mam pytanie,a więc wybieram się z wujkiem na ryby na noc i chcę coś złowićinteresują mnie leszcze,krąpie ,świnki.Po ostatnim połowie było słabo bo tylko7 malutkich sumów jeden leszcz 38cm. co zrobić aby było lepiej (chodzi mi o przynente i ciężar koszyka będę łowił z tamy) z góry bardzo dziękuje
Cześć. Ciężar koszyczka musisz dobrać sobie sam w zależności od uciągu wody. Super przynęty na Wisłe nie ma ,niestety musisz próbować :białe ,pinka,czerwone, kuku,makaron....
A co do wędkowania z tamy .....RAPR mówi : 3.4.Ponadto wędkarzowi nie wolno:a)przechowywać i zabierać ryb poniżej ich wymiarów ochronnych,b) sprzedawać złowionych ryb,c)rozdawać złowionych ryb na terenie łowiska,d)łowić ryb w odległości mniejszej niż 50 m od: jazów, śluz, tam, zapór, przepławek oraz innych urządzeń służących do piętrzenia wody. Zakaz ten nie dotyczy budowli hydro-technicznych służących regulacji brzegów lub dna, np. ostrogi, opaski i progi denne,
Widać,że nie do końca znasz regulamin amatorskiego połowu ryb.Wędkarzowi NIE WOLNO łowić ryb w odległości mniejszej niż 50 metrów od jazów,śluz,tam,zapór,przepławek oraz innych urządzeń do piętrzenia wody.Zakaz ten nie dotyczy budowli hydrotechnicznych służących regulacji brzegów lub dna,np.ostrogi,opaski i progi denne.
"mam pytanie,a więc wybieram się z wujkiem na ryby na noc i chcę coś złowić" "(chodzi mi o przynente i ciężar koszyka będę łowił z tamy)"
Skoro z wujkiem ,podejrzewam starszy i doświadczony już wędkarz nie jest w stanie doradzić Ci na co i jak łowić ,to oczekujesz na forum recepty na lepszy połów, dużych ryb. Jak wyżej koledzy podpowiedzieli z tamy nie wolno łowić, czyli wujek jest kiepskim nauczycielem nie tylko w połowach ale i w przepisach RAPR-u. Dobrze by było abyś towarzysza wędkowania zmienił.
na wisłe polecałbym koszczek albo cieżarek z 50 gramów albo 100 łowic na kukurydze dalek od brzegu a drugą weke zazucic blizej brzeguu na biała pinkę nęc pęczakiem albo zanętą na rzeke uniwersalna albo płociowo leszczowa i dodaj do niej biłą pinkęę. i dobrze moi przedmówcy mówia nie mozna łowic blizej niż 50 m od zaproty tamy itp. połamania.
"mam pytanie,a więc wybieram się z wujkiem na ryby na noc i chcę coś złowić" "(chodzi mi o przynente i ciężar koszyka będę łowił z tamy)"
Skoro z wujkiem ,podejrzewam starszy i doświadczony już wędkarz nie jest w stanie doradzić Ci na co i jak łowić ,to oczekujesz na forum recepty na lepszy połów, dużych ryb. Jak wyżej koledzy podpowiedzieli z tamy nie wolno łowić, czyli wujek jest kiepskim nauczycielem nie tylko w połowach ale i w przepisach RAPR-u. Dobrze by było abyś towarzysza wędkowania zmienił.
Coś mi się wydaje, że doszło do
nieporozumienia.
Czy przypadkiem kolega furek007
nie nazwał mylnie ostrogi tamą?
TAMA- budowla hydrotechniczna,
której główną funkcją jest piętrzenie wody
OSTROGA- budowla hydrotechniczna
mająca na celu przesunięcie nurtu
Cześć. Ciężar koszyczka musisz dobrać sobie sam w zależności od uciągu wody. Super przynęty na Wisłe nie ma ,niestety musisz próbować :białe ,pinka,czerwone, kuku,makaron....
A co do wędkowania z tamy .....RAPR mówi : 3.4.Ponadto wędkarzowi nie wolno:a)przechowywać i zabierać ryb poniżej ich wymiarów ochronnych,b) sprzedawać złowionych ryb,c)rozdawać złowionych ryb na terenie łowiska,d)łowić ryb w odległości mniejszej niż 50 m od: jazów, śluz, tam, zapór, przepławek oraz innych urządzeń służących do piętrzenia wody. Zakaz ten nie dotyczy budowli hydro-technicznych służących regulacji brzegów lub dna, np. ostrogi, opaski i progi denne, myślę, że koledze chodziło o zwykłą główkę. Sam kiedyś na poprzeczne kamieniste główki "wołałem" tama. W istocie jest to jakaś tama która jedynie delikatnie spiętrza wodę ale jej nie blokuje tak jak te tamy o których mowa w rapr
słuchajcie po co to całe zamieszanie- wogólę tego nie pojmuje ! wystarczy spojrzeć na grupę tematyczna w jakiej kolega zadał pytanie. " Warszawska Wisła, wędkarstwo warszawa" - w Warszawie nie ma żadnej tamy na Wislę są tylko OSTROGI i wszystko robi się jasne, kolega się przejęzyczył !!! zachowajcie swoje mądrości i nauki dla siebie,a kolega BERNARD51 niech lepiej nie ocenia ludzi których w ogóle nie zna :/ takie uwagi odnośnie zmiany partnera proponuje zachować dla swoich przyjaciół z PISZA !
Żeby łowić z gruntu na większych odległosciach zależy od uciągu 120-150gram rzucałem kiedyś w nurt i 150g znosiło musisz ocenic bo rzucisz parę metrów bliżej i już stanie w miejscu
mam pytanie,a więc wybieram się z wujkiem na ryby na noc i chcę coś złowićinteresują mnie leszcze,krąpie ,świnki.Po ostatnim połowie było słabo bo tylko7 malutkich sumów jeden leszcz 38cm. co zrobić aby było lepiej (chodzi mi o przynente i ciężar koszyka będę łowił z tamy) z góry bardzo dziękuje
Cześć. Ciężar koszyczka musisz dobrać sobie sam w zależności od uciągu wody. Super przynęty na Wisłe nie ma ,niestety musisz próbować :białe ,pinka,czerwone, kuku,makaron....
A co do wędkowania z tamy .....RAPR mówi :
3.4. Ponadto wędkarzowi nie wolno:a)przechowywać i zabierać ryb poniżej ich wymiarów ochronnych,b) sprzedawać złowionych ryb,c)rozdawać złowionych ryb na terenie łowiska,d)łowić ryb w odległości mniejszej niż 50 m od: jazów, śluz, tam, zapór, przepławek oraz innych urządzeń służących do piętrzenia wody.
Zakaz ten nie dotyczy budowli hydro-technicznych służących regulacji brzegów lub dna, np. ostrogi, opaski i progi denne,
Widać,że nie do końca znasz regulamin amatorskiego połowu ryb.Wędkarzowi NIE WOLNO łowić ryb w odległości mniejszej niż 50 metrów od jazów,śluz,tam,zapór,przepławek oraz innych urządzeń do piętrzenia wody.Zakaz ten nie dotyczy budowli hydrotechnicznych służących regulacji brzegów lub dna,np.ostrogi,opaski i progi denne.
To teraz jeszcze napisz, w którym miejscu będziesz łowił z tej tamy.
"mam pytanie,a więc wybieram się z wujkiem na ryby na noc i chcę coś złowić"
"(chodzi mi o przynente i ciężar koszyka będę łowił z tamy)"
Skoro z wujkiem ,podejrzewam starszy i doświadczony już wędkarz nie jest w stanie doradzić Ci na co i jak łowić ,to oczekujesz na forum recepty na lepszy połów, dużych ryb.
Jak wyżej koledzy podpowiedzieli z tamy nie wolno łowić, czyli wujek jest kiepskim nauczycielem
nie tylko w połowach ale i w przepisach RAPR-u. Dobrze by było abyś towarzysza wędkowania zmienił.
na wisłe polecałbym koszczek albo cieżarek z 50 gramów albo 100 łowic na kukurydze dalek od brzegu a drugą weke zazucic blizej brzeguu na biała pinkę nęc pęczakiem albo zanętą na rzeke uniwersalna albo płociowo leszczowa i dodaj do niej biłą pinkęę. i dobrze moi przedmówcy mówia nie mozna łowic blizej niż 50 m od zaproty tamy itp. połamania.
@Czesio, ja myślę, że pisząc "tama" kol. miał na myśli jakąś główkę.
"mam pytanie,a więc wybieram się z wujkiem na ryby na noc i chcę coś złowić"
"(chodzi mi o przynente i ciężar koszyka będę łowił z tamy)"
Skoro z wujkiem ,podejrzewam starszy i doświadczony już wędkarz nie jest w stanie doradzić Ci na co i jak łowić ,to oczekujesz na forum recepty na lepszy połów, dużych ryb.
Jak wyżej koledzy podpowiedzieli z tamy nie wolno łowić, czyli wujek jest kiepskim nauczycielem
nie tylko w połowach ale i w przepisach RAPR-u. Dobrze by było abyś towarzysza wędkowania zmienił.
Coś mi się wydaje, że doszło do nieporozumienia.
Czy przypadkiem kolega furek007 nie nazwał mylnie ostrogi tamą?
TAMA- budowla hydrotechniczna, której główną funkcją jest piętrzenie wody
OSTROGA- budowla hydrotechniczna mająca na celu przesunięcie nurtu
Cześć. Ciężar koszyczka musisz dobrać sobie sam w zależności od uciągu wody. Super przynęty na Wisłe nie ma ,niestety musisz próbować :białe ,pinka,czerwone, kuku,makaron....
A co do wędkowania z tamy .....RAPR mówi :
3.4. Ponadto wędkarzowi nie wolno:a)przechowywać i zabierać ryb poniżej ich wymiarów ochronnych,b) sprzedawać złowionych ryb,c)rozdawać złowionych ryb na terenie łowiska,d)łowić ryb w odległości mniejszej niż 50 m od: jazów, śluz, tam, zapór, przepławek oraz innych urządzeń służących do piętrzenia wody.
Zakaz ten nie dotyczy budowli hydro-technicznych służących regulacji brzegów lub dna, np. ostrogi, opaski i progi denne,
myślę, że koledze chodziło o zwykłą główkę. Sam kiedyś na poprzeczne kamieniste główki "wołałem" tama. W istocie jest to jakaś tama która jedynie delikatnie spiętrza wodę ale jej nie blokuje tak jak te tamy o których mowa w rapr
kol. per moder właśnie tak wcześniej Czesiowi napisałem:)
kol. per moder właśnie tak wcześniej Czesiowi napisałem:)
a faktycznie:) przeoczyłem. Czyli prawdopodobieństwo racji wzrasta:):)
Coś mi się wydaje, że doszło do nieporozumienia.
Czy przypadkiem kolega furek007 nie nazwał mylnie ostrogi tamą?
TAMA- budowla hydrotechniczna, której główną funkcją jest piętrzenie wody
OSTROGA- budowla hydrotechniczna mająca na celu przesunięcie nurtu
Możliwe że młody kolega ostrogę nazwał tamą i pojawiły się głosy krytyczne na wyrost, łącznie z moim.
słuchajcie po co to całe zamieszanie- wogólę tego nie pojmuje ! wystarczy spojrzeć na grupę tematyczna w jakiej kolega zadał pytanie. " Warszawska Wisła, wędkarstwo warszawa" - w Warszawie nie ma żadnej tamy na Wislę są tylko OSTROGI i wszystko robi się jasne, kolega się przejęzyczył !!! zachowajcie swoje mądrości i nauki dla siebie,a kolega BERNARD51 niech lepiej nie ocenia ludzi których w ogóle nie zna :/ takie uwagi odnośnie zmiany partnera proponuje zachować dla swoich przyjaciół z PISZA !
Żeby łowić z gruntu na większych odległosciach zależy od uciągu 120-150gram rzucałem kiedyś w nurt i 150g znosiło musisz ocenic bo rzucisz parę metrów bliżej i już stanie w miejscu