skarb...nie skarb...o sobie pisać nie lubię. Ale za męża to chciałabym wędkarza:)
ale takiego C&R czy rasowego killlllera?????????????????????
Mnie się Macieju zdaje, że tak stanowczo pisząca kobieta to powinna mieć za męża takiego rasowego killera. Taki C&R to co, złapie i wypuści, a widzę że nasza koleżanka to by wolała co by raczej nie wypuścił :)) ino ściskał i ............. ściskał aż tchu braknie :))
No chyba, że to będzie gar jajecznicy, flaków, grochówki wojskowej, albo placków ziemniaczanych! Patrycja, a Ty słodkości lubisz? Ja tylko czekoladę gorzką i lody. To kto Cię wędkarstwa naumiał, jak męża nie masz prywatnego? Skąd wękarstwo u Ciebie?
No chyba, że to będzie gar jajecznicy, flaków, grochówki wojskowej, albo placków ziemniaczanych! Patrycja, a Ty słodkości lubisz? Ja tylko czekoladę gorzką i lody. To kto Cię wędkarstwa naumiał, jak męża nie masz prywatnego? Skąd wękarstwo u Ciebie?
Słodkości lubię baaaaardzo. Lubię czekoladę pod każdą postacią (oprócz truskawkowej i z nadzieniem jogurtowym)i wszystko co czekoladowe. a z potraw które wymieniłeś to tylko flaki jakoś mi tak nie bardzo podchodzą:( a wędkarstwem to tata mnie zaraził. A teraz to częściej z bratem chodzimy na rybki.
Słodkości lubię baaaaardzo. Lubię czekoladę pod każdą postacią (oprócz truskawkowej i z nadzieniem jogurtowym)i wszystko co czekoladowe. a z potraw które wymieniłeś to tylko flaki jakoś mi tak nie bardzo podchodzą:( a wędkarstwem to tata mnie zaraził. A teraz to częściej z bratem chodzimy na rybki.
Słodkości lubię baaaaardzo. Lubię czekoladę pod każdą postacią (oprócz truskawkowej i z nadzieniem jogurtowym)i wszystko co czekoladowe. a z potraw które wymieniłeś to tylko flaki jakoś mi tak nie bardzo podchodzą:( a wędkarstwem to tata mnie zaraził. A teraz to częściej z bratem chodzimy na rybki.
No chyba, że to będzie gar jajecznicy, flaków, grochówki wojskowej, albo placków ziemniaczanych! Patrycja, a Ty słodkości lubisz? Ja tylko czekoladę gorzką i lody. To kto Cię wędkarstwa naumiał, jak męża nie masz prywatnego? Skąd wękarstwo u Ciebie?
Słodkości lubię baaaaardzo. Lubię czekoladę pod każdą postacią (oprócz truskawkowej i z nadzieniem jogurtowym)i wszystko co czekoladowe. a z potraw które wymieniłeś to tylko flaki jakoś mi tak nie bardzo podchodzą:( a wędkarstwem to tata mnie zaraził. A teraz to częściej z bratem chodzimy na rybki.
he he a może nam zdradzisz jaki ma brat nik na tym portalu:))))))))
Bo może próbowałaś nieodpowiednio przyrządzone te flaki Patrycja. Flaki są takie dobre, jak są dobre, że aż flaki wywraca. Fizykiem jesteś powiadasz......hmmmmmmmmm....
No chyba, że to będzie gar jajecznicy, flaków, grochówki wojskowej, albo placków ziemniaczanych! Patrycja, a Ty słodkości lubisz? Ja tylko czekoladę gorzką i lody. To kto Cię wędkarstwa naumiał, jak męża nie masz prywatnego? Skąd wękarstwo u Ciebie?
Słodkości lubię baaaaardzo. Lubię czekoladę pod każdą postacią (oprócz truskawkowej i z nadzieniem jogurtowym)i wszystko co czekoladowe. a z potraw które wymieniłeś to tylko flaki jakoś mi tak nie bardzo podchodzą:( a wędkarstwem to tata mnie zaraził. A teraz to częściej z bratem chodzimy na rybki.
he he a może nam zdradzisz jaki ma brat nik na tym portalu:))))))))
Bo może próbowałaś nieodpowiednio przyrządzone te flaki Patrycja. Flaki są takie dobre, jak są dobre, że aż flaki wywraca. Fizykiem jesteś powiadasz......hmmmmmmmmm....
może i tak bo takie strasznie śmierdzące były!! fuj!! ano fizyk...tak jakoś wyszło:)
Bo może próbowałaś nieodpowiednio przyrządzone te flaki Patrycja. Flaki są takie dobre, jak są dobre, że aż flaki wywraca. Fizykiem jesteś powiadasz......hmmmmmmmmm....
Fizyka jądrowa, to jest nauka, oj jaka to pożyteczna dziedzina nauki, hmmmmmmmm
A Patrycję mąż pogonił od kompa chyba, czy cóś......
Och koledzy drodzy:) źle mnie zrozumieliście!! powzdychałam sobie troszkę do was a tu co??
Mastiff nie mam męża:):)
a co do murzynów to ja do nich nic nie mam ale nigdy bym się z takim nie umówiła:)
HEHEHE
Wszystkie tak mówicie - nie mam męża - ale jak będziesz dzwonił to w godzinach pracy.
sorry ale nie jestem wszystkie. jak mówię że męża nie mam to nie mam:)
Aha i wędkuje! No skarb!
skarb...nie skarb...o sobie pisać nie lubię. Ale za męża to chciałabym wędkarza:)
ale takiego C&R czy rasowego killlllera?????????????????????
A Patrycję mąż pogonił od kompa chyba, czy cóś......
Och koledzy drodzy:) źle mnie zrozumieliście!! powzdychałam sobie troszkę do was a tu co??
Mastiff nie mam męża:):)
a co do murzynów to ja do nich nic nie mam ale nigdy bym się z takim nie umówiła:)
HEHEHE
Wszystkie tak mówicie - nie mam męża - ale jak będziesz dzwonił to w godzinach pracy.
sorry ale nie jestem wszystkie. jak mówię że męża nie mam to nie mam:)
No to jak tak stanowczo, to chyba jestem skłonny uwierzyć.
zaraz pęknę :)
Kurdę, ja tak się tera zastanowiłem i wiecie co? Ja też nie mam męża....
Aha i wędkuje! No skarb!
skarb...nie skarb...o sobie pisać nie lubię. Ale za męża to chciałabym wędkarza:)
ale takiego C&R czy rasowego killlllera?????????????????????
raczej takiego C&R. bo nie za bardzo lubię jeść ryby, a poza tym szkoda mi ich. Nie to żebym miała coś przeciwko zabieraniu ryb ale bez przesady.
Aha i wędkuje! No skarb!
skarb...nie skarb...o sobie pisać nie lubię. Ale za męża to chciałabym wędkarza:)
ale takiego C&R czy rasowego killlllera?????????????????????
Mnie się Macieju zdaje, że tak stanowczo pisząca kobieta to powinna mieć za męża takiego rasowego killera.
Taki C&R to co, złapie i wypuści, a widzę że nasza koleżanka to by wolała co by raczej nie wypuścił :)) ino ściskał i ............. ściskał aż tchu braknie :))
zaraz pęknę :)
pękłeś już czy jeszcze??
Kurdę, ja tak się tera zastanowiłem i wiecie co? Ja też nie mam męża....
czy aby na pewno nie masz ......
Ło matulu, miało być Piotrze a wklepałem Macieju, normalnie wszystko przez te kobiety, normalnie głowę zaczynam tracić
jeszcze nie ale mało brakuje :)
Aha i wędkuje! No skarb!
skarb...nie skarb...o sobie pisać nie lubię. Ale za męża to chciałabym wędkarza:)
ale takiego C&R czy rasowego killlllera?????????????????????
raczej takiego C&R. bo nie za bardzo lubię jeść ryby, a poza tym szkoda mi ich. Nie to żebym miała coś przeciwko zabieraniu ryb ale bez przesady.
nie no Koleżance nikt tych ryb nie każe jeść ,niech mąż sobie sam je je ,Koleżanka tylko oprawi i usmarzy ,więcej nic robić byś nie musiała
Ło matulu, miało być Piotrze a wklepałem Macieju, normalnie wszystko przez te kobiety, normalnie głowę zaczynam tracić
no a od czego są kobiety?? przecież nie od mycia garów!! tylko od tego żeby faceci dla nich tracili...głowy:):)
zaraz pęknę :)
Kamil, nie bądź rura i nie pękaj :))
Patrycja mi tak życie osłodziła że musiałem aż po pączki sięgnąć :) a teraz cierpię...
Aha i wędkuje! No skarb!
skarb...nie skarb...o sobie pisać nie lubię. Ale za męża to chciałabym wędkarza:)
ale takiego C&R czy rasowego killlllera?????????????????????
raczej takiego C&R. bo nie za bardzo lubię jeść ryby, a poza tym szkoda mi ich. Nie to żebym miała coś przeciwko zabieraniu ryb ale bez przesady.
nie no Koleżance nikt tych ryb nie każe jeść ,niech mąż sobie sam je je ,Koleżanka tylko oprawi i usmarzy ,więcej nic robić byś nie musiała
dla mnie to akurat nie problem przyrządzić rybę. Jak będzie trzeba to się zrobi:)
Ło matulu, miało być Piotrze a wklepałem Macieju, normalnie wszystko przez te kobiety, normalnie głowę zaczynam tracić
no a od czego są kobiety?? przecież nie od mycia garów!! tylko od tego żeby faceci dla nich tracili...głowy:):)
Dobre, dobre. tylko dlaczego kobiety mają krótsze stopy od mężczyzn, może też wiesz ????
Patrycja mi tak życie osłodziła że musiałem aż po pączki sięgnąć :) a teraz cierpię...
Ej!! to ty wyjadłeś wszystkie pączki!! a ja zjadłam tylko 3!!!!! :P
czuje ze jeszcze jeden post Marka i pekne :):):):)
Ło matulu, miało być Piotrze a wklepałem Macieju, normalnie wszystko przez te kobiety, normalnie głowę zaczynam tracić
no a od czego są kobiety?? przecież nie od mycia garów!! tylko od tego żeby faceci dla nich tracili...głowy:):)
Dobre, dobre. tylko dlaczego kobiety mają krótsze stopy od mężczyzn, może też wiesz ????
nie wiem. nigdy się nad tym nie zastanawiałam.
3 jadłem jak byłaś jeszcze w sklepie... :)
no a od czego są kobiety?? przecież nie od mycia garów!! tylko od tego żeby faceci dla nich tracili...głowy:):)
Ja tam dla garów napewno głowy nie stracę.........
czuje ze jeszcze jeden post Marka i pekne :):):):)
Zaraz, zaraz, czy ja w Ciebie te pączki wciskam, że masz pęknąć przeze mnie :))
3 jadłem jak byłaś jeszcze w sklepie... :)
ale z ciebie pączkożerca!!!
no a od czego są kobiety?? przecież nie od mycia garów!! tylko od tego żeby faceci dla nich tracili...głowy:):)
Ja tam dla garów napewno głowy nie stracę.........
...chyba że są pełne czegoś dobrego :)
własnej produkcji - najlepsze na świecie
Aha i wędkuje! No skarb!
skarb...nie skarb...o sobie pisać nie lubię. Ale za męża to chciałabym wędkarza:)
ale takiego C&R czy rasowego killlllera?????????????????????
raczej takiego C&R. bo nie za bardzo lubię jeść ryby, a poza tym szkoda mi ich. Nie to żebym miała coś przeciwko zabieraniu ryb ale bez przesady.
nie no Koleżance nikt tych ryb nie każe jeść ,niech mąż sobie sam je je ,Koleżanka tylko oprawi i usmarzy ,więcej nic robić byś nie musiała
dla mnie to akurat nie problem przyrządzić rybę. Jak będzie trzeba to się zrobi:)
no to super proszę o adres to jak cuś ukiluje to wpadne
no a od czego są kobiety?? przecież nie od mycia garów!! tylko od tego żeby faceci dla nich tracili...głowy:):)
Ja tam dla garów napewno głowy nie stracę.........
a ja bym se taki pełny gar jakiś pyszności wciągnął na ruszt
i pękłem :)
A dla tego co w nich jest i dla osoby stojącej przy nich byłbyś skłonny Maciek.
No chyba, że to będzie gar jajecznicy, flaków, grochówki wojskowej, albo placków ziemniaczanych! Patrycja, a Ty słodkości lubisz? Ja tylko czekoladę gorzką i lody. To kto Cię wędkarstwa naumiał, jak męża nie masz prywatnego? Skąd wękarstwo u Ciebie?
A dla tego co w nich jest i dla osoby stojącej przy nich byłbyś skłonny Maciek.
Oj tak Rafał, oj tak.....
Pan z cukierni nauczył :)
Ło matulu, miało być Piotrze a wklepałem Macieju, normalnie wszystko przez te kobiety, normalnie głowę zaczynam tracić
no a od czego są kobiety?? przecież nie od mycia garów!! tylko od tego żeby faceci dla nich tracili...głowy:):)
Dobre, dobre. tylko dlaczego kobiety mają krótsze stopy od mężczyzn, może też wiesz ????
nie wiem. nigdy się nad tym nie zastanawiałam.
Mają krótsze, żeby mogły stać blisko zlewozmywaka myjąc naczynia.
no a od czego są kobiety?? przecież nie od mycia garów!! tylko od tego żeby faceci dla nich tracili...głowy:):)
Ja tam dla garów napewno głowy nie stracę.........
no normalnie mnie powaliłeś Maciek teraz he he ,tekst roku na wędkuje pl
no a od czego są kobiety?? przecież nie od mycia garów!! tylko od tego żeby faceci dla nich tracili...głowy:):)
Ja tam dla garów napewno głowy nie stracę.........
no normalnie mnie powaliłeś Maciek teraz he he ,tekst roku na wędkuje pl
bedzie premia :)
No chyba, że to będzie gar jajecznicy, flaków, grochówki wojskowej, albo placków ziemniaczanych! Patrycja, a Ty słodkości lubisz? Ja tylko czekoladę gorzką i lody. To kto Cię wędkarstwa naumiał, jak męża nie masz prywatnego? Skąd wękarstwo u Ciebie?
Słodkości lubię baaaaardzo. Lubię czekoladę pod każdą postacią (oprócz truskawkowej i z nadzieniem jogurtowym)i wszystko co czekoladowe. a z potraw które wymieniłeś to tylko flaki jakoś mi tak nie bardzo podchodzą:( a wędkarstwem to tata mnie zaraził. A teraz to częściej z bratem chodzimy na rybki.
Ale stojąc za blisko to jest bardzo niebezpiecznie dla otoczenia,ponieważ może komuś stać się krzywda.
Słodkości lubię baaaaardzo. Lubię czekoladę pod każdą postacią (oprócz truskawkowej i z nadzieniem jogurtowym)i wszystko co czekoladowe. a z potraw które wymieniłeś to tylko flaki jakoś mi tak nie bardzo podchodzą:( a wędkarstwem to tata mnie zaraził. A teraz to częściej z bratem chodzimy na rybki.
historia watra ekranizacji
Ło matulu, miało być Piotrze a wklepałem Macieju, normalnie wszystko przez te kobiety, normalnie głowę zaczynam tracić
no a od czego są kobiety?? przecież nie od mycia garów!! tylko od tego żeby faceci dla nich tracili...głowy:):)
Dobre, dobre. tylko dlaczego kobiety mają krótsze stopy od mężczyzn, może też wiesz ????
nie wiem. nigdy się nad tym nie zastanawiałam.
Mają krótsze, żeby mogły stać blisko zlewozmywaka myjąc naczynia.
hahahahahahahaahahahah dobre dobre!!!
Słodkości lubię baaaaardzo. Lubię czekoladę pod każdą postacią (oprócz truskawkowej i z nadzieniem jogurtowym)i wszystko co czekoladowe. a z potraw które wymieniłeś to tylko flaki jakoś mi tak nie bardzo podchodzą:( a wędkarstwem to tata mnie zaraził. A teraz to częściej z bratem chodzimy na rybki.
historia watra ekranizacji
o tak. to będzie lepsze od mody na sukces!!!!!!
to nie będzie serial - to będzie coś na kształt wędkarskiej epopei narodowej
to nie będzie serial - to będzie coś na kształt wędkarskiej epopei narodowej
będziesz reżyserem???tak???
No chyba, że to będzie gar jajecznicy, flaków, grochówki wojskowej, albo placków ziemniaczanych! Patrycja, a Ty słodkości lubisz? Ja tylko czekoladę gorzką i lody. To kto Cię wędkarstwa naumiał, jak męża nie masz prywatnego? Skąd wękarstwo u Ciebie?
Słodkości lubię baaaaardzo. Lubię czekoladę pod każdą postacią (oprócz truskawkowej i z nadzieniem jogurtowym)i wszystko co czekoladowe. a z potraw które wymieniłeś to tylko flaki jakoś mi tak nie bardzo podchodzą:( a wędkarstwem to tata mnie zaraził. A teraz to częściej z bratem chodzimy na rybki.
he he a może nam zdradzisz jaki ma brat nik na tym portalu:))))))))
pod warunkiem, że zagrasz samą siebie...
Bo może próbowałaś nieodpowiednio przyrządzone te flaki Patrycja. Flaki są takie dobre, jak są dobre, że aż flaki wywraca. Fizykiem jesteś powiadasz......hmmmmmmmmm....
No chyba, że to będzie gar jajecznicy, flaków, grochówki wojskowej, albo placków ziemniaczanych! Patrycja, a Ty słodkości lubisz? Ja tylko czekoladę gorzką i lody. To kto Cię wędkarstwa naumiał, jak męża nie masz prywatnego? Skąd wękarstwo u Ciebie?
Słodkości lubię baaaaardzo. Lubię czekoladę pod każdą postacią (oprócz truskawkowej i z nadzieniem jogurtowym)i wszystko co czekoladowe. a z potraw które wymieniłeś to tylko flaki jakoś mi tak nie bardzo podchodzą:( a wędkarstwem to tata mnie zaraził. A teraz to częściej z bratem chodzimy na rybki.
he he a może nam zdradzisz jaki ma brat nik na tym portalu:))))))))
eee tam po co ci to??
Bo może próbowałaś nieodpowiednio przyrządzone te flaki Patrycja. Flaki są takie dobre, jak są dobre, że aż flaki wywraca. Fizykiem jesteś powiadasz......hmmmmmmmmm....
może i tak bo takie strasznie śmierdzące były!! fuj!!
ano fizyk...tak jakoś wyszło:)
pod warunkiem, że zagrasz samą siebie...
uuuuuuuuuu...to nie będzie epopeja tylko jakaś straszna komedia :)
Bo może próbowałaś nieodpowiednio przyrządzone te flaki Patrycja. Flaki są takie dobre, jak są dobre, że aż flaki wywraca. Fizykiem jesteś powiadasz......hmmmmmmmmm....
Fizyka jądrowa, to jest nauka, oj jaka to pożyteczna dziedzina nauki, hmmmmmmmm