Witam Chciałbym się dowiedzieć czy dozwolone jest wędkowanie uzbrojonego żywca na dwa haki ? Jeśli tak to jak go uzbroić ? Mam również pytanie dotyczące spinningu na wobler, a dokładnie ile można mieć haków ? słyszałem coś o 2 a posiadam takie z 3 hakami, i mam ściągać ??
Witam Chciałbym się dowiedzieć czy dozwolone jest wędkowanie uzbrojonego żywca na dwa haki ? Jeśli tak to jak go uzbroić ? Mam
również pytanie dotyczące spinningu na wobler, a dokładnie ile można
mieć haków ? słyszałem coś o 2 a posiadam takie z 3 hakami, i mam
ściągać ??
Może masz uzbrojone w kotwiczkę z trzema grotami? a żywca w kotwiczkę z dwoma grotami? taki sposób jaest dozwolony
Jakie odmienne info? Info jest tylko jedno - RAPR. przeczytaj a bedziesz wiedział
Jak kolega napisał nie ma odmiennych zdań, jest jedno- to przepisy które jednoznacznie określają ile haków można stosować przy róznych metodach, s4mo robi ci wodę z mózgu.
Wszystko zależy na jakich wodach łowicie. RAPR to nie źródło, to przetworzony przez PZW regulamin częściowo oparty na odpowiednim rozporządzeniu ministra. Źródłem prawa w Polsce są Ustawy i Rozporządzenia. Tylko na wodach należących do PZW (własność) lub na wodach obwodów rybackich użytkowanych przez PZW obowiązują zapisy RAPR dotyczące żywca i przynęt sztucznych. Na pozostałych wodach publicznych użytkowanych przez PZW obowiązuje zarządzenie ministra: http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20011381559
Wszystko zależy na jakich wodach łowicie. RAPR to nie źródło, to przetworzony przez PZW regulamin częściowo oparty na odpowiednim rozporządzeniu ministra. Źródłem prawa w Polsce są Ustawy i Rozporządzenia. Tylko na wodach należących do PZW (własność) lub na wodach obwodów rybackich użytkowanych przez PZW obowiązują zapisy RAPR dotyczące żywca i przynęt sztucznych. Na pozostałych wodach publicznych użytkowanych przez PZW obowiązuje zarządzenie ministra: http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20011381559
Ten temat był wałkowany już po tysiąckroć i pomimo, że wszystko jest jasne to zawsze znajdzie się ktoś kto stanie okoniem i będzie szukał dziury w całym. Najzabawniejsze jest to, ze taką dziurę znajdzie :)
Pytanie dotyczyło zbrojenia przynęty a wątek zszedł ( jak zwykle ) na manowce. Pisanie, że RAPR to nie źródło jest nieodpowiedzialne. RAPR jest źródłem i wyznacznikiem, niezależnie od tego jak bardzo ktoś lubi czy nie lubi PZW. Już samo słowo REGULAMIN jednoznacznie to określa. Regulamin zaś jest źródłem prawa :) w Polsce też :)
Prawo stanowią organy państwowe. Źródła prawa to akty prawne stanowione przez organy państwowe. PZW nie stanowi żadnego prawa. Cały regulamin PZW musi być zgodny ze źródłami prawa. Jak już to regulaminy nie są źródłem prawa powszechnego, tylko wewnętrznego. Prawa wewnętrzne nie mogą łamać praw powszechnych(dlatego nie są źródłem prawa).RAPR to zbiór praw wewnętrznych, tym prawom podlegają członkowie PZW, części także mogą podlegać niezrzeszeni łowiących na wodach użytkowanych przez PZW. (tylko części bo niektóre zapisy RAPR łamią prawa powszechne)
Zresztą RAPR już nie obowiązuje na egzaminie na kartę wędkarską, komunikat PZW: http://www.pzw.org.pl/home/wiadomosci/94650/67/wzorcowy_zestaw_pytan_dla_komisji_egzaminacyjnych_na_karte_wedka
Witam Chciałbym się dowiedzieć czy dozwolone jest wędkowanie uzbrojonego żywca na dwa haki ? Jeśli tak to jak go uzbroić ? Mam również pytanie dotyczące spinningu na wobler, a dokładnie ile można mieć haków ? słyszałem coś o 2 a posiadam takie z 3 hakami, i mam ściągać ??
Wędkujesz na wodach PZW? To proszę zapoznać się z RAPR, tam masz wszystko co wolno i czego nie wolno na wodach użytkowanych przez PZW.
Jak napisał Ras al Ghul Przynęty naturalne w tym żywiec - 1 hak. Przynęty sztuczne max 2 haki
Bardzo często spotykam się z podwójnymi hakami, czy mam rozumieć to jako kłusownictwo ?
Możesz to bardziej sprecyzować? Jeśli ci chodzi o kotwiczki z 2 lub trzema ostrzami. To jedna kotwica jest liczona jako jeden hak, a rozstaw jej ostrzy nie może przekraczać 30 mm. (to ez pisze w RAPR)
Mam rozumieć że można mieć tylko jedną kotwicę z 3 grotami na przynęcie
sztucznej a z 2 na żywcu ? a nie można mieć 2 kotwic w żadnym sposobie ?
Kolega Ras al Ghul już ci wcześniej odpisał. Czy nie umiesz czytać? Żywiec i martwa ryba, są to naruralne przynęty. Czyli zbroimy je w 1hach (kotwiczkę lub pojedynczy hak) Przynęty sztuczne; gumy, plachy, woblery. Mozemy mieć uzbrojone max w 2 haki (kotwiczki lub pojedyncze haki, lub pojedynczy hak i kotwiczka). Tak więc pokazane przez ciebie dozbrojenie gumy jest zgodne z RAPR.
Co do wód państwowych to jak osa powiedział obowiązuje tam rozpowiedzenie ministra rolnictwa i rozwoju wsi z dnia 12 listopada 2001roku, z próżniejszymi zmianami...
I tu masz taki zapis; § 2 1. Amatorski połów ryb wędką może uprawiać osoba posiadająca kartę wędkarską, której wzór określa załącznik nr 1 do rozporządzenia MRiRW z dnia 12 list. 2001r.. 2. Amatorski połów ryb wędką uprawia się: 1) bez stosowania sztucznego światła do lokalizacji i wabienia ryb, 2) za pomocą wędziska o długości co najmniej 30 cm, z przymocowaną do niego linką zakończoną: a) jednym haczykiem z przynętą albo; b) nie więcej niż dwoma haczykami, każdy ze sztuczną przynętą imitującą owada lub jego stadia rozwojowe przy czym każdy haczyk może mieć nie więcej niż dwa ostrza, rozstawione w taki sposób, aby nie wykraczały one poza obwód koła o średnicy 30 mm, albo c) sztuczną przynęta wyposażoną w nie więcej niż trzy haczyki; haczyk może mieć nie więcej niż cztery ostrza, rozstawione w taki sposób, aby nie wykraczały poza obwód koła o średnicy 30 mm.
Każdy uprawniony do rybactwa. Może ustalić regulamin połowu ryb na wodach które użytkuje rybacko. I wędkarz musi się do niego zastosować. W innym przypadku jest to uznane co najmniej za wykroczenie... Regulaminowi łowiska który ustalił na wodach przez siebie użytkowanych uprawniony do rybactwa, ma moc prawną nadaną przez ustawę o rybactwie śródlądowym. Tak więc nie przestrzeganie jego jest równoznaczne z łamaniem prawa. I ustawa ta też przewiduje za to kary...
Tak więc osa nie przedabrzaj...
Jak by nie było tu i tu przynęty naturalne zbroimy w 1 hak.
Panie Arturze.Uprawniony do rybactwa ma prawo określić warunki Amatorskiego Połowu Ryb na wodach publicznych tylko w obwodach rybackich - art 7. ust. 2a ustawy o rybactwie śródlądowym. W dodatku może zmienić tylko to co wpływa na prowadzenie racjonalnej gospodarki rybackiej. Na pozostałych wodach publicznych uprawniony do rybactwa nie posiada żadnych ustawowych upoważnień do zmiany rozporządzeń ministra państwa polskiego w kwestii Amatorskiego Połowu Ryb.PZW łamie prawo w tej materii: 1. Na wodach publicznych w obwodach rybackich RAPR wychodzi poza dozwolone zmiany (np zapis jak przetrzymujemy żywe ryby, zapisy o odległościach od wędkujących, itp...)2. Na wodach publicznych poza obwodami rybackimi RAPR nie ma prawa bytu mimo użytkowania ich przez PZW.3. Na wodach będących własnością PZW nie można mówić o Amatorskim Połowie Ryb (to łapanie ryb na własności prywatnej, tu własności stowarzyszenia) i na tej wodzie RAPR ma sens poza zapisami łamiącymi źródła prawa polskiego (np. zapis dyskryminujący młodych obywateli RP dotyczący zakazu połowu w nocy bez opieki)
Jeśli jest to jawne łamanie prawa to dlaczego nikt z tym nic nie zrobi? Czemu najwięcej wojujesz na forum, uważasz się za wszystko wiedzącego, a nie interweniujesz u odpowiednich służb? Takich jak Ty jest wielu, szczekać, szczekać, a zero konkretów.
Nic Kolega nie wie co ja robię ?Samo łamanie prawa się nie naprawi.PZW od wielu lat łamie prawo przy ogólnej niewiedzy społeczeństwa.Walka o przestrzeganie prawa dotyczącego Amatorskiego Połowu Ryb jest trudna a PZW ma to w nosie. Trzeba oddziaływać przez organy wyższe. W wielu sprawach się już udało, wiele spraw jest w trakcie.Jeśli Kolega twierdzi, iż to co piszę jest nieprawdziwe, zawsze Kolega może wskazać poprawne wersje. Prawo jest dostępne dla wszystkich i każdy może je interpretować. Jednak każda interpretacja wymaga podanie źródeł prawa, ja takie podaję. Dla przykładu walka o prawne przeprowadzanie egzaminów na Kartę Wędkarską przez PZW trwała ok 2 lat. Udało się, już nie można zadawać pytań ze Statutu czy historii PZW czy też z RAPR PZW. 2 lata, a było to jak Kolega pisze jawne łamanie prawa. I trochę kultury Kolego.
Poprawne przeprowadzenie egzaminu na kartę wędkarską obecnie odbywa się tak, że przychodzisz do skarbnika i mówisz, że chcesz kartę. Dostajesz blankiet pocztowy, idziesz zapłacić za egzamin i za chwilę masz wszystkie papiery, z którymi lecisz do starostwa. Ale ok, myśl sobie że dzięki Tobie egzaminy wyglądają inaczej.
Poprawne przeprowadzenie egzaminu na kartę wędkarską obecnie odbywa się tak, że przychodzisz do skarbnika i mówisz, że chcesz kartę. Dostajesz blankiet pocztowy, idziesz zapłacić za egzamin i za chwilę masz wszystkie papiery, z którymi lecisz do starostwa. Ale ok, myśl sobie że dzięki Tobie egzaminy wyglądają inaczej.
No niestety w niektórych kołach tak jest ale ja pamiętam jak wyrabiałem karte to musiałem pisać mini test i odpowiedzieć na jakieś pytania, chociaż pomimo to że odpowiedziałem dobrze to i tak nawet jakbym zrobił to źle to kartę bym pewnie wyrobił, dzieje się tak ponieważ każdy nowy członek przynosi jakiś tam zysk :)
"dzieje się tak ponieważ każdy nowy członek przynosi jakiś tam zysk :)"
Tak ten zysk jest decydujący, "Osa" to wie bo też łowi w okręgu Krosno, nie ma bajorka do którego nie trzeba dopłacić licencję aby łowić( nie mówię o rzekach). Okręg zarządzany przez "dinozaurów" jak sejmowi Żelichowski, Niesiołowski, zatracili już sens swojej misji, przyświeca im tylko trwanie na stanowiskach. W ubiegłym roku zarybianie odbyło się o 1,00 (pażdziernik) w nocy aby nikt nie zobaczył czy jest ilość zgodna z fakturami. Tłumaczono że hodowca tak sobie zażyczył - jawne robienie z członków durniów mało rozgarniętych. Podejrzewam jedyny okręg w Polsce który nie ma porozumień z sąsiednimi oprócz dwóch odcinków rzek, Wisłoka i Wisłoki z okręgiem Rzeszów.
"dzieje się tak ponieważ każdy nowy członek przynosi jakiś tam zysk :)"
Tak ten zysk jest decydujący, "Osa" to wie bo też łowi w okręgu Krosno, nie ma bajorka do którego nie trzeba dopłacić licencję aby łowić( nie mówię o rzekach). Okręg zarządzany przez "dinozaurów" jak sejmowi Żelichowski, Niesiołowski, zatracili już sens swojej misji, przyświeca im tylko trwanie na stanowiskach. W ubiegłym roku zarybianie odbyło się o 1,00 (pażdziernik) w nocy aby nikt nie zobaczył czy jest ilość zgodna z fakturami. Tłumaczono że hodowca tak sobie zażyczył - jawne robienie z członków durniów mało rozgarniętych. Podejrzewam jedyny okręg w Polsce który nie ma porozumień z sąsiednimi oprócz dwóch odcinków rzek, Wisłoka i Wisłoki z okręgiem Rzeszów.
Z tego co mówił mi kiedyś znajomy to zarybienia są robione w nocy (on w nich uczestniczy) tylko tych większych ryb które są terytorialne i po wpuszczeniu zostaną na tym miejscu gdzie je wpuszczono. Tak np. robią na zalewie Zegrzyńskim, ponieważ gdy zarybiali szczupakiem w dzień, zdarzały się przypadki że ludzie patrzyli gdzie to robią i zapisywali współrzędne dosłownie (tylko że w tedy chodziło o duże szczupaki a nie jakiś narybek). Takie inf. przekazał mi mój znajomy kolega wędkarz, ale czy to w stu procentach prawda to nie powiem.
Kolego osa12 z tą dyskryminacją młodych obywateli to ty tak na poważnie ,czy sobie jaja robisz ,a może chcesz się przyczepić o byle g .A może ja jako rodzic chcę żeby takie ograniczenie było .To jest przeciwdziałanie patologicznym zachowaniom rodziców, ktorzy gdzieś mają swoje dzieci .Ma zakaz łapania bez opieki bo jest smarkiem jeszcze i tyle i jestem 2 rękoma za.A ty czepiasz się pierdołek i piszesz o jakieś dyskryminacji.Może napiszesz że dzieci są dyskryminowane w naszum kraju bo arkohol mogą pić dopiero od 18 roku życia , albo fajczyć.A ja trawe bym zapalił i co jestem dyskryminowany bo nie moge .
A kolega Tomas81 z tym zakazem wędkowania na żywca to rozciągnoł mi sutki do maxymalnych rozmiarów .Kolego idź do swojego koła i poproś aktualny Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb bo zniesiono zakaz wędkowania parę lat temu a ty dalej chodzisz z blaszką bo myślisz że jest zakaz ,nie mówiąc o wymiarach ochronnych ryb .Ja w regulaminie i przepisach asem nie jestem ale podstawy trzeba znać .Może to kolega osa załatwił możliwość łapania na żywca bo było to jawne dyskryminowanie pewnej grupy obywateli RP łapiących na żywca .Co byście nie napisali to wszystko wina Tuska.
Koledzy, każdy przejaw dyskryminacji powinien być karany. Natomiast "konstytucyjna" wolność obywatela RP może być ograniczana w imię innych wyższych celów. I tak jest, ustawami Państwo Polskie ogranicza prawa obywatela RP. Natomiast jeśli takie ograniczenie wprowadza regulaminem jakieś tam stowarzyszenie z "Psiej Wólki" i to ograniczeni dotyczy praw powszechnych nadanych obywatelom RP ustawami Państwa Polskiego to jest to dyskryminacja i łamanie prawa. Jeśli faktycznie takie ograniczenie jest potrzebne (pewnie jest) to powinno być wpisane w ustawę państwa polskiego np. w ustawę "O rybactwie śródlądowym".
W sprawie alkoholu i papierosów nie jestem specjalistą, ale wydaje się iż picie i palenie alkoholu przez nieletnich nie jest karalne, karalna jest sprzedaż, podawanie lub namawianie. Mogę się mylić.
Witam
Chciałbym się dowiedzieć czy dozwolone jest wędkowanie uzbrojonego żywca na dwa haki ? Jeśli tak to jak go uzbroić ?
Mam również pytanie dotyczące spinningu na wobler, a dokładnie ile można mieć haków ? słyszałem coś o 2 a posiadam takie z 3 hakami, i mam ściągać ??
o sobie : Jestem doswiadczonym wędkarzem, JK
Przynęty naturalne w tym żywiec - 1 hak
Przynęty sztuczne max 2 haki
Bardzo często spotykam się z podwójnymi hakami, czy mam rozumieć to jako kłusownictwo ?
o sobie : Jestem doswiadczonym wędkarzem,
Adept za kierownicą po pół roku mówi "jestem doświadczonym kierowcą i nikt mi nie powie"?
Witam
Chciałbym się dowiedzieć czy dozwolone jest wędkowanie uzbrojonego żywca na dwa haki ? Jeśli tak to jak go uzbroić ?
Mam również pytanie dotyczące spinningu na wobler, a dokładnie ile można mieć haków ? słyszałem coś o 2 a posiadam takie z 3 hakami, i mam ściągać ??
Może masz uzbrojone w kotwiczkę z trzema grotami? a żywca w kotwiczkę z dwoma grotami? taki sposób jaest dozwolony
Mam rozumieć że można mieć tylko jedną kotwicę z 3 grotami na przynęcie sztucznej a z 2 na żywcu ? a nie można mieć 2 kotwic w żadnym sposobie ?
Mam rozumieć że można mieć tylko jedną kotwicę z 3 grotami na przynęcie sztucznej a z 2 na żywcu ? a nie można mieć 2 kotwic w żadnym sposobie ?
Łowiąc na żywca możesz używać jednej kotwicy, przy spinningu dwóch.
Czyli mogę dozbroić gumę w taki sposób ?
a g prawda nie wiecie a sie madrujecie ... przyneta spiningowa nie moze zawierac wiecej niz 9hakow czyli max 3 kotwice
a g prawda nie wiecie a sie madrujecie ... przyneta spiningowa nie moze zawierac wiecej niz 9hakow czyli max 3 kotwice
c) w metodzie spinningowej i trolingowej,
sztuczną przynętą wyposażoną w nie więcej
niż dwa haczyki;
Widzę każdy ma odmienne info
Widzę każdy ma odmienne info
Jakie odmienne info? Info jest tylko jedno - RAPR. przeczytaj a bedziesz wiedział
Widzę każdy ma odmienne info
Jakie odmienne info? Info jest tylko jedno - RAPR. przeczytaj a bedziesz wiedział
Jak kolega napisał nie ma odmiennych zdań, jest jedno- to przepisy które jednoznacznie określają ile haków można stosować przy róznych metodach, s4mo robi ci wodę z mózgu.
Wszystko zależy na jakich wodach łowicie. RAPR to nie źródło, to przetworzony przez PZW regulamin częściowo oparty na odpowiednim rozporządzeniu ministra. Źródłem prawa w Polsce są Ustawy i Rozporządzenia. Tylko na wodach należących do PZW (własność) lub na wodach obwodów rybackich użytkowanych przez PZW obowiązują zapisy RAPR dotyczące żywca i przynęt sztucznych. Na pozostałych wodach publicznych użytkowanych przez PZW obowiązuje zarządzenie ministra:
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20011381559
Wszystko zależy na jakich wodach łowicie. RAPR to nie źródło, to przetworzony przez PZW regulamin częściowo oparty na odpowiednim rozporządzeniu ministra. Źródłem prawa w Polsce są Ustawy i Rozporządzenia. Tylko na wodach należących do PZW (własność) lub na wodach obwodów rybackich użytkowanych przez PZW obowiązują zapisy RAPR dotyczące żywca i przynęt sztucznych. Na pozostałych wodach publicznych użytkowanych przez PZW obowiązuje zarządzenie ministra:
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20011381559
Ten temat był wałkowany już po tysiąckroć i pomimo, że wszystko jest jasne to zawsze znajdzie się ktoś kto stanie okoniem i będzie szukał dziury w całym. Najzabawniejsze jest to, ze taką dziurę znajdzie :)
Pytanie dotyczyło zbrojenia przynęty a wątek zszedł ( jak zwykle ) na manowce.
Pisanie, że RAPR to nie źródło jest nieodpowiedzialne. RAPR jest źródłem i wyznacznikiem, niezależnie od tego jak bardzo ktoś lubi czy nie lubi PZW.
Już samo słowo REGULAMIN jednoznacznie to określa. Regulamin zaś jest źródłem prawa :) w Polsce też :)
Pozdrawiam
Jacek
Prawo stanowią organy państwowe. Źródła prawa to akty prawne stanowione przez organy państwowe. PZW nie stanowi żadnego prawa. Cały regulamin PZW musi być zgodny ze źródłami prawa. Jak już to regulaminy nie są źródłem prawa powszechnego, tylko wewnętrznego. Prawa wewnętrzne nie mogą łamać praw powszechnych(dlatego nie są źródłem prawa).RAPR to zbiór praw wewnętrznych, tym prawom podlegają członkowie PZW, części także mogą podlegać niezrzeszeni łowiących na wodach użytkowanych przez PZW. (tylko części bo niektóre zapisy RAPR łamią prawa powszechne)
@Osa to wyjaśnij możliwość łowienia "na żywca" na wodach dzierżawionych przez PZW bo zarządzeniu przytoczonym przez Ciebie jest jak byk jego zakaz...
2. Amatorski poΠów ryb wędką uprawia się:
3) bez użycia żywej ryby jako przynęty.
Poza tym w RAPR są inne możliwości zbrojenia przynęt i to niekoniecznie zaostrzone, np. przynęt naturalnych.
Czytaj akty zmieniające. Zakaz połowu na żywca trwał krótko.
Zresztą RAPR już nie obowiązuje na egzaminie na kartę wędkarską, komunikat PZW:
http://www.pzw.org.pl/home/wiadomosci/94650/67/wzorcowy_zestaw_pytan_dla_komisji_egzaminacyjnych_na_karte_wedka
po co meczyc rybke...można lapac na trupka i tez sa efekty,powinno to być zabronione w każdym kraju
Witam
Chciałbym się dowiedzieć czy dozwolone jest wędkowanie uzbrojonego żywca na dwa haki ? Jeśli tak to jak go uzbroić ?
Mam również pytanie dotyczące spinningu na wobler, a dokładnie ile można mieć haków ? słyszałem coś o 2 a posiadam takie z 3 hakami, i mam ściągać ??
Wędkujesz na wodach PZW?
To proszę zapoznać się z RAPR, tam masz wszystko co wolno i czego nie wolno na wodach użytkowanych przez PZW.
Jak napisał Ras al Ghul Przynęty naturalne w tym żywiec - 1 hak. Przynęty sztuczne max 2 haki
Bardzo często spotykam się z podwójnymi hakami, czy mam rozumieć to jako kłusownictwo ?
Możesz to bardziej sprecyzować?
Jeśli ci chodzi o kotwiczki z 2 lub trzema ostrzami. To jedna kotwica jest liczona jako jeden hak, a rozstaw jej ostrzy nie może przekraczać 30 mm. (to ez pisze w RAPR)
Mam rozumieć że można mieć tylko jedną kotwicę z 3 grotami na przynęcie sztucznej a z 2 na żywcu ? a nie można mieć 2 kotwic w żadnym sposobie ?
Kolega Ras al Ghul już ci wcześniej odpisał. Czy nie umiesz czytać?
Żywiec i martwa ryba, są to naruralne przynęty. Czyli zbroimy je w 1hach (kotwiczkę lub pojedynczy hak)
Przynęty sztuczne; gumy, plachy, woblery. Mozemy mieć uzbrojone max w 2 haki (kotwiczki lub pojedyncze haki, lub pojedynczy hak i kotwiczka).
Tak więc pokazane przez ciebie dozbrojenie gumy jest zgodne z RAPR.
Co do wód państwowych to jak osa powiedział obowiązuje tam rozpowiedzenie ministra rolnictwa i rozwoju wsi z dnia 12 listopada 2001roku, z próżniejszymi zmianami...
I tu masz taki zapis;
§ 2
1. Amatorski połów ryb wędką może uprawiać osoba posiadająca kartę wędkarską, której wzór określa załącznik nr 1 do rozporządzenia MRiRW z dnia 12 list. 2001r..
2. Amatorski połów ryb wędką uprawia się:
1) bez stosowania sztucznego światła do lokalizacji i wabienia ryb,
2) za pomocą wędziska o długości co najmniej 30 cm, z przymocowaną do niego linką zakończoną:
a) jednym haczykiem z przynętą albo;
b) nie więcej niż dwoma haczykami, każdy ze sztuczną przynętą imitującą owada lub jego stadia rozwojowe przy czym każdy haczyk może mieć nie więcej niż dwa ostrza, rozstawione w taki sposób, aby nie wykraczały one poza obwód koła o średnicy 30 mm, albo
c) sztuczną przynęta wyposażoną w nie więcej niż trzy haczyki; haczyk może mieć nie więcej niż cztery ostrza, rozstawione w taki sposób, aby nie wykraczały poza obwód koła o średnicy 30 mm.
Każdy uprawniony do rybactwa. Może ustalić regulamin połowu ryb na wodach które użytkuje rybacko. I wędkarz musi się do niego zastosować. W innym przypadku jest to uznane co najmniej za wykroczenie...
Regulaminowi łowiska który ustalił na wodach przez siebie użytkowanych uprawniony do rybactwa, ma moc prawną nadaną przez ustawę o rybactwie śródlądowym. Tak więc nie przestrzeganie jego jest równoznaczne z łamaniem prawa. I ustawa ta też przewiduje za to kary...
Tak więc osa nie przedabrzaj...
Jak by nie było tu i tu przynęty naturalne zbroimy w 1 hak.
Panie Arturze.Uprawniony do rybactwa ma prawo określić warunki Amatorskiego Połowu Ryb na wodach publicznych tylko w obwodach rybackich - art 7. ust. 2a ustawy o rybactwie śródlądowym. W dodatku może zmienić tylko to co wpływa na prowadzenie racjonalnej gospodarki rybackiej.
Na pozostałych wodach publicznych uprawniony do rybactwa nie posiada żadnych ustawowych upoważnień do zmiany rozporządzeń ministra państwa polskiego w kwestii Amatorskiego Połowu Ryb.PZW łamie prawo w tej materii:
1. Na wodach publicznych w obwodach rybackich RAPR wychodzi poza dozwolone zmiany (np zapis jak przetrzymujemy żywe ryby, zapisy o odległościach od wędkujących, itp...)2. Na wodach publicznych poza obwodami rybackimi RAPR nie ma prawa bytu mimo użytkowania ich przez PZW.3. Na wodach będących własnością PZW nie można mówić o Amatorskim Połowie Ryb (to łapanie ryb na własności prywatnej, tu własności stowarzyszenia) i na tej wodzie RAPR ma sens poza zapisami łamiącymi źródła prawa polskiego (np. zapis dyskryminujący młodych obywateli RP dotyczący zakazu połowu w nocy bez opieki)
Jeśli jest to jawne łamanie prawa to dlaczego nikt z tym nic nie zrobi? Czemu najwięcej wojujesz na forum, uważasz się za wszystko wiedzącego, a nie interweniujesz u odpowiednich służb? Takich jak Ty jest wielu, szczekać, szczekać, a zero konkretów.
Nic Kolega nie wie co ja robię ?Samo łamanie prawa się nie naprawi.PZW od wielu lat łamie prawo przy ogólnej niewiedzy społeczeństwa.Walka o przestrzeganie prawa dotyczącego Amatorskiego Połowu Ryb jest trudna a PZW ma to w nosie. Trzeba oddziaływać przez organy wyższe. W wielu sprawach się już udało, wiele spraw jest w trakcie.Jeśli Kolega twierdzi, iż to co piszę jest nieprawdziwe, zawsze Kolega może wskazać poprawne wersje. Prawo jest dostępne dla wszystkich i każdy może je interpretować. Jednak każda interpretacja wymaga podanie źródeł prawa, ja takie podaję.
Dla przykładu walka o prawne przeprowadzanie egzaminów na Kartę Wędkarską przez PZW trwała ok 2 lat. Udało się, już nie można zadawać pytań ze Statutu czy historii PZW czy też z RAPR PZW. 2 lata, a było to jak Kolega pisze jawne łamanie prawa.
I trochę kultury Kolego.
Poprawne przeprowadzenie egzaminu na kartę wędkarską obecnie odbywa się tak, że przychodzisz do skarbnika i mówisz, że chcesz kartę. Dostajesz blankiet pocztowy, idziesz zapłacić za egzamin i za chwilę masz wszystkie papiery, z którymi lecisz do starostwa. Ale ok, myśl sobie że dzięki Tobie egzaminy wyglądają inaczej.
To też jawne łamanie prawa, ja jestem za zniesieniem obowiązku posiadania Kart Wędkarskich,ta sprawa też się toczy.
Poprawne przeprowadzenie egzaminu na kartę wędkarską obecnie odbywa się tak, że przychodzisz do skarbnika i mówisz, że chcesz kartę. Dostajesz blankiet pocztowy, idziesz zapłacić za egzamin i za chwilę masz wszystkie papiery, z którymi lecisz do starostwa. Ale ok, myśl sobie że dzięki Tobie egzaminy wyglądają inaczej.
No niestety w niektórych kołach tak jest ale ja pamiętam jak wyrabiałem karte to musiałem pisać mini test i odpowiedzieć na jakieś pytania, chociaż pomimo to że odpowiedziałem dobrze to i tak nawet jakbym zrobił to źle to kartę bym pewnie wyrobił, dzieje się tak ponieważ każdy nowy członek przynosi jakiś tam zysk :)
Mam rozumieć że można mieć tylko jedną kotwicę z 3 grotami na przynęcie sztucznej a z 2 na żywcu ? a nie można mieć 2 kotwic w żadnym sposobie ?
Łowiąc na żywca możesz używać jednej kotwicy, przy spinningu dwóch.
Zajebisty jesteś
każda mi tak mówi ...
"dzieje się tak ponieważ każdy nowy członek przynosi jakiś tam zysk :)"
Tak ten zysk jest decydujący, "Osa" to wie bo też łowi w okręgu Krosno, nie ma bajorka do którego nie trzeba dopłacić licencję aby łowić( nie mówię o rzekach).
Okręg zarządzany przez "dinozaurów" jak sejmowi Żelichowski, Niesiołowski, zatracili już sens swojej misji, przyświeca im tylko trwanie na stanowiskach. W ubiegłym roku zarybianie odbyło się
o 1,00 (pażdziernik) w nocy aby nikt nie zobaczył czy jest ilość zgodna z fakturami.
Tłumaczono że hodowca tak sobie zażyczył - jawne robienie z członków durniów mało rozgarniętych. Podejrzewam jedyny okręg w Polsce który nie ma porozumień z sąsiednimi oprócz dwóch odcinków rzek, Wisłoka i Wisłoki z okręgiem Rzeszów.
"dzieje się tak ponieważ każdy nowy członek przynosi jakiś tam zysk :)"
Tak ten zysk jest decydujący, "Osa" to wie bo też łowi w okręgu Krosno, nie ma bajorka do którego nie trzeba dopłacić licencję aby łowić( nie mówię o rzekach).
Okręg zarządzany przez "dinozaurów" jak sejmowi Żelichowski, Niesiołowski, zatracili już sens swojej misji, przyświeca im tylko trwanie na stanowiskach. W ubiegłym roku zarybianie odbyło się
o 1,00 (pażdziernik) w nocy aby nikt nie zobaczył czy jest ilość zgodna z fakturami.
Tłumaczono że hodowca tak sobie zażyczył - jawne robienie z członków durniów mało rozgarniętych. Podejrzewam jedyny okręg w Polsce który nie ma porozumień z sąsiednimi oprócz dwóch odcinków rzek, Wisłoka i Wisłoki z okręgiem Rzeszów.
Z tego co mówił mi kiedyś znajomy to zarybienia są robione w nocy (on w nich uczestniczy) tylko tych większych ryb które są terytorialne i po wpuszczeniu zostaną na tym miejscu gdzie je wpuszczono. Tak np. robią na zalewie Zegrzyńskim, ponieważ gdy zarybiali szczupakiem w dzień, zdarzały się przypadki że ludzie patrzyli gdzie to robią i zapisywali współrzędne dosłownie (tylko że w tedy chodziło o duże szczupaki a nie jakiś narybek). Takie inf. przekazał mi mój znajomy kolega wędkarz, ale czy to w stu procentach prawda to nie powiem.
Pozdrawiam Boczny Trok
Kolego osa12 z tą dyskryminacją młodych obywateli to ty tak na poważnie ,czy sobie jaja robisz ,a może chcesz się przyczepić o byle g .A może ja jako rodzic chcę żeby takie ograniczenie było .To jest przeciwdziałanie patologicznym zachowaniom rodziców, ktorzy gdzieś mają swoje dzieci .Ma zakaz łapania bez opieki bo jest smarkiem jeszcze i tyle i jestem 2 rękoma za.A ty czepiasz się pierdołek i piszesz o jakieś dyskryminacji.Może napiszesz że dzieci są dyskryminowane w naszum kraju bo arkohol mogą pić dopiero od 18 roku życia , albo fajczyć.A ja trawe bym zapalił i co jestem dyskryminowany bo nie moge .
A kolega Tomas81 z tym zakazem wędkowania na żywca to rozciągnoł mi sutki do maxymalnych rozmiarów .Kolego idź do swojego koła i poproś aktualny Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb bo zniesiono zakaz wędkowania parę lat temu a ty dalej chodzisz z blaszką bo myślisz że jest zakaz ,nie mówiąc o wymiarach ochronnych ryb .Ja w regulaminie i przepisach asem nie jestem ale podstawy trzeba znać .Może to kolega osa załatwił możliwość łapania na żywca bo było to jawne dyskryminowanie pewnej grupy obywateli RP łapiących na żywca .Co byście nie napisali to wszystko wina Tuska.
Koledzy, każdy przejaw dyskryminacji powinien być karany. Natomiast "konstytucyjna" wolność obywatela RP może być ograniczana w imię innych wyższych celów. I tak jest, ustawami Państwo Polskie ogranicza prawa obywatela RP.
Natomiast jeśli takie ograniczenie wprowadza regulaminem jakieś tam stowarzyszenie z "Psiej Wólki" i to ograniczeni dotyczy praw powszechnych nadanych obywatelom RP ustawami Państwa Polskiego to jest to dyskryminacja i łamanie prawa.
Jeśli faktycznie takie ograniczenie jest potrzebne (pewnie jest) to powinno być wpisane w ustawę państwa polskiego np. w ustawę "O rybactwie śródlądowym".
W sprawie alkoholu i papierosów nie jestem specjalistą, ale wydaje się iż picie i palenie alkoholu przez nieletnich nie jest karalne, karalna jest sprzedaż, podawanie lub namawianie.
Mogę się mylić.