Miałem wcześniej kilka spinnigów Shimano i nigdy nic wewnątrz blanku nie stukało.
Czy zdarza się by czasami w nowym kiju dochodziły z wewnątz blanku jakieś własnie takie niepokojące odgłosy? przy trzymaniu i "dygotaniu" wędziskiem jest to szczególnie słyszalne.
Na kij mam 5 lat gwarancji więc się nie martwię, chodzi mi tylko o to czy to normalnie występujące zjawisko? :)
Wędkę wybierałem w sklepie, sprzedawca testował siłowo ten spinning na maksa. Aż się bałem że pęknie. Kiedyś właśnie byłem świadkiem jak w sklepie sprzedawca zachwalał sprzęt i po kilku próbach kij trzasnął- zobaczyć jego minę, bezcenne.
Może nie jest to takie bezczelne stukanie pukanie jak napisałem, ale gdy macham kijem w różne strony to słyszę z środka wędki jakby się coś tam oderwało i lekko pukało w blank.
Wędkę wybierałem w sklepie, sprzedawca testował siłowo ten spinning na maksa. Aż się bałem że pęknie. Kiedyś właśnie byłem świadkiem jak w sklepie sprzedawca zachwalał sprzęt i po kilku próbach kij trzasnął- zobaczyć jego minę, bezcenne.
Może nie jest to takie bezczelne stukanie pukanie jak napisałem, ale gdy macham kijem w różne strony to słyszę z środka wędki jakby się coś tam oderwało i lekko pukało w blank.
w tyczce to od nagrzania tak strzela podczas zacinania radze ci odkrecic dolnik i pod prysznic lub karcherem do srodka tylko nie za duze ciasnienie
nie nie, to na pewno nie żadne robaki. Kurde kij za 600 złociszy więc nerw mnie trochę chwyta.
Dokładnie go sobie pomacałem teraz. Gdy łapię palcami dolną przelotkę i zaczynam ruszać góra-dół, zaczynają się właśnie te stuki. Tak jakby mocowanie przelotki robiło od środka wędki takie "cykanie" - nie ma jednak mowy by przelotki były źle przymocowane do blanku. Co prawda lakier puścił ale to chyba normalne, przy wielkich obciążeniach lakier musi się odkleić od blanku
Miałem wcześniej kilka spinnigów Shimano i nigdy nic wewnątrz blanku nie stukało.
Czy zdarza się by czasami w nowym kiju dochodziły z wewnątz blanku jakieś własnie takie niepokojące odgłosy? przy trzymaniu i "dygotaniu" wędziskiem jest to szczególnie słyszalne.
Na kij mam 5 lat gwarancji więc się nie martwię, chodzi mi tylko o to czy to normalnie występujące zjawisko? :)
Nie spotkałem jeszcze stukająco-pukającej wędki. Do reklamacji na pewno.
Wędkę wybierałem w sklepie, sprzedawca testował siłowo ten spinning na maksa. Aż się bałem że pęknie. Kiedyś właśnie byłem świadkiem jak w sklepie sprzedawca zachwalał sprzęt i po kilku próbach kij trzasnął- zobaczyć jego minę, bezcenne.
Może nie jest to takie bezczelne stukanie pukanie jak napisałem, ale gdy macham kijem w różne strony to słyszę z środka wędki jakby się coś tam oderwało i lekko pukało w blank.
miałem kiedyś taki sam przypadek w kiju stuki,jakieś dziwne kokony porobiły sie wewnątrz,
zaschłe robactwo ale wyglądał to jak bobki.Było słychać stuki z wewnątrz.
Wyciągnąłem zatyczke z kiją i wytrzęsłem to ze srodka,a moze wystarczy wypłukać wodą.
Kijek przed tym zdarzeniem lezał kilka lat w garażu.
Wędkę wybierałem w sklepie, sprzedawca testował siłowo ten spinning na maksa. Aż się bałem że pęknie. Kiedyś właśnie byłem świadkiem jak w sklepie sprzedawca zachwalał sprzęt i po kilku próbach kij trzasnął- zobaczyć jego minę, bezcenne.
Może nie jest to takie bezczelne stukanie pukanie jak napisałem, ale gdy macham kijem w różne strony to słyszę z środka wędki jakby się coś tam oderwało i lekko pukało w blank.
w tyczce to od nagrzania tak strzela podczas zacinania radze ci odkrecic dolnik i pod prysznic lub karcherem do srodka tylko nie za duze ciasnienie
nie nie, to na pewno nie żadne robaki. Kurde kij za 600 złociszy więc nerw mnie trochę chwyta.
Dokładnie go sobie pomacałem teraz. Gdy łapię palcami dolną przelotkę i zaczynam ruszać góra-dół, zaczynają się właśnie te stuki. Tak jakby mocowanie przelotki robiło od środka wędki takie "cykanie" - nie ma jednak mowy by przelotki były źle przymocowane do blanku. Co prawda lakier puścił ale to chyba normalne, przy wielkich obciążeniach lakier musi się odkleić od blanku