Reklama
  • piotrcarp2012-06-09 10:15:42

    Mam pytanko czy koledzy znaja taki kijek Shimano Technium DF CX 240MH 14-40g i jak wam sie sprawuje bo wczoraj jak bylem w sklepie to mi sie spodobal i se cos takiego kupilem do lowienia sandaczy na kopyta z lodzi i z brzegu.

  • tomczyk001 2012-06-09 12:17:23

    Mój kolega ma taki, mówi, że jest bardzo dobry i wyciągnał na niego troche ryb :DD

  • piotrcarp 2012-06-09 19:50:09

    Mój kolega ma taki, mówi, że jest bardzo dobry i wyciągnał na niego troche ryb :DD

    A sandacze tez na niego lowil?

  • y9 2012-06-09 20:31:00

    Zdecydowanie bardziej od shimano poleciłbym tobie Robinson Diaflex Zander 10-45 gr koszt ok 500 zł (nowa) wędka jest rewelacja pod każdym względem jakośc wykonania , przelotki Fuji, 10 lat gwarancji na blank.

    Pasiadam większośc wędek serii Diaflex kto nie łowił niech się przekona. Dla mnię rewelacja.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-06-09 21:23:34

    shimano nie mam żadnej wędki tej firmy ale słyszałem że jest problem gdy tą wędkę połamiesz dorobienie górnej części spiningu kosztuje prawie tyle co nowa wędka

  • Robson30 2012-06-10 00:15:09

    Mam spining shimano NEXAVE-AX 3.00m H 20-60g. służy mi już ok 7lat i jeszcze pewnie trochę posłuży. Najwieksza ryba wyciągnieta na ta wędkę to szczupak 11kg na wahadło 45g. firma godna polecenia. powodzenia z sandałami.

  • piotrcarp 2012-06-10 11:09:56

    Dzisiaj kijek troche przetestowalem co prawda z rybami bylo kiepsko tylko jeden szczupaczek 45cm ale kijek fajnie pracuje podczas holu jak i rzutu a branie bylo wyraznie odczuwalne narazie tylko tyle moge powiedziec na jego temat no i z zakupu jeste zadowolony a szczupaczek wrocil caly i zdrowy do wody.

  • piotrcarp 2012-06-12 13:28:28

    Moze ktos jeszcze ma ten kijek i chce sie podzielic opinia na jego temat ?

  • Reklama
  • Wodziniak 2012-06-28 11:41:18

    Technium DF to doskonałe kije. Kiedyś pomachałem kilka godzin trociowym Techniumem i mogę powiedzieć że lekkość, akcja i czucie przynęty są super.
    Jeżeli chodzi o blank wykonany w technologii Shadow Diaflash (jak w Twoim Technium DF), to mam Speedmastera do 21 gram, który jest zbudowany na blanku wykonanym w tej technologii. Jest leciutki, doskonale przenosi drgania, doskonale pracuje pod rybą i jest niewiarygodnie mocny. Polecam.

  • Wodziniak 2012-06-28 15:22:37

    Co do sandaczy to też myślę o takiej wędce, tylko w długości 2,7 albo 3 m. Pomacham jedną i drugą i zobaczę która lepiej leży w ręku. Myślę że 2,7 będzie mi bardziej leżał, poza tym krótszym kijem można dać sandałowi mocniej w zęby.
    Jak na razie udało mi się tylko raz wyskoczyć na sandałki na moją sprawdzoną w ubiegłym sezonie miejscówkę, niestety woda była tak wysoka, że musiałem wchodzić prawie po pas żeby dojść do rzeki. Trzy godziny orania gumami i kogutami i ani jednego pstryka. Za jakieś 2 tygodnie wybieram się ponownie, może coś się przyczepi ;)

  • piotrcarp 2012-06-30 21:31:13

    Co do sandaczy to też myślę o takiej wędce, tylko w długości 2,7 albo 3 m. Pomacham jedną i drugą i zobaczę która lepiej leży w ręku. Myślę że 2,7 będzie mi bardziej leżał, poza tym krótszym kijem można dać sandałowi mocniej w zęby.
    Jak na razie udało mi się tylko raz wyskoczyć na sandałki na moją sprawdzoną w ubiegłym sezonie miejscówkę, niestety woda była tak wysoka, że musiałem wchodzić prawie po pas żeby dojść do rzeki. Trzy godziny orania gumami i kogutami i ani jednego pstryka. Za jakieś 2 tygodnie wybieram się ponownie, może coś się przyczepi ;)

    Ja kupilem 2,4 bo czasami lowie z lodzi a taka dlugosc jest wygodniejsza na lodke a kijek faktycznie leciutki,mocny i fajnie wykonany zlowilem juz kilka rybek i jeste zadowolony z tego zakupu. Jak jeszcze nie kupiles to sprawdz sobie kijek daiwa infinity 15-45g 2.7 tez moge ci polecic bo kupilem taki na poczatku roku i tez fajnie wykonany kijek.

  • piotrcarp 2012-07-31 22:18:53

    Co do sandaczy to też myślę o takiej wędce, tylko w długości 2,7 albo 3 m. Pomacham jedną i drugą i zobaczę która lepiej leży w ręku. Myślę że 2,7 będzie mi bardziej leżał, poza tym krótszym kijem można dać sandałowi mocniej w zęby.
    Jak na razie udało mi się tylko raz wyskoczyć na sandałki na moją sprawdzoną w ubiegłym sezonie miejscówkę, niestety woda była tak wysoka, że musiałem wchodzić prawie po pas żeby dojść do rzeki. Trzy godziny orania gumami i kogutami i ani jednego pstryka. Za jakieś 2 tygodnie wybieram się ponownie, może coś się przyczepi ;)

    Witam i na jaki kijek padla decyzja i jak pierwsze odczucia?

  • Reklama


Reklama
Reklama