Wędka z kołowrotkiem do drop shot,no właśnie ,co koledzy mogą polecić? Nadmieniam że mam już dwa spiny,shimano catana 3-14 g,dragon express 15-40g,młynki dragon i daiwa procaster 2500 x. Nie chcę dragona manta drop shot bo jest za delikatny do mojego dropa. Co polecacie? Chcę wydać do 600zł na to. Czekam na opinie,rady,wskazówki.
Takie pytanie więc i odpowiedzi mało. Raczej niewielu tu łowi na drop shot-a. Mam kij który jest przez producenta polecany między innymi do tej metody ale doświadczenie raczej żadne bo używam go spinningu do wiec nie podejmuję się podpowiadać w tym temacie. Mogę tylko powiedzieć że kij jest pierwsza klasa skoro wytrzymał już ze mną kilka lat i to ez żadnych awarii.Ten kij to Daiwa Ryukon Jigger 2,7 m 8-35 g nie wiem w jakich cenach teraz można go kupić.
Akcja tego kija jest opisana w katalogach Daiwy jako ekstremalnie szybka. Takie same kije a chyba tańsze są w serii Daiwa Infinity Jigger 2012.
Moimi słowami to ten kij to potężna sprężyna rzucanie przynętami 10-20 g to przyjemność potężnie "ładuje" kij taka przynęta.W czasie prowadzenia przynęty kij trzyma się mocno i nie kołycze jak gałązka na wietrze.Zaczyna fajnie pracować pod rybami od około 0,8-1 kg w górę a hol ni to naprawdę przyjemność.
Pod drop shota szukaj kijka o cw ok 15-20g. Długość według własnych preferencji, szczytówka powinna być czuła, jest wtedy frajda przy obserwacji brania. Metoda bardzo skuteczna, ale dość nudna i zabierająca sporo czasu podczas jednego "rzutu".
Drop shot-popularny w Szczecinie,ciekawa metoda na okonia-skuteczna ,na sandacza w chłodne miesiace,albo gdy bierze delikatnie.Do dropa typowy kij ma c.w. 10-40 lub 20-50. Będę miał w czym wybierać,spróbuję coś pomiedzy daiwą,savage,st.croix i dragonem.Jak cos kupie od razu sie pochwalę,chyba że wy drodzy koledzy macie jakieś propozycje. Pozdrawiam
Jak tak czytam o tym Drop Shocie to i mnie nachodzi chęć by tak połowić. W sumie wszystko mam kije,kołowrotki,żyłki tylko kupić trochę przynęt i haków i naprzód.:) Musze to przemyśleć,nawet jakiś film o tej metodzie gdzieś leży.
Dzisiaj zerwałem 3 zestawy ,pękł fluorocarbon przy samym haku.Kupiłem gotowce Cormoran,fluo 0,20mm .Tak wiec nie polecam,może trafiłem na zleżałe...
Ja nie kupuje nigdy gotowców,to szajs który niewielu kupuje i tylko zalega magazyny. Zawsze robię sam takie rzeczy.jak już coś kupuje to tylko przypony stalowe czy wolframowe ale to kupuje wiele osób i na pewno nie jest stare. Lepiej zrób sam.
Ciężarki z klipsem do dropa też nie bardzo,jak oddasz 50-70 rzutów i masz wolny fluo pod nim to ci zejdzie.Zostanie na łowisku a ty jesteś w plecy,tak więc warto zrobić pętelkę.Miałem i jenzi i jaxona,działaja podobnie.
Ciężarki z klipsem do dropa też nie bardzo,jak oddasz 50-70 rzutów i masz wolny fluo pod nim to ci zejdzie.Zostanie na łowisku a ty jesteś w plecy,tak więc warto zrobić pętelkę.Miałem i jenzi i jaxona,działaja podobnie.
Widzisz dlatego warto zrobić samemu.Wszystko dopasujesz jak chcesz.Kilka węzłów to nie trwa długo zrobić a i dużo taniej bo gotowce są drogie.Drogie i niepewne dlatego nie maja wielu nabywców.
Kupiłem je dlatego bo widziałem je na filmie ,chłopaki łowili okonie na środku zbiornika,na dropa właśnie.ja kupuję zwykłe pałeczki lub laski jak kto woli,łezki też przy wielu rzutach zawodzą-zostaje krętlik na żyłce.Zostaje przy pałeczkach.
Kupiłem je dlatego bo widziałem je na filmie ,chłopaki łowili okonie na środku zbiornika,na dropa właśnie.ja kupuję zwykłe pałeczki lub laski jak kto woli,łezki też przy wielu rzutach zawodzą-zostaje krętlik na żyłce.Zostaje przy pałeczkach.
Zostaje krętlik bo używają do ich produkcji najtańszych jakie są dostępne.Niesamowicie łamliwe. Też to przerabiałem przy ciężarkach np. do feedera. Teraz kupuję za 3 zł paczkę 10 szt. mocnych krętlików odlewam sam ciężarki do feedera i mam za te 3 złocisze 10 szt. pewnych mocnych ciężarków a krętliki się nie łamią.
Nie znam się na drop shocie ale rybka mi się podoba.:)
A ja się znam i kupiłem w ciemno, podobne cuda już stosowałem(mylar minnow) i na te które wkleiłem w linku muszą brać, nie ma innej możliwości. Kupiłem tylko kolor naturalny i to mi wystarczy.
Tak sobie myślę, że na te większe można próbować nawet bolenie łowić przy użyciu lekkiej główki jigowej, są tego trzy rozmiary:
A uzbroję się po zęby.:) Jeszcze jednego kijaszka robię pod okonie, ale na lakierowanie w garażu za zimno i chyba do wiosny poczekam. A rybka bardziej przypomina słonecznicę i uklejkę kształtem, ten mylar w środku to różnie światło odbija(różowo, srebrno).
A ja się znam i kupiłem w ciemno, podobne cuda już stosowałem(mylar
minnow) i na te które wkleiłem w linku muszą brać, nie ma innej
możliwości. Kupiłem tylko kolor naturalny i to mi wystarczy.
Tak sobie myślę, że na te większe można próbować nawet bolenie łowić przy użyciu lekkiej główki jigowej, są tego trzy rozmiary:
Wędka z kołowrotkiem do drop shot,no właśnie ,co koledzy mogą polecić? Nadmieniam że mam już dwa spiny,shimano catana 3-14 g,dragon express 15-40g,młynki dragon i daiwa procaster 2500 x.
Nie chcę dragona manta drop shot bo jest za delikatny do mojego dropa.
Co polecacie? Chcę wydać do 600zł na to.
Czekam na opinie,rady,wskazówki.
Widzę las rąk chętnych do pomocy,cóż sam spróbuję coś znależć.
Takie pytanie więc i odpowiedzi mało.
Raczej niewielu tu łowi na drop shot-a.
Mam kij który jest przez producenta polecany między innymi do tej metody ale doświadczenie raczej żadne bo używam go spinningu do wiec nie podejmuję się podpowiadać w tym temacie.
Mogę tylko powiedzieć że kij jest pierwsza klasa skoro wytrzymał już ze mną kilka lat i to ez żadnych awarii.Ten kij to Daiwa Ryukon Jigger 2,7 m 8-35 g nie wiem w jakich cenach teraz można go kupić.
Zauważyłem,jaką ma akcję ten kij? Młynek wezmę Daiwy, mam procastera 2500x i jestem zadowolony.Kij cóż jeszcze poszperam.
Akcja tego kija jest opisana w katalogach Daiwy jako ekstremalnie szybka.
Takie same kije a chyba tańsze są w serii Daiwa Infinity Jigger 2012.
Moimi słowami to ten kij to potężna sprężyna rzucanie przynętami 10-20 g to przyjemność potężnie "ładuje" kij taka przynęta.W czasie prowadzenia przynęty kij trzyma się mocno i nie kołycze jak gałązka na wietrze.Zaczyna fajnie pracować pod rybami od około 0,8-1 kg w górę a hol ni to naprawdę przyjemność.
Pod drop shota szukaj kijka o cw ok 15-20g. Długość według własnych preferencji, szczytówka powinna być czuła, jest wtedy frajda przy obserwacji brania. Metoda bardzo skuteczna, ale dość nudna i zabierająca sporo czasu podczas jednego "rzutu".
Drop shot-popularny w Szczecinie,ciekawa metoda na okonia-skuteczna ,na sandacza w chłodne miesiace,albo gdy bierze delikatnie.Do dropa typowy kij ma c.w. 10-40 lub 20-50. Będę miał w czym wybierać,spróbuję coś pomiedzy daiwą,savage,st.croix i dragonem.Jak cos kupie od razu sie pochwalę,chyba że wy drodzy koledzy macie jakieś propozycje.
Pozdrawiam
Na jeziorach stosuję kijki dość delikatne, nie zakładam obciążeń większych niż 10g, cw o którym piszesz lekko mnie przeraziło.:)
Jak tak czytam o tym Drop Shocie to i mnie nachodzi chęć by tak połowić.
W sumie wszystko mam kije,kołowrotki,żyłki tylko kupić trochę przynęt i haków i naprzód.:)
Musze to przemyśleć,nawet jakiś film o tej metodzie gdzieś leży.
Dzisiaj zerwałem 3 zestawy ,pękł fluorocarbon przy samym haku.Kupiłem gotowce Cormoran,fluo 0,20mm .Tak wiec nie polecam,może trafiłem na zleżałe...
Dzisiaj zerwałem 3 zestawy ,pękł fluorocarbon przy samym haku.Kupiłem gotowce Cormoran,fluo 0,20mm .Tak wiec nie polecam,może trafiłem na zleżałe...
Dzisiaj zerwałem 3 zestawy ,pękł fluorocarbon przy samym haku.Kupiłem gotowce Cormoran,fluo 0,20mm .Tak wiec nie polecam,może trafiłem na zleżałe...
Ja nie kupuje nigdy gotowców,to szajs który niewielu kupuje i tylko zalega magazyny.
Zawsze robię sam takie rzeczy.jak już coś kupuje to tylko przypony stalowe czy wolframowe ale to kupuje wiele osób i na pewno nie jest stare.
Lepiej zrób sam.
Ciężarki z klipsem do dropa też nie bardzo,jak oddasz 50-70 rzutów i masz wolny fluo pod nim to ci zejdzie.Zostanie na łowisku a ty jesteś w plecy,tak więc warto zrobić pętelkę.Miałem i jenzi i jaxona,działaja podobnie.
Ciężarki z klipsem do dropa też nie bardzo,jak oddasz 50-70 rzutów i masz wolny fluo pod nim to ci zejdzie.Zostanie na łowisku a ty jesteś w plecy,tak więc warto zrobić pętelkę.Miałem i jenzi i jaxona,działaja podobnie.
Widzisz dlatego warto zrobić samemu.Wszystko dopasujesz jak chcesz.Kilka węzłów to nie trwa długo zrobić a i dużo taniej bo gotowce są drogie.Drogie i niepewne dlatego nie maja wielu nabywców.
Kupiłem je dlatego bo widziałem je na filmie ,chłopaki łowili okonie na środku zbiornika,na dropa właśnie.ja kupuję zwykłe pałeczki lub laski jak kto woli,łezki też przy wielu rzutach zawodzą-zostaje krętlik na żyłce.Zostaje przy pałeczkach.
Skoro mowa o okoniach i drop shocie, to nakupiłem(sporo) takich cacuszek na przyszły sezon:
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/popenphoto.php?file=../p/s3/1349939934.jpg
Kupiłem je dlatego bo widziałem je na filmie ,chłopaki łowili okonie na środku zbiornika,na dropa właśnie.ja kupuję zwykłe pałeczki lub laski jak kto woli,łezki też przy wielu rzutach zawodzą-zostaje krętlik na żyłce.Zostaje przy pałeczkach.
Zostaje krętlik bo używają do ich produkcji najtańszych jakie są dostępne.Niesamowicie łamliwe.
Też to przerabiałem przy ciężarkach np. do feedera.
Teraz kupuję za 3 zł paczkę 10 szt. mocnych krętlików odlewam sam ciężarki do feedera i mam za te 3 złocisze 10 szt. pewnych mocnych ciężarków a krętliki się nie łamią.
Skoro mowa o okoniach i drop shocie, to nakupiłem(sporo) takich cacuszek na przyszły sezon:
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/popenphoto.php?file=../p/s3/1349939934.jpg
Nie znam się na drop shocie ale rybka mi się podoba.:)
Skoro mowa o okoniach i drop shocie, to nakupiłem(sporo) takich cacuszek na przyszły sezon:
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/popenphoto.php?file=../p/s3/1349939934.jpg
Nie znam się na drop shocie ale rybka mi się podoba.:)
A ja się znam i kupiłem w ciemno, podobne cuda już stosowałem(mylar minnow) i na te które wkleiłem w linku muszą brać, nie ma innej możliwości. Kupiłem tylko kolor naturalny i to mi wystarczy.
Tak sobie myślę, że na te większe można próbować nawet bolenie łowić przy użyciu lekkiej główki jigowej, są tego trzy rozmiary:
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/berkley-powerbait-powerbait-drop-shot-minnow-g5-a21-p444-k11643.html
Skoro mowa o okoniach i drop shocie, to nakupiłem(sporo) takich cacuszek na przyszły sezon:
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/popenphoto.php?file=../p/s3/1349939934.jpg
Widzę Irku że się niezle zbroisz...:) ta rybka z linku przypomina mi rybkę różankę...
P:)
A uzbroję się po zęby.:) Jeszcze jednego kijaszka robię pod okonie, ale na lakierowanie w garażu za zimno i chyba do wiosny poczekam. A rybka bardziej przypomina słonecznicę i uklejkę kształtem, ten mylar w środku to różnie światło odbija(różowo, srebrno).
Będzie się działo.:)
A ja się znam i kupiłem w ciemno, podobne cuda już stosowałem(mylar minnow) i na te które wkleiłem w linku muszą brać, nie ma innej możliwości. Kupiłem tylko kolor naturalny i to mi wystarczy.
Tak sobie myślę, że na te większe można próbować nawet bolenie łowić przy użyciu lekkiej główki jigowej, są tego trzy rozmiary:
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/berkley-powerbait-powerbait-drop-shot-minnow-g5-a21-p444-k11643.html
Dobrze mówisz Irku gdyby dobrze uzbroić i wyważyć do warunków wody to na pewno by warto spróbować.Kto zrobi? Pewnie znów ja.:)