koledzy na moim blogu umieściłem wpis dotyczący zebrania naszych wspomień i opowieści w jedno i wydanie w postaci książki.Byłoby to ciekawe uzupełnienie naszych zasobów.Napiszcie co o tym sądzicie?
sama idea jest ciekawa ale przedstaw wiecej konkretow, bo trudno sie wypowiadac jednoznacznie w tej sprawie czy to ma byc wydanie internetowe, czy publikacja na lamach jakiejs prasy, czy jednak ksiazka ciekawych historii na pewno by nie braklo Pozdrawiam !
mysle ze mozna na spokojnie nawet od razu ale musi sie znajsc ktos kto to poprowadzi - jak co to ja mam kumpla dziennikarza a jego polowka ma wydawnictwo -jak gralem kiedys w kapeli to dosc konkretnie mi pomagal
Najpierw właśnie będzie trzeba znaleźć wydawnictwo.Potem nagłośnić sam fakt żeby zainteresowani przysyłali opowiadania,musi to jakiś czas potrwać a potem to już tylko dopracowanie wszystkiego,sensowne zredagowanie no i wydanie,uważam że zainteresowanie byłoby konkretne.
pod wzgledem technicZnym moge pomoc ten kumpel jest pewnie znany kazdemy z Was z wiadomosci tvp 1-jezdzilem pare lat na taryfie i miedzy innymi z ludzmi z regionalnej katowice -teraz przeniesli ich do warszawy
koledzy na moim blogu umieściłem wpis dotyczący zebrania naszych wspomień i opowieści w jedno i wydanie w postaci książki.Byłoby to ciekawe uzupełnienie naszych zasobów.Napiszcie co o tym sądzicie?
A kto w to zainfestuje?
Trzeba znaleźć kogoś, kto to zredaguje.
Drukarnie, wydawcę.
Zainwestować w reklamę itp.
Myślę że dałoby się z tym radę.
ciekawa sprawa ja jestem jak najbardziej za
sama idea jest ciekawa ale przedstaw wiecej konkretow, bo trudno sie wypowiadac jednoznacznie w tej sprawie
czy to ma byc wydanie internetowe, czy publikacja na lamach jakiejs prasy, czy jednak ksiazka
ciekawych historii na pewno by nie braklo
Pozdrawiam !
...i faktycznie przydal by sie ktos kto by to sensownie zredagowal i opublikowal
Dobra sprawa jestem za piszcie co dalej w tej sprawie
to dobry pomysł szczegulnie taka lektura by się przydała na dłógie zimowe wieczory
pomysl przedni !!! taki obszerny pamietnik wedkarski -wielu autorow i kilkadziesiat np.kilkustronnuch opowiadan -moim zdaniem to ma szanse powodzenia
I jeszcze jedno od kiedy zaczynamy
trza kuć żelazo puki goręce
mysle ze mozna na spokojnie nawet od razu ale musi sie znajsc ktos kto to poprowadzi - jak co to ja mam kumpla dziennikarza a jego polowka ma wydawnictwo -jak gralem kiedys w kapeli to dosc konkretnie mi pomagal
Najpierw właśnie będzie trzeba znaleźć wydawnictwo.Potem nagłośnić sam fakt żeby zainteresowani przysyłali opowiadania,musi to jakiś czas potrwać a potem to już tylko dopracowanie wszystkiego,sensowne zredagowanie no i wydanie,uważam że zainteresowanie byłoby konkretne.
a morze jakiś konkursik na portalu wędkuj pl zorganizujemy co wędkarze nato
Byłby to ciekawy pomysl pozwalający na zebranie dobrego materiału,ciekawe co administratorzy portalu na to...
pod wzgledem technicZnym moge pomoc ten kumpel jest pewnie znany kazdemy z Was z wiadomosci tvp 1-jezdzilem pare lat na taryfie i miedzy innymi z ludzmi z regionalnej katowice -teraz przeniesli ich do warszawy
awięc zapytajmy administratora czy bedzie konkurs pt :wędkarskia opowieści: proszę o odpowiedz z wyrazami szaczunku klepa683