Reklama
  • rusikus2010-09-20 12:34:32

    Czy w tym odcinku:
    http://www.tv-trwam.pl/index.php?section=wednew&sectio=o40
    dobrze postepowali z rybkami?

  • kasalka 2010-09-20 17:04:39

    Nie niedobrze. powinno się ryby uśmiercić (te które zabieramy)

  • rusikus 2010-09-20 18:30:17

    zauwaz ze za 1 razem wyrzucone na lod ryby potem wrzucali do wody spowrotem do wody i jak wida a moze i slabo , ze ryby niektore chyba juz nie plywaly

  • kasalka 2010-09-20 23:31:52

    Masz rację. Nie popisali się. Po prostu nie powinni tak robić. Powinni dla celów programu może do wiadra z wodą odkładać rybki później się pochwalić i do wody na koniec. Wiem że jak wędkujesz z pod lodu, to ryby które się zabiera uśmierca się od razu i niech leżą na lodzie, a resztę od razu wypuszcza. Odniosłem też wrażenie, że Gość programu to jest chyba nawalony w cztery du.y?

  • Reklama
  • withanight88 2010-09-20 23:35:52

     Powinni dla celów programu może do wiadra z wodą odkładać rybki później się pochwalić i do wody na koniec.







    Nie sądzisz, że woda by zamarzła ?:)

  • kasalka 2010-09-21 00:02:22

    No to by wodę zmieniali. Sądząc po tym jak asekurowali się linką, mięli "gołe głowy" i nie do końca zapięte ubrania nie było dużego mrozu. Poza tym ryby w wiadrze wywołałyby ruch wody co dodatkowo opóźniłoby zamarzanie. Może lekko by posnęły ale przeżyły.

  • rusikus 2010-09-21 07:33:16

    wystarczyloby moim zdaniem wypuszczac wszystkie okonie a na koniec programu zmontowac wszystkie "klapsy" ze zlowionymi okoniami i tyle

  • JaroDaw 2010-09-21 11:20:04

    A co powiecie na to ???
    http://www.bogdanbarton.pl/?czytaj&id=16

  • Reklama
  • wedkarz2309 2010-09-21 12:52:39

    Na pewno nie było to etyczne i nie wyglądało "smacznie", ale może dlatego nie wypuczczali ich od razu, bo jak widzimy, jest tam bardzo płytko i nie chcieli wyploszyć stada?

     

    Ale na pewno nie usprawiedliwia ich to:)

  • JaroDaw 2010-09-21 15:10:39

    Na pewno nie było to etyczne i nie wyglądało "smacznie", ale może dlatego nie wypuczczali ich od razu, bo jak widzimy, jest tam bardzo płytko i nie chcieli wyploszyć stada?

     

    Ale na pewno nie usprawiedliwia ich to:)


    Zaradny wędkarz, wywiercił by drugą dziurę 10m dalej, i tam by je wypuszczał. No ale czego się nie robi dla szpanu, lub poco się przejmować jakimiś tam rybami ;)

  • Forum wedkuje.pl 2010-09-21 15:56:41

    Tak się czasem zastanawiam, kim są ludzie, którzy poruszają takie tematy? Jakoś nie umiem sobie wyobrazić, żebym zgorszył się tym, że kilka ryb poleciało na lód...

    Wiem, jestem pozbawionym serca barbarzyńcą, ale ja po prostu nie widzę różnicy pomiędzy wbiciem karasiowi grotu kotwicy z docelowym męczeniem go przez kilkadziesiąt minut. Że nie wspomnę o tym, że godzinny hol suma to dla niego sama "przyjemność".

    Jeśli wszyscy tutaj jesteśmy wędkarzami, to dla mnie nagłaśnianie takich "spraw" jest czystą hipokryzją.

  • kasalka 2010-09-21 16:52:57

    Rozbawiłeś mnie. Tyle wałkuje się tematy kłusowania itd. jeśli nie widzisz różnicy to dla przykładu zlikwidować składki, wymiary i okresy ochronne, zarybiania, może jeszcze wylewać fekalia czy chemikalia. Niech każdy robi nad wodą co tylko głupiego mu do głowy przyjdzie. Ciekawe jak długo będziemy czekać na wiadomość o ostatniej złowionej rybie.
    Sam nie jestem święty i mam jakieś małe a może nawet wielkie grzeszki.
    Co do takiego traktowania ryb to z innej dziedziny sportu nakazać biegaczom bieganie bez obuwia, albo zakazać oddychać więcej niż ileś tam razy na minutę. Dla minie jest różnica.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-09-21 17:23:51

    Nie za bardzo rozumiem co masz na myśli. O co chodzi z bieganiem na ograniczonym wdechu? Jaki to ma związek z likwidacja składek czy fekaliami?

  • Forum wedkuje.pl 2010-09-21 17:28:58

    Ja tylko wyrażam zdziwienie, że ten sam wędkarz, który wbija w grzbiet karasia wielką kotwicę, a następnie na uwięzi zadaje tejże rybie okrutną powolną śmierć - nagle przyjmuje twarz obrońcy praw zwierząt i wyraża swoje wielkie oburzenie na widok analogicznego zachowania kol. po kiju w pewnym filmie.

  • wedkarz2309 2010-09-21 18:54:34

    Kol. JaroDaw, zgadza się, też o tym myślałem, ale jest to ale...

     

    Napiszę, jak mi się klawiatura nastawi, bo coś mi literki się pozmieniały i bardzo ciężko się pisze, a nie działają sposoby, które działały zawsze:)

  • kasalka 2010-09-21 21:13:21

    Lampe, robię gorzej bo przekłuwam żywca przez całe ciało. Nie mówmy o sposobach łowienia czy są brutalne czy nie. Panowie na filmie złamali przepis RAPR par.7. pkt 6. Za co normalnie wędkarz zostałby stosownie ukarany w razie kontroli.

  • rusikus 2010-09-21 22:05:39

    Widac Lampe to "stary twardziel" co ma w du*ie RAPR ...

  • Reklama
  • Manolo8 2010-09-21 22:50:58

    Mam takie dziwne wrażenie że nigdy nie łowiłeś z pod lodu. Gdybym każdą złowioną rybę natychmiast wypuścił to w tym otworze miałbym nie wielką szansę złowić następną rybę a ma to duże znaczenie zwłaszcza na zawodach, a jeżeli jest duży mróz zanim przyjdzie sędzia do ryby ona już jest martwa. Wiercenie otworu oddalonego o 10 m może jest sposobem na uratowanie ryby, tylko czy chodzenie po lodzie nie płoszy ryb i przeszkadza innym zawodnikom i nie powoduje straty cennego czasu na zawodach. Druga sprawa to wspomniany RAPR dotyczy ryb przeznaczonych do zabrania.



     wystarczyloby moim zdaniem wypuszczac wszystkie okonie a na koniec programu zmontowac wszystkie "klapsy" ze zlowionymi okoniami i tyle


  • kasalka 2010-09-22 00:22:13

    Panowie!. Rusikus nie tak ostro.
    Lampe ma w sumie rację. Trochę nie na temat ale jednak. Mniejsza o to że ryby (inne zwierzęta czy rośliny) nieco inaczej odbierają ból niż ludzie. podążając dalej i dalej tym tokiem myślenia dojdziemy do tego że żyjmy tylko powietrzem (lub samym tlenem-szybko nas wykończy)....
    Manolo8. przyznaję, nigdy na zawodach żadnych nie byłem (jako uczestnik) i nigdy nie będę. Nad wodę jadę dla własnej przyjemności. Tak lubię spędzać wolny czas i nikt nie będzie oceniać, że jestem najgorszy czy najlepszy (pewnie bym się bardzo cieszył i głaskał ego gdybym wygrał). Na zawodach ponoć (nie wiem) mogą być określone zasady odbiegające od regulaminu, a jeśli piszesz (w postach nie znalazłem i nie wiem czy to cytat), że takie praktyki są dozwolone to winę ponoszą organizatorzy.
    Tyle się mówi, czyta i słucha o humanitarnym traktowaniu zwierząt. Tu w odcinku programu, tej sytuacji postąpiono źle i .

  • kasalka 2010-09-22 00:32:03

    Manolo8 jeszcze wstawka co do RAPR-u których ryb nie zabierasz? Uśmiercasz te które chcesz zabrać pozostałe wracają do wody, od razu po zdjęciu z haka. chyba że robisz inaczej

  • Forum wedkuje.pl 2010-09-22 02:00:50

    Rusikus, może i stary twardziele ze mnie i mam w dupie RAPR (bo to regulamin "minionej epoki"), ale się do niego stosuję.

  • wedkarz2309 2010-09-22 08:04:58

    Ale historia z tą klawiaturką, masakra:P

     

    Co do tematu, to kol. Manolo8 już to za mnie zrobił:)

     

    Chodziło mi o to, że ryby mogą się płoszyć, jak będzie się tak chodziło po lodzie na tak płytkiej wodzie:)

  • wedkarz2309 2010-09-22 08:11:10

    8. ŁOWIENIE RYB SPOD LODU

    § 7

    1. Łowienie ryb spod lodu dozwolone jest wyłącznie przy użyciu jednej wędki.
    2. Zabrania się stosować martwej i żywej ryby jako przynęty.
    3. Łowiąc ryby spod lodu należy wykonać otwory o średnicy nie większej niż 20 cm. Między otworami należy zachować odległość nie mniejszą niż 1 m.
    4. Wędkujący na lodzie powinni zachowywać pomiędzy sobą odległości co najmniej 10 m.
    5. Zabrania się łowienia ryb spod lodu w porze nocnej, tj. od zmierzchu do świtu.
    6. Ryby złowione spod lodu, przeznaczone do zabrania, należy uśmiercić bezpośrednio po złowieniu.

     

    Owszem, oni tych ryb nie zabrali, ale czytając RAPR, można wywnioskować, że "skaczące" na lodzie złowione ryby nie mają racji bytu, czy będą zabrane, czy też nie:)

  • rusikus 2010-09-22 09:19:25

    Rusikus, może i stary twardziele ze mnie i mam w dupie RAPR (bo to regulamin "minionej epoki"), ale się do niego stosuję.

    sam sobie zaprzeczyles w tym zdaniu, ale nie o to chodzi
    chodzi tylko o to ze jak nie chcesz zabrac ryby lowiac spod lodu to wypusc ja nazad do wody, w wielu filmikach wypuszczaja do tej samej dziurki i jakos w niej nadal lapia rybki :)
    a po zlapaniu takiej rybki co sie chce ja zabrac dac jej pare razy w lepek i po sprawie
    czy to takie trudne?


  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-09-22 11:45:23

    a czy Kolego mógłbyś mi jaśniej napisać w czym sobie zaprzeczyłem?

  • pawelz 2010-09-22 14:53:04

    Wydawalo mi sie , ze jesli ktos pisze ze ma cos w d..e to znaczy ze sie do tego nie stosuje.
    A Ty napisales, ze masz RAPR w d.. ale sie do niego stosujesz. Co tu nie tak.

  • Forum wedkuje.pl 2010-09-22 15:56:04

    "mam go w dupie" - bo nie jest mi do niczego potrzebny i jest archaiczny. Mam własny o wiele ostrzejszy "RAPR" - do którego się stosuję. Ten mój prywatny całkowicie zawiera się w oficjalnym.

  • Manolo8 2010-09-22 22:46:18

    Manolo8 jeszcze wstawka co do RAPR-u których ryb nie zabierasz? Uśmiercasz te które chcesz zabrać pozostałe wracają do wody, od razu po zdjęciu z haka. chyba że robisz inaczej




    O to kilka punktów z Regulaminu Zawodów Podlodowych :

    3.1.                  Wszystkie czynności powinny być wykonywane przez zawodnika spokojnie i ze szczególną rozwagą nie przeszkadzając innym zawodnikom i bez niepotrzebnego hałasu.

    4.             RYBY ŁOWIONE W ZAWODACH

    4.1.                  W czasie zawodów łowi się ryby, na które w dniu zawodów nie ma okresu ochronnego i z zachowaniem wymiarów ochronnych zgodnie z R.A.P.R.

    4.2.                  Nie obowiązują limity ilościowe i wagowe łowionych ryb.

    4.3.                  Ryby po złowieniu powinny zostać zabite i przechowywane w oznakowanych pojemnikach dostarczonych przez organizatora.

    4.4.                   Ryby złowione w zawodach zabezpiecza organizator.






  • kasalka 2010-09-23 03:44:55

    Regulamin Zawodów wymieniony przez Ciebie Manolo8 stanowi inaczej niż RAPR lecz tylko co do limitów wagowego i ilościowego. I szafa gra. Podpunkty 4.3 i 4.4 są niczym innym jak powieleniem (innymi słowami) punktu 6. paragraf 7.RAPR-u, ze zwróceniem uwagi na środek przetrzymywania ryb. Jeśli organizator nie przestrzega "swoich" zawodowych przepisów i zezwala na trzymanie żywych ryb na lodzie bez odpowiednich pojemników.... Gratulacje dla organizatora. Wiedział jak obciąć koszty aby nikt nie zauważył w przypływie adrenaliny.



Reklama
Reklama