Witam. Poszukuję wędki spławikowej do 60zł. Nie potrzenuję odległościówki, gdyż nie zarzucam daleko i dopiero łowię drugi rok. Chciałbym kupić jakąś teleskopówkę. Dzisiaj złowiłem linina 0,7kg, bardzo waleczny, wędka jest stara (szklana),bym na nią dalej łowił, ale ma cw. do 100g, wiec jest bardzo sztywna. Jaka długość na jeziora. (czasami zakrzaczone). Myślę że starczy 3,6m i cw do 25g. JAKIE MODELE POLECACIE???
sklep Okonek - cena 69zł. W tym sklepie robiłem kilka razy zakupy i wszystko bez problemów. sklep ebigfish.pl - cena 67zł. Nie znam sklepu. sklep topfish - cena 63zł. Też zakupów nie robiłem.
No to ładnie mu poleciłeś Wędkarz z małym doświadczeniem a ty dajesz mu kij to metody bolońskiej aby nim łowił na spławik!!!!
Kolego xerinus dobrze patrzysz szukaj takiego lub coś z tego gatunku a jak już oswoisz się z różnymi metodami połowu poszukasz sobie kija specjalistycznego.
Mikado Sword Cut Bolognese. O długości 4m powinieneś znalezć w granicach 60zł. Myślę że w tej kwocie będzie to rozsądny wybór :)
Kurczę ja do spławiku wybrałem sobie (na karpia i żywcówka) trython universal M tele rod lub trython universal tele rod - po 62 i 64 zł są w sklepie którym kupuje
No to ładnie mu poleciłeś Wędkarz z małym doświadczeniem a ty dajesz mu kij to metody bolońskiej aby nim łowił na spławik!!!!
Kolego xerinus dobrze patrzysz szukaj takiego lub coś z tego gatunku a jak już oswoisz się z różnymi metodami połowu poszukasz sobie kija specjalistycznego.
Mikado Sword Cut Bolognese. O długości 4m powinieneś znalezć w granicach 60zł. Myślę że w tej kwocie będzie to rozsądny wybór :)
co jest trudnego, lub dziwnego w tym żeby "wędkarz z małym doświadczeniem " łowił na spławik wędką 4 metrową, niby bolonką Mój ojciec ma tą wędkę (5m) , więc wiem jaka to wędka i myślę że każdy poradzi sobie z tą wędką , a jeszcze o długości 4m.
Napisz kolego szczawik co będzie przeszkodą żeby kolega wędkował wymienionym prze zemnie wędziskiem o długości 4m i jak wielka różnica będzie jeśli będzie wędkował wymienionym przez Niego teleskopem Jaxon Cantara o długości 3.60
Ja tylko twierdzę że to nie dobre rozwiązanie. Na upartego to można łowić na spławik wędką typi pilk.
Kolego wędkowanie ma nam dawać przyjemność, relaks oraz frajdę obcowania z przyrodą a nie plucie na kij bo taki i taki.
Dlaczego ta Cantara a nie Bolonka. - inne rozmieszczenie przelotek oraz ich wielkość , nie bez znaczenia jest ich kąt ułożenia - mniejszy skład - kij mocniejszy a zarazem bardziej odporny na uszkodzenia mechaniczne co w przypadku początkujących często się zdarza. - bolonka to kijek na wodę płynącą a tu wędkowanie na wodzie stojącej
Ja tylko twierdzę że to nie dobre rozwiązanie. Na upartego to można łowić na spławik wędką typi pilk.
Kolego wędkowanie ma nam dawać przyjemność, relaks oraz frajdę obcowania z przyrodą a nie plucie na kij bo taki i taki.
Dlaczego ta Cantara a nie Bolonka. - inne rozmieszczenie przelotek oraz ich wielkość , nie bez znaczenia jest ich kąt ułożenia - mniejszy skład - kij mocniejszy a zarazem bardziej odporny na uszkodzenia mechaniczne co w przypadku początkujących często się zdarza. - bolonka to kijek na wodę płynącą a tu wędkowanie na wodzie stojącej
Cantara, a NIBY bolonka polecona prze zemnie.
czyli bolonką jest zakazane łowić na wodzie stojącej ? co masz na myśli pisząc mocniejszy kij ?
Osobiście nie znam lepszej wędki w cenie 60 zł jak Robinson Carbo Mix Tele Float 3.60 / 8 -30 g . Można także dozbierać parę groszy i kupić do tego Mikado Combat Super Float 4 m dł /30 g. Wystarczy na każdą normalną rybę spokojnego żeru - zakładając oczywiście ,że chce się łowić krajowe gatunki ryb a także obce karpie , mniejszych rozmiarów do 3 -4 kg , czasem nawet 5 kg . W cenie 70 paru złotych na rynku znajduje się ciekawa wędka : Mitchell Premium 2 Compact Tele 10 -30 g / 3,60 m . Sporo jest dobrych kijów z włókna szklanego spod egidy Jaxona , bo Jaxon co warto podkreślić - jedyne co ma dobre to kije z włókna szklanego. Osobiście nie polecam jednak wędziska z korkową rękojeścią , przy tej cenie i renomie , jaką cieszy się ta firma "Import -Export , nie producent . I tak : wędki z serii Adventure są nie do zajechania . Można łowić na nie wszystkie ryby : od płoci aż po mniejsze karpie włącznie . Za 60 zł można dostać dobrą wędkę - pod warunkiem ,że będzie to kij z włókna szklanego. Wychodzę z założenia , że nie ma co się zrażać - faktem ,że ktoś ma włókno węglowe a ty masz szklane. Kiedyś przecież były tylko takie czyli szklane a jeszcze wcześniej bambusy , jarzębinówki , jałowcówki , pieprzówki , leszczynówki - i też ludzie ryby łowili . I to jakie ładne ! Największe dzisiejsze blade płotki wyciągane nierzadko spod rury ściekowej - są nie do porównania z dawnymi , pełnymi witalności rybami. Warunek do połowu ryb jest wszakże jeden : ryby muszą po prostu być. Jeżeli woda niezbyt rybna , albo gdy płacisz składkę , skradasz się , namierzysz sobie drapieżnika a tu ... w nocy prądem przejechali - to choćbyś miał wędkę "Made in Heaven " - nie zrobisz z niej użytku. Nie podrobisz dobrej wody - tak jak nie podrobisz dobrego posiłku .
WItam! Wszyscy bardzo mądrze wypowiadają się na tym forum. Mam pewne doświadczenie. Łowię od lipca zeszłego roku. Wyciągnąłem parę linów, leszczy , płoci, karasi. Wszystko na wędkę Konger Carbomaxx Telestrong cw do 100g(podarunek od wujka) . Wiem, wiem, jest bardzo mocny kij, też szklany(wujek łowił nim bardzo długo, aż wygrał odległościówkę. Ja nauczyłem się łowić na nim, lecz bardzo słabo czułem rybę. Chcę kupić jakiegoś dobrego szklaka do 60zł na łowiska STOJĄCE. Bardzo mądra wypowiedz Schleie, uświadomił, że kiedyś wszyscy łowili na szklaki i to jak. Czym różni się metoda spławikowa od bolońskiej?
WItam! Wszyscy bardzo mądrze wypowiadają się na tym forum. Mam pewne doświadczenie. Łowię od lipca zeszłego roku. Wyciągnąłem parę linów, leszczy , płoci, karasi. Wszystko na wędkę Konger Carbomaxx Telestrong cw do 100g(podarunek od wujka) . Wiem, wiem, jest bardzo mocny kij, też szklany(wujek łowił nim bardzo długo, aż wygrał odległościówkę. Ja nauczyłem się łowić na nim, lecz bardzo słabo czułem rybę. Chcę kupić jakiegoś dobrego szklaka do 60zł na łowiska STOJĄCE. Bardzo mądra wypowiedz Schleie, uświadomił, że kiedyś wszyscy łowili na szklaki i to jak. Czym różni się metoda spławikowa od bolońskiej? Bolonka to długa 4 -10 m długości wędka wyspecjalizowana do łowienia w rzece . W rzece często ryby żerują poza zasięgiem zwykłej wędki np : w środku nurtu , w rynnach na wewnętrznych łukach rzeki itp - zachodzi wtedy konieczność użycia odległościówki przetransponowanej na warunki rzeczne . Łowi się z żyłką pływającą po wodzie ( inaczej niż w matchówce na wodzie stojącej ). Spławik też jest specjalny do tej metody , najczęściej dość wyporny 4 - 8 - do nawet 50 g ( na Kanale Jamneńskim wpadającym do morza łowi się nawet na 100 g spławiki - aby zestaw spłynął jak najdalej , ale to już pół -bolonka ). O tej metodzie można sporo przeczytać w Internecie , jak również i o samych wędziskach stosowanych do niej. Ogólnie rzecz biorąc większość bolonek można śmiało przyrównać do bata z przelotkami. Jest to może nie do końca trafne określenie ,ale bierze się stąd , że bolonka ma tak jak wiele batów - akcję szczytową lub 1/3 - co pozwala skutecznie zacinać ryby z dużej odległości .Na wodzie stojącej - też można użyć bolonki ,ale najlepiej jeśli wówczas głębokość łowiska przekracza długość wędziska ( na wody głębokie ) przy jednoczesnym małym dystansie łowienia. Druga sytuacja gdzie warto użyć mocnej (!) bolonki - to małe , płytkie jeziorka z trudnym dostępem - dzięki takiej 5 -6 m wędce bowiem daje się czasem wyciągnąć lina - nawet jeśli wąski pas trzcin dzieli rybę od stanowiska wędkarza. Mam wędkę Colmic Tindal 500 / 5 kg udźwigu , morską bolonkę , która pozwala "przelobować rybę przez pas zielska albo ją przez nie przeciągnąć i w miejscu dogodniejszym - dokończyć hol.Trzecia sytuacja , gdzie bolonka się przyda ewentualnie na wodach stojących to sytuacja - łowienia dużych leszczy . Duży leszcz daje duży ciężar na wędce i zestawie - dlatego czasem wędka dłuższa umożliwia lepszą amortyzację podczas holu i szybsze podciągnięcie ryby do powierzchni - aby tam swoim zwyczajem mogła "łyknąć świeżego powietrza ". Następna możliwość ewentualnego użycia tej wędki na wodzie stojącej to połów małych ryb na przynętę ( trupek ,żywiec itp ). Jeżeli ktoś woli się bawić z wędką z kołowrotkiem przy takim łowieniu albo nie lubi bata - to wtedy można i bolonką . Generalnie jednak bolonka jak i metoda bolońska - to odpowiednio : wędka i metoda typowa na średnie i duże rzeki nizinne . Wędka Mitchell jest dobra i mocna . Ma ciężar wyrzutowy taki jak wszystkie spławikówki - wiadomo ,że wszystkie te kije ładują się z dużo lżejszych zestawów niż to podano na blanku wędziska. http://allegro.pl/mitchell-premium-2-compact-tele-360-10-30-gr-i2219506251.html . Ona kosztuje aktualnie 65 zł . Od siebie polecam Robinson Carbo Mix Tele Float albo Mitchell Premium 2 Compact Tele - obie dobre i w miarę tanie . Jest jeszcze taka wędka :Cormoran Profiline Tele http://allegro.pl/cormoran-profiline-tele-30-4-00m-5-30-g-bydgoszcz-i2209238286.html - tyle tylko ,że w tej cenie lub trochę droższe , dobre wędki mają różne firmy i marki.
Myślę, że taki Mitchell starczy mi w zupełności. Można nim połowić pewnie ryby do 5kg? Chyba w te cenie nie ma nic lepszego? Bolonka mnie nie interesuje.
Myślę, że taki Mitchell starczy mi w zupełności. Można nim połowić pewnie ryby do 5kg? Chyba w te cenie nie ma nic lepszego? Bolonka mnie nie interesuje. Mniejsze karpie oraz liny i leszcze wyciągnie się bez problemu. Trzeba tylko spokojnie i miarowo holować . Nie ciągnąć ryby za łeb , jak świnię ,ale ustawić hamulec kołowrotka i jeśli ryba większa - nawet trochę pompować. Pompowanie polega na ty ,że gdy delikatnie podciągasz rybę - to wtedy nie zwijasz żyłki . Po każdym podciągnięciu - odchylasz wędkę na godzinę 2 i wtedy zwijasz żyłkę i znów wyprost wędki z podciągnięciem.
Czy lepiej dołożyć i kupić odległościówkę około 90zł? Ale chyba ten teleskop bedzie lepszy. Każdy ma swoje upodobania. Odległościówka ma małe , liczne przelotki i jeśli chce się łowić z przelotowym spławikiem - na zwykłą spławikówkę - to wówczas zachodzi konieczność wypraktykowanie wiązania małych stoperów , który przejdzie przez przelotki i nie będzie zaburzał wyrzucania zestawu , operowania wędką. Zazwyczaj zwykłe stopery gumowe a nawet niektóre nitkowe - odpadają . Odległościówka to skuteczna metoda połowu pod warunkiem ,że zestaw i łowienie jest zgrane w jedną całość , z sensem. Nie połowi na tę wędkę ten kto powie : mam wędkę odległościową , kupię jakąś paszkę i pójdę na ryby .Odległościówka bardzo różni się od zwykłej wędki . Wagglery zwykle są mocowane jednopunktowo : na adapterze z agrafką do spławików odległościowych , zablokowany śrucinami , na płytkich wodach spławik może być też mocowany koszulką igielitową za koniec ( tzw Lift Method ) . Rzadko stosuje się w oldegłościówce wagglery przelotowe - ponieważ te przygotowane zostały z myślą o wodach głębokich . Jeszcze rzadziej spotyka się prawidłowo skonstruowany zestaw z wagglerem odległościowym na głębokie wody. Do zwykłych spławików lepiej wybierać wędki o większej średnicy przelotek , choć co podkreślam - nie wyklucza się łowienie na matchówkę ze zwykłym zestawem spławikowym , nie wagglerem.
Czy lepiej dołożyć i kupić odległościówkę około 90zł? Ale chyba ten teleskop bedzie lepszy. Każdy ma swoje upodobania. Odległościówka ma małe , liczne przelotki i jeśli chce się łowić z przelotowym spławikiem - na zwykłą spławikówkę - to wówczas zachodzi konieczność wypraktykowanie wiązania małych stoperów , który przejdzie przez przelotki i nie będzie zaburzał wyrzucania zestawu , operowania wędką. Zazwyczaj zwykłe stopery gumowe a nawet niektóre nitkowe - odpadają . Odległościówka to skuteczna metoda połowu pod warunkiem ,że zestaw i łowienie jest zgrane w jedną całość , z sensem. Nie połowi na tę wędkę ten kto powie : mam wędkę odległościową , kupię jakąś paszkę i pójdę na ryby .Odległościówka bardzo różni się od zwykłej wędki . Wagglery zwykle są mocowane jednopunktowo : na adapterze z agrafką do spławików odległościowych , zablokowany śrucinami , na płytkich wodach spławik może być też mocowany koszulką igielitową za koniec ( tzw Lift Method ) . Rzadko stosuje się w oldegłościówce wagglery przelotowe - ponieważ te przygotowane zostały z myślą o wodach głębokich . Jeszcze rzadziej spotyka się prawidłowo skonstruowany zestaw z wagglerem odległościowym na głębokie wody. Do zwykłych spławików lepiej wybierać wędki o większej średnicy przelotek , choć co podkreślam - nie wyklucza się łowienie na matchówkę ze zwykłym zestawem spławikowym , nie wagglerem.
Witam! Byłem dzisiaj w wędkarskim. Mam do wyboru wędkę : Jaxon Charmony cw. do 20g. (40zł). Również ciekawa, lekka bolonka 4m, cw do 20g. Czy starczy na lina i mniejszego karpia?
Ta bolonka kosztuje 60zł. Jest to Konger Carbomaxx Bolognese. Myślę że lepiej wybrąć taką bolonkę( z domieszką węgla. Chodzi o łowienie linów, małych karpi. Czy cw do 20g nie jest za mały na liny i karpie?
Naprawdę nie wiem skąd się bierze tak duże zainteresowanie bolonkami , gdy chodzi o połów na wodzie stojącej. Prawdziwa bolonka to wędka specjalistyczna , dość trudna jeśli chodzi o operowanie nią na wodach stojących.Natomiast to co się widuje w sklepach , to "coś " z napisem " Bolognese " to baty z wklejonymi przelotkami. Odległościówki , którymi najczęściej łowi się na wodach stojących mają długość 3,6 -4,5 , zwykłe teleskopy uniwersalne także. Zamiast podanej wędki "Harmony " można kupić zwykły teleskop Mikado - Combat Float albo Super Combat Float itp. Jest cała masa tanich wędek teleskopowych z przelotkami. Padło zasadnicze pytanie czy taka "bolonka " daje sobie radę z karpiem . Nie jest to wędka przystosowana do połowu karpi : sprawny wędkarz może wyciągnąć na taką wędkę mniejsze karpie - o ile rzecz jasna są ku temu możliwości ( wszystko zależy od wytrzymałości przyponu , warunków panujących na łowisku : czy nagie lustro wody czy kompletny busz , od sprawności hamulca kołowrotka , umiejętności wędkarza ). Trudno jest więc postawić jednoznaczną opinię. Generalnie jednak większe szanse wygranej z większym karpiem ma zwykły , uniwersalny teleskop niż niby - bolonka.
Może być 10 - 30 g albo 5 -25 g . Zwykle są to dane z kosmosu a wędka działa dobrze przy lekkich zestawach .Nikt przecież nie łowi na zwykłą spławikówkę - z spławikiem 10 -30 g . Są to po prostu wędki uniwersalne a więc także nadające się do lekkiej gruntówki ( koszyczek , ciężarek ) , np : na duże płocie , leszcze i stąd ten "orientacyjny" ciężar wyrzutowy.
Czy może być również cw do 20g? Ciężar wyrzutowy nie ma aż tak wiele wspólnego z mocą wędziska. Najważniejszy jest zestaw dobrany do metody , wytrzymałości wędziska , czasem kołowrotka ( np Ryobi podaje moc żyłki jakiej nie należy przekraczać ) , warunków łowiska , odległości łowienia... Trzeba jednak pamiętać ,że uniwersał z ciężarem wyrzutowym 20 g - mimo wszystko do zbyt mocnych nie należy. Nie jest to wędka na karpie -mogą być kłopoty , gdy ryba zaszokowana bólem (w wyniku zakłucia haczykiem )- zacznie wybierać żyłkę i wpłynie w gęstwinę a wiadomo przecież ,że nawet 2 kg pyrdek takie coś próbuje robić ( i zazwyczaj robi). Ja wybrałbym coś mocniejszego , ,ot choćby kije Mikado :seria Combat Float ( 30 zł ) to jedna z najtańszych serii a spisuje się przy mniejszych karpiach . Jeżeli nieznacznie droższe to może teleskopy innych firm . Żadnych bolonek - nie wiem skąd wśród wędkujących takie wzięcie mają bolonki.Przecież te "bolonki " to zwykłe baty z dolepionymi przelotkami.
Witam!Byłem w sklepie i kupiłem bardzo ładną spławikówkę Konger Carbomaxx z miesznką węgla, posiada korek świetny design i przelotki SIC. Cw do 25g.. Piękna wędka, za małe pieniądze(60zł).
No to ładnie mu poleciłeś Wędkarz z małym doświadczeniem a ty dajesz mu kij to metody bolońskiej aby nim łowił na spławik!!!!
Kolego xerinus dobrze patrzysz szukaj takiego lub coś z tego gatunku a jak już oswoisz się z różnymi metodami połowu poszukasz sobie kija specjalistycznego.
Mikado Sword Cut Bolognese. O długości 4m powinieneś znalezć w granicach 60zł. Myślę że w tej kwocie będzie to rozsądny wybór :)
Bo to fachowiec z doswiadczeniem w internecie(((-:
No to ładnie mu poleciłeś Wędkarz z małym doświadczeniem a ty dajesz mu kij to metody bolońskiej aby nim łowił na spławik!!!!
Kolego xerinus dobrze patrzysz szukaj takiego lub coś z tego gatunku a jak już oswoisz się z różnymi metodami połowu poszukasz sobie kija specjalistycznego.
Mikado Sword Cut Bolognese. O długości 4m powinieneś znalezć w granicach 60zł. Myślę że w tej kwocie będzie to rozsądny wybór :)
Bo to fachowiec z doswiadczeniem w internecie(((-:
Gorzej jak dzieciak, ale widocznie tacy też muszą być...
Bez przesady. Bolonka to nie jest typowy kij do spławika , na jezioro , ale da się nią połowić . Nie róbcie z siebie mistrzów. Kolega chciał pomóc , doradzić a wy tutaj robicie zwykły cyrk. Przeżywacie jak świnia owulację.
tyle że wymienione prze zemnie wędzisko to koło bolonki może tylko leżało :) wiem jakie to wędzisko łowiłem nim , więc myślę że i na wodach stojących spokojnie można nim łowić , no i początkujący też sobie z nim poradzi (4 metry ) Nie wielka różnica między zwykłym teleskopem 3.60 m.
tyle że wymienione prze zemnie wędzisko to koło bolonki może tylko leżało :) wiem jakie to wędzisko łowiłem nim , więc myślę że i na wodach stojących spokojnie można nim łowić , no i początkujący też sobie z nim poradzi (4 metry ) Nie wielka różnica między zwykłym teleskopem 3.60 m.
Fachowiec poszperal i poczytal w necie i sie zorientowal ze jego porady sa nic nie warte,nie na temat i smiechu przydatne.
tyle że wymienione prze zemnie wędzisko to koło bolonki może tylko leżało :) wiem jakie to wędzisko łowiłem nim , więc myślę że i na wodach stojących spokojnie można nim łowić , no i początkujący też sobie z nim poradzi (4 metry ) Nie wielka różnica między zwykłym teleskopem 3.60 m.
Fachowiec poszperal i poczytal w necie i sie zorientowal ze jego porady sa nic nie warte,nie na temat i smiechu przydatne.
ja nie muszę szukać , szperać ,czytać , bo ja to wiem. Lepiej ty jak już w jakimś temacie chcesz zabrać głos, to najpierw czytaj ze zrozumieniem, a dopiero się udzielaj...
i napiszę jeszcze więcej. Czy to będzie "niby bolonka" za powiedzmy te 60zł , czy bolonka z wyższej półki to spokojnie można nią wędkować na wodach stojących. Tyle że z dłuższym wędziskiem ktoś początkujący i nie tylko może sobie nie radzić.
i napisz ty macros może w końcu w jakimś temacie coś od siebie , a nie tylko podpinasz się pod czyjeś wpisy.
Jak mialbym pisac takie glupstwa jak Ty tu wypisujesz to bym sie ze wstydu spalil,i nie mam zamiaru udawac kogos ,kto sie nie wiem, jak bardzo zna na wedkarstwie tak jak ty to codziennie tworzysz.
Lepiej ulice pozamiataj to bedzie jekis pozytek z tego
Nie mam na to czasu,sa wedkarze na tym forum ktorzy maja wielka wiedze,doswiadczenie i czas to niech doradzaja mlodszym.
i napisz ty macros może w końcu w jakimś temacie coś od siebie , a nie tylko podpinasz się pod czyjeś wpisy.
Jak mialbym pisac takie glupstwa jak Ty tu wypisujesz to bym sie ze wstydu spalil,i nie mam zamiaru udawac kogos ,kto sie nie wiem, jak bardzo zna na wedkarstwie tak jak ty to codziennie tworzysz.
Lepiej ulice pozamiataj to bedzie jekis pozytek z tego
Nie mam na to czasu,sa wedkarze na tym forum ktorzy maja wielka wiedze,doswiadczenie i czas to niech doradzaja mlodszym.
ty spójrz na swoje głupstwa, jak to doradzasz innym, np; jak doradziłeś koledze w wyborze "wędki na lina" w poście o takim samym tytule i grzecznie po raz ostatni proszę , nie obrażaj mnie...
i napisz ty macros może w końcu w jakimś temacie coś od siebie , a nie tylko podpinasz się pod czyjeś wpisy.
Jak mialbym pisac takie glupstwa jak Ty tu wypisujesz to bym sie ze wstydu spalil,i nie mam zamiaru udawac kogos ,kto sie nie wiem, jak bardzo zna na wedkarstwie tak jak ty to codziennie tworzysz.
Lepiej ulice pozamiataj to bedzie jekis pozytek z tego
Nie mam na to czasu,sa wedkarze na tym forum ktorzy maja wielka wiedze,doswiadczenie i czas to niech doradzaja mlodszym.
"Lepiej ulice pozamiataj to bedzie jekis pozytek z tego " A czy przypadkiem widzisz coś deprecjonującego w zamiataniu ulicy ? Skoroś taki mądry - to ryżówkę w garść , szmatę w zęby i hajda sprzątać , dbać o czystość .Kto ci broni ? Robota jak każda inna - nie mniej ambitna co prasowanie dupy przed komputerem a o ile cenniejsza . Człowiek jest stworzony do tego , by się spocić i robić ciężko , nie każdy może albo chce być wyczesanym jak foka , japiszonem z biura . Niektórzy chcą a nawet lubią sprzątać - i tych ludzi osobiście , cenię najbardziej . Nie trawię natomiast gamoni - używających takich profesji jak sprzątaczka czy robotnik fizyczny w sensie pejoratywnym , mającym postawić adresata tych słów - w ośmieszającym świetle .
i napisz ty macros może w końcu w jakimś temacie coś od siebie , a nie tylko podpinasz się pod czyjeś wpisy.
Jak mialbym pisac takie glupstwa jak Ty tu wypisujesz to bym sie ze wstydu spalil,i nie mam zamiaru udawac kogos ,kto sie nie wiem, jak bardzo zna na wedkarstwie tak jak ty to codziennie tworzysz.
Lepiej ulice pozamiataj to bedzie jekis pozytek z tego
Nie mam na to czasu,sa wedkarze na tym forum ktorzy maja wielka wiedze,doswiadczenie i czas to niech doradzaja mlodszym.
ty spójrz na swoje głupstwa, jak to doradzasz innym, np; jak doradziłeś koledze w wyborze "wędki na lina" w poście o takim samym tytule i grzecznie po raz ostatni proszę , nie obrażaj mnie...
A czym to "Szanowny Panie " ja cie obrazilem?
Widze za bardzo by ci ubylo i zabolalo jakbys mial ulice pozamiatac.
Witam. Poszukuję wędki spławikowej do 60zł. Nie potrzenuję odległościówki, gdyż nie zarzucam daleko i dopiero łowię drugi rok. Chciałbym kupić jakąś teleskopówkę. Dzisiaj złowiłem linina 0,7kg, bardzo waleczny, wędka jest stara (szklana),bym na nią dalej łowił, ale ma cw. do 100g, wiec jest bardzo sztywna. Jaka długość na jeziora. (czasami zakrzaczone). Myślę że starczy 3,6m i cw do 25g. JAKIE MODELE POLECACIE???
Wstępnie planuję kupić: CANTARA TELE TRAVEL 3,60m/ 25g KRÓTKI SKŁAD! JAXON (2219567523) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
Mikado Sword Cut Bolognese. O długości 4m powinieneś znalezć w granicach 60zł.
Myślę że w tej kwocie będzie to rozsądny wybór :)
sklep Okonek - cena 69zł. W tym sklepie robiłem kilka razy zakupy i wszystko bez problemów.
sklep ebigfish.pl - cena 67zł. Nie znam sklepu.
sklep topfish - cena 63zł. Też zakupów nie robiłem.
A dlaczego nie odległościówka ?
No to ładnie mu poleciłeś
Wędkarz z małym doświadczeniem a ty dajesz mu kij to metody bolońskiej aby nim łowił na spławik!!!!
Kolego xerinus dobrze patrzysz szukaj takiego lub coś z tego gatunku a jak już oswoisz się z różnymi metodami połowu poszukasz sobie kija specjalistycznego.
Mikado Sword Cut Bolognese. O długości 4m powinieneś znalezć w granicach 60zł.
Myślę że w tej kwocie będzie to rozsądny wybór :)
Jeśli piszesz, że łowisz nie daleko od brzegu to ja proponował bym kupno bata.
Kurczę ja do spławiku wybrałem sobie (na karpia i żywcówka) trython universal M tele rod lub trython universal tele rod - po 62 i 64 zł są w sklepie którym kupuje
No to ładnie mu poleciłeś
Wędkarz z małym doświadczeniem a ty dajesz mu kij to metody bolońskiej aby nim łowił na spławik!!!!
Kolego xerinus dobrze patrzysz szukaj takiego lub coś z tego gatunku a jak już oswoisz się z różnymi metodami połowu poszukasz sobie kija specjalistycznego.
Mikado Sword Cut Bolognese. O długości 4m powinieneś znalezć w granicach 60zł.
Myślę że w tej kwocie będzie to rozsądny wybór :)
co jest trudnego, lub dziwnego w tym żeby "wędkarz z małym doświadczeniem " łowił na spławik wędką 4 metrową, niby bolonką
Mój ojciec ma tą wędkę (5m) , więc wiem jaka to wędka i myślę że każdy poradzi sobie z tą wędką , a jeszcze o długości 4m.
Napisz kolego szczawik co będzie przeszkodą żeby kolega wędkował wymienionym prze zemnie wędziskiem o długości 4m i jak wielka różnica będzie jeśli będzie wędkował wymienionym przez Niego teleskopem Jaxon Cantara o długości 3.60
A czy ja napisałem że się nie da tym łowić?
Ja tylko twierdzę że to nie dobre rozwiązanie. Na upartego to można łowić na spławik wędką typi pilk.
Kolego wędkowanie ma nam dawać przyjemność, relaks oraz frajdę obcowania z przyrodą a nie plucie na kij bo taki i taki.
Dlaczego ta Cantara a nie Bolonka.
- inne rozmieszczenie przelotek oraz ich wielkość , nie bez znaczenia jest ich kąt ułożenia
- mniejszy skład
- kij mocniejszy a zarazem bardziej odporny na uszkodzenia mechaniczne co w przypadku początkujących często się zdarza.
- bolonka to kijek na wodę płynącą a tu wędkowanie na wodzie stojącej
a i jeszcze jedno
kolega napisał do 60 zł a ty podajesz powyżej + koszt przesyłki bo walisz sklepami internetowymi
a i jeszcze jedno
kolega napisał do 60 zł a ty podajesz powyżej + koszt przesyłki bo walisz sklepami internetowymi
widzę że nie masz się do czego przyczepić :)
z allegro przesyłka będzie gratis ???
A czy ja napisałem że się nie da tym łowić?
Ja tylko twierdzę że to nie dobre rozwiązanie. Na upartego to można łowić na spławik wędką typi pilk.
Kolego wędkowanie ma nam dawać przyjemność, relaks oraz frajdę obcowania z przyrodą a nie plucie na kij bo taki i taki.
Dlaczego ta Cantara a nie Bolonka.
- inne rozmieszczenie przelotek oraz ich wielkość , nie bez znaczenia jest ich kąt ułożenia
- mniejszy skład
- kij mocniejszy a zarazem bardziej odporny na uszkodzenia mechaniczne co w przypadku początkujących często się zdarza.
- bolonka to kijek na wodę płynącą a tu wędkowanie na wodzie stojącej
Cantara, a NIBY bolonka polecona prze zemnie.
czyli bolonką jest zakazane łowić na wodzie stojącej ?
co masz na myśli pisząc mocniejszy kij ?
Osobiście nie znam lepszej wędki w cenie 60 zł jak Robinson Carbo Mix Tele Float 3.60 / 8 -30 g . Można także dozbierać parę groszy i kupić do tego Mikado Combat Super Float 4 m dł /30 g. Wystarczy na każdą normalną rybę spokojnego żeru - zakładając oczywiście ,że chce się łowić krajowe gatunki ryb a także obce karpie , mniejszych rozmiarów do 3 -4 kg , czasem nawet 5 kg . W cenie 70 paru złotych na rynku znajduje się ciekawa wędka : Mitchell Premium 2 Compact Tele 10 -30 g / 3,60 m . Sporo jest dobrych kijów z włókna szklanego spod egidy Jaxona , bo Jaxon co warto podkreślić - jedyne co ma dobre to kije z włókna szklanego. Osobiście nie polecam jednak wędziska z korkową rękojeścią , przy tej cenie i renomie , jaką cieszy się ta firma "Import -Export , nie producent . I tak : wędki z serii Adventure są nie do zajechania . Można łowić na nie wszystkie ryby : od płoci aż po mniejsze karpie włącznie . Za 60 zł można dostać dobrą wędkę - pod warunkiem ,że będzie to kij z włókna szklanego. Wychodzę z założenia , że nie ma co się zrażać - faktem ,że ktoś ma włókno węglowe a ty masz szklane. Kiedyś przecież były tylko takie czyli szklane a jeszcze wcześniej bambusy , jarzębinówki , jałowcówki , pieprzówki , leszczynówki - i też ludzie ryby łowili . I to jakie ładne ! Największe dzisiejsze blade płotki wyciągane nierzadko spod rury ściekowej - są nie do porównania z dawnymi , pełnymi witalności rybami. Warunek do połowu ryb jest wszakże jeden : ryby muszą po prostu być. Jeżeli woda niezbyt rybna , albo gdy płacisz składkę , skradasz się , namierzysz sobie drapieżnika a tu ... w nocy prądem przejechali - to choćbyś miał wędkę "Made in Heaven " - nie zrobisz z niej użytku. Nie podrobisz dobrej wody - tak jak nie podrobisz dobrego posiłku .
WItam! Wszyscy bardzo mądrze wypowiadają się na tym forum. Mam pewne doświadczenie. Łowię od lipca zeszłego roku. Wyciągnąłem parę linów, leszczy , płoci, karasi. Wszystko na wędkę Konger Carbomaxx Telestrong cw do 100g(podarunek od wujka) . Wiem, wiem, jest bardzo mocny kij, też szklany(wujek łowił nim bardzo długo, aż wygrał odległościówkę. Ja nauczyłem się łowić na nim, lecz bardzo słabo czułem rybę. Chcę kupić jakiegoś dobrego szklaka do 60zł na łowiska STOJĄCE. Bardzo mądra wypowiedz Schleie, uświadomił, że kiedyś wszyscy łowili na szklaki i to jak.
Czym różni się metoda spławikowa od bolońskiej?
Schelie , pieszesz że Jaxon ma najlepsze szklane kije i jednokrotnie polecasz Robinsona. Co wtedy najlepiej wybrać w tej cenie?
Bardzo podoba mi się również Mitchell, którego poleciłeś. Którego kija w końcu wybrać?
WItam! Wszyscy bardzo mądrze wypowiadają się na tym forum. Mam pewne doświadczenie. Łowię od lipca zeszłego roku. Wyciągnąłem parę linów, leszczy , płoci, karasi. Wszystko na wędkę Konger Carbomaxx Telestrong cw do 100g(podarunek od wujka) . Wiem, wiem, jest bardzo mocny kij, też szklany(wujek łowił nim bardzo długo, aż wygrał odległościówkę. Ja nauczyłem się łowić na nim, lecz bardzo słabo czułem rybę. Chcę kupić jakiegoś dobrego szklaka do 60zł na łowiska STOJĄCE. Bardzo mądra wypowiedz Schleie, uświadomił, że kiedyś wszyscy łowili na szklaki i to jak.
Czym różni się metoda spławikowa od bolońskiej?
Bolonka to długa 4 -10 m długości wędka wyspecjalizowana do łowienia w rzece . W rzece często ryby żerują poza zasięgiem zwykłej wędki np : w środku nurtu , w rynnach na wewnętrznych łukach rzeki itp - zachodzi wtedy konieczność użycia odległościówki przetransponowanej na warunki rzeczne . Łowi się z żyłką pływającą po wodzie ( inaczej niż w matchówce na wodzie stojącej ). Spławik też jest specjalny do tej metody , najczęściej dość wyporny 4 - 8 - do nawet 50 g ( na Kanale Jamneńskim wpadającym do morza łowi się nawet na 100 g spławiki - aby zestaw spłynął jak najdalej , ale to już pół -bolonka ). O tej metodzie można sporo przeczytać w Internecie , jak również i o samych wędziskach stosowanych do niej. Ogólnie rzecz biorąc większość bolonek można śmiało przyrównać do bata z przelotkami. Jest to może nie do końca trafne określenie ,ale bierze się stąd , że bolonka ma tak jak wiele batów - akcję szczytową lub 1/3 - co pozwala skutecznie zacinać ryby z dużej odległości .Na wodzie stojącej - też można użyć bolonki ,ale najlepiej jeśli wówczas głębokość łowiska przekracza długość wędziska ( na wody głębokie ) przy jednoczesnym małym dystansie łowienia. Druga sytuacja gdzie warto użyć mocnej (!) bolonki - to małe , płytkie jeziorka z trudnym dostępem - dzięki takiej 5 -6 m wędce bowiem daje się czasem wyciągnąć lina - nawet jeśli wąski pas trzcin dzieli rybę od stanowiska wędkarza. Mam wędkę Colmic Tindal 500 / 5 kg udźwigu , morską bolonkę , która pozwala "przelobować rybę przez pas zielska albo ją przez nie przeciągnąć i w miejscu dogodniejszym - dokończyć hol.Trzecia sytuacja , gdzie bolonka się przyda ewentualnie na wodach stojących to sytuacja - łowienia dużych leszczy . Duży leszcz daje duży ciężar na wędce i zestawie - dlatego czasem wędka dłuższa umożliwia lepszą amortyzację podczas holu i szybsze podciągnięcie ryby do powierzchni - aby tam swoim zwyczajem mogła "łyknąć świeżego powietrza ". Następna możliwość ewentualnego użycia tej wędki na wodzie stojącej to połów małych ryb na przynętę ( trupek ,żywiec itp ). Jeżeli ktoś woli się bawić z wędką z kołowrotkiem przy takim łowieniu albo nie lubi bata - to wtedy można i bolonką . Generalnie jednak bolonka jak i metoda bolońska - to odpowiednio : wędka i metoda typowa na średnie i duże rzeki nizinne . Wędka Mitchell jest dobra i mocna . Ma ciężar wyrzutowy taki jak wszystkie spławikówki - wiadomo ,że wszystkie te kije ładują się z dużo lżejszych zestawów niż to podano na blanku wędziska. http://allegro.pl/mitchell-premium-2-compact-tele-360-10-30-gr-i2219506251.html . Ona kosztuje aktualnie 65 zł . Od siebie polecam Robinson Carbo Mix Tele Float albo Mitchell Premium 2 Compact Tele - obie dobre i w miarę tanie . Jest jeszcze taka wędka :Cormoran Profiline Tele http://allegro.pl/cormoran-profiline-tele-30-4-00m-5-30-g-bydgoszcz-i2209238286.html - tyle tylko ,że w tej cenie lub trochę droższe , dobre wędki mają różne firmy i marki.
Myślę, że taki Mitchell starczy mi w zupełności. Można nim połowić pewnie ryby do 5kg? Chyba w te cenie nie ma nic lepszego? Bolonka mnie nie interesuje.
Czy lepiej dołożyć i kupić odległościówkę około 90zł? Ale chyba ten teleskop bedzie lepszy.
Myślę, że taki Mitchell starczy mi w zupełności. Można nim połowić pewnie ryby do 5kg? Chyba w te cenie nie ma nic lepszego? Bolonka mnie nie interesuje.
Mniejsze karpie oraz liny i leszcze wyciągnie się bez problemu. Trzeba tylko spokojnie i miarowo holować . Nie ciągnąć ryby za łeb , jak świnię ,ale ustawić hamulec kołowrotka i jeśli ryba większa - nawet trochę pompować. Pompowanie polega na ty ,że gdy delikatnie podciągasz rybę - to wtedy nie zwijasz żyłki . Po każdym podciągnięciu - odchylasz wędkę na godzinę 2 i wtedy zwijasz żyłkę i znów wyprost wędki z podciągnięciem.
Pompowałem już nie raz. Wielkie dzięki za odpowiedź i pomoc w wyborze sprzetu.
Czy lepiej dołożyć i kupić odległościówkę około 90zł? Ale chyba ten teleskop bedzie lepszy.
Każdy ma swoje upodobania. Odległościówka ma małe , liczne przelotki i jeśli chce się łowić z przelotowym spławikiem - na zwykłą spławikówkę - to wówczas zachodzi konieczność wypraktykowanie wiązania małych stoperów , który przejdzie przez przelotki i nie będzie zaburzał wyrzucania zestawu , operowania wędką. Zazwyczaj zwykłe stopery gumowe a nawet niektóre nitkowe - odpadają . Odległościówka to skuteczna metoda połowu pod warunkiem ,że zestaw i łowienie jest zgrane w jedną całość , z sensem. Nie połowi na tę wędkę ten kto powie : mam wędkę odległościową , kupię jakąś paszkę i pójdę na ryby .Odległościówka bardzo różni się od zwykłej wędki . Wagglery zwykle są mocowane jednopunktowo : na adapterze z agrafką do spławików odległościowych , zablokowany śrucinami , na płytkich wodach spławik może być też mocowany koszulką igielitową za koniec ( tzw Lift Method ) . Rzadko stosuje się w oldegłościówce wagglery przelotowe - ponieważ te przygotowane zostały z myślą o wodach głębokich . Jeszcze rzadziej spotyka się prawidłowo skonstruowany zestaw z wagglerem odległościowym na głębokie wody. Do zwykłych spławików lepiej wybierać wędki o większej średnicy przelotek , choć co podkreślam - nie wyklucza się łowienie na matchówkę ze zwykłym zestawem spławikowym , nie wagglerem.
Nic dodać nic ująć
Czy lepiej dołożyć i kupić odległościówkę około 90zł? Ale chyba ten teleskop bedzie lepszy.
Każdy ma swoje upodobania. Odległościówka ma małe , liczne przelotki i jeśli chce się łowić z przelotowym spławikiem - na zwykłą spławikówkę - to wówczas zachodzi konieczność wypraktykowanie wiązania małych stoperów , który przejdzie przez przelotki i nie będzie zaburzał wyrzucania zestawu , operowania wędką. Zazwyczaj zwykłe stopery gumowe a nawet niektóre nitkowe - odpadają . Odległościówka to skuteczna metoda połowu pod warunkiem ,że zestaw i łowienie jest zgrane w jedną całość , z sensem. Nie połowi na tę wędkę ten kto powie : mam wędkę odległościową , kupię jakąś paszkę i pójdę na ryby .Odległościówka bardzo różni się od zwykłej wędki . Wagglery zwykle są mocowane jednopunktowo : na adapterze z agrafką do spławików odległościowych , zablokowany śrucinami , na płytkich wodach spławik może być też mocowany koszulką igielitową za koniec ( tzw Lift Method ) . Rzadko stosuje się w oldegłościówce wagglery przelotowe - ponieważ te przygotowane zostały z myślą o wodach głębokich . Jeszcze rzadziej spotyka się prawidłowo skonstruowany zestaw z wagglerem odległościowym na głębokie wody. Do zwykłych spławików lepiej wybierać wędki o większej średnicy przelotek , choć co podkreślam - nie wyklucza się łowienie na matchówkę ze zwykłym zestawem spławikowym , nie wagglerem.
Witam! Byłem dzisiaj w wędkarskim. Mam do wyboru wędkę : Jaxon Charmony cw. do 20g. (40zł). Również ciekawa, lekka bolonka 4m, cw do 20g. Czy starczy na lina i mniejszego karpia?
Ta bolonka kosztuje 60zł. Jest to Konger Carbomaxx Bolognese. Myślę że lepiej wybrąć taką bolonkę( z domieszką węgla. Chodzi o łowienie linów, małych karpi. Czy cw do 20g nie jest za mały na liny i karpie?
Naprawdę nie wiem skąd się bierze tak duże zainteresowanie bolonkami , gdy chodzi o połów na wodzie stojącej. Prawdziwa bolonka to wędka specjalistyczna , dość trudna jeśli chodzi o operowanie nią na wodach stojących.Natomiast to co się widuje w sklepach , to "coś " z napisem " Bolognese " to baty z wklejonymi przelotkami. Odległościówki , którymi najczęściej łowi się na wodach stojących mają długość 3,6 -4,5 , zwykłe teleskopy uniwersalne także. Zamiast podanej wędki "Harmony " można kupić zwykły teleskop Mikado - Combat Float albo Super Combat Float itp. Jest cała masa tanich wędek teleskopowych z przelotkami. Padło zasadnicze pytanie czy taka "bolonka " daje sobie radę z karpiem . Nie jest to wędka przystosowana do połowu karpi : sprawny wędkarz może wyciągnąć na taką wędkę mniejsze karpie - o ile rzecz jasna są ku temu możliwości ( wszystko zależy od wytrzymałości przyponu , warunków panujących na łowisku : czy nagie lustro wody czy kompletny busz , od sprawności hamulca kołowrotka , umiejętności wędkarza ). Trudno jest więc postawić jednoznaczną opinię. Generalnie jednak większe szanse wygranej z większym karpiem ma zwykły , uniwersalny teleskop niż niby - bolonka.
http://www.katalog.mikado.pl/katalog/wedki/teleskopy_z_przelotkami/?page_78253=4 . Jeśli ma być za tę cenę - to kupiłbym jedną z tych wędek .
Czytając wasze opinie, stwierdzam że na liny i karpie najlepsza będzie zwykła teleskopowa spławikówka. Tylko jaki cw na karpie i liny?
Może być 10 - 30 g albo 5 -25 g . Zwykle są to dane z kosmosu a wędka działa dobrze przy lekkich zestawach .Nikt przecież nie łowi na zwykłą spławikówkę - z spławikiem 10 -30 g . Są to po prostu wędki uniwersalne a więc także nadające się do lekkiej gruntówki ( koszyczek , ciężarek ) , np : na duże płocie , leszcze i stąd ten "orientacyjny" ciężar wyrzutowy.
Czy może być również cw do 20g?
Czy może być również cw do 20g?
Ciężar wyrzutowy nie ma aż tak wiele wspólnego z mocą wędziska. Najważniejszy jest zestaw dobrany do metody , wytrzymałości wędziska , czasem kołowrotka ( np Ryobi podaje moc żyłki jakiej nie należy przekraczać ) , warunków łowiska , odległości łowienia... Trzeba jednak pamiętać ,że uniwersał z ciężarem wyrzutowym 20 g - mimo wszystko do zbyt mocnych nie należy. Nie jest to wędka na karpie -mogą być kłopoty , gdy ryba zaszokowana bólem (w wyniku zakłucia haczykiem )- zacznie wybierać żyłkę i wpłynie w gęstwinę a wiadomo przecież ,że nawet 2 kg pyrdek takie coś próbuje robić ( i zazwyczaj robi). Ja wybrałbym coś mocniejszego , ,ot choćby kije Mikado :seria Combat Float ( 30 zł ) to jedna z najtańszych serii a spisuje się przy mniejszych karpiach . Jeżeli nieznacznie droższe to może teleskopy innych firm . Żadnych bolonek - nie wiem skąd wśród wędkujących takie wzięcie mają bolonki.Przecież te "bolonki " to zwykłe baty z dolepionymi przelotkami.
Witam!Byłem w sklepie i kupiłem bardzo ładną spławikówkę Konger Carbomaxx z miesznką węgla, posiada korek świetny design i przelotki SIC. Cw do 25g.. Piękna wędka, za małe pieniądze(60zł).
no to połamania ! :)
Tylko nie na kolanie, a na taaakiej rybie :)
No to ładnie mu poleciłeś
Wędkarz z małym doświadczeniem a ty dajesz mu kij to metody bolońskiej aby nim łowił na spławik!!!!
Kolego xerinus dobrze patrzysz szukaj takiego lub coś z tego gatunku a jak już oswoisz się z różnymi metodami połowu poszukasz sobie kija specjalistycznego.
Mikado Sword Cut Bolognese. O długości 4m powinieneś znalezć w granicach 60zł.
Myślę że w tej kwocie będzie to rozsądny wybór :)
Bo to fachowiec z doswiadczeniem w internecie(((-:
No to ładnie mu poleciłeś
Wędkarz z małym doświadczeniem a ty dajesz mu kij to metody bolońskiej aby nim łowił na spławik!!!!
Kolego xerinus dobrze patrzysz szukaj takiego lub coś z tego gatunku a jak już oswoisz się z różnymi metodami połowu poszukasz sobie kija specjalistycznego.
Mikado Sword Cut Bolognese. O długości 4m powinieneś znalezć w granicach 60zł.
Myślę że w tej kwocie będzie to rozsądny wybór :)
Bo to fachowiec z doswiadczeniem w internecie(((-:
Gorzej jak dzieciak, ale widocznie tacy też muszą być...Bez przesady. Bolonka to nie jest typowy kij do spławika , na jezioro , ale da się nią połowić . Nie róbcie z siebie mistrzów. Kolega chciał pomóc , doradzić a wy tutaj robicie zwykły cyrk. Przeżywacie jak świnia owulację.
tyle że wymienione prze zemnie wędzisko to koło bolonki może tylko leżało :)
wiem jakie to wędzisko łowiłem nim , więc myślę że i na wodach stojących spokojnie można nim łowić , no i początkujący też sobie z nim poradzi (4 metry ) Nie wielka różnica między zwykłym teleskopem 3.60 m.
tyle że wymienione prze zemnie wędzisko to koło bolonki może tylko leżało :)
wiem jakie to wędzisko łowiłem nim , więc myślę że i na wodach stojących spokojnie można nim łowić , no i początkujący też sobie z nim poradzi (4 metry ) Nie wielka różnica między zwykłym teleskopem 3.60 m.
Fachowiec poszperal i poczytal w necie i sie zorientowal ze jego porady sa nic nie warte,nie na temat i smiechu przydatne.
tyle że wymienione prze zemnie wędzisko to koło bolonki może tylko leżało :)
wiem jakie to wędzisko łowiłem nim , więc myślę że i na wodach stojących spokojnie można nim łowić , no i początkujący też sobie z nim poradzi (4 metry ) Nie wielka różnica między zwykłym teleskopem 3.60 m.
Fachowiec poszperal i poczytal w necie i sie zorientowal ze jego porady sa nic nie warte,nie na temat i smiechu przydatne.
ja nie muszę szukać , szperać ,czytać , bo ja to wiem. Lepiej ty jak już w jakimś temacie chcesz zabrać głos, to najpierw czytaj ze zrozumieniem, a dopiero się udzielaj...
i napiszę jeszcze więcej.
Czy to będzie "niby bolonka" za powiedzmy te 60zł , czy bolonka z wyższej półki to spokojnie można nią wędkować na wodach stojących.
Tyle że z dłuższym wędziskiem ktoś początkujący i nie tylko może sobie nie radzić.
i napisz ty macros może w końcu w jakimś temacie coś od siebie , a nie tylko podpinasz się pod czyjeś wpisy.
i napisz ty macros może w końcu w jakimś temacie coś od siebie , a nie tylko podpinasz się pod czyjeś wpisy.
Jak mialbym pisac takie glupstwa jak Ty tu wypisujesz to bym sie ze wstydu spalil,i nie mam zamiaru udawac kogos ,kto sie nie wiem, jak bardzo zna na wedkarstwie tak jak ty to codziennie tworzysz.
Lepiej ulice pozamiataj to bedzie jekis pozytek z tego
Nie mam na to czasu,sa wedkarze na tym forum ktorzy maja wielka wiedze,doswiadczenie i czas to niech doradzaja mlodszym.
i napisz ty macros może w końcu w jakimś temacie coś od siebie , a nie tylko podpinasz się pod czyjeś wpisy.
Jak mialbym pisac takie glupstwa jak Ty tu wypisujesz to bym sie ze wstydu spalil,i nie mam zamiaru udawac kogos ,kto sie nie wiem, jak bardzo zna na wedkarstwie tak jak ty to codziennie tworzysz.
Lepiej ulice pozamiataj to bedzie jekis pozytek z tego
Nie mam na to czasu,sa wedkarze na tym forum ktorzy maja wielka wiedze,doswiadczenie i czas to niech doradzaja mlodszym.
ty spójrz na swoje głupstwa, jak to doradzasz innym, np; jak doradziłeś koledze w wyborze "wędki na lina" w poście o takim samym tytule i grzecznie po raz ostatni proszę , nie obrażaj mnie...
i napisz ty macros może w końcu w jakimś temacie coś od siebie , a nie tylko podpinasz się pod czyjeś wpisy.
Jak mialbym pisac takie glupstwa jak Ty tu wypisujesz to bym sie ze wstydu spalil,i nie mam zamiaru udawac kogos ,kto sie nie wiem, jak bardzo zna na wedkarstwie tak jak ty to codziennie tworzysz.
Lepiej ulice pozamiataj to bedzie jekis pozytek z tego
Nie mam na to czasu,sa wedkarze na tym forum ktorzy maja wielka wiedze,doswiadczenie i czas to niech doradzaja mlodszym.
"Lepiej ulice pozamiataj to bedzie jekis pozytek z tego " A czy przypadkiem widzisz coś deprecjonującego w zamiataniu ulicy ? Skoroś taki mądry - to ryżówkę w garść , szmatę w zęby i hajda sprzątać , dbać o czystość .Kto ci broni ? Robota jak każda inna - nie mniej ambitna co prasowanie dupy przed komputerem a o ile cenniejsza . Człowiek jest stworzony do tego , by się spocić i robić ciężko , nie każdy może albo chce być wyczesanym jak foka , japiszonem z biura . Niektórzy chcą a nawet lubią sprzątać - i tych ludzi osobiście , cenię najbardziej . Nie trawię natomiast gamoni - używających takich profesji jak sprzątaczka czy robotnik fizyczny w sensie pejoratywnym , mającym postawić adresata tych słów - w ośmieszającym świetle .
bez komentarza...
Może niech ktoś usunie to co nie w temacie.
i napisz ty macros może w końcu w jakimś temacie coś od siebie , a nie tylko podpinasz się pod czyjeś wpisy.
Jak mialbym pisac takie glupstwa jak Ty tu wypisujesz to bym sie ze wstydu spalil,i nie mam zamiaru udawac kogos ,kto sie nie wiem, jak bardzo zna na wedkarstwie tak jak ty to codziennie tworzysz.
Lepiej ulice pozamiataj to bedzie jekis pozytek z tego
Nie mam na to czasu,sa wedkarze na tym forum ktorzy maja wielka wiedze,doswiadczenie i czas to niech doradzaja mlodszym.
ty spójrz na swoje głupstwa, jak to doradzasz innym, np; jak doradziłeś koledze w wyborze "wędki na lina" w poście o takim samym tytule i grzecznie po raz ostatni proszę , nie obrażaj mnie...
A czym to "Szanowny Panie " ja cie obrazilem?
Widze za bardzo by ci ubylo i zabolalo jakbys mial ulice pozamiatac.
ja trafiłem na jakimś portalu zakupy grupowe Białystok fajną teleskopówkę już jakiś czas temu i świetnie się sprawuje.