Mam pytanko czy koledzy znaja taki kijek Shimano Technium DF CX 240MH 14-40g i jak wam sie sprawuje bo wczoraj jak bylem w sklepie to mi sie spodobal i se cos takiego kupilem do lowienia sandaczy na kopyta z lodzi i z brzegu.
Zdecydowanie bardziej od shimano poleciłbym tobie Robinson Diaflex Zander 10-45 gr koszt ok 500 zł (nowa) wędka jest rewelacja pod każdym względem jakośc wykonania , przelotki Fuji, 10 lat gwarancji na blank.
Pasiadam większośc wędek serii Diaflex kto nie łowił niech się przekona. Dla mnię rewelacja.
shimano nie mam żadnej wędki tej firmy ale słyszałem że jest problem gdy tą wędkę połamiesz dorobienie górnej części spiningu kosztuje prawie tyle co nowa wędka
Mam spining shimano NEXAVE-AX 3.00m H 20-60g. służy mi już ok 7lat i jeszcze pewnie trochę posłuży. Najwieksza ryba wyciągnieta na ta wędkę to szczupak 11kg na wahadło 45g. firma godna polecenia. powodzenia z sandałami.
Dzisiaj kijek troche przetestowalem co prawda z rybami bylo kiepsko tylko jeden szczupaczek 45cm ale kijek fajnie pracuje podczas holu jak i rzutu a branie bylo wyraznie odczuwalne narazie tylko tyle moge powiedziec na jego temat no i z zakupu jeste zadowolony a szczupaczek wrocil caly i zdrowy do wody.
Technium DF to doskonałe kije. Kiedyś pomachałem kilka godzin trociowym Techniumem i mogę powiedzieć że lekkość, akcja i czucie przynęty są super. Jeżeli chodzi o blank wykonany w technologii Shadow Diaflash (jak w Twoim Technium DF), to mam Speedmastera do 21 gram, który jest zbudowany na blanku wykonanym w tej technologii. Jest leciutki, doskonale przenosi drgania, doskonale pracuje pod rybą i jest niewiarygodnie mocny. Polecam.
Co do sandaczy to też myślę o takiej wędce, tylko w długości 2,7 albo 3 m. Pomacham jedną i drugą i zobaczę która lepiej leży w ręku. Myślę że 2,7 będzie mi bardziej leżał, poza tym krótszym kijem można dać sandałowi mocniej w zęby. Jak na razie udało mi się tylko raz wyskoczyć na sandałki na moją sprawdzoną w ubiegłym sezonie miejscówkę, niestety woda była tak wysoka, że musiałem wchodzić prawie po pas żeby dojść do rzeki. Trzy godziny orania gumami i kogutami i ani jednego pstryka. Za jakieś 2 tygodnie wybieram się ponownie, może coś się przyczepi ;)
Co do sandaczy to też myślę o takiej wędce, tylko w długości 2,7 albo 3 m. Pomacham jedną i drugą i zobaczę która lepiej leży w ręku. Myślę że 2,7 będzie mi bardziej leżał, poza tym krótszym kijem można dać sandałowi mocniej w zęby. Jak na razie udało mi się tylko raz wyskoczyć na sandałki na moją sprawdzoną w ubiegłym sezonie miejscówkę, niestety woda była tak wysoka, że musiałem wchodzić prawie po pas żeby dojść do rzeki. Trzy godziny orania gumami i kogutami i ani jednego pstryka. Za jakieś 2 tygodnie wybieram się ponownie, może coś się przyczepi ;)
Ja kupilem 2,4 bo czasami lowie z lodzi a taka dlugosc jest wygodniejsza na lodke a kijek faktycznie leciutki,mocny i fajnie wykonany zlowilem juz kilka rybek i jeste zadowolony z tego zakupu. Jak jeszcze nie kupiles to sprawdz sobie kijek daiwa infinity 15-45g 2.7 tez moge ci polecic bo kupilem taki na poczatku roku i tez fajnie wykonany kijek.
Co do sandaczy to też myślę o takiej wędce, tylko w długości 2,7 albo 3 m. Pomacham jedną i drugą i zobaczę która lepiej leży w ręku. Myślę że 2,7 będzie mi bardziej leżał, poza tym krótszym kijem można dać sandałowi mocniej w zęby. Jak na razie udało mi się tylko raz wyskoczyć na sandałki na moją sprawdzoną w ubiegłym sezonie miejscówkę, niestety woda była tak wysoka, że musiałem wchodzić prawie po pas żeby dojść do rzeki. Trzy godziny orania gumami i kogutami i ani jednego pstryka. Za jakieś 2 tygodnie wybieram się ponownie, może coś się przyczepi ;)
Witam i na jaki kijek padla decyzja i jak pierwsze odczucia?
Mam pytanko czy koledzy znaja taki kijek Shimano Technium DF CX 240MH 14-40g i jak wam sie sprawuje bo wczoraj jak bylem w sklepie to mi sie spodobal i se cos takiego kupilem do lowienia sandaczy na kopyta z lodzi i z brzegu.
Mój kolega ma taki, mówi, że jest bardzo dobry i wyciągnał na niego troche ryb :DD
Mój kolega ma taki, mówi, że jest bardzo dobry i wyciągnał na niego troche ryb :DD
A sandacze tez na niego lowil?
Zdecydowanie bardziej od shimano poleciłbym tobie Robinson Diaflex Zander 10-45 gr koszt ok 500 zł (nowa) wędka jest rewelacja pod każdym względem jakośc wykonania , przelotki Fuji, 10 lat gwarancji na blank.
Pasiadam większośc wędek serii Diaflex kto nie łowił niech się przekona. Dla mnię rewelacja.
shimano nie mam żadnej wędki tej firmy ale słyszałem że jest problem gdy tą wędkę połamiesz dorobienie górnej części spiningu kosztuje prawie tyle co nowa wędka
Mam spining shimano NEXAVE-AX 3.00m H 20-60g. służy mi już ok 7lat i jeszcze pewnie trochę posłuży. Najwieksza ryba wyciągnieta na ta wędkę to szczupak 11kg na wahadło 45g. firma godna polecenia. powodzenia z sandałami.
Dzisiaj kijek troche przetestowalem co prawda z rybami bylo kiepsko tylko jeden szczupaczek 45cm ale kijek fajnie pracuje podczas holu jak i rzutu a branie bylo wyraznie odczuwalne narazie tylko tyle moge powiedziec na jego temat no i z zakupu jeste zadowolony a szczupaczek wrocil caly i zdrowy do wody.
Moze ktos jeszcze ma ten kijek i chce sie podzielic opinia na jego temat ?
Technium DF to doskonałe kije. Kiedyś pomachałem kilka godzin trociowym Techniumem i mogę powiedzieć że lekkość, akcja i czucie przynęty są super.
Jeżeli chodzi o blank wykonany w technologii Shadow Diaflash (jak w Twoim Technium DF), to mam Speedmastera do 21 gram, który jest zbudowany na blanku wykonanym w tej technologii. Jest leciutki, doskonale przenosi drgania, doskonale pracuje pod rybą i jest niewiarygodnie mocny. Polecam.
Co do sandaczy to też myślę o takiej wędce, tylko w długości 2,7 albo 3 m. Pomacham jedną i drugą i zobaczę która lepiej leży w ręku. Myślę że 2,7 będzie mi bardziej leżał, poza tym krótszym kijem można dać sandałowi mocniej w zęby.
Jak na razie udało mi się tylko raz wyskoczyć na sandałki na moją sprawdzoną w ubiegłym sezonie miejscówkę, niestety woda była tak wysoka, że musiałem wchodzić prawie po pas żeby dojść do rzeki. Trzy godziny orania gumami i kogutami i ani jednego pstryka. Za jakieś 2 tygodnie wybieram się ponownie, może coś się przyczepi ;)
Co do sandaczy to też myślę o takiej wędce, tylko w długości 2,7 albo 3 m. Pomacham jedną i drugą i zobaczę która lepiej leży w ręku. Myślę że 2,7 będzie mi bardziej leżał, poza tym krótszym kijem można dać sandałowi mocniej w zęby.
Jak na razie udało mi się tylko raz wyskoczyć na sandałki na moją sprawdzoną w ubiegłym sezonie miejscówkę, niestety woda była tak wysoka, że musiałem wchodzić prawie po pas żeby dojść do rzeki. Trzy godziny orania gumami i kogutami i ani jednego pstryka. Za jakieś 2 tygodnie wybieram się ponownie, może coś się przyczepi ;)
Ja kupilem 2,4 bo czasami lowie z lodzi a taka dlugosc jest wygodniejsza na lodke a kijek faktycznie leciutki,mocny i fajnie wykonany zlowilem juz kilka rybek i jeste zadowolony z tego zakupu. Jak jeszcze nie kupiles to sprawdz sobie kijek daiwa infinity 15-45g 2.7 tez moge ci polecic bo kupilem taki na poczatku roku i tez fajnie wykonany kijek.
Co do sandaczy to też myślę o takiej wędce, tylko w długości 2,7 albo 3 m. Pomacham jedną i drugą i zobaczę która lepiej leży w ręku. Myślę że 2,7 będzie mi bardziej leżał, poza tym krótszym kijem można dać sandałowi mocniej w zęby.
Jak na razie udało mi się tylko raz wyskoczyć na sandałki na moją sprawdzoną w ubiegłym sezonie miejscówkę, niestety woda była tak wysoka, że musiałem wchodzić prawie po pas żeby dojść do rzeki. Trzy godziny orania gumami i kogutami i ani jednego pstryka. Za jakieś 2 tygodnie wybieram się ponownie, może coś się przyczepi ;)
Witam i na jaki kijek padla decyzja i jak pierwsze odczucia?