spadamy wyba cz Pati ale ale w tej tej sy sy sytuacji nasze wcza wcza
wczasy jakby nie nie nie nie nieaktua..............................................................
oj Jędrek Jędrek...z wami to tak zawsze...
Zaraz, zaraz, co znaczy z wami, młody nie dał rady, widzisz młodość to nie wszystko :))
ostatnio zauważyłam u facetów jakąś taką nieśmiałość czy nie wiem jak to nazwać...i to nie tylko mnie dotyczy. najpierw się umawiają, piszą, cudują a potem jak przychodzi co do czego to się wycofują...
no ja tam moge się umówić ,kiedy Ci pasuje
taaaaaaa teraz jak mnie zobaczyłeś to umawiać się chcesz!! :):):)
nie to nie:(((a skąd ja mogę wiedzieć że to Ty???????nigdy nie ma pewności ,ja już zdięciom nie wieże ,jak zobacze i poznam kogoś osobiście to wtedy dopiero jestem pewien tego co widzę ,ta nasza komputeryzacja nieraz kłamie,a umówić się chcjałem na ryby a nie na kolacje ze śniadaniem:))))
A przełóż z polskiego na nasz, co to jest ta "anihilacja"..........
anihilacja to jest zderzenie pary cząstka-antycząstka. w wyniku zderzenia ta para znika a może wtedy powstać kwant gamma promieniowania elektromagnetycznego lub inne cząstki elementarne. trochę to skomplikowane jest...
Spodobało Ci się słowo? Tym się interesujesz? Czy wręcz odwrotnie, stąd taki nick? Mi się język połamał od samego czytania i wolę swój zawód, choć wiele mam (miałem) do czynienia w nim z Twoim zawodem, a z fizyki miałem sporo pał. :)
nie to nie:(((a skąd ja mogę wiedzieć że to Ty???????nigdy nie ma pewności ,ja już zdięciom nie wieże ,jak zobacze i poznam kogoś osobiście to wtedy dopiero jestem pewien tego co widzę ,ta nasza komputeryzacja nieraz kłamie,a umówić się chcjałem na ryby a nie na kolacje ze śniadaniem:))))
A ja właśnie na kolację ze śniadaniem i ................. zapomniałem. :)
zderzenie pary cząstka-antycząstka i wytwarza się przy tym bardzo duża ilość energii ?
to zależy jakie cząstki się zderzają.
gdzieś słyszałem ze 1 g antymaterii mógłby dostarczyć energii do zasilenia kraju na ileś czasu.. i chyba ciężko ją utrzymać (próżnia magnesy itd) a o pozyskaniu już nie wspomne ...
co do nicku to tak jakoś wyszło...bo kiedyś na lekcji jak akurat pytałam uczniów przy tablicy to stwierdziłam że mam do czynienia właśnie z takim zjawiskiem... wiedza przekazana przeze mnie w zderzeniu z mózgami uczniów... tak nawet pół kwantu nie powstaje...
zderzenie pary cząstka-antycząstka i wytwarza się przy tym bardzo duża ilość energii ?
to zależy jakie cząstki się zderzają.
A jakich ludzi uczysz? Dzieci, młodzież, czy dużą młodzież?
jeżeli duża młodzież to uczniowie szkoły średniej to właśnie taką młodzież uczę. i uczę też starszych od siebie (dziwne uczucie) w technikum zaocznym dla dorosłych
co do nicku to tak jakoś wyszło...bo kiedyś na lekcji jak akurat pytałam uczniów przy tablicy to stwierdziłam że mam do czynienia właśnie z takim zjawiskiem... wiedza przekazana przeze mnie w zderzeniu z mózgami uczniów... tak nawet pół kwantu nie powstaje...
Nie dziwię się.... Aleś se fuche wybrała........ Fizyka...brrrrrrrrrrrrrrrrrrrr....... A na tym identyfikatorze co masz napisane?
co do nicku to tak jakoś wyszło...bo kiedyś na lekcji jak akurat pytałam uczniów przy tablicy to stwierdziłam że mam do czynienia właśnie z takim zjawiskiem... wiedza przekazana przeze mnie w zderzeniu z mózgami uczniów... tak nawet pół kwantu nie powstaje...
Nie dziwię się.... Aleś se fuche wybrała........ Fizyka...brrrrrrrrrrrrrrrrrrrr....... A na tym identyfikatorze co masz napisane?
fizyka ok - ale nie w szkole - do ego trzeba mieć nerwy itd - nie wspomnę, już o wynagrodzeniu za pracę
co do nicku to tak jakoś wyszło...bo kiedyś na lekcji jak akurat pytałam uczniów przy tablicy to stwierdziłam że mam do czynienia właśnie z takim zjawiskiem... wiedza przekazana przeze mnie w zderzeniu z mózgami uczniów... tak nawet pół kwantu nie powstaje...
Nie dziwię się.... Aleś se fuche wybrała........ Fizyka...brrrrrrrrrrrrrrrrrrrr....... A na tym identyfikatorze co masz napisane?
a to jeszcze z pracy z wakacji zdjęcie. Pełniłam rolę asystenta terapeuty w środowiskowym domu samopomocy.
co do nicku to tak jakoś wyszło...bo kiedyś na lekcji jak akurat pytałam uczniów przy tablicy to stwierdziłam że mam do czynienia właśnie z takim zjawiskiem... wiedza przekazana przeze mnie w zderzeniu z mózgami uczniów... tak nawet pół kwantu nie powstaje...
Nie dziwię się.... Aleś se fuche wybrała........ Fizyka...brrrrrrrrrrrrrrrrrrrr....... A na tym identyfikatorze co masz napisane?
fizyka ok - ale nie w szkole - do ego trzeba mieć nerwy itd - nie wspomnę, już o wynagrodzeniu za pracę
ja tam nie narzekam. Przynajmniej mam duuuużo wolnego czasu:):):) a nerwy?? jestem baaaardzo cierpliwa. I swoje sposoby na uczniów mam tak że chciaż są więksi ode mnie to i tak są w miarę grzeczni:)
Zrób im numer i nie wkładaj kiedyś bielizny......hahahaahahahahahahaaaahahahahaa........Sorry, ale znam to z autopsji......... Czkawka męczyła mnie przez kolejne 3 lekcje :))))))))))
Zrób im numer i nie wkładaj kiedyś bielizny......hahahaahahahahahahaaaahahahahaa........Sorry, ale znam to z autopsji......... Czkawka męczyła mnie przez kolejne 3 lekcje :))))))))))
chwilę powisiałam ale już wszystko jest chyba ok. nie wiem czy to by przeszło u mnie w szkole... raczej nie byłby to dobry pomysł bo szkoła w której uczę jest w środku parku...a na parking muszę przez niego iść...
nie wiem czy to by przeszło u mnie w szkole... raczej nie byłby to dobry pomysł bo szkoła w której uczę jest w środku parku...a na parking muszę przez niego iść...
I myślisz, że po takiej sesji, mogłabyś w tym parku....? Nieeeeeeeeeeeeeee.....poprostu chłopcy by mieli o (kim) czym mysleć przy............ :))))))))))))
nie wiem czy to by przeszło u mnie w szkole... raczej nie byłby to dobry pomysł bo szkoła w której uczę jest w środku parku...a na parking muszę przez niego iść...
I myślisz, że po takiej sesji, mogłabyś w tym parku....? Nieeeeeeeeeeeeeee.....poprostu chłopcy by mieli o (kim) czym mysleć przy............ :))))))))))))
dzisiejsza młodzież jest inna niż kilka lat temu...
dzisiejsza młodzież jest inna niż kilka lat temu...
Trochę inna napewno, ale nie aż tak........ Nie trzeba czegoś tam zobaczyć, żeby zrobić coś złego....... Poprostu by się zakochali... :))))))))))))))))
coś mi się to kojarzy z Wielkim Wybuchem na początku wszechświata...
Oo oo oj spa spa spa damy n
spadamy wyba cz Pati ale ale w tej tej sy sy sytuacji nasze wcza wcza
wczasy jakby nie nie nie nie nieaktua..............................................................
oj Jędrek Jędrek...z wami to tak zawsze...
Zaraz, zaraz, co znaczy z wami, młody nie dał rady, widzisz młodość to nie wszystko :))
ostatnio zauważyłam u facetów jakąś taką nieśmiałość czy nie wiem jak to nazwać...i to nie tylko mnie dotyczy. najpierw się umawiają, piszą, cudują a potem jak przychodzi co do czego to się wycofują...
no ja tam moge się umówić ,kiedy Ci pasuje
taaaaaaa teraz jak mnie zobaczyłeś to umawiać się chcesz!! :):):)
nie to nie:(((a skąd ja mogę wiedzieć że to Ty???????nigdy nie ma pewności ,ja już zdięciom nie wieże ,jak zobacze i poznam kogoś osobiście to wtedy dopiero jestem pewien tego co widzę ,ta nasza komputeryzacja nieraz kłamie,a umówić się chcjałem na ryby a nie na kolacje ze śniadaniem:))))
A przełóż z polskiego na nasz, co to jest ta "anihilacja"..........
anihilacja to jest zderzenie pary cząstka-antycząstka. w wyniku zderzenia ta para znika a może wtedy powstać kwant gamma promieniowania elektromagnetycznego lub inne cząstki elementarne. trochę to skomplikowane jest...
Spodobało Ci się słowo? Tym się interesujesz? Czy wręcz odwrotnie, stąd taki nick? Mi się język połamał od samego czytania i wolę swój zawód, choć wiele mam (miałem) do czynienia w nim z Twoim zawodem, a z fizyki miałem sporo pał. :)
coś mi się to kojarzy z wielkim wybuchem na początku wszechświata ...
nie to nie:(((a skąd ja mogę wiedzieć że to Ty???????nigdy nie ma pewności ,ja już zdięciom nie wieże ,jak zobacze i poznam kogoś osobiście to wtedy dopiero jestem pewien tego co widzę ,ta nasza komputeryzacja nieraz kłamie,a umówić się chcjałem na ryby a nie na kolacje ze śniadaniem:))))
A ja właśnie na kolację ze śniadaniem i ................. zapomniałem. :)
zderzenie pary cząstka-antycząstka i wytwarza się przy tym bardzo duża ilość energii ?
to zależy jakie cząstki się zderzają.
zderzenie pary cząstka-antycząstka i wytwarza się przy tym bardzo duża ilość energii ?
to zależy jakie cząstki się zderzają.
A jakich ludzi uczysz? Dzieci, młodzież, czy dużą młodzież?
zderzenie pary cząstka-antycząstka i wytwarza się przy tym bardzo duża ilość energii ?
to zależy jakie cząstki się zderzają.
gdzieś słyszałem ze 1 g antymaterii mógłby dostarczyć energii do zasilenia kraju na ileś czasu.. i chyba ciężko ją utrzymać (próżnia magnesy itd) a o pozyskaniu już nie wspomne ...
co do nicku to tak jakoś wyszło...bo kiedyś na lekcji jak akurat pytałam uczniów przy tablicy to stwierdziłam że mam do czynienia właśnie z takim zjawiskiem... wiedza przekazana przeze mnie w zderzeniu z mózgami uczniów... tak nawet pół kwantu nie powstaje...
Ty ich nie słuchaj oni cię zagadują żebyś się ze mną na ryby nie umuwiła
ha ha ha ha h a
zderzenie pary cząstka-antycząstka i wytwarza się przy tym bardzo duża ilość energii ?
to zależy jakie cząstki się zderzają.
A jakich ludzi uczysz? Dzieci, młodzież, czy dużą młodzież?
jeżeli duża młodzież to uczniowie szkoły średniej to właśnie taką młodzież uczę. i uczę też starszych od siebie (dziwne uczucie) w technikum zaocznym dla dorosłych
Ty ich nie słuchaj oni cię zagadują żebyś się ze mną na ryby nie umówiła
a na ryby to może kiedyś się umówimy:):):)
a gdzie to technikum - może bym wiedzę uzupełnił :) :) :)
co do nicku to tak jakoś wyszło...bo kiedyś na lekcji jak akurat pytałam uczniów przy tablicy to stwierdziłam że mam do czynienia właśnie z takim zjawiskiem... wiedza przekazana przeze mnie w zderzeniu z mózgami uczniów... tak nawet pół kwantu nie powstaje...
Nie dziwię się.... Aleś se fuche wybrała........ Fizyka...brrrrrrrrrrrrrrrrrrrr....... A na tym identyfikatorze co masz napisane?
co do nicku to tak jakoś wyszło...bo kiedyś na lekcji jak akurat pytałam uczniów przy tablicy to stwierdziłam że mam do czynienia właśnie z takim zjawiskiem... wiedza przekazana przeze mnie w zderzeniu z mózgami uczniów... tak nawet pół kwantu nie powstaje...
Nie dziwię się.... Aleś se fuche wybrała........ Fizyka...brrrrrrrrrrrrrrrrrrrr....... A na tym identyfikatorze co masz napisane?
fizyka ok - ale nie w szkole - do ego trzeba mieć nerwy itd - nie wspomnę, już o wynagrodzeniu za pracę
co do nicku to tak jakoś wyszło...bo kiedyś na lekcji jak akurat pytałam uczniów przy tablicy to stwierdziłam że mam do czynienia właśnie z takim zjawiskiem... wiedza przekazana przeze mnie w zderzeniu z mózgami uczniów... tak nawet pół kwantu nie powstaje...
Nie dziwię się.... Aleś se fuche wybrała........ Fizyka...brrrrrrrrrrrrrrrrrrrr....... A na tym identyfikatorze co masz napisane?
a to jeszcze z pracy z wakacji zdjęcie. Pełniłam rolę asystenta terapeuty w środowiskowym domu samopomocy.
Ty ich nie słuchaj oni cię zagadują żebyś się ze mną na ryby nie umówiła
a na ryby to może kiedyś się umówimy:):):)
no to już jest jakaś przyjemna wiadomość dzisiaj :)))
co do nicku to tak jakoś wyszło...bo kiedyś na lekcji jak akurat pytałam uczniów przy tablicy to stwierdziłam że mam do czynienia właśnie z takim zjawiskiem... wiedza przekazana przeze mnie w zderzeniu z mózgami uczniów... tak nawet pół kwantu nie powstaje...
Nie dziwię się.... Aleś se fuche wybrała........ Fizyka...brrrrrrrrrrrrrrrrrrrr....... A na tym identyfikatorze co masz napisane?
fizyka ok - ale nie w szkole - do ego trzeba mieć nerwy itd - nie wspomnę, już o wynagrodzeniu za pracę
ja tam nie narzekam. Przynajmniej mam duuuużo wolnego czasu:):):) a nerwy?? jestem baaaardzo cierpliwa. I swoje sposoby na uczniów mam tak że chciaż są więksi ode mnie to i tak są w miarę grzeczni:)
Ja z młodzieżą szkolną też mam nieraz do czynienia, to wolę znowu poligon w Wędrzynie.......
no to szacuneczek :) z doświadczenia wiem ze to jest sztuka opanować taką bandę :)
Ty ich nie słuchaj oni cię zagadują żebyś się ze mną na ryby nie umówiła
a na ryby to może kiedyś się umówimy:):):)
no to już jest jakaś przyjemna wiadomość dzisiaj :)))
no w końcu w tym rządzie jestem ministrem ds. pięknych i fajnych:):):):):):)
A Proszowice, to okolice Krakowa, tak?
Ja z młodzieżą szkolną też mam nieraz do czynienia, to wolę znowu poligon w Wędrzynie.......
hmmmmm....czyżby jakiś żołnierz??:):)
tak. jakieś 25 - 30 km.
no to szacuneczek :) z doświadczenia wiem ze to jest sztuka opanować taką bandę :)
tym bardziej jak się ma 38 osób w klasie z czego jakieś 27 to chłopaki:):):)
Ja z młodzieżą szkolną też mam nieraz do czynienia, to wolę znowu poligon w Wędrzynie.......
hmmmmm....czyżby jakiś żołnierz??:):)
Nie. Kiedyś tam spędziłem jakiś czas na ćwiczeniach poprostu. Ale z wojskiem nie mam prawie nic współnego :)
tym bardziej jak się ma 38 osób w klasie z czego jakieś 27 to chłopaki:):):)
Współczuję......Zwłaszcza w lecie, kiedy im upadają długopisy tuż pod Twoje nogi :))))
ja też nie mam nic wspólnego z wojskiem:) i chyba bym nie chciała mieć.
tym bardziej jak się ma 38 osób w klasie z czego jakieś 27 to chłopaki:):):)
Współczuję......Zwłaszcza w lecie, kiedy im upadają długopisy tuż pod Twoje nogi :))))
czasem się zdarza:)
Zrób im numer i nie wkładaj kiedyś bielizny......hahahaahahahahahahaaaahahahahaa........Sorry, ale znam to z autopsji......... Czkawka męczyła mnie przez kolejne 3 lekcje :))))))))))
ja też nie mam nic wspólnego z wojskiem:) i chyba bym nie chciała mieć.
No mam nadzieję.........Kobieta żołnierz- porażka.........
Zrób im numer i nie wkładaj kiedyś bielizny......hahahaahahahahahahaaaahahahahaa........Sorry, ale znam to z autopsji......... Czkawka męczyła mnie przez kolejne 3 lekcje :))))))))))
chwilę powisiałam ale już wszystko jest chyba ok.
nie wiem czy to by przeszło u mnie w szkole... raczej nie byłby to dobry pomysł bo szkoła w której uczę jest w środku parku...a na parking muszę przez niego iść...
No mam nadzieję.........Kobieta żołnierz- porażka.........
też mi się to nie podoba. Żołnierz to męski zawód. tak jak np. górnik :)
dobrej nocy wszystkim w rządzie ,lece spać jutro trzeba helmutom parę sufitów powiesić
chwilę powisiałam ale już wszystko jest chyba ok.
nie wiem czy to by przeszło u mnie w szkole... raczej nie byłby to dobry pomysł bo szkoła w której uczę jest w środku parku...a na parking muszę przez niego iść...
I myślisz, że po takiej sesji, mogłabyś w tym parku....? Nieeeeeeeeeeeeeee.....poprostu chłopcy by mieli o (kim) czym mysleć przy............ :))))))))))))
dobrej nocy wszystkim w rządzie ,lece spać jutro trzeba helmutom parę sufitów powiesić
hahahahah a ja mam jutro wolne!!!!!!!!!! miłych snów:)
dobrej nocy wszystkim w rządzie ,lece spać jutro trzeba helmutom parę sufitów powiesić
Gute Nacht, Peter.......... :)
chwilę powisiałam ale już wszystko jest chyba ok.
nie wiem czy to by przeszło u mnie w szkole... raczej nie byłby to dobry pomysł bo szkoła w której uczę jest w środku parku...a na parking muszę przez niego iść...
I myślisz, że po takiej sesji, mogłabyś w tym parku....? Nieeeeeeeeeeeeeee.....poprostu chłopcy by mieli o (kim) czym mysleć przy............ :))))))))))))
dzisiejsza młodzież jest inna niż kilka lat temu...
Ja też już spadam, jeszcze psy muszę wypuścić.... Dobrej nocy.... Do jutra.
Ja też już spadam, jeszcze psy muszę wypuścić.... Dobrej nocy.... Do jutra.
papapapapa do jutra:)
dzisiejsza młodzież jest inna niż kilka lat temu...
Trochę inna napewno, ale nie aż tak........ Nie trzeba czegoś tam zobaczyć, żeby zrobić coś złego....... Poprostu by się zakochali... :))))))))))))))))
repremier jest czy śpi jeszcze ?
dzisiaj przerwa w obradach Rządu:):):)
Ooooooooooo, a cóż to dopiero teraz "wędkowanie" zaczynamy?
Siemka z wieczorka pani i panom!
sugeruję walnąć cosik mocnego na rozjaśnienie umysłu
Trotyl?
Pentryt !!!
nie takie cos chyba że ktoś lubi hehehe najlepiej czystej 40% :)