów jeziora z "czystym" i łatwo dostępnym brzegiem- 20% wypadów to rzeka Warta (w jej środkowym odcinku - okolice Poznania)- poławiane ryby to: większe leszcze, średnie (4kg) karpie, karaś, lin, większa płoć, okazjonalnie mniejsze sumy itp- jedna z wędek dobrze gdyby była dobra na żywca/martwą rybkę (głównie sandacz).
Ja myślę o feederze 360cm/120cw i karpiówce360cm/3lbs.
Jakie wędki (ich parametry, nie modele) polecilibyście?
Pozdrawiam.
Dobrze myślisz... skoro trafia się sum to karpiówkę wybrał bym z zapasem 3,5 lbs
albo na całego i kup sobie mocarne federy są takie 360cm 230 gram to ci powinno wystarczyć do wszystkiego swoją drogą nie każdemu przypada do gustu feder tak jak mnie już bym wolał jakąś karpiówkę czy inną ciężką gruntówę ale ta rzeka ?
Myślałem raczej o mniejszych sumach, a nie chce tracić przyjemności z holu mniejszej rybki, a 3,5lbs wydaje mi się trochę sztywne.
Nie chodzi mi o wędkę która wyjmie wszystko, tylko jedna uniwersalną gruntówkę (jezioro, rzeka) i drugą, którą mógłbym dodatkowo z przyjemnością używać pod żywca.Zamiast feedera wolałbym pickera, lecz jednak wolę też nie odpuszczać rzeki.Nie mam zamiaru kupować 5 wędek na początku przygody z tą techniką.
Nie mam zamiaru kupować 5 wędek na początku przygody z tą techniką.
To kup sobie oba federki powiedzmy 120 i 150 gr i będziesz miał na jezioro-stawy jak i na rzekę, bo federa możesz też położyć na podpórkach jak karpiówke.
No właśnie taki feeder 120cw jak dla mnie pasuje mi najbardziej, lecz zastanawiam się, czy da rade przy połowie na żywca.
Na pewno da rade przy dużej rybie 10kg, ponieważ masz przecież możliwość ustawić hamulec na kołowrotku aby nie połamać wędki lub nie zerwać zestawu.
Bardziej chodzi mi tu o zarzucanie taką rybką, czy nawet ta najtwardsza szczytówka nie będzie się zanadto wyginać?
Powiedzmy masz kij o 120 gr i rzucasz 50 gr ciężarek i na rybkę pozostaje 70 gr 7dkg , a każdy prawie kij ma zapas do tego dopuszczalnego ciężaru, czyli jak przeciążysz ok. 20 gram to przy umiejętnym równym (bez nagłego szarpnięcia) wyrzucie na pewno kija nie uszkodzisz.
Dzięki za wszelkie porady :)Pewnie zdecyduję się na właśnie takiego feedera
Jeśli chcesz łowić z gruntu i na żywca to Twój plan czyli zakup feedera i gruntówki jest ogólnie bardzo dobry. Feederkiem połowisz delikatniej a gruntówkę zastawisz na cięższe zestawy i na żywca.
Feedery :
http://allegro.pl/wedka-dragon-thytan-feeder-3-60m-60-100g-gratisy-i4804461357.html
http://allegro.pl/wedka-dragon-express-feeder-3-6m-60-100g-najtaniej-i4833876993.html
Gruntówki :
http://allegro.pl/dragon-thytan-carp-3-0-3-60-m-3-lbs-i4849120744.html
http://allegro.pl/dragon-express-specialist-100-3-60-m-60-100g-i4803014898.html
Gdybym ja obecnie zaczynał to wybrałbym po jednym wędzisku z tych dwóch typów czyli feeder i gruntówkę.
No właśnie o czymś takim myślałem, jak kolego proponujesz.
I jeszcze jedno pytanie: czy taki feeder dobrze sprawdzi się z elektronicznym sygnalizatorem (ze swingerem)? Bo kogo nie spytam to słyszę tylko, że feeder = DS.
Oczywiście że feeder sprawdzi się z sygnalizatorem elektronicznym lub swingerem wystarczy zamontować najsztywniejszą szczytówkę i to wędzisko jest prawie tak twarde jak zwykłe gruntówki.
Ale tak myślę, czy faktycznie nie lepiej byłoby zaopatrzyć się w dwie gruntówki, skoro miękka szczytówka nie będzie mi potrzeba?
Wszystko zależy od tego jak chcesz łowić. Jeśli nie zamierzasz używać drgających szczytówek tylko swingery to wtedy możesz kupić dwie gruntówki. Jednak do gatunków i wielkości ryb o jakich piszesz (płoć, karaś, leszcz, lin) feeder jest o wiele bardziej czułym i finezyjnym kijem, daje większe możliwości więc warto go mieć.
W takim razie pewnie przemyślę zestaw feeder+grunt :)
Kolega zaproponował dobre wędziska ja od siebie polecę świetną karpiówkę i dobrego feederka.
Karpiówka
http://allegro.pl/aquarius-carp-2-sekcje-3-60m-3-25lbs-robinson-i4804270020.html
Feeder
http://allegro.pl/wedka-robinson-tritium-feeder-390-50-150g-promocja-i4824118214.html
Wędkarstwo » Forum » Wędki - Zestawy na forum » Grupy » ★ Obserwuj
Na żywca - wędkowanie n…
Wędka na grunt/żywcaObserwuj
Autor: Daniel Stryjewski ★ Obserwuj
Metody: Spławik
Ryby: Szczupak
utworzony: 2015/01/26 20:15
Witam chciałbym kupić sobie wędkę,którą mógłbym łowić np leszcze na grunt feeder i szczupaki na żywca lub jeszcze większe ryby nie mam dużych funduszy 100-120zł i do tego podajcie do swoich propozycji wyważony do tej wędki kołowrotek .Pozdrawiam.
Karpiówkę sobie kup , wielkiego wyboru nie masz za ta kwotę .
Mam wędkę WFT Never Crack Senso Pilk 50-160 CW albo Jenzi Balance Sea TX Jigger 70-180 g CW. - i takie też mogę polecić do ciężkiego gruntu. Są to oczywiście kije morskie- co nie znaczy ,że nie można nimi łowić w wodach śródlądowych.http://www.szczupak.pl/dega-balance-sea-tx-jigger-i2967.html
http://www.sklepsumowy.pl/never-crack-senso-pilk-270cm-50-160g-wft-p-1137.html.
według mnie to feeder + gruntówka.na karpiówke która ma służyć jako żywcówka to zaproponowałbym coś z 2.5 - 2.75 lbs a z sumami tez sobie takie patyki radzą
Mam wędkę WFT Never Crack Senso Pilk 50-160 CW albo Jenzi Balance Sea TX Jigger 70-180 g CW. - i takie też mogę polecić do ciężkiego gruntu. Są to oczywiście kije morskie- co nie znaczy ,że nie można nimi łowić w wodach śródlądowych. http://www.szczupak.pl/dega-balance-sea-tx-jigger-i2967.html
http://www.sklepsumowy.pl/never-crack-senso-pilk-270cm-50-160g-wft-p-1137.html.
Polecanie do łowienia na grunt i żywca wędzisk o długości 2,6 czy 2,7 m to wielkie nieporozumienie.:)
Mam wędkę WFT Never Crack Senso Pilk 50-160 CW albo Jenzi Balance Sea TX Jigger 70-180 g CW. - i takie też mogę polecić do ciężkiego gruntu. Są to oczywiście kije morskie- co nie znaczy ,że nie można nimi łowić w wodach śródlądowych. http://www.szczupak.pl/dega-balance-sea-tx-jigger-i2967.html
http://www.sklepsumowy.pl/never-crack-senso-pilk-270cm-50-160g-wft-p-1137.html.
Polecanie do łowienia na grunt i żywca wędzisk o długości 2,6 czy 2,7 m to wielkie nieporozumienie.:)
Skoro drapieżce (np: szczupaki) łowi się na spinning za pomocą wędek tej samej lub podobnej długości, sumy nierzadko łowi się na takie wędki (2,70 - 3m) i to zarówno na spinning jak i na ciężki grunt (!) - to nie wiem, co sobie wymyśliłeś w głowie i skąd się bierze przekonanie o tym, że to nieporozumienie. Skoro ktoś się upiera przy swoim, to ja znam wędziska, które są przeznaczone typowo do połowu na żywca. Mają one budowę podobną do bolonki a długość 5-do nawet 8 m. Na żywca nadają się wędki mocne, muszą mieć odpowiedni ciężar rzutowy. Te kije, które ja polecam - nadają się do ciężkiego gruntu, wyciągnie się za ich pomocą - każdego drapieżnika, który skusi się na żywca. Nie filozofuj -myślisz, że skoro założyłem temat o doborze koloru kołowrotka względem wędki - to możesz tutaj wcisnąć każdą głupotę i masz do czynienia z laikiem? Guzik prawda. Wędki, które podałem (szczególnie Jenzi)- są w stanie wyrzucić nawet sporego żywczyka a hol ryby jest bezpieczny. Przecież wędkami o podobnej długości - podczas łowienia drapieżników, wędkarz posługuje się w wielu metodach- choćby w spinningu a ryby jednak padają łupem wędkarzy, nie spinają się , nie rwą zestawów, nie łamią kija w drzazgi - tylko dlatego ,że ma on długość 2,7 - 3 m.Walczy się z siłą mięśni ryby - a nie z jej ciężarem! Mam wrażenie, że nałykałeś się banałów z książek typu "że tak a tak to już nie" . Równie dobrze, na żywca można używać wędek o długości 4 m , ostatnimi czasy produkowane są nawet długie kije 5 -7 m do typowego łowienia na żywca ,ale to już inna historia. Mam dwie karpiówki i na pewno nie będę jej używał do łowienia na żywca, natomiast kije, które podałem - są z powodzeniem w Europie(!) stosowane do połowu na ciężki grunt i żywca, w wodach słodkich, choć oczywiście są to wędki morskie.
Mam wędkę WFT Never Crack Senso Pilk 50-160 CW albo Jenzi Balance Sea TX Jigger 70-180 g CW. - i takie też mogę polecić do ciężkiego gruntu. Są to oczywiście kije morskie- co nie znaczy ,że nie można nimi łowić w wodach śródlądowych. http://www.szczupak.pl/dega-balance-sea-tx-jigger-i2967.html
http://www.sklepsumowy.pl/never-crack-senso-pilk-270cm-50-160g-wft-p-1137.html.
Polecanie do łowienia na grunt i żywca wędzisk o długości 2,6 czy 2,7 m to wielkie nieporozumienie.:)
Te wędki są stosowane przez europejskich wędkarzy - także do łowienia w wodach słodkich, do łowienia ryb dużych ( np: na żywca) i na ciężki grunt. Nie próbuj więc tego zmieniać bo po prostu nie masz racji. To ,że wędka taka ma długość 2,7 -3 m - nie znaczy wcale, że nie nadaje się do holowania drapieżnika! Przecież w innych metodach łowienia ryb drapieżnych, też stosuje się takie kije.Do połowu suma na spinning, suma z łodzi na grunt a nawet z brzegu - wędkarze często stosowali i nadal używają wędek nie dłuższych od tych, które podałem - a nie wyciągają sumów czy innych dużych ryb? Na żywca nie idzie wyciągnąć sporego szczupaka na taką wędkę? O czym Ty piszesz?Wędkarz walczy z siłą mięśni ryby a nie z jej ciężarem.Popatrz na wszystkich łowiących z gruntu. Używają feederów, karpiówek i gruntówek klasycznych. Ich długość to zazwyczaj 3,6- 4,2 m.
Nie udawaj że masz jakieś pojęcie o wędkarstwie skoro początkującemu wędkarzowi chcącemu kupić w miarę uniwersalny kij chcesz wcisnąć specjalistyczną wędkę która się nadaje do spinningu na sumy czy trollingu. Pytanie jest o kij na szczupaki a nie sumy. Za dużo internetu za mało praktyki.
Mam wędkę WFT Never Crack Senso Pilk 50-160 CW albo Jenzi Balance Sea TX Jigger 70-180 g CW. - i takie też mogę polecić do ciężkiego gruntu. Są to oczywiście kije morskie- co nie znaczy ,że nie można nimi łowić w wodach śródlądowych. http://www.szczupak.pl/dega-balance-sea-tx-jigger-i2967.html
http://www.sklepsumowy.pl/never-crack-senso-pilk-270cm-50-160g-wft-p-1137.html.
Polecanie do łowienia na grunt i żywca wędzisk o długości 2,6 czy 2,7 m to wielkie nieporozumienie.:)
Bo co się stanie? Ryba mnie wciągnie z pomostu do wody? A może mi wędkę porwie albo połamie? Śmiechu warte.Nie masz po prostu pojęcia jak dobre to kije.Gdyby każdy wędkarz dbał tak o książkowe kanony , mielibyśmy nad wodą cyrk - kłócących się między sobą wędkarz, że " tyle a tyle powinna mieć wędka do żywca a na grunt to już trochę dłuższa czy krótsza" itp. Błędem jest myśleć, że jeśli wędka do połowu na rybkę czy na ciężki grunt - ma długość 3 m - to "coś się stanie" i nie będziemy w stanie tym kijem wędkować. To bajka i zabobon. Nie widzę problemów aby łowić na ciężki grunt - wędką 2,7-3 ani tez taką o długości 3,50 -4,50. Nie widzę też nic zdrożnego aby próbować długich (5-7m) wędek "Daedbait" (do martwej rybki) albo wędek typowo do podawania żywca "na macanego" o długości 5, 7 , 8 metrów ( takie wędki produkuje Pezon&Michell , Garbolino, Sert i parę innych firm). Kto co lubi! I nie będziesz narzucał innym schematu.
Wystarczy taką wędkę jak WFT Never Crack Senso Pilk 2,70 /3 m - uzbroić w zestaw do żywcówki , do tego spławiczek bombka, przypon i wyrzucać żywca w pobliżu miejsca przebywania szczupaka (czatuje on wówczas wypatrując ofiarę). Taki żywiec waży! Zwykły spinning może strzelić w górnej części i nic się nie da z nim zrobić - może mocną podlodówkę.
I w przypadku brania, zakładając, że wędkarz choć trochę umie łowić - nie ma tu mowy o tym , by nie wyciągnąć tej ryby przy pomocy tego sprzętu. Nie wiem o co chodzi człowiekowi o pseudonimie Ryukon1975.
A tak nawiasem mówiąc: jestem przeciwnikiem łowienia na żywca i uważam, że metoda ta powinna być surowo zakazana. Każdego namawiam do zaniechania tej metody połowu. Swoje spostrzeżenia opieram raczej na opiniach wędkarzy europejskich oraz własnych, z łowienia na martwą rybkę.
Wystarczy taką wędkę jak WFT Never Crack Senso Pilk 2,70 /3 m - uzbroić w zestaw do żywcówki , do tego spławiczek bombka, przypon i wyrzucać żywca w pobliżu miejsca przebywania szczupaka (czatuje on wówczas wypatrując ofiarę). Taki żywiec waży! Zwykły spinning może strzelić w górnej części i nic się nie da z nim zrobić - może mocną podlodówkę.
I w przypadku brania, zakładając, że wędkarz choć trochę umie łowić - nie ma tu mowy o tym , by nie wyciągnąć tej ryby przy pomocy tego sprzętu. Nie wiem o co chodzi człowiekowi o pseudonimie Ryukon1975.
Życzę wszystkim aby ten szczupak tak zawsze czatował gdy zarzucają wędkę. :)))
Spinning nie strzela jeżeli używa się go do spinningu i nie przekracza cw.
Może jednak w szeroko rozumianej Europie jest inaczej ? :)))
"Ciekawy" monolog ale nie uzyskałem odpowiedzi na mój ostatni post.
Tylko że wybierając długość kija powinniśmy brać pod uwagę warunki na łowiskach na których będziemy łowić (drzewa itd...), pisane milion razy już było, bo co z tego że ktoś lubi bardzo długie wędziska skoro nie będzie miał możliwości rzutu.Ja łowie na typowe gruntówki,feedery nie są mi potrzebne bo i tak wolę podwieszać sygnalizatory na żyłce, z kijem 3.9 mam nierzadko problem z zarzuceniem i trzeba kombinować.
Czyli lekka karpiówka :)
Wystarczy taką wędkę jak WFT Never Crack Senso Pilk 2,70 /3 m - uzbroić w zestaw do żywcówki , do tego spławiczek bombka, przypon i wyrzucać żywca w pobliżu miejsca przebywania szczupaka (czatuje on wówczas wypatrując ofiarę). Taki żywiec waży! Zwykły spinning może strzelić w górnej części i nic się nie da z nim zrobić - może mocną podlodówkę.
I w przypadku brania, zakładając, że wędkarz choć trochę umie łowić - nie ma tu mowy o tym , by nie wyciągnąć tej ryby przy pomocy tego sprzętu. Nie wiem o co chodzi człowiekowi o pseudonimie Ryukon1975.
Życzę wszystkim aby ten szczupak tak zawsze czatował gdy zarzucają wędkę. :)))
Spinning nie strzela jeżeli używa się go do spinningu i nie przekracza cw.
Może jednak w szeroko rozumianej Europie jest inaczej ? :)))
"Ciekawy" monolog ale nie uzyskałem odpowiedzi na mój ostatni post.
Niektórzy myślą, że można do żywcówki użyć spinningu na szczupaka, wielu nie uwzględnia nawet ciężaru wyrzutowego wędki.A wędka na żywca musi być mocna.
Karasek gdybym miał do wyboru wędkę Spinigową, pilkera czy gruntówkę to na pewno bym wybrał właśnie tą gruntówkę, do połowu na żywca.
Za bardzo się upierasz przy swoim zdaniu czasami warto posłuchać praktyków co długie lata spędzili nad wodą , Krzysiek ma rację że feder czy karpiówka będzie lepsza od twojego pilkera którego zaproponowałeś, dłuższą wędką napewno lepiej się prowadzi rybę jak krótszym kijem to raz. Mówimy o połowie z brzegu, dwa masz okonia 20 cm na zestawie z ciężarkiem 80 gr i wiadomo dłuższe ramie, wędka 3,60m jest w stanie dalej wyrzucić jak pilker 2,70m, tak że na pewno przemawiają kije dłuższe od krótszych w tego rodzaju połowach, gdybyś wywoził zestawy to może by nie miało znaczenia aż tak dużego, ale tu początkujący wędkarz pyta jaki kij na żywca mu polecimy, więc gruntówka będzie najlepsza bo wykorzysta ją też do połowu innych ryb, jak leszcz karaś lin czy karp i nawet na rzece też ją wykorzysta z powodzeniem.
Karasek gdybym miał do wyboru wędkę Spinigową, pilkera czy gruntówkę to na pewno bym wybrał właśnie tą gruntówkę, do połowu na żywca.
Za bardzo się upierasz przy swoim zdaniu czasami warto posłuchać praktyków co długie lata spędzili nad wodą , Krzysiek ma rację że feder czy karpiówka będzie lepsza od twojego pilkera którego zaproponowałeś, dłuższą wędką napewno lepiej się prowadzi rybę jak krótszym kijem to raz. Mówimy o połowie z brzegu, dwa masz okonia 20 cm na zestawie z ciężarkiem 80 gr i wiadomo dłuższe ramie, wędka 3,60m jest w stanie dalej wyrzucić jak pilker 2,70m, tak że na pewno przemawiają kije dłuższe od krótszych w tego rodzaju połowach, gdybyś wywoził zestawy to może by nie miało znaczenia aż tak dużego, ale tu początkujący wędkarz pyta jaki kij na żywca mu polecimy, więc gruntówka będzie najlepsza bo wykorzysta ją też do połowu innych ryb, jak leszcz karaś lin czy karp i nawet na rzece też ją wykorzysta z powodzeniem.
Mowa była o sumie. Na takie wędki jakie podałem, można łowić duże drapieżniki i gdzieś mam to co pisze niejaki Krzysiek. Zastanawia mnie to zdanie, które podkreśliłem: ktoś mnie nie zna - nie wie co i jak łowię a faworyzuje jakiegoś Krzyśka, tylko dlatego ,że napisze parę frazesów na temat karpiówki czy feedera. Ktoś mnie nie zna a pisze takie pierdoły, że brzuch boli.Tak jakbym nie wiedział, że tymi wędkami łowi się na grunt... Mowa była m.in. o sumie - więc zaproponowałem m.in. wędki mocne,które nadają się do połowu na duże przynęty takie jak żywiec. Czyli duży szczupak, nawet niewielki czy średni sum - dla takiej wędki nie stanowią przeszkody. Przekonanie, że wędka z takim ciężarem wyrzutowym jak te podane - nie jest w stanie daleko wyrzucić przynęty -można między bajki włożyć. Wędki te mają ciężar wyrzutowy jaki mają - nadają się więc do wyrzucania dużych (czy raczej ciężkich) przynęt."Dłuższą wędką lepiej prowadzi się rybę (...)". Tak, tylko dlaczego wędkarze łowiący sumy z gruntu stosują właśnie m.in. WFT Never Crack a nie feedera czy karpiówkę? Dlaczego ja także zalecam ją do łowienia na żywca i wielu wędkarzy tak łowi? Sumy i inne duże drapieżniki łowione w wodach słodkich na te i podobne wędki wiele mówią.Poza tym każdy lubi coś innego i żaden Krzysiek nie będzie narzucał schematu. Byłem świadkiem łowienia z powodzeniem na żywca węgorzy, szczupaków -nawet na 2- metrowe spinningi, produkcji NRD, sam łowiłem węgorze i szczupaki na wędkę2,18 m - z bazaru... A wy tu wciskacie sieczkę , ponieważ być może ( tego nie wiem na pewno), w przypływie nerwów - ciągniecie rybę jak świnię i podnosicie ciężar ryby a nie walczycie z nią. Dlatego być może, nie potraficie wyobrazić sobie łowienia na żywca za pomocą takiej wędki.
Panowie... fizyka się kłania ;-)
mamy do czynienia z dzwignia o teoretycznym punkcie podparcia w miejscu jej trzymania, dłuzszym ramieniu pt. wędka i krótszym pt dolnik.
Obciazenie dane na koniec dłuższego ramienia ( żyłka z ryba na koncu ) będzie tym bardziej obciązało łowiącego, ile blank będzie dłuższy od dolnika.
Z drugiej strony , im wedka dłuższa tym ramie przy rzucie większe i tym mniejsza siła potrzebna jest do wykonania rzutu o identycznej długości.
Czyli.. wybieramy to czego potrzebujemy... albo maksymalnie dalekie rzuty ( i jednocześnie cięzka praca przy holu ryby ), albo bliższe rzuty i mniejszy wysiłek przy holu.
Albo coś posrodku xD
"Witam chciałbym kupić sobie wędkę,którą mógłbym łowić np leszcze na grunt feeder i szczupaki na żywca lub jeszcze większe ryby nie mam dużych funduszy 100-120zł i do tego podajcie do swoich propozycji wyważony do tej wędki kołowrotek .Pozdrawiam."
Mowa była o sumie. Na takie wędki jakie podałem, można łowić duże drapieżniki.
Pomyliłeś pewnie wątki?
P.S. Albo pubktem podparcia jest stopka dolnika.. ale to nic nie zmienia, bowiem punkt przyłożenia siły znajduje się w miejscu uchwytu.
Czym blank dłuższy od dolnika, tym większej siły trzeba uzyć.
"Witam chciałbym kupić sobie wędkę,którą mógłbym łowić np leszcze na grunt feeder i szczupaki na żywca lub jeszcze większe ryby nie mam dużych funduszy 100-120zł i do tego podajcie do swoich propozycji wyważony do tej wędki kołowrotek .Pozdrawiam."
Mowa była o sumie. Na takie wędki jakie podałem, można łowić duże drapieżniki.
Pomyliłeś pewnie wątki?
"okazjonalnie mniejsze sumy itp"
A mniejsze to jakie? 20 kg na głodno?
Wędkami tymi, wyciągnie się każdego drapieżnika łowionego na żywca: węgorza, miętusa, suma, szczupaka, na pewno nawet sandacz, by się nie spiął, no może okonia wykluczam.
Wędka na grunt/żywca
Autor: Daniel Stryjewski ★ Obserwuj
Metody: Spławik
Ryby: Szczupak
utworzony: 2015/01/26 20:15
Witam chciałbym kupić sobie wędkę,którą mógłbym łowić np leszcze na grunt feeder i szczupaki na żywca lub jeszcze większe ryby nie mam dużych funduszy 100-120zł i do tego podajcie do swoich propozycji wyważony do tej wędki kołowrotek .Pozdrawiam.
805410 moderator wkleił pytanie w istniejący już wątek i ja tu suma uwidzieć nie mogę. :)
Kiedyś były dostępne wędki Mikado Trython Telescope i Trython Universal. I takie też wędki , dobrze obsługują zestawy gruntowe, żywcowe etc. Są to wędki szklane i mocne.
Czyli.. wybieramy to czego potrzebujemy... albo maksymalnie dalekie rzuty ( i jednocześnie cięzka praca przy holu ryby ), albo bliższe rzuty i mniejszy wysiłek przy holu.
P.S. Albo pubktem podparcia jest stopka dolnika.. ale to nic nie zmienia, bowiem punkt przyłożenia siły znajduje się w miejscu uchwytu.
Czym blank dłuższy od dolnika, tym większej siły trzeba uzyć.
Nie do końca rozumiem twoich wywodów z fizyki; Krótszy kij, mniejsza siła przy wyrzucie i odległość wyrzuconego zestawu dłuższa, dłuższy kij więcej siły przy wyrzucie i krótszy rzut.
Czy tak to mam rozumieć??
Witam kolegów.
Od dawna łowię batem i spinningiem, lecz w nadchodzącym roku ze względu na większą ilość czasu chciałbym przygotować się do wędkowania z gruntu. Związku z tym potrzebuję dwóch wędek. Tu pojawiają się moje wątpliwości, gdyż chciałbym jak najbardziej uniwersalne kije.
Oto moje potrzeby/warunki w jakich będę łowił:- 80% wypadów jeziora z "czystym" i łatwo dostępnym brzegiem- 20% wypadów to rzeka Warta (w jej środkowym odcinku - okolice Poznania)- poławiane ryby to: większe leszcze, średnie (4kg) karpie, karaś, lin, większa płoć, okazjonalnie mniejsze sumy itp- jedna z wędek dobrze gdyby była dobra na żywca/martwą rybkę (głównie sandacz).
Ja myślę o feederze 360cm/120cw i karpiówce360cm/3lbs.
Jakie wędki (ich parametry, nie modele) polecilibyście?
Pozdrawiam.
Na takie przynęty i takie ryby (sum, duży szczupak), nadają się mocne wędki.
Czyli.. wybieramy to czego potrzebujemy... albo maksymalnie dalekie rzuty ( i jednocześnie cięzka praca przy holu ryby ), albo bliższe rzuty i mniejszy wysiłek przy holu.
P.S. Albo pubktem podparcia jest stopka dolnika.. ale to nic nie zmienia, bowiem punkt przyłożenia siły znajduje się w miejscu uchwytu.
Czym blank dłuższy od dolnika, tym większej siły trzeba uzyć.
Nie do końca rozumiem twoich wywodów z fizyki; Krótszy kij, mniejsza siła przy wyrzucie i odległość wyrzuconego zestawu dłuższa, dłuższy kij więcej siły przy wyrzucie i krótszy rzut.
Czy tak to mam rozumieć??
Właśnie.Jak ktoś nie do końca rozumie, to po prostu nie rozumie, nie zna się na tym...To czysto ludzkie. Ja bardzo dobrze wiem na przykład, że feedera można używać do martwej rybki z gruntu, karpiówek tak samo, jest cała masa gruntówek. A podałem takie wędki, które też się sprawdzają przy łowieniu tych największych.I wcale nie uważam ,że nie znam się na wędkarstwie - po prostu eksperymentuję.
Krótszy kij, mniejsza siła przy wyrzucie i odległość wyrzuconego zestawu dłuższa, dłuższy kij więcej siły przy wyrzucie i krótszy rzut.
Czy tak to mam rozumieć??
Odwrotnie :-)
Krótki kij - krótki rzut - lzejszy hol
Długi kij - długi rzut - cięższy hol.
To w sumie bez znaczenia jesli ciagniesz leszcza, czy lina... ale jesli msz na kiju suma koło 30 kg , to pięciometrowy kij wymeczy Cie tak, ze następnego dnia zupę zjesz tylko z kubeczka.
Łyżką nie da rady, bo trzęsace mięśnie spowodują, ze wychlapiesz, zanim do ust doniesiesz :D
Kiedyś holowałem brzanę na osmiometrowej bolonce. Masakra !!!.. wyłamywało mi nie tylko nadgarstek, ale i łokieć. W końcu uklękłem w wodzie , oparłem dolnik o kamień , chwyciłem wedke najwyżej jak się dało i ta metoda jakos ja wytargałem, A czulem się jakbym z rekinem walczył :D
A wyglądałem jak idiota :D Klęczący w wodzie facet, jedna ręka na kołowrotku prawie w wodzie.. druga prawie na wysokości glowy... widoczek wart upamietnienia :D
Ja nie będę wracał więcej do tego wątku. Autor wpisu, szuka wędki do wszystkich metod łowienia. Jedną wędką chce łowić wszystkie gatunki, które wymienił. Powiem tylko tyle, że najbardziej uniwersalną gruntówką - w takich przypadkach jest feeder. Jest to wędzisko o różnej gramaturze wyrzutu- czasem bardzo imponującej. Można nim łowić na małą martwą rybkę a także na zestawy z koszyczkiem zanętowym, sprężyną, ciężarkiem.Feeder łączy w sobie moc gruntówki z finezją łowienia(odnosi się to m.in do sposobu sygnalizacji brania - drgającej szczytówki). Bez względu na to, wędki o,których pisałem wcześniej - dobrze spisują się przy łowieniu drapieżników na ciężkie przynęty - a w przypadku suma, dużego szczupaka, ma to duże znaczenie.Karpiówki o krzywej ugięcia 3,5 Lbs nie są wędkami do połowu leszczy, linów- nadają się do połowu karpi i dużych drapieżników takich jak szczupak. Wędki, które przedstawiłem, też są niezawodne gdy chodzi o ryby duże - nie tylko te morskie.
wreszcie karasek napisałeś coś do tematu:)