Reklama
  • WLAD6662014-12-26 13:53:26

    http://hlehleblog.pl/2014/12/16/wedkarskie-rekordy-polski-uniewaznione/

  • Artur z Ketrzyna 2014-12-26 17:14:24

    To w takim razie moja kobita na wędce miała rekord polski w płoci. Ale cóż, ja zawiodłem i nie zdążyłem z podbierakiem...

  • Jędrula 2014-12-26 17:23:08

    To w takim razie moja kobita na wędce miała rekord polski w płoci. Ale cóż, ja zawiodłem i nie zdążyłem z podbierakiem...






    Artur , miała... ? A skąd ten wniosek ?

  • 89krzysztof 2014-12-26 18:17:34

    Artur potrafi mierzyć ryby w wodzie i dodatkowo też ważyć. To taki wyższy poziom zaawansowania, Jędrula, poćwicz jeszcze :D

  • Reklama
  • Bernard51 2014-12-26 19:46:18

    Chopy jak sie nimo oka do tych spraw to żodne ćwiczynio ni pomogom.

  • Artur z Ketrzyna 2014-12-26 19:50:39

    Artur potrafi mierzyć ryby w wodzie i dodatkowo też ważyć. To taki wyższy poziom zaawansowania, Jędrula, poćwicz jeszcze :D

    Widziałem tą sztukę przy burcie łodzi (na wyciągnięcie reki), takie 0,7-0,9 kg się trafiają systematycznie. A ta była 2 razy dłuższa... Kobitka nie dała rady jej utrzymać i poszła w ziele...

    Ps. Panie moderatorze za co te upomnienie? Gdzie to dziś naruszyłem regulamin?
    Kogoś wyzwałem, obraziłem? Urażonego przepraszam...

  • Monster crab 2014-12-26 20:00:23

    To w takim razie moja kobita na wędce miała rekord polski w płoci. Ale cóż, ja zawiodłem i nie zdążyłem z podbierakiem...

    Tia. A ja holowałem takiego wielkiego, starego karpia, który ze starości pokryty był sierścią - sztuka na rekord polski, niestety połamał mi wędzisko w trzech miejscach.:P A mój sąsiad złowił takie dwa węgorze, że uszył z nich pokrowce na siedzenia do poloneza. :P
    Mam nadzieję, że w 2015 dostanę tego kudłatego karpia, już mam opracowana strategie, a mianowicie: zamierzam go uzależnić od czeskiej wódki,(bo tania) dipując nią kulki - myślę, że będąc na permanentnym rauszu, nie będzie stawiał zbyt dużego oporu. :P


  • Forum wedkuje.pl 2014-12-26 20:43:31

    Biorę te siedzenia, cena nie gra roli.

  • Reklama
  • JKarp 2014-12-26 22:04:07

    Mam nadzieję, że w 2015 dostanę tego kudłatego karpia, już mam opracowana strategie, a mianowicie: zamierzam go uzależnić od czeskiej wódki,(bo tania) dipując nią kulki - myślę, że będąc na permanentnym rauszu, nie będzie stawiał zbyt dużego oporu. :P
    Jakem stary Karp, JKarp nie dam się uzależnić od byle czeskiej wódeczki. Od kulek mogę się uzależnić ale mam póki co ...hm znaczy jestem od nich uzależniony jak diabli ;-) JK
    Edit Jakie kudły, na mądrej głowie włosy nie rosną ;-)

  • Artur z Ketrzyna 2014-12-26 23:07:13

    Artur potrafi mierzyć ryby w wodzie i dodatkowo też ważyć. To taki wyższy poziom zaawansowania, Jędrula, poćwicz jeszcze :D

    Piałem ale post usunięto...
    Tą rybę miałem na wyciągniecie dłoni. Tak więc dobrze widziałem. Często trafiam takie 0,7-0,8 kg, a ta była 2 razy dłuższa.
    Porostu za późno po podbierak sięgnąłem, i kobita nie utrzymała jej, poszła w ziele i tam się spięła.
    Mało w łeb nie dostałem, że niby specjalnie nie sięgnąłem po podbierak...

  • berthold 2014-12-27 09:21:48

    Artur potrafi mierzyć ryby w wodzie i dodatkowo też ważyć. To taki wyższy poziom zaawansowania, Jędrula, poćwicz jeszcze :D

    Piałem ale post usunięto...
    Tą rybę miałem na wyciągniecie dłoni. Tak więc dobrze widziałem. Często trafiam takie 0,7-0,8 kg, a ta była 2 razy dłuższa.
    Porostu za późno po podbierak sięgnąłem, i kobita nie utrzymała jej, poszła w ziele i tam się spięła.
    Mało w łeb nie dostałem, że niby specjalnie nie sięgnąłem po podbierak...




    e a może to kleń był hehe

  • perwer 2014-12-27 10:41:58

    OFICJALNE REKORDY POLSKI
    Przed zmianą:

    gatunek

    masa (kg)

    długość (cm)

    rekordzista

    rok

    Amur

    39,20

    132,0

    Krzysztof Ławnicki

    1998

    Boleń

    7,80

    87,0

    Krzysztof Styś

    2004

    Brzana

    7,00

    85,0

    Jan Trymers

    2000

    Certa

    1,74

    51,0

    Kazimierz Stanisławski

    1979

    Dorsz

    28,90

    137,0

    Zbigniew Gwiździński

    1997

    Głowacica

    20,30

    120,0

    Lubomir Huzvik

    2001

    Jaź

    5,10
    5,10

    82,0
    78,0

    Jan Zbiegeń
    Mirosław Królikowski

    1973
    1990

    Karaś

    3,90

    52,0

    Władysław Fidali

    1996

    Karp

    30,20

    109,0

    Grzegorz Gajda

    2007

    Kleń

    3,64

    59,0

    Marcin Drubkowski

    2007

    Leszcz

    6,85

    79,0

    Zdzisław Szczęsny

    1985

    Lin

    4,50

    65,0

    Bogdan Smyczek

    2004

    Lipień

    1,28

    52,0

    Jerzy Duch

    1999

    Łosoś

    30,40

    130,0

    Karol Saari

    1999

    Miętus

    3,84

    72,0

    Tadeusz Krężołek

    1993

    Okoń

    2,65

    50,0

    Jacek Nowakowski

    1986

    Płoć

    2,20

    53,0

    Tadeusz Szkaradek

    1963

    Pstrąg potokowy

    5,526

    77,5

    Marek Miłek

    1995

    Pstrąg tęczowy

    7,30

    75,0

    Jerzy Ryba

    1993

    Pstrąg źródlany

    2,16

    48,5

    Marcin Turchan

    2001

    Rozpiór

    1,46

    49,0

    Piotr Konowalik

    2004

    Sandacz

    15,60

    109,0

    Wacław Biegan

    1980

    Sieja

    3,75

    74,0

    Bronisław Dębski

    1986

    sum

    89,30

    235,0

    Bogdan Krawczyk

    2007

    Szczupak

    24,10

    128,0

    Wacław Biegan

    1976

    Świnka

    2,24

    53,0

    Robert Kieras

    2004

    Tołpyga

    54,00

    144,0

    Adam Adamczyk

    2007

    Troć jeziorowa

    7,30

    83,5

    Piotr Matuszewski

    2006

    Troć wędrowna

    14,70

    113,0

    Wiesław Flis

    2006

    Węgorz

    6,43

    144,0

    Janusz Lisowski

    1994

    Wzdręga

    1,69

    46,0

    Robert Kozera

    2005

    Ostatnia aktualizacja: 31.12.2007

  • Reklama
  • perwer 2014-12-27 10:42:49

    Po zmianie ....i tak to trzeba zrobić ...
               
    OFICJALNE REKORDY POLSKI


    Gatunek

    Masa (kg)

    Długość (cm)

    Rekordzista

    Rok

    Amur

    39,20

    132,0

    Krzysztof Ławnicki

    1998

    Boleń

    8,43

    90,0

    Rafał Wikluk

    2013

    Brzana

    7,00

    85,0

    Jan Trymers

    2000

    Certa

    1,74

    51,0

    Kazimierz Stanisławski

    1979

    Dorsz

    28,90

    137,0

    Zbigniew Gwiździński

    1997

    Głowacica

    20,30

    120,0

    Lubomir Huzvik

    2001

    Jaź

    5,10
    5,10

    82,0
    78,0

    Jan Zbiegeń
    Mirosław Królikowski

    1973
    1990

    Karaś

    4,10

    54,0

    Artur Popiński

    2014

    Karp

    34,00

    110,0

    Dennis Schäfer

    2011

    Kleń

    3,71

    63,2

    Piotr Wrana

    2008

    Leszcz

    6,95

    72,0

    Paweł Jaworski

    2008

    Lin

    4,50

    65,0

    Bogdan Smyczek

    2004

    Lipień

    1,35

    54,0

    Edward Brach

    1971

    Łosoś

    30,40

    130,0

    Karol Saari

    1999

    Miętus

    4,06

    75,0

    Tomasz Kozak

    2013

    Okoń

    2,69

    50,0

    Grzegorz Wieczorek

    2011

    Płoć

    1,57

    47,0

    Mariusz Majek

    2011

    Pstrąg potokowy

    5,526

    77,5

    Marek Miłek

    1995

    Pstrąg tęczowy

    7,30

    75,0

    Jerzy Ryba

    1993

    Pstrąg źródlany

    2,52

    58,0

    Piotr Piechocki

    2008

    Rozpiór

    1,46

    49,0

    Piotr Konowalik

    2004

    Sandacz

    14,20

    108,0

    Dariusz Szwed

    2004

    Sieja

    3,75

    74,0

    Bronisław Dębski

    1986

    Sum

    105,00

    254,0

    Tomasz Więsyk

    2012

    Szczupak

    20,80

    130,0

    Marian Powlaczuk

    1976

    Świnka

    2,38

    53,5

    Zbigniew Włodarczyk

    2013

    Tołpyga

    54,00

    144,0

    Adam Adamczyk

    2007

    Troć jeziorowa

    7,30

    83,5

    Piotr Matuszewski

    2006

    Troć wędrowna

    14,70

    113,0

    Wiesław Flis

    2006

    Węgorz

    6,43

    144,0

    Janusz Lisowski

    1994

    Wzdręga

    1,69

    46,0

    Robert Kozera

    2005

    Ostatnia aktualizacja: 17.12.20

  • Bernard51 2014-12-27 16:28:58

    Leszcz

    6,95

    72,0

    Paweł Jaworski

    2008


    Jakoś do mnie nie przemawia ten rekord 72 cm i prawie 7 kg. osobiście miałem 72 , 74 cm i pierwszy 4,08 kg a drugi 4,40. Na Słupcy lata temu dziadzio na rowerze i z bambusem w ręku wiózł lachola 78 cm 5,60kg , więc dla mnie te 72 cm i 7 kg  to mało wiarygodny rekord.
    Ad.  Gdyby miał nawet kg ikry to i tak mało prawdopodobny rekord przy 72 cm.

  • Artur z Ketrzyna 2014-12-27 17:32:26

    Leszcz

    6,95

    72,0

    Paweł Jaworski

    2008


    Jakoś do mnie nie przemawia ten rekord 72 cm i prawie 7 kg. osobiście miałem 72 , 74 cm i pierwszy 4,08 kg a drugi 4,40. Na Słupcy lata temu dziadzio na rowerze i z bambusem w ręku wiózł lachola 78 cm 5,60kg , więc dla mnie te 72 cm i 7 kg  to mało wiarygodny rekord.
    Ad.  Gdyby miał nawet kg ikry to i tak mało prawdopodobny rekord przy 72 cm.

    Tak samo inne zgłoszenia, zawsze zawyżone...
    Ja łowiłem kiedyś piękne liny, i w paradzie rekordów takie jak moje warzyły zawsze ponad kilo więcej...

    Czyżby te z rekordów były karmione ołowiem???? ;-)

  • Zionbel 2014-12-27 18:14:46

    Leszcz

    6,95

    72,0

    Paweł Jaworski

    2008


    Jakoś do mnie nie przemawia ten rekord 72 cm i prawie 7 kg. osobiście miałem 72 , 74 cm i pierwszy 4,08 kg a drugi 4,40. Na Słupcy lata temu dziadzio na rowerze i z bambusem w ręku wiózł lachola 78 cm 5,60kg , więc dla mnie te 72 cm i 7 kg  to mało wiarygodny rekord.
    Ad.  Gdyby miał nawet kg ikry to i tak mało prawdopodobny rekord przy 72 cm.

    Tak samo inne zgłoszenia, zawsze zawyżone...
    Ja łowiłem kiedyś piękne liny, i w paradzie rekordów takie jak moje warzyły zawsze ponad kilo więcej...

    Czyżby te z rekordów były karmione ołowiem???? ;-)

    Rekord karasia.Artek :)

  • Forum wedkuje.pl 2014-12-27 19:33:03

    Czytałem o niektórych unieważnieniach w "WW". Myślę, że jest to ruch Redakcji z stronę dobrego :) W tej właśnie gazecie wyczytałem, że rekord krajowy płoci został pomylony z jaziem...

  • Reklama
  • pstrag222 2014-12-27 22:32:14

    Ciekawe tylko czemu dopiero teraz unieważnili te rekordy???
    Co do tego leszcza moim zdaniem jest to spokojnie możliwe

  • SVT 2014-12-27 23:42:25

    Ciekawe tylko czemu dopiero teraz unieważnili te rekordy???
    Co do tego leszcza moim zdaniem jest to spokojnie możliwe


    Pewnie że jest! Leszek Wiślany przy ujściu do Bałtyku, lub z Zalewu Wiślanego (w okres przed tarłem).

  • edward13 2014-12-28 08:10:53

    http://www.wedkowaniekoronowo.pl/

  • Zionbel 2014-12-28 08:20:26

    Ciekawe tylko czemu dopiero teraz unieważnili te rekordy???
    Co do tego leszcza moim zdaniem jest to spokojnie możliwe


    Pewnie że jest! Leszek Wiślany przy ujściu do Bałtyku, lub z Zalewu Wiślanego (w okres przed tarłem).
    Swojego czasu rekord leszcza pochodził z Pławniowic ( kolo Gliwic).70 chyba cm. A latem z łódki widać wygrzewajace się tam metrowki.Możecie nie wierzyc, ale to prawda.Ale te łopaty biorą tylko przy odpowiednim wietrze.Nie jeden dziad tam grzmotnol 80 cm.
    W tym roku na zawodach siedział obok mnie prezes mojego kola.I mowil ze ktoś grzmotnol 128 cm :)Nigdzie to nie potwierdzone a miało być w WW, ale po tym jak widaćte olbrzymy  w sloncu to ja w to wierze :)

  • Bernard51 2014-12-28 08:45:46

    Ciekawe tylko czemu dopiero teraz unieważnili te rekordy???
    Co do tego leszcza moim zdaniem jest to spokojnie możliwe


    Pewnie że jest! Leszek Wiślany przy ujściu do Bałtyku, lub z Zalewu Wiślanego (w okres przed tarłem).

    Przy 72 cm jest to możliwe? To podejrzewam że żaden z was nie miał 70+ w ręce.

  • luxxxis 2014-12-28 09:10:41

    Lipień 1,35 i 54cm długości??? miewałem dłuższe i cięższe...Ta tabela potwierdza tylko to że znakomita wiekszość wędkarzy ma gdzieś pzw,rekordy i cały ten medalowy szajs.

  • Zionbel 2014-12-28 09:55:01

    Lipień 1,35 i 54cm długości??? miewałem dłuższe i cięższe...Ta tabela potwierdza tylko to że znakomita wiekszość wędkarzy ma gdzieś pzw,rekordy i cały ten medalowy szajs.

    Zgadzam się z kolega :)

  • Reklama
  • pstrag222 2014-12-28 10:32:13

    Ciekawe tylko czemu dopiero teraz unieważnili te rekordy???
    Co do tego leszcza moim zdaniem jest to spokojnie możliwe


    Pewnie że jest! Leszek Wiślany przy ujściu do Bałtyku, lub z Zalewu Wiślanego (w okres przed tarłem).

    Przy 72 cm jest to możliwe? To podejrzewam że żaden z was nie miał 70+ w ręce.

    A czego by nie?
    każde łowisko jest inne i inaczej zachowują sie tam ryby.
    Sam wiem , że koło mnie sa 3 zbiorniki z czego tylko z jednego leszcze sa grube i przy takich samych rozmiarach dochodzi u nich do zajebistych różnić w wadze.
    70 cm leszcz może spokojnie ważyć 7kg

  • 89krzysztof 2014-12-28 11:08:34

    Lipień 1,35 i 54cm długości??? miewałem dłuższe i cięższe...Ta tabela potwierdza tylko to że znakomita wiekszość wędkarzy ma gdzieś pzw,rekordy i cały ten medalowy szajs.

    Dokładnie tak. Znam ludzi, którzy mieli sporo większe rekordy niż to, co widnieje w tych tabelach, a ani im w głowie zgłaszanie tego gdziekolwiek.

  • Artur z Ketrzyna 2014-12-28 12:42:31

    Lipień 1,35 i 54cm długości??? miewałem dłuższe i cięższe...Ta tabela potwierdza tylko to że znakomita wiekszość wędkarzy ma gdzieś pzw,rekordy i cały ten medalowy szajs.

    Dokładnie tak. Znam ludzi, którzy mieli sporo większe rekordy niż to, co widnieje w tych tabelach, a ani im w głowie zgłaszanie tego gdziekolwiek.

    Koledzy, powiedzcie mi jedno. Gdzie jest zapisane że są to rekordy PZW?
    Owszem PZW patronuje Wiadomości Wędkarskie, ale nie Inne Czasopisma, i nic tak naprawdę oprócz komentowania wędkarstwa nie maja wspólnego z PZW.

    Dla mnie Śmieszne jest że wszystko krytykujecie i przypisujecie PZW. Zapis o podrywce, nie wypuczaniu sumika karłowatego, itd. Są zapisani z prawa polskiego, sporządzonego przez ministra i przez sejm zatwierdzonego. A wy to PZW.
    W paradzie rekordów są też ryby złowione w komercyjnych łowiskach czy też należących do PGRyb. A wy że to PZW.


    Lipień 1,35 i 54cm długości??? miewałem dłuższe i cięższe...Ta tabela potwierdza tylko to że znakomita wiekszość wędkarzy ma gdzieś...
    Tak wielu nie zgłasza do parady rekordów złowionych przez siebie.
    Ale jak tego nie robi bo; nie lubi PZW, to jest dużym błędzie.... Większość nie zgłasza bo faktycznie, ma gdzieś "rekordy i cały ten medalowy szajs." Bądź nawet nie wie że to jest jedna z większych ryb złowionych w Polsce (i nie koniecznie w wodach PZW)

    Bo jeśli uważacie że wielkie ryby pływają tylko w wodach PZW.
    To czego tak narzekacie na wody PZW?

    Złowiłeś większą, i na innej wodzie ale w Polsce. Nie zgłosiłeś jej. Trudno widnieje największa zgłoszona, i nie koniecznie złowiona na wodzie PZW. Po prostu akurat tą sztukę złowił kolega na wodzie PZW. To co jego wina że tam łowi, że ją zgłosił. Miła prawo i zgłosił. Ty nie to twój wybór. To nie krytykuj jego że on mógł i zgłosił.

  • berthold 2014-12-28 12:48:10

    Ciekawe tylko czemu dopiero teraz unieważnili te rekordy???
    Co do tego leszcza moim zdaniem jest to spokojnie możliwe


    Pewnie że jest! Leszek Wiślany przy ujściu do Bałtyku, lub z Zalewu Wiślanego (w okres przed tarłem).
    Swojego czasu rekord leszcza pochodził z Pławniowic ( kolo Gliwic).70 chyba cm. A latem z łódki widać wygrzewajace się tam metrowki.Możecie nie wierzyc, ale to prawda.Ale te łopaty biorą tylko przy odpowiednim wietrze.Nie jeden dziad tam grzmotnol 80 cm.
    W tym roku na zawodach siedział obok mnie prezes mojego kola.I mowil ze ktoś grzmotnol 128 cm :)Nigdzie to nie potwierdzone a miało być w WW, ale po tym jak widaćte olbrzymy  w sloncu to ja w to wierze :)



    ja też tam widziałem w tym roku takie wielkie gadziny leszcza ponad 1 metr a gadałem z gościem co łapnął leszcza 116 cm od strony autostrady , tylko capnąć takiego cwaniaka hm

  • Forum wedkuje.pl 2014-12-28 12:59:51

    2 lata temu anulowany Kleń 6,30, który był amurem. Dzisiejszy kleń ma "zaledwie" 63 cm i 3,70 kg. Pytanie co w takim razie z tymi licznymi kleniami po ponad 5 kg, które są w tabeli rekordów chociażby w rocznikach WW z lat 80-tych. Albo to też amury, albo redakcja nawet nie pokwapiła się, żeby sięgnąć do tych rekordów. Jednak pewnie to też były amury, co tylko świadczy o braku podstawowej wiedzy o rybach osób odpowiedzialnych za redagowanie rubryki rekordów. I druga sprawa. Widział ktoś zdjęcia obu jazi 82 i 78 cm. Największy jaź jakiego widziałem w WW miał chyba 59 cm. Tajemnicze olbrzymy z tabeli rekordów tą wirtualne ryby, których nikt na oczy nie widział. Po fachowości redakcji można domniemywać, ż eto kolejne amury. Uważam, że redakcja powinna udowodnić te rekordy publikując zdjęcia (bo przecież muszą istnieć), a jak nie to anulować te rekordy. Wg mnie są nieprawdziwe

  • ryukon1975 2014-12-28 13:37:01



    Tatuś obudź się 30 czy nawet 20 lat temu nikt nie miał cyfrówki nad wodą i te wszystkie "stare" rekordy były pisane na słowo honoru.  Dlatego dziś są nie do pobicia.:)





































                                                       

  • kedzio 2014-12-28 14:11:57

    No i właśnie tak wygląda wędkarstwo dla rekordów. Nikomu to do niczego potrzebne, wywołuje niepotrzebne sensacje i spory. Preferuję wędkarstwo dla wędkarstwa i dla kulinarnych aspektów, a te wszystkie rekordy puszczam mimo uszu.

    I tyle.

  • Forum wedkuje.pl 2014-12-28 14:13:38

    Tatuś obudź się 30 czy nawet 20 lat temu nikt nie miał cyfrówki nad wodą i te wszystkie "stare" rekordy były pisane na słowo honoru.  Dlatego dziś są nie do pobicia.:)
    Nie muszę się budzić, bo nie śpię. To nie wiesz, że fotografika nie zaczęła się od ery cyfrowej? Z resztą w starych nr WW dużo rekordów widnieje na zdjęciach. Ponadto regulamin od początku wskazywał na konieczność dostarczenia zdjęcia ryby. Dlatego zgłaszali rekordy tylko ci, którzy mieli możliwość zrobić foto. Stąd w większości fotki na tle lodówki, czy podwórkowego trzepaka, a nawet na tle studia fotograficznego. Jeśli więc widnieje oficjalny rekord ryby oni muszą mieć foto. Albo nie publikują go, bo wiedzieli, że to nie jazie, albo są tak złej jakości te zdjęcia, że i tak nic na nich nie widać, co by świadczyło, że uznali rekordy nie mając pewności. 

  • ryukon1975 2014-12-28 14:18:59

    Co znaczy to stare zdjęcie skoro rekordy - przynajmniej te oficjalne liczy się na kilogramy ? Jak ocenić wagę ryby według zdjęcia  ? Ja nie potrafię, zaś rekordy według miary weszły u nas nie tak dawno.

  • Woa-VooDoo 2014-12-28 17:54:16

    Inna sprawa, aby rekord w WW został uznany to należy podać łowisko a bardzo wielu ludzi w tym i  ja , nie chce się chwalić i pokazywać, że w wodzie xxx o małej presji pływają "takie ryby" .
    Popełniłem ten błąd w tym roku i wiem czym to grozi.

  • kedzio 2014-12-28 18:52:18

    No i dawniej nie było takich możliwości jak dziś, by swingować rekordy za pomocą fotoszopa.

    Dziś mogę zrobić montaże cyfrowe takiej jakości, że tylko ktoś bardzo zaawansowany w grafice pozna się na oszustwie.

  • kedzio 2014-12-28 18:53:29

    Że nie wspomne pewnego mistrza karpiołowów który reklamował wyroby karpiowe na pewnym portalu. Nie pamiętacie?

  • kedzio 2014-12-28 18:55:35

  • Forum wedkuje.pl 2014-12-28 19:29:53

    Jeśli kiedykolwiek uda mi się złowić rekord krajowy, to nie zgłoszę tego do WW, gdyż nie zależy mi na uplasowaniu się w tabeli. Natomiast taką rybę sfotografuję i będę się tym zdjęciem i przeżyciem cieszył do końca żywota. Taką fotkę chętnie pokażę też na forach, a czy ktoś by mi uwierzył w podaną przeze mnie miarę to już by mnie mało obchodziło. Rekord byłby mój i moja satysfakcja i pal licho przekrętasów, którzy fałszują rzeczywistość dla poklasku. No i podkreślę, że nie wierzę w aktualne rekordy jazia w WW

  • ryukon1975 2014-12-28 21:37:25

    Jeśli kiedykolwiek uda mi się złowić rekord krajowy, to nie zgłoszę tego do WW, gdyż nie zależy mi na uplasowaniu się w tabeli. Natomiast taką rybę sfotografuję i będę się tym zdjęciem i przeżyciem cieszył do końca żywota. Taką fotkę chętnie pokażę też na forach, a czy ktoś by mi uwierzył w podaną przeze mnie miarę to już by mnie mało obchodziło. Rekord byłby mój i moja satysfakcja i pal licho przekrętasów, którzy fałszują rzeczywistość dla poklasku. No i podkreślę, że nie wierzę w aktualne rekordy jazia w WW


    Dobrze to przemyślałeś tylko powiedz mi jaki ten rekord jest ? Nigdy się nie dowiem , jestem mistrzem czy nie ?

  • bluehornet 2014-12-28 22:13:51

    Z taką brzaną dla mnie jesteś

  • ryukon1975 2014-12-28 22:22:12

    Z taką brzaną dla mnie jesteś

    Dzięki Grzesiu ale powiem Ci w tajemnicy że to nie jest moja największa bo około 6-7 lat wstecz miałem dużo większą. Tylko jeszcze wtedy aparatu nie posiadałem by fajne foto strzelić.:)

  • pstrag222 2014-12-28 22:30:33

    A tak z ciekawości to ile ta brzana ze zdjęcia mierzyła?

  • ryukon1975 2014-12-28 22:41:13

    A tak z ciekawości to ile ta brzana ze zdjęcia mierzyła?

    Napisałem że w rekordy się nie bawię czyli się nie pochwalę. Fakty zostaną tylko dla mnie i dla tych co wtedy o czwartej rano nie spali będąc ze mną nad rzeką. :)

  • 89krzysztof 2014-12-28 22:51:46

    A tak z ciekawości to ile ta brzana ze zdjęcia mierzyła?

    Napisałem że w rekordy się nie bawię czyli się nie pochwalę. Fakty zostaną tylko dla mnie i dla tych co wtedy o czwartej rano nie spali będąc ze mną nad rzeką. :)

    Czyli znając Ciebie to dwie sarny i trzy bobry ? :)

  • ryukon1975 2014-12-28 23:29:39

    Dziś na temat saren się nie wypowiadam, za poważne tematy poruszasz. No kill. :)))

  • Forum wedkuje.pl 2014-12-29 10:24:04

    Jeśli kiedykolwiek uda mi się złowić rekord krajowy, to nie zgłoszę tego do WW, gdyż nie zależy mi na uplasowaniu się w tabeli. Natomiast taką rybę sfotografuję i będę się tym zdjęciem i przeżyciem cieszył do końca żywota. Taką fotkę chętnie pokażę też na forach, a czy ktoś by mi uwierzył w podaną przeze mnie miarę to już by mnie mało obchodziło. Rekord byłby mój i moja satysfakcja i pal licho przekrętasów, którzy fałszują rzeczywistość dla poklasku. No i podkreślę, że nie wierzę w aktualne rekordy jazia w WW


    Dobrze to przemyślałeś tylko powiedz mi jaki ten rekord jest ? Nigdy się nie dowiem , jestem mistrzem czy nie ?


    nie bardzo rozumiem twój wpis, więc na część nie odpowiem, chyba, że napiszesz wyraźniej co miałeś na myśli. Jeśli na serio pytasz czy jesteś mistrzem, to na serio odpowiem, że łowiąc w Wisłoku jedną, cz nawet dwie takie brzany nie jesteś. Na takie miano zasługuje wędkarz, który łowi takie ryby systematycznie. Tym bardziej mając taką wodę pod nosem i 100% czasu na ryby. Jak już kiedyś pisałem kogo w dzisiejszych czasach na to stać? Tak więc trzeba wziąć również pod uwagę ile ktoś spędza czasu na wędkowaniu. Zwykły kierowca nie będzie się przecież porównywał z rajdowcem, który spędza większość czasu na jeździe itd. Może ja się mylę, ale odkąd pamiętam przechwalasz się i uważasz za lepszego od innych. A ja uważam, że mieszkając w twoich okolicach i mając tyle czasu na ryby co ty, to dałbym ci bęcki:) No chyba, że ja źle zrozumiałem ten i inne twoje wpisy i ty wcale się nie przechwalasz, no to ja cię przepraszam i nie było rozmowy. 



  • pstrag222 2014-12-30 08:27:40

    Jeśli kiedykolwiek uda mi się złowić rekord krajowy, to nie zgłoszę tego do WW, gdyż nie zależy mi na uplasowaniu się w tabeli. Natomiast taką rybę sfotografuję i będę się tym zdjęciem i przeżyciem cieszył do końca żywota. Taką fotkę chętnie pokażę też na forach, a czy ktoś by mi uwierzył w podaną przeze mnie miarę to już by mnie mało obchodziło. Rekord byłby mój i moja satysfakcja i pal licho przekrętasów, którzy fałszują rzeczywistość dla poklasku. No i podkreślę, że nie wierzę w aktualne rekordy jazia w WW


    Dobrze to przemyślałeś tylko powiedz mi jaki ten rekord jest ? Nigdy się nie dowiem , jestem mistrzem czy nie ?


    nie bardzo rozumiem twój wpis, więc na część nie odpowiem, chyba, że napiszesz wyraźniej co miałeś na myśli. Jeśli na serio pytasz czy jesteś mistrzem, to na serio odpowiem, że łowiąc w Wisłoku jedną, cz nawet dwie takie brzany nie jesteś. Na takie miano zasługuje wędkarz, który łowi takie ryby systematycznie. Tym bardziej mając taką wodę pod nosem i 100% czasu na ryby. Jak już kiedyś pisałem kogo w dzisiejszych czasach na to stać? Tak więc trzeba wziąć również pod uwagę ile ktoś spędza czasu na wędkowaniu. Zwykły kierowca nie będzie się przecież porównywał z rajdowcem, który spędza większość czasu na jeździe itd. Może ja się mylę, ale odkąd pamiętam przechwalasz się i uważasz za lepszego od innych. A ja uważam, że mieszkając w twoich okolicach i mając tyle czasu na ryby co ty, to dałbym ci bęcki:) No chyba, że ja źle zrozumiałem ten i inne twoje wpisy i ty wcale się nie przechwalasz, no to ja cię przepraszam i nie było rozmowy. 


    Ale wyznanie

  • Bernard51 2015-01-01 16:44:10

    Ciekawe tylko czemu dopiero teraz unieważnili te rekordy???
    Co do tego leszcza moim zdaniem jest to spokojnie możliwe


    Pewnie że jest! Leszek Wiślany przy ujściu do Bałtyku, lub z Zalewu Wiślanego (w okres przed tarłem).

    Przy 72 cm jest to możliwe? To podejrzewam że żaden z was nie miał 70+ w ręce.

    A czego by nie?
    każde łowisko jest inne i inaczej zachowują sie tam ryby.
    Sam wiem , że koło mnie sa 3 zbiorniki z czego tylko z jednego leszcze sa grube i przy takich samych rozmiarach dochodzi u nich do zajebistych różnić w wadze.
    70 cm leszcz może spokojnie ważyć 7kg


    Skoro przy 70 cm leszcz może śmiało mieć 7 kg to powiedz mi ile przy 70 cm może mieć karp pełnołuski??

  • silstar 2015-01-01 17:17:41

    Leszcz

    6,95

    72,0

    Paweł Jaworski

    2008


    Jakoś do mnie nie przemawia ten rekord 72 cm i prawie 7 kg. osobiście miałem 72 , 74 cm i pierwszy 4,08 kg a drugi 4,40. Na Słupcy lata temu dziadzio na rowerze i z bambusem w ręku wiózł lachola 78 cm 5,60kg , więc dla mnie te 72 cm i 7 kg  to mało wiarygodny rekord.
    Ad.  Gdyby miał nawet kg ikry to i tak mało prawdopodobny rekord przy 72 cm.


    Hm, ja niestety doświadczyłem czegoś odwrotnego: przy 64cm ważył tylko 2,2kg

  • jason0811 2015-01-16 23:05:26

    Dobrze to przemyślałeś tylko powiedz mi jaki ten rekord jest ? Nigdy się nie dowiem , jestem mistrzem czy nie ?


    Kapitalna Brzanka , gratuluję . Kilkanaście lat temu na Sanie podobne widziałem (80cm+) choć osobiście nie złowiłem aż tak dużych a od miejscowych słyszało się jeszcze o większych . Teraz w tych samych rejonach trudno o branie jakiejkolwiek Brzany...
    Odnośnie rekordów WW to wg mnie co najmniej 30 % jest mocno naciągana , przykładów nie będę wymieniał bo nie chcę nikogo bezpodstawnie oskarżać o oszustwo bo jednak na podstawie fotografii nie można prawidłowo określić wagi ryby zwłaszcza że dużo zależy od tego jak dane zdjęcie zostało zrobione dlatego widzę jedyny słuszny wybór : rezygnacji z wagowych rekordów na rzecz długości . Tutaj będzie mniejsze pole do "popisu" dla ambitnych naciągaczy i łatwiejsza weryfikacja nadesłanych medalowych ryb. Takie jest moje zdanie .



Reklama
Reklama