Witam, nie wiedzialem gdzie to napisac, jakby co prpsze o przeniesienie tematu. A wiec, mieszkam w bydgoszczy i chcialbym lpwic na muche, jest tutaj brda. Tylko jest sens? Gdzie jeszcze moglbym w bdg lowic na muche?
A jakie ryby chcesz łowić? W Brdzie nawet w odcinku miejskim są pstrągi, można je zauważyć np na wyspie młyńskiej jak stoją w nurcie. Na odcinku "górskim" kiedyś łowiono piękne potokowce, teraz z tym gorzej ale też się trafiają. Także masz pole do popisu a nieopodal Bory w których w zasadzie głównie łowi się pstrągi w rzeczkach. Ja wprawdzie nigdy nie łowiłem na muchę (wolę spinning) ale znajomy jest zapaleńcem i ma jakieś tam wyniki jeśli chodzi o pstrągi w okolicach BDG. Kilka razy złowił na suchą muchę nawet lina (!!) a propo postu wyżej. Pozdro
w Brdzie miejskiej są na pewno, ale ciężko o okazy. Na twoim miejscu wybrałbym się na odcinek "górski" w Bory. Ryb więcej a i okoliczności przyrody znacznie ciekawsze, tylko trzeba uważać przy brodzeniu bo można niemiło się zaskoczyć. To jednak dzika rzeka w tamtych rejonach.
Witam, nie wiedzialem gdzie to napisac, jakby co prpsze o przeniesienie tematu. A wiec, mieszkam w bydgoszczy i chcialbym lpwic na muche, jest tutaj brda. Tylko jest sens? Gdzie jeszcze moglbym w bdg lowic na muche?
Na muche mozna łowić wszędzie , na muche bierze wszystko
A jakie ryby chcesz łowić? W Brdzie nawet w odcinku miejskim są pstrągi, można je zauważyć np na wyspie młyńskiej jak stoją w nurcie. Na odcinku "górskim" kiedyś łowiono piękne potokowce, teraz z tym gorzej ale też się trafiają. Także masz pole do popisu a nieopodal Bory w których w zasadzie głównie łowi się pstrągi w rzeczkach. Ja wprawdzie nigdy nie łowiłem na muchę (wolę spinning) ale znajomy jest zapaleńcem i ma jakieś tam wyniki jeśli chodzi o pstrągi w okolicach BDG. Kilka razy złowił na suchą muchę nawet lina (!!) a propo postu wyżej. Pozdro
Chciałem łowić pstrągi, tylko nie wiem na jakich rzekach(strumykach) może być w okolicach bdg
w Brdzie miejskiej są na pewno, ale ciężko o okazy. Na twoim miejscu wybrałbym się na odcinek "górski" w Bory. Ryb więcej a i okoliczności przyrody znacznie ciekawsze, tylko trzeba uważać przy brodzeniu bo można niemiło się zaskoczyć. To jednak dzika rzeka w tamtych rejonach.