Hehe, Łysy Wążu :D Na filmiku wyglądasz zdecydowanie inaczej niż na fotkach, w "realu" chyba bym Cię nie poznał :p
Pisaq to rób tak jak ja, jak usłyszysz gdzieś nad wodą że ktoś do kogoś mówi Łysy to zaraz dopytuj się czasem czy to nie Wąż. W ten sposób poznałem Kamila w Orzechowie.
Stojąc przy olbrzymim grillu, rozmawiałem z kilkoma osobami. Zza pleców zawołał mnie kolega - " eee, Łysy ". Jeden ze stojących obok moich rozmówców na to - " ale chyba nie Wąż "? Wtedy padło z kilku ust - " no jak nie? " ...;-))) I tak właśnie poznaliśmy się z Darkiem ;-)))
Świetnie Marcin bardzo się cieszę :)
Świetnie Marcin bardzo się cieszę :)
WTV
Już wrzucam na bloga Wasz baner! Odwiedzin nie jest dużo, ale zawsze coś ;)
Oglądam sobie właśnie "Etyczne Wędkarstwo" z Łysym Wężem, dobrze prawi, mądrze i rozsądnie, za to go lubię ;)
Dziękuję kolego Pisaq, w imieniu całego zespołu :)
Nie mogę się doczekać startu ,bo zapowiada się ciekawie .
Przecież już wystartowało o.O
Zapraszam na stronkę ;)
tak tak, już wystartowało ;-)
dzięki pisaq ;-)
Hehe, Łysy Wążu :D Na filmiku wyglądasz zdecydowanie inaczej niż na fotkach, w "realu" chyba bym Cię nie poznał :p
eeee tam, poznałbyś pewnie ;)
W realu pewnie też inaczej wyglądam niż na filmiku czy na zdjęciach ;) , ale w końcu wąż to wąż, nie? ;-)))
pozdro
... łee no pewnie, niezmiernie się cieszę że Was widzę Łyse Pisaki:D... i Duchy... jak to mówią "gitara":)))
ale co tu wspólnego z TV?? muszę poczytac:D
już wiem, ide spać
Super!!!!!
Wreszcie bedzie na czym zabić nudę. Oczywiście popieram pomysł i sieszęsię że taka stronka powstała bedzie się miało na czym uczyć. POZDRAWIAM
Hehe, Łysy Wążu :D Na filmiku wyglądasz zdecydowanie inaczej niż na fotkach, w "realu" chyba bym Cię nie poznał :p
Pisaq to rób tak jak ja, jak usłyszysz gdzieś nad wodą że ktoś do kogoś mówi Łysy to zaraz dopytuj się czasem czy to nie Wąż. W ten sposób poznałem Kamila w Orzechowie.
Wywiad z Łysym
...tak tak, potwierdzam...
Stojąc przy olbrzymim grillu, rozmawiałem z kilkoma osobami. Zza pleców zawołał mnie kolega - " eee, Łysy ". Jeden ze stojących obok moich rozmówców na to - " ale chyba nie Wąż "? Wtedy padło z kilku ust - " no jak nie? " ...;-)))
I tak właśnie poznaliśmy się z Darkiem ;-)))