Witam Powiedzcie mi Panowie oraz Panie na jaką rybkę nastawiacie się przeważnie łowiąc w maju ?! Czy jest to łowienie z gruntu na niedużych głębokościach? Czy jest to łowienie np z łódki na spławik w poszukiwaniu płoci i leszczy czy też spiningowanie / polowanie na okonie i szczupaki ?! Chciałbym się dowiedzieć jakie o tej porze metody wędkowania oraz przynęty sprawdzają Wam się najlepiej ?! Chodzi mi głównie o jeziora.
Ja napewno wybiore sie na spining co do przynety to napewno SpinMad który nigdy mnie nie zawodzi.
Ale w tym roku rowniez wybiore sie na nowo znalezione lowisko zapolowac na lina i karasia ktorych jest tam napewno sporo poniewaz malo kto tam lowi bo malo kto o nim wie i niech tak pozostanie :D
W maju można trafić na wielkie stada okoni, dlatego dobrze jest wykorzystać taki moment, kiedy niemal za każdym rzutem wyciąga się okonia. Inne ryby też dobrze biorą w maju.
Może wyskoczę na bolenia bo sensownego szczupaka takiego z 80+ to już jak na lekarstwo lub wcale... Mniejsze gówniarstwo to można okoniówką targać. Ja tam się nie podpalam tą majówką - pewnie będzie do d... .
Zbiorniki zamknięte ze względu na "tłumy" omijam z daleka i rzeka daje mi to czego szukam czyli ciszy i spokoju. Maj to jak dla mnie poszukiwanie kleni ,okoni i kropków na małych rzekach już opuszczonych po otwarciu sezonu. Bolenie i szczupłe bywają miłym przyłowem choć czasami na nie właśnie nastawiam. Wiosna jest piękana a maj chyba najpiękniejszy :)
Powiem szczerze ze kupilem lodke i podkarmiam na jeziorze niedaleko trzcin na glebokosci ok 2,5m w zacisznym cyplu. Nastawiam sie na leszcze tylko nie wiem czy nie za szybko woda jeszcze zimna temperatury skacza. Czy ktos złapał cos ciekawego o takiej porze oprocz drapieznikow czy warto lepiej na nie wlasnie sie nastawic.
Dzięki za odpowiedzi czekam oczywiście na jak najwiecej relacji z majowych połowów.
Pozdrawiam
Jak najbardziej leszcz może podejść, jest przed tarłem i intensywnie powinien żerować. Na takim nęconym łowisku może się zjawić lin i oczywiście karp. Zazdroszczę Ci Kolego możliwości i czasu.
Zazdrościć jest faktycznie czego tyle że chodze o kulach ale weź nie jedź jak masz wolne i pogoda się robi :)
Życzę najlepszego i czekam na dalsze relacje oraz propozycje.
Witam
Powiedzcie mi Panowie oraz Panie na jaką rybkę nastawiacie się przeważnie łowiąc w maju ?!
Czy jest to łowienie z gruntu na niedużych głębokościach?
Czy jest to łowienie np z łódki na spławik w poszukiwaniu płoci i leszczy czy też spiningowanie / polowanie na okonie i szczupaki ?!
Chciałbym się dowiedzieć jakie o tej porze metody wędkowania oraz przynęty sprawdzają Wam się najlepiej ?!
Chodzi mi głównie o jeziora.
Serdecznie pozdrawiam
Ja napewno wybiore sie na spining co do przynety to napewno SpinMad który nigdy mnie nie zawodzi.
Ale w tym roku rowniez wybiore sie na nowo znalezione lowisko zapolowac na lina i karasia ktorych jest tam napewno sporo poniewaz malo kto tam lowi bo malo kto o nim wie i niech tak pozostanie :D
W maju można trafić na wielkie stada okoni, dlatego dobrze jest wykorzystać taki moment, kiedy niemal za każdym rzutem wyciąga się okonia. Inne ryby też dobrze biorą w maju.
Może wyskoczę na bolenia bo sensownego szczupaka takiego z 80+ to już jak na lekarstwo lub wcale... Mniejsze gówniarstwo to można okoniówką targać. Ja tam się nie podpalam tą majówką - pewnie będzie do d... .
Maj to boleń i szczupak.
Dla mnie głównie szczupak ;)
Zbiorniki zamknięte ze względu na "tłumy" omijam z daleka i rzeka daje mi to czego szukam czyli ciszy i spokoju. Maj to jak dla mnie poszukiwanie kleni ,okoni i kropków na małych rzekach już opuszczonych po otwarciu sezonu. Bolenie i szczupłe bywają miłym przyłowem choć czasami na nie właśnie nastawiam. Wiosna jest piękana a maj chyba najpiękniejszy :)
.
Dziś byłem na Wiśle i okonie brały aż miło i to całkiem spore ;) Wydaje mi się, że okonie dadzą w maju sporo "radości" :)
Maj jest dobry na każdą rybę zależy od Ciebie co jest twoim oczkiem w głowie,zapowiada się ciepły Maj tak więc próbuj
Powiem szczerze ze kupilem lodke i podkarmiam na jeziorze niedaleko trzcin na glebokosci ok 2,5m w zacisznym cyplu. Nastawiam sie na leszcze tylko nie wiem czy nie za szybko woda jeszcze zimna temperatury skacza. Czy ktos złapał cos ciekawego o takiej porze oprocz drapieznikow czy warto lepiej na nie wlasnie sie nastawic.
Dzięki za odpowiedzi czekam oczywiście na jak najwiecej relacji z majowych połowów.
Pozdrawiam
Jak najbardziej leszcz może podejść, jest przed tarłem i intensywnie powinien żerować. Na takim nęconym łowisku może się zjawić lin i oczywiście karp. Zazdroszczę Ci Kolego możliwości i czasu.
Zazdrościć jest faktycznie czego tyle że chodze o kulach ale weź nie jedź jak masz wolne i pogoda się robi :)
Życzę najlepszego i czekam na dalsze relacje oraz propozycje.
Kolego RewersWtf ja też majówkę spędzę szukając leszczy, miejsce podobne do Twojego,szczupaki zostawię sobie na pózniej :)