chciałam prosić osoby doświadczone o pomoc w dobraniu prezentu dla męża - początkującego wędkarza. Chciałabym mu kupić przynęty sztuczne nadające się na następujące ryby: Szczupak, okoń, leszcz, płoć, kleń, ukleja, lin, pstrąg tęczowy, pstrąg potokowy, troć jeziorowa i głowacica.
Znalazłam na allegro przeróżne zestawy jednak są one tak różne pod względem kształtów rozmiarów i kolorów, że nie wiem na co się zdecydować:(
Czy brać to co najdroższe (?najlepsze?) czy może jest to przerost formy nad treścią?
na szczupaka moim zdaniem najlepsze są gumy- twistery -kopyta - gumowe imitacje ryb , kolory seledyn biały pomarańczowy i ich połączenia wielkośc hm od 8 cm w góre
Na szczupaka polecam woblery salmo lub tańsze, ale równie skuteczne woblery firmy kennart. Skuteczne kolory to takie imitujące naturalne ubarwienie ryby lub biało-czerwone. Rozmiar od 8 cm w górę.
Ale rybostan urozmaicony. Na takie ryby jak leszcze, płocie, liny itp na pewno przyda się wygodny fotel z oparciami pod łokcie i miejscem na coś do picia.:)
Kol. Zielona wymienia prawie każdą rybe. A więc łowi różnymi metodami . Nie wiemy czy preferuje wody stojące (jeziora) czy płynące.
Jeżeli chodzi o prezent w postaci przynęt to ja bym nie ryzykował kupując je samej. Radziłbym skonsultować to z kimś kto łowi na tych wodach co małżonek. Po co mają leżec nie wykorzystane tzn. nie łowne.
Moim zdaniem gumek mu nie kupuj, choć ich stosowanie też może wiele "przyjemności" sprawić a w pewnych sytuacjach są wręcz niezastąpione. Prowadzone głęboko /bez znaczenia na kolor i zapach/ równomiernym dość szybkim tempem - tylko czasami celowo zakłócanym, dostarczyć mogą wiele kapitalnych doznań. Ważny jest rozmiar. Wiadomo duża ryba duża guma.
Ja poleciłbym kupno, może nawet niełownego, ale droższego woblerka np Rapali w rozmiarze zdecydowanie większym od ochronnego płotki, tak pięknie i lśniąco wyglądającego, by przed snem oglądając to cacuszko chciał wierzyć, że ono pozwoli mu okiełznać wszelakie drapieżniki w wodzie. Prezent taki ja preferowałbym zdecydowanie niż najbardzej łowną gumkę.
Na szczupaka polecam woblery salmo lub tańsze, ale równie skuteczne woblery firmy kennart. Skuteczne kolory to takie imitujące naturalne ubarwienie ryby lub biało-czerwone. Rozmiar od 8 cm w górę. Dziękuję, popatrzę :)
Jaką metodą najczęściej łowi? Spinning. Mucha na razie poszła w odstawkę ; )
Kol. Zielona wymienia prawie każdą rybe. A więc łowi różnymi metodami . Nie wiemy czy preferuje wody stojące (jeziora) czy płynące.
Wymieniłam szczerze mówiąc te ryby, które znalazłam w opisach zbiorników/rzek w naszym rejonie... bo tu na razie chce się w to bawić :) Nie mam pojęcia jakie ryby dokładnie chce łowić - sądzę, że jako początkujący raczej bedzie "szedł na wszystko" co się złapie, byle przekraczało swą wielkością rozmiary ochronne :)
Zaplanowane na pewno ma wypady nad j. Czorsztynskie, nad Poprad, Dunajec, (rzeka w Sromowcach, wzdłuż granicy Pol-Sł nazwa wyleciała mi z głowy), + okoliczne.
Jeżeli chodzi o prezent w postaci przynęt to ja bym nie ryzykował kupując je samej. Radziłbym skonsultować to z kimś kto łowi na tych wodach co małżonek. Po co mają leżec nie wykorzystane tzn. nie łowne. niestety nie znam nikogo :( Nie biorę udziału w spotkaniach koła i nie mam kontaktu z żadnym z jego "łowiących" kolegów.
A składki ma już opłacone ? Jeśli nie, to może po prostu składki jemu opłać, a sam niech zajmie się doborem przynęt i asortymentu. ;) składki opłacone ;) zaraz po odebraniu karty. także odpada :))
Ja poleciłbym kupno, może nawet niełownego, ale droższego woblerka np Rapali w rozmiarze zdecydowanie większym od ochronnego płotki, tak pięknie i lśniąco wyglądającego, by przed snem oglądając to cacuszko chciał wierzyć, że ono pozwoli mu okiełznać wszelakie drapieżniki w wodzie. Prezent taki ja preferowałbym zdecydowanie niż najbardzej łowną gumkę. Hihi też o tym myślałam, bo to takie bardzo "po kobiecemu". Kupić coś co jest ładne estetycznie, niekoniecznie funkcjonalne dla mojego TŻ ;) Ale może uda mi się skompletować coś zarówno do łowienia jak i taki jeden CUDNY do podziwiania codziennie przez zaśnięciem :))
Moim zdaniem dobre okulary polaryzujące będą dobrym prezentem,przydadzą się dla spinningisty jaki spławikowca czy grunciarza,lub do jazdy samochodem.Przynęty z pewnością dobierze sobie sam pod łowiska w których łowi.Ja chciałbym okulary...;-)
okulary to nie głupi pomysł - tylko jak tu dobrać takie by pasowały do kształtu twarzy? ... Mam obsesję na punkcie odpowiednio dobranych okularów :D
Prezent ma być oczywiście niespodzianką - nie może go przymierzyć wcześniej bo oczywiście w sklepie robiłby fochy i nie zgodzilby się za żadne skarby na to, bym mu je sprezentowała ;)
okulary, krzesełko, skrzynka wedkarska z wyposażeniem tj spławiki, cięzarki, koszyczki itp, kij z kołowrotkiem, podbierak, wodery, wyczynowa siatke do ryb, miski do zanęty, zanęty na caly rok, jakas kamizelka , torba wędkarska... Gumy, Blachy itp, wybór większy niż przy prezencie dla Kobiety to napewno :D
Witaj!
Ja osobiście od jakiegoś czasu stosuje te gumy ,,Soft 4Play,, i jestem bardzo zadowolony z nich. Nie są one zbyt tanie ale też nie są bardzo drogie za to ich praca i skuteczność jest super tym bardziej że można je uzbroić i prowadzić na wiele sposobów. Są dostepne na allegro i proponowałbym zakup 9 i 13 cm w naturalnych kolorach.
ogólnie to nie polecam kupoweania gotowych zestawów tego typu np(skrzynka z akcxesoriami ) ja bym sie ucieszył z kołowrotka kamizelki(zależy czy spinninguje)ogólnie to lepiej wybadać co potrzebuje wiem po sobie czasem można nie trafić z niespodzianką ;)
zdecydowanie to jeśli mąż lubi także czytać http://allegro.pl/zestaw-woblerow-salmo-1-prenumeratawmh-1rok-i254827663.html
lub to http://allegro.pl/zestaw-mini-woblerow-salmo-4-prenumeratawmh-1rok-i254828174.html
chciałam prosić osoby doświadczone o pomoc w dobraniu prezentu dla męża - początkującego wędkarza. Chciałabym mu kupić przynęty sztuczne nadające się na następujące ryby: Szczupak, okoń, leszcz, płoć, kleń, ukleja, lin, pstrąg tęczowy, pstrąg potokowy, troć jeziorowa i głowacica.
Znalazłam na allegro przeróżne zestawy jednak są one tak różne pod względem kształtów rozmiarów i kolorów, że nie wiem na co się zdecydować:(
Czy brać to co najdroższe (?najlepsze?) czy może jest to przerost formy nad treścią?
Z góry dziękuję za pomoc.
Zaproś męża do sklepu, pozwól mu wybrać co chce i zapłać za to. Gwarantuje że będzie zadowolony. Kupując sama, możesz sprawić mu prezent z którego nie będzie rad. Moja żona tak robi. Pozdrawiam.
Mąż nigdy nie pójdzie na układ - idziemy do sklepu ale JA płacę..
Udusiłby mnie przy ladzie nie bacząc na obecność ludzi dookoła :P
kamizelka / okulary / woblery / gumki / skrzynki.. Zaczyna się robić ciekawie :)
Kija nie będę mu kupować - bo po prostu się na tym nie znam. Jeszcze kupie taki jaki jemu nie pasuje i będzie leżał w kącie .. wolę jakieś drobiazgi, ale użyteczne :). Bardzo podoba mi się pomysł z okularami + ten boski woblerek, chocby tylko do oglądania. Takie okulary są naprawdę przydatne nad wodą? nigdy nie miałam ich w ręce. Czy spełniają swą rolę "usunięcia" odbicia światła słonecznego w wodzie? Faktycznie jest dzięki temu lepsza widoczność?
wybór większy niż przy prezencie dla Kobiety to napewno :D
A to zależy :P ja lubie praktyczne rzeczy a że moją pasją życia też są ryby (tylko, że te pływające w domowych zbiornikach ; )) to wybór też jest duży :D Niestety mój TŻ jest niezbyt kreatywny w tej kwestii.. On lubi kupować bibeloty, ja ich nie lubię potem czyścić z kurzu :)
Mąż nigdy nie pójdzie na układ - idziemy do sklepu ale JA płacę..
Udusiłby mnie przy ladzie nie bacząc na obecność ludzi dookoła :P
kamizelka / okulary / woblery / gumki / skrzynki.. Zaczyna się robić ciekawie :)
Kija nie będę mu kupować - bo po prostu się na tym nie znam. Jeszcze kupie taki jaki jemu nie pasuje i będzie leżał w kącie .. wolę jakieś drobiazgi, ale użyteczne :). Bardzo podoba mi się pomysł z okularami + ten boski woblerek, chocby tylko do oglądania. Takie okulary są naprawdę przydatne nad wodą? nigdy nie miałam ich w ręce. Czy spełniają swą rolę "usunięcia" odbicia światła słonecznego w wodzie? Faktycznie jest dzięki temu lepsza widoczność?
wybór większy niż przy prezencie dla Kobiety to napewno :D
A to zależy :P ja lubie praktyczne rzeczy a że moją pasją życia też są ryby (tylko, że te pływające w domowych zbiornikach ; )) to wybór też jest duży :D Niestety mój TŻ jest niezbyt kreatywny w tej kwestii.. On lubi kupować bibeloty, ja ich nie lubię potem czyścić z kurzu :)
I Masz rację żadnych bibelotów ,więc zamów mężowi prenumeratę ""Wędkarstwo " na dwa lata i masz załotwione "dwa w jedym" dobry kołowrotek /sam używam / bardzo dobra literatura i super filmy , sama z ciekawości będziesz oglądała / prenumerata@wmh.pl/ tylko 238 zł
Mąż nigdy nie pójdzie na układ - idziemy do sklepu ale JA płacę..Udusiłby mnie przy ladzie nie bacząc na obecność ludzi dookoła :Pkamizelka / okulary / woblery / gumki / skrzynki.. Zaczyna się robić ciekawie :)Kija nie będę mu kupować - bo po prostu się na tym nie znam. Jeszcze kupie taki jaki jemu nie pasuje i będzie leżał w kącie .. wolę jakieś drobiazgi, ale użyteczne :). Bardzo podoba mi się pomysł z okularami + ten boski woblerek, chocby tylko do oglądania. Takie okulary są naprawdę przydatne nad wodą? nigdy nie miałam ich w ręce. Czy spełniają swą rolę "usunięcia" odbicia światła słonecznego w wodzie? Faktycznie jest dzięki temu lepsza widoczność? wybór większy niż przy prezencie dla Kobiety to napewno :DA to zależy :P ja lubie praktyczne rzeczy a że moją pasją życia też są ryby (tylko, że te pływające w domowych zbiornikach ; )) to wybór też jest duży :D Niestety mój TŻ jest niezbyt kreatywny w tej kwestii.. On lubi kupować bibeloty, ja ich nie lubię potem czyścić z kurzu :) Bardzo są przydatne,zwłaszcza dla brodzących wędkarzy w rzekach górskich z krystalicznie czystą wodą.Takie okulary mogą uchronic przed niespodziewaną kąpielą,bo niewinnie wyglądający dołek w górskiej wodzie może się okazac niezłą dziurą,przez takie okulary zapewne dużo więcej jesteśmy w stanie zaobserwowac co dzieje się pod wodą,i oczy się nie męczą.Z prenumeratą też jest niezły pomysł zwłaszcza że mąż zaczyna przygodę z wędką.
Mąż co weekend wyjeżdżał na rybki. Po kilku latach wędkowania żona postanowiła zrobić mu prezent urodzinowy, kupiła mu swietny kołowrotek. Wraca mąż do domu otwiera pudełko wyciąga prezent i pyta się żony co to jest?
Mąż co weekend wyjeżdżał na rybki. Po kilku latach wędkowania żona postanowiła zrobić mu prezent urodzinowy, kupiła mu swietny kołowrotek. Wraca mąż do domu otwiera pudełko wyciąga prezent i pyta się żony co to jest?
Lopez, to nawet lepiej, żadna lafirynda go nie zlokalizuje ;))
A tak poważnie mówiąc: niech sobie łowi :) Każdy powinien mieć jakąś pasję, cieszy mnie to, że znalazł sobie kolejną, tym razem relaksującą. I zamierzam go wspierać, choćby właśnie takimi drobnymi a pomocnymi gadżetami :) Niech facetowi dobrze będzie nad tą wodą :)
Henryku, niestety nigdy nie miałam takich okularów w ręce. Nie wiem więc jakie będą pasować oczom mojego męża :(
Czym różni się obraz w tych "zwykłych" polaryzacyjnych od tych rozjaśniających? Czy swiatło słoneczne nie jest wystarczająco jasne? :))
A tak poważnie mówiąc: niech sobie łowi :) Każdy powinien mieć jakąś pasję, cieszy mnie to, że znalazł sobie kolejną, tym razem relaksującą. I zamierzam go wspierać, choćby właśnie takimi drobnymi a pomocnymi gadżetami :) Niech facetowi dobrze będzie nad tą wodą :)
To co Myślisz jest piękne !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Każdemu facetowi życzę tak mądrej kobiety jak Ty !!!!!!!!
Witam,
chciałam prosić osoby doświadczone o pomoc w dobraniu prezentu dla męża - początkującego wędkarza. Chciałabym mu kupić przynęty sztuczne nadające się na następujące ryby: Szczupak, okoń, leszcz, płoć, kleń, ukleja, lin, pstrąg tęczowy, pstrąg potokowy, troć jeziorowa i głowacica.
Znalazłam na allegro przeróżne zestawy jednak są one tak różne pod względem kształtów rozmiarów i kolorów, że nie wiem na co się zdecydować:(
Czy brać to co najdroższe (?najlepsze?) czy może jest to przerost formy nad treścią?
Z góry dziękuję za pomoc.
na szczupaka moim zdaniem najlepsze są gumy- twistery -kopyta - gumowe imitacje ryb , kolory seledyn biały pomarańczowy i ich połączenia wielkośc hm od 8 cm w góre
i czerwony hehe
Proszę się uzbroić w cierpliwość :) Koledzy z pewnością dobrze doradzą.
Na szczupaka polecam woblery salmo lub tańsze, ale równie skuteczne woblery firmy kennart. Skuteczne kolory to takie imitujące naturalne ubarwienie ryby lub biało-czerwone. Rozmiar od 8 cm w górę.
Jaką metodą najczęściej łowi?
Ale rybostan urozmaicony. Na takie ryby jak leszcze, płocie, liny itp na pewno przyda się wygodny fotel z oparciami pod łokcie i miejscem na coś do picia.:)
Kol. Zielona wymienia prawie każdą rybe. A więc łowi różnymi metodami . Nie wiemy czy preferuje wody stojące (jeziora) czy płynące.
Jeżeli chodzi o prezent w postaci przynęt to ja bym nie ryzykował kupując je samej. Radziłbym skonsultować to z kimś kto łowi na tych wodach co małżonek. Po co mają leżec nie wykorzystane tzn. nie łowne.
A składki ma już opłacone ? Jeśli nie, to może po prostu składki jemu opłać, a sam niech zajmie się doborem przynęt i asortymentu. ;)
Moim zdaniem gumek mu nie kupuj, choć ich stosowanie też może wiele "przyjemności" sprawić a w pewnych sytuacjach są wręcz niezastąpione. Prowadzone głęboko /bez znaczenia na kolor i zapach/ równomiernym dość szybkim tempem - tylko czasami celowo zakłócanym, dostarczyć mogą wiele kapitalnych doznań. Ważny jest rozmiar. Wiadomo duża ryba duża guma.
Ja poleciłbym kupno, może nawet niełownego, ale droższego woblerka np Rapali w rozmiarze zdecydowanie większym od ochronnego płotki, tak pięknie i lśniąco wyglądającego, by przed snem oglądając to cacuszko chciał wierzyć, że ono pozwoli mu okiełznać wszelakie drapieżniki w wodzie. Prezent taki ja preferowałbym zdecydowanie niż najbardzej łowną gumkę.
Na szczupaka polecam woblery salmo lub tańsze, ale równie skuteczne woblery firmy kennart. Skuteczne kolory to takie imitujące naturalne ubarwienie ryby lub biało-czerwone. Rozmiar od 8 cm w górę.
Dziękuję, popatrzę :)
Jaką metodą najczęściej łowi?
Spinning. Mucha na razie poszła w odstawkę ; )
Kol. Zielona wymienia prawie każdą rybe. A więc łowi różnymi metodami . Nie wiemy czy preferuje wody stojące (jeziora) czy płynące.
Wymieniłam szczerze mówiąc te ryby, które znalazłam w opisach zbiorników/rzek w naszym rejonie... bo tu na razie chce się w to bawić :) Nie mam pojęcia jakie ryby dokładnie chce łowić - sądzę, że jako początkujący raczej bedzie "szedł na wszystko" co się złapie, byle przekraczało swą wielkością rozmiary ochronne :)
Zaplanowane na pewno ma wypady nad j. Czorsztynskie, nad Poprad, Dunajec, (rzeka w Sromowcach, wzdłuż granicy Pol-Sł nazwa wyleciała mi z głowy), + okoliczne.
Jeżeli chodzi o prezent w postaci przynęt to ja bym nie ryzykował kupując je samej. Radziłbym skonsultować to z kimś kto łowi na tych wodach co małżonek. Po co mają leżec nie wykorzystane tzn. nie łowne.
niestety nie znam nikogo :( Nie biorę udziału w spotkaniach koła i nie mam kontaktu z żadnym z jego "łowiących" kolegów.
A składki ma już opłacone ? Jeśli nie, to może po prostu składki jemu opłać, a sam niech zajmie się doborem przynęt i asortymentu. ;)
składki opłacone ;) zaraz po odebraniu karty. także odpada :))
Ja poleciłbym kupno, może nawet niełownego, ale droższego woblerka np Rapali w rozmiarze zdecydowanie większym od ochronnego płotki, tak pięknie i lśniąco wyglądającego, by przed snem oglądając to cacuszko chciał wierzyć, że ono pozwoli mu okiełznać wszelakie drapieżniki w wodzie. Prezent taki ja preferowałbym zdecydowanie niż najbardzej łowną gumkę.
Hihi też o tym myślałam, bo to takie bardzo "po kobiecemu". Kupić coś co jest ładne estetycznie, niekoniecznie funkcjonalne dla mojego TŻ ;) Ale może uda mi się skompletować coś zarówno do łowienia jak i taki jeden CUDNY do podziwiania codziennie przez zaśnięciem :))
Moim zdaniem dobre okulary polaryzujące będą dobrym prezentem,przydadzą się dla spinningisty jaki spławikowca czy grunciarza,lub do jazdy samochodem.Przynęty z pewnością dobierze sobie sam pod łowiska w których łowi.Ja chciałbym okulary...;-)
okulary to nie głupi pomysł - tylko jak tu dobrać takie by pasowały do kształtu twarzy? ... Mam obsesję na punkcie odpowiednio dobranych okularów :D
Prezent ma być oczywiście niespodzianką - nie może go przymierzyć wcześniej bo oczywiście w sklepie robiłby fochy i nie zgodzilby się za żadne skarby na to, bym mu je sprezentowała ;)
Czy taki Wobler :
http://allegro.pl/rapala-shad-rap-9cm-15g-sr09-sd-promocja-25-i2225940624.html
http://allegro.pl/rapala-x-rap-walk-xrw13-s-13cm-35g-powierzchniowy-i2193423225.html
http://allegro.pl/rapala-x-rap-deep-xrd10sb-10cm-13g-i2210447764.html
http://allegro.pl/rapala-wobler-jsr-07-promocja-i2191407719.html
http://allegro.pl/rapala-max-rap-mxr13-fayu-13cm-15g-aerodynamiczny-i2195886327.html
łapie się już pod te piękne i lśniące?
Jak dla mnie nr 1 i nr 2 jest dużo ładniejszy niż te droższe, jednak pytam o męskie i wędkarskie spojrzenie ;))
jopek 1971,kup jakies kozackie okulary polecam z firmy brenda
Chciałbym, by moja żona choć raz miała taki dylemat...
Okulary polaryzacyjne, skrzyneczkę, wodery (długie kalosze), spodnio buty - według mnie przydatne do wszystkiego
okulary, krzesełko, skrzynka wedkarska z wyposażeniem tj spławiki, cięzarki, koszyczki itp, kij z kołowrotkiem, podbierak, wodery, wyczynowa siatke do ryb, miski do zanęty, zanęty na caly rok, jakas kamizelka , torba wędkarska... Gumy, Blachy itp, wybór większy niż przy prezencie dla Kobiety to napewno :D
Witaj! Ja osobiście od jakiegoś czasu stosuje te gumy ,,Soft 4Play,, i jestem bardzo zadowolony z nich. Nie są one zbyt tanie ale też nie są bardzo drogie za to ich praca i skuteczność jest super tym bardziej że można je uzbroić i prowadzić na wiele sposobów. Są dostepne na allegro i proponowałbym zakup 9 i 13 cm w naturalnych kolorach.
zdecydowanie to jeśli mąż lubi także czytać
http://allegro.pl/zestaw-woblerow-salmo-1-prenumeratawmh-1rok-i2254827663.html
Torba na akcesoria wędkarskie i nie tylko,ja dostałem i się ucieszyłem xD
ogólnie to nie polecam kupoweania gotowych zestawów tego typu np(skrzynka z akcxesoriami ) ja bym sie ucieszył z kołowrotka kamizelki(zależy czy spinninguje)ogólnie to lepiej wybadać co potrzebuje wiem po sobie czasem można nie trafić z niespodzianką ;)
zdecydowanie to jeśli mąż lubi także czytać
http://allegro.pl/zestaw-woblerow-salmo-1-prenumeratawmh-1rok-i254827663.html lub to
http://allegro.pl/zestaw-mini-woblerow-salmo-4-prenumeratawmh-1rok-i254828174.html
Witam,
chciałam prosić osoby doświadczone o pomoc w dobraniu prezentu dla męża - początkującego wędkarza. Chciałabym mu kupić przynęty sztuczne nadające się na następujące ryby: Szczupak, okoń, leszcz, płoć, kleń, ukleja, lin, pstrąg tęczowy, pstrąg potokowy, troć jeziorowa i głowacica.
Znalazłam na allegro przeróżne zestawy jednak są one tak różne pod względem kształtów rozmiarów i kolorów, że nie wiem na co się zdecydować:(
Czy brać to co najdroższe (?najlepsze?) czy może jest to przerost formy nad treścią?
Z góry dziękuję za pomoc.
Zaproś męża do sklepu, pozwól mu wybrać co chce i zapłać za to. Gwarantuje że będzie zadowolony. Kupując sama, możesz sprawić mu prezent z którego nie będzie rad. Moja żona tak robi. Pozdrawiam.
No co Ty żona Ci płaci za zakupy? Ja przed swoją muszę ukrywac ile na to wydaję.
Mąż nigdy nie pójdzie na układ - idziemy do sklepu ale JA płacę..
Udusiłby mnie przy ladzie nie bacząc na obecność ludzi dookoła :P
kamizelka / okulary / woblery / gumki / skrzynki.. Zaczyna się robić ciekawie :)
Kija nie będę mu kupować - bo po prostu się na tym nie znam. Jeszcze kupie taki jaki jemu nie pasuje i będzie leżał w kącie .. wolę jakieś drobiazgi, ale użyteczne :). Bardzo podoba mi się pomysł z okularami + ten boski woblerek, chocby tylko do oglądania. Takie okulary są naprawdę przydatne nad wodą? nigdy nie miałam ich w ręce. Czy spełniają swą rolę "usunięcia" odbicia światła słonecznego w wodzie? Faktycznie jest dzięki temu lepsza widoczność?
wybór większy niż przy prezencie dla Kobiety to napewno :D
A to zależy :P ja lubie praktyczne rzeczy a że moją pasją życia też są ryby (tylko, że te pływające w domowych zbiornikach ; )) to wybór też jest duży :D Niestety mój TŻ jest niezbyt kreatywny w tej kwestii.. On lubi kupować bibeloty, ja ich nie lubię potem czyścić z kurzu :)
krychu26 - DZIĘKUJĘ! Ekstra, nie pomyślałam o prenumeracie :)
Chyba się zdecyduję na to :)
Powiedzcie mi jeszcze proszę, czy te woblery przy gazecie nadaja się do czegoś? :)
krychu26 - DZIĘKUJĘ! Ekstra, nie pomyślałam o prenumeracie :)
Chyba się zdecyduję na to :)
Powiedzcie mi jeszcze proszę, czy te woblery przy gazecie nadaja się do czegoś? :)
Oczywiście ze się nadają,to woblery dobrej firmy.
Mąż nigdy nie pójdzie na układ - idziemy do sklepu ale JA płacę..
Udusiłby mnie przy ladzie nie bacząc na obecność ludzi dookoła :P
kamizelka / okulary / woblery / gumki / skrzynki.. Zaczyna się robić ciekawie :)
Kija nie będę mu kupować - bo po prostu się na tym nie znam. Jeszcze kupie taki jaki jemu nie pasuje i będzie leżał w kącie .. wolę jakieś drobiazgi, ale użyteczne :). Bardzo podoba mi się pomysł z okularami + ten boski woblerek, chocby tylko do oglądania. Takie okulary są naprawdę przydatne nad wodą? nigdy nie miałam ich w ręce. Czy spełniają swą rolę "usunięcia" odbicia światła słonecznego w wodzie? Faktycznie jest dzięki temu lepsza widoczność?
wybór większy niż przy prezencie dla Kobiety to napewno :D
A to zależy :P ja lubie praktyczne rzeczy a że moją pasją życia też są ryby (tylko, że te pływające w domowych zbiornikach ; )) to wybór też jest duży :D Niestety mój TŻ jest niezbyt kreatywny w tej kwestii.. On lubi kupować bibeloty, ja ich nie lubię potem czyścić z kurzu :)
I Masz rację żadnych bibelotów ,więc zamów mężowi prenumeratę ""Wędkarstwo " na dwa lata i masz załotwione "dwa w jedym" dobry kołowrotek /sam używam / bardzo dobra literatura i super filmy , sama z ciekawości będziesz oglądała / prenumerata@wmh.pl/ tylko 238 zł
Mąż nigdy nie pójdzie na układ - idziemy do sklepu ale JA płacę..Udusiłby mnie przy ladzie nie bacząc na obecność ludzi dookoła :Pkamizelka / okulary / woblery / gumki / skrzynki.. Zaczyna się robić ciekawie :)Kija nie będę mu kupować - bo po prostu się na tym nie znam. Jeszcze kupie taki jaki jemu nie pasuje i będzie leżał w kącie .. wolę jakieś drobiazgi, ale użyteczne :). Bardzo podoba mi się pomysł z okularami + ten boski woblerek, chocby tylko do oglądania. Takie okulary są naprawdę przydatne nad wodą? nigdy nie miałam ich w ręce. Czy spełniają swą rolę "usunięcia" odbicia światła słonecznego w wodzie? Faktycznie jest dzięki temu lepsza widoczność?
wybór większy niż przy prezencie dla Kobiety to napewno :DA to zależy :P ja lubie praktyczne rzeczy a że moją pasją życia też są ryby (tylko, że te pływające w domowych zbiornikach ; )) to wybór też jest duży :D Niestety mój TŻ jest niezbyt kreatywny w tej kwestii.. On lubi kupować bibeloty, ja ich nie lubię potem czyścić z kurzu :)
Bardzo są przydatne,zwłaszcza dla brodzących wędkarzy w rzekach górskich z krystalicznie czystą wodą.Takie okulary mogą uchronic przed niespodziewaną kąpielą,bo niewinnie wyglądający dołek w górskiej wodzie może się okazac niezłą dziurą,przez takie okulary zapewne dużo więcej jesteśmy w stanie zaobserwowac co dzieje się pod wodą,i oczy się nie męczą.Z prenumeratą też jest niezły pomysł zwłaszcza że mąż zaczyna przygodę z wędką.
Aniu , najlepsze życzenia świąteczne ,a co kupisz mężowi powinien być zadowolony.
Kołowrotek ma, dość porządny chyba, kupiony w Skandynawii.
Ale te woblery i prenumerata byłyby super. Okularki chyba też trafią do zestawu :))
Dziękuję wszystkim za pomoc w wyborze!
Mam pomysły na "prezenty" na najbliższy rok ;)
Aniu ,jeśli chodzi o okulary to natychmiast ,podstawa nad wodą . Proszę ,tylko nie za "5 zł" z bazaru.
Henryku, wzajemnie, najlepsze życzenia :))
Myślałam o takich:
http://www.szczupak.pl/produkt,256
http://www.szczupak.pl/produkt,3267
Ad vocem
Dodam tylko taki przerywnik do poważnej dyskusji.
Mąż co weekend wyjeżdżał na rybki. Po kilku latach wędkowania żona postanowiła zrobić mu prezent urodzinowy, kupiła mu swietny kołowrotek. Wraca mąż do domu otwiera pudełko wyciąga prezent i pyta się żony co to jest?
Pozdrawiam Lopez
Dobre! Teraz wiadomo, że ryby były tylko pretekstem do wyjazdów.
hahaha Lopez, dziękuję za przestrogę. Wyposażę TŻta w nadajnik GPS ;)
No problem. Nadajnik GPS nad wodą traci zasięg :))))))))))
Jeśli chodzi o okulary to proponuję rozjaśniające /takich używam/
Pozdrowienia
hahaha Lopez, dziękuję za przestrogę. Wyposażę TŻta w nadajnik GPS ;)
Aniu daj facetowi połowić bez GPS i tak wróci do domu
Ad vocem
Dodam tylko taki przerywnik do poważnej dyskusji.
Mąż co weekend wyjeżdżał na rybki. Po kilku latach wędkowania żona postanowiła zrobić mu prezent urodzinowy, kupiła mu swietny kołowrotek. Wraca mąż do domu otwiera pudełko wyciąga prezent i pyta się żony co to jest?
Pozdrawiam Lopez
:))) Może na bata łowił?:)
Lopez, to nawet lepiej, żadna lafirynda go nie zlokalizuje ;))
A tak poważnie mówiąc: niech sobie łowi :) Każdy powinien mieć jakąś pasję, cieszy mnie to, że znalazł sobie kolejną, tym razem relaksującą. I zamierzam go wspierać, choćby właśnie takimi drobnymi a pomocnymi gadżetami :) Niech facetowi dobrze będzie nad tą wodą :)
Henryku, niestety nigdy nie miałam takich okularów w ręce. Nie wiem więc jakie będą pasować oczom mojego męża :(
Czym różni się obraz w tych "zwykłych" polaryzacyjnych od tych rozjaśniających? Czy swiatło słoneczne nie jest wystarczająco jasne? :))
A tak poważnie mówiąc: niech sobie łowi :) Każdy powinien mieć jakąś pasję, cieszy mnie to, że znalazł sobie kolejną, tym razem relaksującą. I zamierzam go wspierać, choćby właśnie takimi drobnymi a pomocnymi gadżetami :) Niech facetowi dobrze będzie nad tą wodą :)
To co Myślisz jest piękne !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Każdemu facetowi życzę tak mądrej kobiety jak Ty !!!!!!!!
Pozdrawiam Serdecznie
Lopez
A czy to musi być koniecznie coś wędkarskiego? Może koszulki? Ostatnio dostałem od żony i bardzo mi się podoba.