witam, zna ktoś dobre miejsca z ośrodkami wypoczynkowymi w lubelskim? wybieram się z rodzinką i nie mam pojecia gdzie można coś zobaczyć ,powędkować ogólnie odpocząć ,za pomoc z góry dziękuje.
jestem z okolic Lublina i nie jeżdziłem jeszcze z dzieckiem a pod namiot nie za bardzo ,wole się dopytać sprawdzonych miejsc ośrodków niż żałować później wyjazdu,
to tak jak wyżej napisałem. serpelice (typowa miejscowośc wypoczynkowa) domki masz, kawałek plaży nad rzeka tez. rejsy łódkami. dosłownie 10km w góre rzeki piekne starorzecza w sam raz na wedkowanie (okolice gnojna) i niezwykły widok z klifu na zakrecie rzeki, tuż koło stanicy harcerskiej.
ja w tym roku jade na susiec pozwiedzac tamtejsze wodospady...
łęczna masz blisko wiec ogarniecie tam miejsca to nie problem. znajomi byli w piasecznie, czy tam w pobliżu jeziora piaseczno. jakos tak. w każdym razie wypoczynek w niezłym hoteliku z atrakcjami no i jezioro blisko. osobiście polecałbym wypad na Bug jeśli jeszcze cie tam nie było.
i co najważniejsze białą podl ma porozumienie z lublinem :) wiec jedziesz i łapiesz
to tak jak wyżej napisałem. serpelice (typowa miejscowośc wypoczynkowa) domki masz, kawałek plaży nad rzeka tez. rejsy łódkami. dosłownie 10km w góre rzeki piekne starorzecza w sam raz na wedkowanie (okolice gnojna) i niezwykły widok z klifu na zakrecie rzeki, tuż koło stanicy harcerskiej.
ja w tym roku jade na susiec pozwiedzac tamtejsze wodospady...
łęczna masz blisko wiec ogarniecie tam miejsca to nie problem. znajomi byli w piasecznie, czy tam w pobliżu jeziora piaseczno. jakos tak. w każdym razie wypoczynek w niezłym hoteliku z atrakcjami no i jezioro blisko. osobiście polecałbym wypad na Bug jeśli jeszcze cie tam nie było.
i co najważniejsze białą podl ma porozumienie z lublinem :) wiec jedziesz i łapiesz
Jaki Bug płynie w Serpelicach w okresie wakacyjnym, jaki uciąg, poziom wody?
domniemam, że to pytanie do mnie. niestety nie potarfie udzielic takiej informacji bo sam bywam tam maks raz do roku. póki co jak bywałem poziom jak dla mnie normalny, rzeke zawsze widziałem w korycie. uciag zalezy od miejsca. w samych serpelicach rzeka płynie dość leniwie chodz to pewnie zasługa szerokości rzeki. weższa jest w gnojnie w rejonie starorzeczy i tam widywałem najwiecej wedkarzy.
Witam, ja w tym roku (pierwsza połowa sierpnia) wybieram się z Żoną, 3 letnim synem i córką (urodzi się w czerwcu) do ośrodka Leśna Ryba. TO około 50km od Lublina. Nie byłem tam jeszcze, ale wygląda ciekawie. Poniżej link do ich strony. Jest tam dużo informacji. http://lesnaryba.pl/plan_dojazdu.php Pozdrawiam Rafał
Jak chcesz wypocząć z rodziną i wędką to w woj. lubelskim z jezior polecałbym Firlej, Bialskie i Łukcze. Nad każdym z tych jezior znajdziesz przyzwoite ośrodki wypoczynkowe ze stołówką ( nad Łukczem drogi ale ładny), sprzęt pływający, boiska, plac zabaw dla dzieci itd. Oczywiście są jeszcze takie zbiorniki jak Białe Włodawskie, Piaseczno czy Zagłębocze, gdzie ośrodków jest sporo ale wędkowanie w okresie wakacyjnym jest tam mało przyjemne ze względu na hałas i przeludnienie.
Witam, trochę późno zauważyłem ten temat, ale może informacja przyda się komuś na przyszłość. Jeśli lubelskie to tylko Jezioro Białe, świetne warunki do spokojnego wędkowania. Jeśli chodzi o aktualne noclegi to warto zerknąć na WczasyNadBialym.pl. Pozdrawiam / Janek
Wedkować nad Białym rzeczywiście mozna.. masa brzegu wolnego, ale ze złowieniem czegokolwiek poza drobnicą ( i wszedobylskim koluchem ) bez łodzi, to już gorsza sprawa. Dużo lepsze jest jez. Czarne ( dosłownie kilometr od Białego ) z całkiem ładna populacją karpia i totalnym brakiem jakichkolwiek wczasowiczów. Więc - wypoczynek nad Białym ( jesli ktoś lubi potworne tłumy ) , a na ryby nad Czarne :-)
P.S. W Lublinie się urodziłem i tam przebiegła moja młodośc :-) A w ośrodku MPK nad Białką spędzałem wszystkie wakacje młodości ;-) Zreszta męską cnotę straciłem nad Piasecznem :D :D, i bywam nad nim praktycznie co roku ( tyle, ze po drugiej stronie jeziora niz Osrodek.
Nad Białym wedkowałem bodajże trzy lata temu i wtedy właśnie odkryłem Czarne. Wtedy na to jezioro obowiązywała bodajże ( dokładnie już nie pamietam ) dodatkowa licencja , pamiętam, ze dośc sporo zapłaciłęm za oba te jeziora.
Ależ wiem :-) Byłem... ( nie wędkowałem, ale łaziłem ), Zreszta jest tam i jez,. Białe ( wszystko w okolicach Sosnowicy ) Tyle, ze kol. Janzak pisząc nad moim postem, pisał o jeziorze Białym !!! ( sprawdz link, który podał ) :D
Witam ,chciałem tylko wtrącic jedno zdanie co do jez białego koło włodawy ,jezeli chcesz na nim wędkowac to na pewno nie w sezonie wakacyjnym ze wzgledu na mase ludzi,co do odpczyku to tez bedzie ciezko bo bydła jest tyle ze szok a i ceny w osrodkach do okoła jeziora są nie małe szukaj agroturystyki gdzies w okolicy a rzeka i jeziora znajdujące sie w poblizu pozytywnie cie zaskoczą pozdro:)
może serpelice- miejscowość położona nad samym bugiem. wiec słodka rzeczka na ryby i możliwość wynajmu domku.
poza tym Pojezierze Łęczyńsko-Włodawskie. ładne jeziorka z rozmaitymi miejscami. nie wszystkie sa wodami pzw ale kilka z możliwościa wynajmu noclegu.
może susiec jeszcze... wszystko wystarczy klepnac w googla.
lubelszczyzna jest piekna i jest gdzie wypoczac.
W zeszłym roku tam byłem. Piękna sprawa. Trzydniowa zasiadka i jedynymi ludźmi jakich spotkałem to jedna grupa kajakarzy. Poza tym cisza i spokój.
Witam Kolegów . to i ja 3 grosze dorzucę ;) od Serpelic mieszkam 12 km i powiem szczerze jeśli tam jadę to na browara lub na niedzielny spacer z dziewczyną ;) tam nie ma dobrych miejscówek ani dla grunciarzy ani tyczkarzy ani dla takich jak ja czyli przede wszystkim spiningistów ... ale... jest tam kilka fajnych ośrodków gdzie można wypocząć a na rybki przejechać samochodem ok 6-9 km. bądź od razu szukać noclegu w miejscowości Borsuki ( jest tam naprawdę świetny i niedrogi hotel) do wody w linii prostej ok 800 metrów. Drugie miejsce jest 2 km dalej. Jest to wieś Gnojno( jest gospodarstwo agroturystyczne) w gnojnie już przy odrobinie umiejętności połowimy przez cały sezon. są 2 starorzecza w których licznie występuje lin okoń płoć i wzdręga.jest dużo szczupaka, karasia złocistego, japońca, są piękne leszcze które łowię na bata. nawet powyżej 3 kg. sporadycznie trafia się karp. jeśli chodzi o samą rzekę ok 500 metrów od zabudowań to przede wszystkim spining i grunt. na spining łowię okonie sandacze i szczupaki. co roku jest wyjętych kilka boleni w granicach 80 cm i nocne sumy łowione na duże żywce. na feeder przede wszystkim ludzie łowią krąpie i rzadziej leszcze. troszkę się rozpisałem ale dodam że w Gnojnie jestem mniej więcej co 2 dzień. mieszkam we wsi Konstantynów gdzie również są gospodarstwa agroturystyczne. I jeszcze jedno ,w każde z wymienionych miejsc dojedziemy autem pod samą wodę zachowując przede wszystkim czystość
Jeśli Bug to Serpelice bym sobie odpuścił szukał bym agroturystyki poniżej Janowa Podlaskiego: Bubel, Pawłów, Grana. Spokój i cisza i graniczny Bug który jest niepowtarzalny.
Jeśli Bug to Serpelice bym sobie odpuścił szukał bym agroturystyki poniżej Janowa Podlaskiego: Bubel, Pawłów, Grana. Spokój i cisza i graniczny Bug który jest niepowtarzalny.
no tak graniczny Bug jest ok ale w nocy nie połowisz bo Cie graniczni pogonią :), a sam fakt przebywania trzeba zgłaszać na strażnice (teoretycznie trzeba)
turu, sprawdź jeszcze ośrodki w Krasnobrodzie na Roztoczu. W pobliżu jest zalew. W zeszłym roku Tata chodził z wnukiem oglądać jak wędkarze ciągną amury i karpiki. Można też wyskoczyć na górny Wieprz ze spinem. Tu linki do ośrodków: http://www.jezyk.krasnobrod.pl/?page_id=2 http://www.lesnyraj-roztocze.pl/ http://www.hubal.pl/
No masz racje ze w noocy na bugu nie połapiesz ale powiem ci tak ,7rok wedkuje na tej rzece z gronem znajomych z całej polski i krzycza z radosci to co sie tu na wedke czepia :) chodzi mi odcinek Sławatycze Chełm. Co do strazy granicznej na ten luksus niezgłaszania moga sobie pozwolic nieliczni stazy wędkarze ktorych znaja panowie z SG a przyjeznym nie radze bo problemy potem . Co do jezior fajne jest jezioro białe ale poza sezonem :) w sezonie tylko noce ,super łapanie takze jez wytyckie kawał wody jest gdzie szalec a ryby tez multum kazdej,polecic moge takze Uściwierz i Rotcze :)
Panowie nie do końca macie rację.. nocą jest zakaz łowienia ale od wsi Bubel. a od wsi Gnojno idąc z prądem rzeki można łowić w nocy i nie trzeba tego zgłaszać. wiem bo jestem SSR i należę do miejscowego koła ;)
Panowie nie do końca macie rację.. nocą jest zakaz łowienia ale od wsi Bubel. a od wsi Gnojno idąc z prądem rzeki można łowić w nocy i nie trzeba tego zgłaszać. wiem bo jestem SSR i należę do miejscowego koła ;)
a pan z SSR wie, że od miejscowości Gnojno Bug nie jest już rzeka graniczna państwa???
zakaz wędkowania w nocy dotyczy odcinków granicznych, czyli takich gdy stojąc na jednym brzegu, po drugiej stronie rzeki masz inne państwo :)
w Gnojnie skręca na terytorium Polski dlatego takowy zakaz nie obowiązuje.
Jeśli już to słupek graniczny jest jeszcze w Gnojnie i SG zapuszcza się tam KTMami. jest też ambona SG na wysokości Gnojna lecz na 2 brzegu skąd jest bardzo dobry widok na okolicę i Gnojeński prom przez Bug ;) bywam w tych okolicach od kwietnia do grudnia nie mniej niż 2-3 razy w tygodniu więc troszkę się orientuję .
i co z tego, że jest tam ambona czy słupek bo nie specjalnie rozumiem. jak już napisałem rzeka graniczna tam nie jest, prom prowadzi do Niemirowa a nie na Białoruś.
na granicy w nocy siedzieć nad rzeka nie wolno
na terytorium polski wolno, Gnojno jest w Polsce wiec siedzieć można.
pisałeś sprostowanie mojej wypowiedzi a nie zwróciłeś uwagi, że zakaz wędkowania w nocy dotyczy granicy.
a w Gnojnie to rodziny czasem nie masz bo nazwisko jakieś znajome Nie mam. właśnie chce wytłumaczyć że już w Gnojnie jest pierwszy słupek graniczny. dokładnie koło głębokiego zbiornika pzw zwanym bardaczewem. i stąd zaczyna się odcinek graniczny
witam, zna ktoś dobre miejsca z ośrodkami wypoczynkowymi w lubelskim? wybieram się z rodzinką i nie mam pojecia gdzie można coś zobaczyć ,powędkować ogólnie odpocząć ,za pomoc z góry dziękuje.
może serpelice- miejscowość położona nad samym bugiem. wiec słodka rzeczka na ryby i możliwość wynajmu domku.
poza tym Pojezierze Łęczyńsko-Włodawskie. ładne jeziorka z rozmaitymi miejscami. nie wszystkie sa wodami pzw ale kilka z możliwościa wynajmu noclegu.
może susiec jeszcze... wszystko wystarczy klepnac w googla.
lubelszczyzna jest piekna i jest gdzie wypoczac.
swoja droga to z lublina jestes i lubelszczyzny nie znasz...
jestem z okolic Lublina i nie jeżdziłem jeszcze z dzieckiem a pod namiot nie za bardzo ,wole się dopytać sprawdzonych miejsc ośrodków niż żałować później wyjazdu,
to tak jak wyżej napisałem. serpelice (typowa miejscowośc wypoczynkowa) domki masz, kawałek plaży nad rzeka tez. rejsy łódkami. dosłownie 10km w góre rzeki piekne starorzecza w sam raz na wedkowanie (okolice gnojna) i niezwykły widok z klifu na zakrecie rzeki, tuż koło stanicy harcerskiej.
ja w tym roku jade na susiec pozwiedzac tamtejsze wodospady...
łęczna masz blisko wiec ogarniecie tam miejsca to nie problem. znajomi byli w piasecznie, czy tam w pobliżu jeziora piaseczno. jakos tak. w każdym razie wypoczynek w niezłym hoteliku z atrakcjami no i jezioro blisko. osobiście polecałbym wypad na Bug jeśli jeszcze cie tam nie było.
i co najważniejsze białą podl ma porozumienie z lublinem :) wiec jedziesz i łapiesz
dzięki za odp. przejże ten susiec i zobacze co i jak..
teren nadbużański
http://www.urocza.pl/
http://www.polskiekrajobrazy.pl/Galerie/72:Podlasie/78251:moje_wedrowanie_Gnojno.html
http://www.mojepodlasie.friko.pl/miasta/gnojno.htm
susiec
http://www.susiec.com.pl/
http://www.roztoczanka.com.pl/
wygrzebałem ten nad piasecznem
http://dwpolesie.pl/jezioro.html
osobiście polecam rejon Bugu :)
to tak jak wyżej napisałem. serpelice (typowa miejscowośc wypoczynkowa) domki masz, kawałek plaży nad rzeka tez. rejsy łódkami. dosłownie 10km w góre rzeki piekne starorzecza w sam raz na wedkowanie (okolice gnojna) i niezwykły widok z klifu na zakrecie rzeki, tuż koło stanicy harcerskiej.
ja w tym roku jade na susiec pozwiedzac tamtejsze wodospady...
łęczna masz blisko wiec ogarniecie tam miejsca to nie problem. znajomi byli w piasecznie, czy tam w pobliżu jeziora piaseczno. jakos tak. w każdym razie wypoczynek w niezłym hoteliku z atrakcjami no i jezioro blisko. osobiście polecałbym wypad na Bug jeśli jeszcze cie tam nie było.
i co najważniejsze białą podl ma porozumienie z lublinem :) wiec jedziesz i łapiesz
Jaki Bug płynie w Serpelicach w okresie wakacyjnym, jaki uciąg, poziom wody?
domniemam, że to pytanie do mnie. niestety nie potarfie udzielic takiej informacji bo sam bywam tam maks raz do roku. póki co jak bywałem poziom jak dla mnie normalny, rzeke zawsze widziałem w korycie. uciag zalezy od miejsca. w samych serpelicach rzeka płynie dość leniwie chodz to pewnie zasługa szerokości rzeki. weższa jest w gnojnie w rejonie starorzeczy i tam widywałem najwiecej wedkarzy.
OK dzięki, a może jest ktoś kto na codzień wędkuje w tych okolicach?
Witam, ja w tym roku (pierwsza połowa sierpnia) wybieram się z Żoną, 3 letnim synem i córką (urodzi się w czerwcu) do ośrodka Leśna Ryba. TO około 50km od Lublina. Nie byłem tam jeszcze, ale wygląda ciekawie. Poniżej link do ich strony. Jest tam dużo informacji. http://lesnaryba.pl/plan_dojazdu.php
Pozdrawiam Rafał
Jak chcesz wypocząć z rodziną i wędką to w woj. lubelskim z jezior polecałbym Firlej, Bialskie i Łukcze. Nad każdym z tych jezior znajdziesz przyzwoite ośrodki wypoczynkowe ze stołówką ( nad Łukczem drogi ale ładny), sprzęt pływający, boiska, plac zabaw dla dzieci itd. Oczywiście są jeszcze takie zbiorniki jak Białe Włodawskie, Piaseczno czy Zagłębocze, gdzie ośrodków jest sporo ale wędkowanie w okresie wakacyjnym jest tam mało przyjemne ze względu na hałas i przeludnienie.
A ja polecam ciszę i spokój http://www.jeziorokrasne.pl/
A ja polecam ciszę i spokój http://www.jeziorokrasne.pl/
na stronie nie znalazłem opłat za zezwolenie na wędkowanie. Jaka jest stawka za tydzień wędkowania?
Witam, trochę późno zauważyłem ten temat, ale może informacja przyda się komuś na przyszłość. Jeśli lubelskie to tylko Jezioro Białe, świetne warunki do spokojnego wędkowania. Jeśli chodzi o aktualne noclegi to warto zerknąć na WczasyNadBialym.pl. Pozdrawiam / Janek
Wedkować nad Białym rzeczywiście mozna.. masa brzegu wolnego, ale ze złowieniem czegokolwiek poza drobnicą ( i wszedobylskim koluchem ) bez łodzi, to już gorsza sprawa.
Dużo lepsze jest jez. Czarne ( dosłownie kilometr od Białego ) z całkiem ładna populacją karpia i totalnym brakiem jakichkolwiek wczasowiczów.
Więc - wypoczynek nad Białym ( jesli ktoś lubi potworne tłumy ) , a na ryby nad Czarne :-)
Adam chyba mylisz Białkę z Białym ;-)JK
Nie :-)
Wpsz w google maps frazę: "Jezioro Czarne, Włodawa"
Pozd.
P.S. W Lublinie się urodziłem i tam przebiegła moja młodośc :-)
A w ośrodku MPK nad Białką spędzałem wszystkie wakacje młodości ;-)
Zreszta męską cnotę straciłem nad Piasecznem :D :D, i bywam nad nim praktycznie co roku ( tyle, ze po drugiej stronie jeziora niz Osrodek.
Nad Białym wedkowałem bodajże trzy lata temu i wtedy właśnie odkryłem Czarne. Wtedy na to jezioro obowiązywała bodajże ( dokładnie już nie pamietam ) dodatkowa licencja , pamiętam, ze dośc sporo zapłaciłęm za oba te jeziora.
Adam ależ Białe jest pod Włodawą a Białka we wsi Białka.To z Białki przez las idzie się nad Czarne.No ja jestem z Parczewa ;-)
http://okuninka.pl/
Ależ wiem :-)
Byłem... ( nie wędkowałem, ale łaziłem ), Zreszta jest tam i jez,. Białe ( wszystko w okolicach Sosnowicy )
Tyle, ze kol. Janzak pisząc nad moim postem, pisał o jeziorze Białym !!! ( sprawdz link, który podał )
:D
A no tak - jakiś jestem zakręcony ;-)JK
Witam ,chciałem tylko wtrącic jedno zdanie co do jez białego koło włodawy ,jezeli chcesz na nim wędkowac to na pewno nie w sezonie wakacyjnym ze wzgledu na mase ludzi,co do odpczyku to tez bedzie ciezko bo bydła jest tyle ze szok a i ceny w osrodkach do okoła jeziora są nie małe szukaj agroturystyki gdzies w okolicy a rzeka i jeziora znajdujące sie w poblizu pozytywnie cie zaskoczą pozdro:)
może serpelice- miejscowość położona nad samym bugiem. wiec słodka rzeczka na ryby i możliwość wynajmu domku.
poza tym Pojezierze Łęczyńsko-Włodawskie. ładne jeziorka z rozmaitymi miejscami. nie wszystkie sa wodami pzw ale kilka z możliwościa wynajmu noclegu.
może susiec jeszcze... wszystko wystarczy klepnac w googla.
lubelszczyzna jest piekna i jest gdzie wypoczac.
W zeszłym roku tam byłem. Piękna sprawa. Trzydniowa zasiadka i jedynymi ludźmi jakich spotkałem to jedna grupa kajakarzy. Poza tym cisza i spokój.
może serpelice- miejscowość położona nad samym bugiem. wiec słodka rzeczka na ryby i możliwość wynajmu domku.
poza tym Pojezierze Łęczyńsko-Włodawskie. ładne jeziorka z rozmaitymi miejscami. nie wszystkie sa wodami pzw ale kilka z możliwościa wynajmu noclegu.
może susiec jeszcze... wszystko wystarczy klepnac w googla.
lubelszczyzna jest piekna i jest gdzie wypoczac.
W zeszłym roku tam byłem. Piękna sprawa. Trzydniowa zasiadka i jedynymi ludźmi jakich spotkałem to jedna grupa kajakarzy. Poza tym cisza i spokój.
Witam Kolegów . to i ja 3 grosze dorzucę ;) od Serpelic mieszkam 12 km i powiem szczerze jeśli tam jadę to na browara lub na niedzielny spacer z dziewczyną ;) tam nie ma dobrych miejscówek ani dla grunciarzy ani tyczkarzy ani dla takich jak ja czyli przede wszystkim spiningistów ... ale... jest tam kilka fajnych ośrodków gdzie można wypocząć a na rybki przejechać samochodem ok 6-9 km. bądź od razu szukać noclegu w miejscowości Borsuki ( jest tam naprawdę świetny i niedrogi hotel) do wody w linii prostej ok 800 metrów. Drugie miejsce jest 2 km dalej. Jest to wieś Gnojno( jest gospodarstwo agroturystyczne) w gnojnie już przy odrobinie umiejętności połowimy przez cały sezon. są 2 starorzecza w których licznie występuje lin okoń płoć i wzdręga.jest dużo szczupaka, karasia złocistego, japońca, są piękne leszcze które łowię na bata. nawet powyżej 3 kg. sporadycznie trafia się karp. jeśli chodzi o samą rzekę ok 500 metrów od zabudowań to przede wszystkim spining i grunt. na spining łowię okonie sandacze i szczupaki. co roku jest wyjętych kilka boleni w granicach 80 cm i nocne sumy łowione na duże żywce. na feeder przede wszystkim ludzie łowią krąpie i rzadziej leszcze. troszkę się rozpisałem ale dodam że w Gnojnie jestem mniej więcej co 2 dzień. mieszkam we wsi Konstantynów gdzie również są gospodarstwa agroturystyczne. I jeszcze jedno ,w każde z wymienionych miejsc dojedziemy autem pod samą wodę zachowując przede wszystkim czystość
Jeśli Bug to Serpelice bym sobie odpuścił szukał bym agroturystyki poniżej Janowa Podlaskiego: Bubel, Pawłów, Grana. Spokój i cisza i graniczny Bug który jest niepowtarzalny.
Jeśli Bug to Serpelice bym sobie odpuścił szukał bym agroturystyki poniżej Janowa Podlaskiego: Bubel, Pawłów, Grana. Spokój i cisza i graniczny Bug który jest niepowtarzalny.
no tak graniczny Bug jest ok ale w nocy nie połowisz bo Cie graniczni pogonią :), a sam fakt przebywania trzeba zgłaszać na strażnice (teoretycznie trzeba)
turu, sprawdź jeszcze ośrodki w Krasnobrodzie na Roztoczu. W pobliżu jest zalew. W zeszłym roku Tata chodził z wnukiem oglądać jak wędkarze ciągną amury i karpiki. Można też wyskoczyć na górny Wieprz ze spinem. Tu linki do ośrodków:
http://www.jezyk.krasnobrod.pl/?page_id=2
http://www.lesnyraj-roztocze.pl/
http://www.hubal.pl/
No masz racje ze w noocy na bugu nie połapiesz ale powiem ci tak ,7rok wedkuje na tej rzece z gronem znajomych z całej polski i krzycza z radosci to co sie tu na wedke czepia :) chodzi mi odcinek Sławatycze Chełm. Co do strazy granicznej na ten luksus niezgłaszania moga sobie pozwolic nieliczni stazy wędkarze ktorych znaja panowie z SG a przyjeznym nie radze bo problemy potem . Co do jezior fajne jest jezioro białe ale poza sezonem :) w sezonie tylko noce ,super łapanie takze jez wytyckie kawał wody jest gdzie szalec a ryby tez multum kazdej,polecic moge takze Uściwierz i Rotcze :)
Panowie nie do końca macie rację.. nocą jest zakaz łowienia ale od wsi Bubel. a od wsi Gnojno idąc z prądem rzeki można łowić w nocy i nie trzeba tego zgłaszać. wiem bo jestem SSR i należę do miejscowego koła ;)
Panowie nie do końca macie rację.. nocą jest zakaz łowienia ale od wsi Bubel. a od wsi Gnojno idąc z prądem rzeki można łowić w nocy i nie trzeba tego zgłaszać. wiem bo jestem SSR i należę do miejscowego koła ;)
a pan z SSR wie, że od miejscowości Gnojno Bug nie jest już rzeka graniczna państwa???
zakaz wędkowania w nocy dotyczy odcinków granicznych, czyli takich gdy stojąc na jednym brzegu, po drugiej stronie rzeki masz inne państwo :)
w Gnojnie skręca na terytorium Polski dlatego takowy zakaz nie obowiązuje.
Jeśli już to słupek graniczny jest jeszcze w Gnojnie i SG zapuszcza się tam KTMami. jest też ambona SG na wysokości Gnojna lecz na 2 brzegu skąd jest bardzo dobry widok na okolicę i Gnojeński prom przez Bug ;) bywam w tych okolicach od kwietnia do grudnia nie mniej niż 2-3 razy w tygodniu więc troszkę się orientuję .
i co z tego, że jest tam ambona czy słupek bo nie specjalnie rozumiem. jak już napisałem rzeka graniczna tam nie jest, prom prowadzi do Niemirowa a nie na Białoruś.
na granicy w nocy siedzieć nad rzeka nie wolno
na terytorium polski wolno, Gnojno jest w Polsce wiec siedzieć można.
pisałeś sprostowanie mojej wypowiedzi a nie zwróciłeś uwagi, że zakaz wędkowania w nocy dotyczy granicy.
a w Gnojnie to rodziny czasem nie masz bo nazwisko jakieś znajome
a w Gnojnie to rodziny czasem nie masz bo nazwisko jakieś znajome
Nie mam. właśnie chce wytłumaczyć że już w Gnojnie jest pierwszy słupek graniczny. dokładnie koło głębokiego zbiornika pzw zwanym bardaczewem.
i stąd zaczyna się odcinek graniczny