Jak wiecię sport wedkarski to nie tylko łowienie rybek.Gdy ryby nie biorą można np:PODZIWAĆ przyrode,obserwować ptaki , łabędziea także zbierać grzyby więc gdy ryby nie biorą nie nażekajcie tylko zajmijcie się czymś innym:p.Możecie równie obserwować ławice małych rybek;P.PoZdRo
Jak wiecię sport wedkarski to nie tylko łowienie rybek.Gdy ryby nie biorą można np:PODZIWAĆ przyrode,obserwować ptaki , łabędziea także zbierać grzyby więc gdy ryby nie biorą nie nażekajcie tylko zajmijcie się czymś innym:p.Możecie równie obserwować ławice małych rybek;P.PoZdRo
W Polsce nie ma czegoś takiego ja sport wędkarski :)) To jest hobby :))
Tak jak napisał kolega Mastiff,wszyscy prawdziwi wędkarze to wiedzą.Wędkarstwo to wypoczynek,kontakt z przyrodą,sposób spędzenia wolnego czasu,hobby. Ktoś kto za wszelką cenę koncentruje się na pozyskaniu mięsa czy nawet tylko złowieniu ryby by się chwalić zmienia się w żałosnego, zacietrzewionego i zaślepionego człowieczka, a chyba nie o to chodzi? Czasem wystarczy sam widok rzeki,i uśmiech pojawia się na twarzy.:)
Jak mi nie bierze ryba, to mam z sadzykiem iść na grzyby, albo zbierać kwiatki na łące? ja np mam leśne jezioro więc chodze brzy brzegu i zbieram podgrzybki.
Jak mi nie bierze ryba, to mam z sadzykiem iść na grzyby, albo zbierać kwiatki na łące? ja np mam leśne jezioro więc chodze brzy brzegu i zbieram podgrzybki.
w regulaminie jest zapis " W czasie wędkowania wędki muszą być pod stałym nadzorem ich użytkownika".
Jak mi nie bierze ryba, to mam z sadzykiem iść na grzyby, albo zbierać kwiatki na łące? ja np mam leśne jezioro więc chodze brzy brzegu i zbieram podgrzybki.
w regulaminie jest zapis " W czasie wędkowania wędki muszą być pod stałym nadzorem ich użytkownika".
W regulaminie jest wiele bezsensownych zapisów. Kto bardziej łamie ten zapis, wędkarz który chodzi w okolicy stanowiska i szuka grzybów czy karpiarz który idzie spać do namiotu? Później się skarży, że obudził się a wędek nie było.:)
Gdyby tak do końca egzekwować ten zapis to na ryby bym chodził w pampersie,bo nie wolno się odwrócić w stronę krzaka by się odlać.Grozi to mandatem.:)
Ktoś kto za wszelką cenę koncentruje się na pozyskaniu mięsa czy nawet tylko złowieniu ryby by się chwalić zmienia się w żałosnego, zacietrzewionego i zaślepionego człowieczka,
Nie obrażaj i nie wynoś się ponad tych; którzy jedzą ryby, a nie jedzą baraniny, uczestniczą w zawodach wędkarskich, lub chcą się pochwalić swoją zdobyczą (spójrz na swój avatar). Każdy ma prawo do pojmowania wędkarstwa w taki sposób jaki mu odpowiada i nie ma z tego tytułu lepszych i gorszych.
Jak wiecię sport wedkarski to nie tylko łowienie rybek.Gdy ryby nie biorą można np:PODZIWAĆ przyrode,obserwować ptaki , łabędziea także zbierać grzyby więc gdy ryby nie biorą nie nażekajcie tylko zajmijcie się czymś innym:p.Możecie równie obserwować ławice małych rybek;P.PoZdRo
To chyba coś Ci się pomyliło z wypoczynkiem na łonie natury.
Jak mi nie bierze ryba, to mam z sadzykiem iść na grzyby, albo zbierać kwiatki na łące?
No ale co w związku z tym? Co chcesz tym przekazać? Bo to wiedzą wszyscy.
Jak wiecię sport wedkarski to nie tylko łowienie rybek.Gdy ryby nie biorą można np:PODZIWAĆ przyrode,obserwować ptaki , łabędziea także zbierać grzyby więc gdy ryby nie biorą nie nażekajcie tylko zajmijcie się czymś innym:p.Możecie równie obserwować ławice małych rybek;P.PoZdRo
W Polsce nie ma czegoś takiego ja sport wędkarski :)) To jest hobby :))Brawo ballonstyle a koedze chyba chodzilo o to zeby nie marudzic ze rybki nie biora tylko mozna zajac sie czyms innym niz lowienie:p
Tak jak napisał kolega Mastiff,wszyscy prawdziwi wędkarze to wiedzą.Wędkarstwo to wypoczynek,kontakt z przyrodą,sposób spędzenia wolnego czasu,hobby.
Ktoś kto za wszelką cenę koncentruje się na pozyskaniu mięsa czy nawet tylko złowieniu ryby by się chwalić zmienia się w żałosnego, zacietrzewionego i zaślepionego człowieczka, a chyba nie o to chodzi?
Czasem wystarczy sam widok rzeki,i uśmiech pojawia się na twarzy.:)
No pewnie że nie tylko łowienie. Na rybkach lepiej smakuję piwko, a i jedzenie jakoś lepiej wchodzi nad wodą :)
No pewnie że nie tylko łowienie. Na rybkach lepiej smakuję piwko, a i jedzenie jakoś lepiej wchodzi nad wodą :)
Trudno się z tym nie zgodzić :))
Jak mi nie bierze ryba, to mam z sadzykiem iść na grzyby, albo zbierać kwiatki na łące?
ja np mam leśne jezioro więc chodze brzy brzegu i zbieram podgrzybki.
Jak mi nie bierze ryba, to mam z sadzykiem iść na grzyby, albo zbierać kwiatki na łące?
ja np mam leśne jezioro więc chodze brzy brzegu i zbieram podgrzybki.
w regulaminie jest zapis " W czasie wędkowania wędki muszą być pod stałym nadzorem ich użytkownika".
Jak mi nie bierze ryba, to mam z sadzykiem iść na grzyby, albo zbierać kwiatki na łące?
ja np mam leśne jezioro więc chodze brzy brzegu i zbieram podgrzybki.
w regulaminie jest zapis " W czasie wędkowania wędki muszą być pod stałym nadzorem ich użytkownika".
W regulaminie jest wiele bezsensownych zapisów.
Kto bardziej łamie ten zapis, wędkarz który chodzi w okolicy stanowiska i szuka grzybów czy karpiarz który idzie spać do namiotu? Później się skarży, że obudził się a wędek nie było.:)
Gdyby tak do końca egzekwować ten zapis to na ryby bym chodził w pampersie,bo nie wolno się odwrócić w stronę krzaka by się odlać.Grozi to mandatem.:)
No pewnie że nie tylko łowienie. Na rybkach lepiej smakuję piwko, a i jedzenie jakoś lepiej wchodzi nad wodą :)
Trudno się z tym nie zgodzić :))
hehe nad woda wszystko jakos lepiej,lepsze grille lepiej sie opala nawet zima na lodzie jest mi jakos lepiej :D
Ktoś kto za wszelką cenę koncentruje się na pozyskaniu mięsa czy nawet tylko złowieniu ryby by się chwalić zmienia się w żałosnego, zacietrzewionego i zaślepionego człowieczka,
Nie obrażaj i nie wynoś się ponad tych; którzy jedzą ryby, a nie jedzą baraniny, uczestniczą w zawodach wędkarskich, lub chcą się pochwalić swoją zdobyczą (spójrz na swój avatar).
Każdy ma prawo do pojmowania wędkarstwa w taki sposób jaki mu odpowiada i nie ma z tego tytułu lepszych i gorszych.
No pewnie że nie tylko łowienie. Na rybkach lepiej smakuję piwko, a i jedzenie jakoś lepiej wchodzi nad wodą :)
Trudno się z tym nie zgodzić :))
hehe nad woda wszystko jakos lepiej,lepsze grille lepiej sie opala nawet zima na lodzie jest mi jakos lepiej :D
Mi się wydaje ze właśnie te dodatki do wędkowania ściągają nad wodę aż taką rzeszę wędkarzy.
No pewnie że nie tylko łowienie. Na rybkach lepiej smakuję piwko, a i jedzenie jakoś lepiej wchodzi nad wodą :)
Trudno się z tym nie zgodzić :))
hehe nad woda wszystko jakos lepiej,lepsze grille lepiej sie opala nawet zima na lodzie jest mi jakos lepiej :D
Mi się wydaje ze właśnie te dodatki do wędkowania ściągają nad wodę aż taką rzeszę wędkarzy.
dodatki jak dodatki to swoja droga ale jeszcze napewno sam fakt ze moga uciec od swoich bab i chociaz tam miec chwile spokoju :)
w regulaminie jest zapis " W czasie wędkowania wędki muszą być pod stałym nadzorem ich użytkownika".
No na przykład za pośrednictwem centralki radiowej o zasięgu 1000 metrów!
Ha ha ha