Reklama
  • szczur0022011-05-15 19:40:21

    Witam drogich kolegów po kiju. Mam do was wielkie pytanie, nie tylko jedno, ale mniejsza o to ;) Wiec powiedzcie mi czy nasze polskie prawo obejmuje ludzi (jak ich mozna tak nazwac) którzy specjalnie pływają gdzies gdzie ktoś lowi sobie rybki ;) Powiem tak, siedziałem wczoraj nad rzeka warta w sremie na rybach przedemna wędkarze i za mna tez a niedaleko tego miejsca znajduje sie przystan "marina" wciagu 40 min z zegarkiem w reku jedna i ta sama ludka przeplywala mi i kolegom z 10 razy i to fajnie by bylo jakby plyneli 2 strona warty tam gdzie zaden wedkarz nie siedzial a oni co przeplyniecie to max 2 metry od splawika. Powiedzcie co z tym mozna zrobic, policja na to nie reaguje, a nie poto wykupuje sie karte za min 160 zl zeby ploszyli ryby i denerwowali co niektorych x nas. prosze o odpowiedz ;)



Reklama
Reklama