Reklama
  • roman76 2013-09-17 17:49:02

    Przykro mi koledzy byłem zmuszony usunąć dwa post,proszę rozważniej dobierać słowa i nie odbiegać od tematu.

  • irek23 2013-09-17 19:26:53

    Uwielbiam takie tematy ;-)

    Trzeba mieć niezły tupet żeby tolerować takie zachowania, następnie żalić się tym na forum. Trzeba sobie jasno ustalić swoje priorytety. Skoro jestem z C&R to tego się trzymam. Wystarczy jasno powiedzieć że wszystkie ryby wypuszczamy, jeżeli nie to proszę sobie szukać innego przewodnika. Nie zagłębiałem się w temat, ale pewnie szwedzkie przepisy wyraźnie wyznaczają zachowania podczas wędkowania. Może wystarczy owe przepisy przetłumaczyć na Polski i bardzo istotne fragmenty pogrubić.

    Śledzę ten temat od początku, nie chciałem jako pierwszy się wypowiadać ponieważ już uczestniczyłem w niemiłej dyskusji z autorem.

    Dla mnie ten temat to kolejna reklama swoich usług i nic poza tym. 

  • zbynio 33 2013-09-17 19:58:20

    Uwielbiam takie tematy ;-)

    Trzeba mieć niezły tupet żeby tolerować takie zachowania, następnie żalić się tym na forum. Trzeba sobie jasno ustalić swoje priorytety. Skoro jestem z C&R to tego się trzymam. Wystarczy jasno powiedzieć że wszystkie ryby wypuszczamy, jeżeli nie to proszę sobie szukać innego przewodnika. Nie zagłębiałem się w temat, ale pewnie szwedzkie przepisy wyraźnie wyznaczają zachowania podczas wędkowania. Może wystarczy owe przepisy przetłumaczyć na Polski i bardzo istotne fragmenty pogrubić.

    Śledzę ten temat od początku, nie chciałem jako pierwszy się wypowiadać ponieważ już uczestniczyłem w niemiłej dyskusji z autorem.

    Dla mnie ten temat to kolejna reklama swoich usług i nic poza tym. 



  • Reklama
  • zbynio 33 2013-09-17 20:02:04

    Uwielbiam takie tematy ;-)

    Trzeba mieć niezły tupet żeby tolerować takie zachowania, następnie żalić się tym na forum. Trzeba sobie jasno ustalić swoje priorytety. Skoro jestem z C&R to tego się trzymam. Wystarczy jasno powiedzieć że wszystkie ryby wypuszczamy, jeżeli nie to proszę sobie szukać innego przewodnika. Nie zagłębiałem się w temat, ale pewnie szwedzkie przepisy wyraźnie wyznaczają zachowania podczas wędkowania. Może wystarczy owe przepisy przetłumaczyć na Polski i bardzo istotne fragmenty pogrubić.

    Śledzę ten temat od początku, nie chciałem jako pierwszy się wypowiadać ponieważ już uczestniczyłem w niemiłej dyskusji z autorem.

    Dla mnie ten temat to kolejna reklama swoich usług i nic poza tym. 




    zgadzam się

  • rysiek38 2013-09-17 21:47:44

    Apel do wszystkich co potępiają zabranie choć jednej ryby w roku-niech zadeklarują pod przysięgą że są Weganami,ciekawe ilu na to stać a to że rybę mozna kupić to fakt ala i jedna i druga i tak ginie z tym że osobiście złowiona w parę sekund a ta przemysłowa ginie kilka lub kilkanaście godzin w sieci

  • adam-konopnicki 2013-09-17 22:56:47

    Rysiek, właśnie tu o to chodzi, żeby nikt nic nie musiał nikomu przysięgać, tylko robił to co uważa za etyczne jeśli to robi w granicach regulaminu. Chodzi o to aby nie żarli sie nokilowcy z tymi co od czasu do czasu coś zabiorą z łowiska- do czego mają prawo, tak samo jak mają prawo wypuścić. O to jest cała awanturka. Jeden będzie wyklinał na drugiego, że wypuścił, a drugi na trzeciego, że zabrał. Po co ? Zajmijmy się swoim życiem, swoimi połowami i nie wpieprzajmy się w czyjeś zasady i postępowanie. Chcę to zabiorę, nie to wypuszczę. Do jednego i do drugiego mam prawo. 

  • rysiek38 2013-09-18 07:10:50

    No i o to właśnie chodzi ale niestety jest paru odpornych na tę oczywistość

  • Reklama
  • lynx 2013-09-18 09:09:21

    Przeczytałem pozostałe posty i widzę, że wielu uważa, że jest OK.
    Na wpis  - chciałbym miec takie problemy na swoim łowisku.
    Widocznie to tolerujesz skoro miesiarze, za kasę wykosili co łowisko i nic nie zrobiłeś więc takie zachowanie polaków cie pewnie nie razi.
    Obtłuklem sie trochę po Europie i nieraz musiałem udawac, że nie znam polskiego. Co, myślisz, że to jest przyjemne?
    Przyjemnym nie jest jak , kiedyś syn pisał, ze policja  sciga polaków bo łapią i jedzą łabędzie.
    Tu o pokoleń leżą moi przodkowie i chyba ja tez zostanę chociaż już wszyscy powyjeżdżali a ktoś mi będzie pisał, że trzeba to załatwiac na swoim podworku.
    No to weź kałacha i wywal tych tych paru aby nie psuli nam zycia na zewnątrz jak i na tym naszym podwórku. A jak to zrobisz to ja mogę za ciebie siedzieć.
    Krew człowieka zalewa jak niektórzy uzalają się , że nie ma ryb a jak ktoś opisuje mięsiarstwo to mówią, że to nic takiego, że to reklama itp bzdety.
    Może lepiej napiszcie prace doktorska na temat swojej etyki to przynajmniej będzie kasa,.
    Moderator nie wycinaj mojego wpisu.

    Masz pełną rację mnie też jest wstyd za Polaków. Nie będę rozwijał tego tematu, bo musiałbym bluzgać i nie chciałbym się narazić niewinnym, bo pzrecież są i dobrzy Polacy":):) Problem jest w tym, że nie tylko na tym forum, ale i wszędzie nie ma  z kim o tym pogadać, tylko poruszysz temat i od razu dostajesz kołkiem po łbie. A dlaczego? A no dlatego, że jesteśmy otoczeni polskimi mięsiarzami. To tak jak wejść między kiboli z szalikiem przeciwnej drużyny. Trudno zwalczyć polski problem mięsiarstwa, kiedy twoje słowa czytają właśnie tacy, co chętnie natrzepaliby 100 takich taczek szczupaków. Zeżreć, nasprzedawać, rozdać znajomym i sąsiadom, kotom, świniom i jeśli jeszcze zostanie to wyrzucić, to polska mentalność. Co do tych samochodów pełnych ryb. Jeśli w naszym kraju panuje teoria, że "karta musi się zwrócić", to co Polak mówi w Szwecji, kiedy musi zapłacić za tydzień łowienia 2 tyś zł? Odpowiedź nasuwa się sama. Mam nadzieję, że skandynawowie się opamiętają i wprowadzą kontrolę graniczną. Jak ja bym chciał przeczytać w prasie i obejrzeć w wiadomościach, że Polak otrzymał 10 tysięcy euro kary za kłusownictwo

    Dziękuję Dominik za poparcie.
    W ty roku wziąłem 1 karpia i 15 duzych japonców i jakos z głodu nie umarłem. Reszta żyje dalej.

  • zbynio 33 2013-09-18 09:15:47

    No i o to właśnie chodzi ale niestety jest paru odpornych na tę oczywistość

    Rysiek, ja nie zabieram ryb z łowisk na których łowię. mam nadzieję, że Ci to nie przeszkadza i dalej będziemy kolegami po kiju;) nie jestem wegonem, ani wegetarianinem. mylicie pojęcia. proponuję poczytać http://www.wcwi.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2525&Itemid=220 . a poza tym to piszecie nie w temacie;))) bardzo się przeje liście Szwecją;)))

  • lynx 2013-09-18 09:20:23

    Ty masz jakąś manię mięsiarzy ?! Wszędzie dookoła Ciebie są mięsiarze, którzy dzień i noc wyłapują Ci ryby i wożą ciężarówkami do domu aby każdy mógł się nażreć.
    Oczywiście ludzie dzień w dzień wpierdzielają ryby bo nic innego nie lubią.
    Rzeczywiście mi jako spinningiście, który wydaje rocznie około 1000zł sprzęt i przynęty, kosztów benzyny, której samochód mi wypala około 12l/100km, te kilka rybek które zjem w ciągu roku zwraca te wszystkie koszty i zabieram ryby tylko i wyłącznie dlatego, że musi mi się zwrócić.
    Popieram Tomasa81, jak sobie nie złapiesz, to sobie świeżej nie zjesz. ;) Chcecie mnie bluzgac bądź nawracac na fanatyczne C&R ? To róbcie to nad wodą w cztery oczy ;) 

    Ja wprawdzie nie wychodzę z założenia, że musi mi sie zwrócić i jak mam chęć to biorę a jak nie mam to nie biorę. Nie krytykuję tych co biora ani tych co nie biora. Krytykuję tych co biora i rozdają a nieraz wpychaja je innym. To jest głupota.
    Jeżeli ładujesz rocznie 1000 zł i ma ci się zwrócić to musisz dużo zabierac. Gdybyś ładował w sprzęt 4000 złotych to chyba nie nadążył bys łowic aby ci się zwróciło.
    Wkładanie pieniędzy w sprzęt i paliwo nie powinno sie odbijac na ilości łowionych ryb bo czym więcej wkładasz to musisz wiecej odebrac. Sam napędzasz to głupie koło.
    Wędkarz powinien zachowywać się jak zwierzę. Głodny- zabija, nie głodny- nie zabija. To chyba byłaby jakas miara.

  • lynx 2013-09-18 09:24:14

    Rysiek, właśnie tu o to chodzi, żeby nikt nic nie musiał nikomu przysięgać, tylko robił to co uważa za etyczne jeśli to robi w granicach regulaminu. Chodzi o to aby nie żarli sie nokilowcy z tymi co od czasu do czasu coś zabiorą z łowiska- do czego mają prawo, tak samo jak mają prawo wypuścić. O to jest cała awanturka. Jeden będzie wyklinał na drugiego, że wypuścił, a drugi na trzeciego, że zabrał. Po co ? Zajmijmy się swoim życiem, swoimi połowami i nie wpieprzajmy się w czyjeś zasady i postępowanie. Chcę to zabiorę, nie to wypuszczę. Do jednego i do drugiego mam prawo. 



    Bo jesteśmy nietolerancyjni.

  • Reklama
  • zbynio 33 2013-09-18 09:34:03

    Ty masz jakąś manię mięsiarzy ?! Wszędzie dookoła Ciebie są mięsiarze, którzy dzień i noc wyłapują Ci ryby i wożą ciężarówkami do domu aby każdy mógł się nażreć.
    Oczywiście ludzie dzień w dzień wpierdzielają ryby bo nic innego nie lubią.
    Rzeczywiście mi jako spinningiście, który wydaje rocznie około 1000zł sprzęt i przynęty, kosztów benzyny, której samochód mi wypala około 12l/100km, te kilka rybek które zjem w ciągu roku zwraca te wszystkie koszty i zabieram ryby tylko i wyłącznie dlatego, że musi mi się zwrócić.
    Popieram Tomasa81, jak sobie nie złapiesz, to sobie świeżej nie zjesz. ;) Chcecie mnie bluzgac bądź nawracac na fanatyczne C&R ? To róbcie to nad wodą w cztery oczy ;) 

    Ja wprawdzie nie wychodzę z założenia, że musi mi sie zwrócić i jak mam chęć to biorę a jak nie mam to nie biorę. Nie krytykuję tych co biora ani tych co nie biora. Krytykuję tych co biora i rozdają a nieraz wpychaja je innym. To jest głupota.
    Jeżeli ładujesz rocznie 1000 zł i ma ci się zwrócić to musisz dużo zabierac. Gdybyś ładował w sprzęt 4000 złotych to chyba nie nadążył bys łowic aby ci się zwróciło.
    Wkładanie pieniędzy w sprzęt i paliwo nie powinno sie odbijac na ilości łowionych ryb bo czym więcej wkładasz to musisz wiecej odebrac. Sam napędzasz to głupie koło.
    Wędkarz powinien zachowywać się jak zwierzę. Głodny- zabija, nie głodny- nie zabija. To chyba byłaby jakas miara.

    zaraz odezwie się ktoś kto powie,że nie lubi ryb i z drugiej strony łakomczuch, który czyści wody w poszukiwaniu pokarmu. najlepiej niech każdy zachowa zdrowy rozsądek i umiar w jedzeniu, bo to grzech;)))

  • rysiek38 2013-09-19 18:38:59

    Zbynio - krótko i na temat i jest tu wielu co marzy o rozsadku ale są niestety ludzie odporni na tę ceche i nic z tym zrobić się nie da ...Trza poprostu przyjąć świat taki jaki jest.Znam przykład jak pewna dama szukała po zoologicznych  wegetariańskiej karmy dla kota bo ona też nie je mięsa

  • grzegorz not 2013-09-19 19:59:11

    Ja pierniczę...ludzie...ale Wy macie problemy...:-)


    No pewnie, najlepiej nic nie widzieć, nic nie słyszec. Dżdzownica też nie ma problemów.


    A nie zwróciłeś uwagi, że bardzo często dyskusje te idą w kierunku przedstawiania przez poszczególne osoby swojego światopoglądu? I co w efekcie końcowym z tego typu dyskusji wynika? Najzwyczajniej w świecie: NIC...

  • lynx 2013-09-20 21:24:36

    Ja pierniczę...ludzie...ale Wy macie problemy...:-)


    No pewnie, najlepiej nic nie widzieć, nic nie słyszec. Dżdzownica też nie ma problemów.


    A nie zwróciłeś uwagi, że bardzo często dyskusje te idą w kierunku przedstawiania przez poszczególne osoby swojego światopoglądu? I co w efekcie końcowym z tego typu dyskusji wynika? Najzwyczajniej w świecie: NIC...


    Masz Grzegorz racje. Z życia dżdżownicy też nic nie wynika. Nawet nie wiem czy ona ma jakiś swiatopogląd. A ty masz jakis?

  • rysiek38 2013-09-20 22:31:18

    nie wiem ale moim zdaniem jest różnica w przyznaniu się do swojego światopoglądu przy tolerancji innego a atakowaniu wszystkich innych niż ja tak jak to robią nookile zauważ że on nie napisze np.jak lubisz rybkę to bierz z umiarem tylko nazwie cię mordercą lub w najlepszym wypadku mięsiarzem

  • Reklama
  • Iras1975 2013-09-20 22:43:21

    Roman, weź zablokuj ten wątek do poniedziałku-wtorku.. i będzie spokój na jakiś czas. ;)

    Dobranoc. :)

  • grzegorz not 2013-09-21 08:01:36

    Ja pierniczę...ludzie...ale Wy macie problemy...:-)


    No pewnie, najlepiej nic nie widzieć, nic nie słyszec. Dżdzownica też nie ma problemów.


    A nie zwróciłeś uwagi, że bardzo często dyskusje te idą w kierunku przedstawiania przez poszczególne osoby swojego światopoglądu? I co w efekcie końcowym z tego typu dyskusji wynika? Najzwyczajniej w świecie: NIC...


    Masz Grzegorz racje. Z życia dżdżownicy też nic nie wynika. Nawet nie wiem czy ona ma jakiś swiatopogląd. A ty masz jakis?

    Zawsze możesz przed nabiciem na haczyk zapytać...

  • grzegorz not 2013-09-21 08:05:25

    Wędkarz powinien zachowywać się jak zwierzę. Głodny- zabija, nie głodny- nie zabija. To chyba byłaby jakas miara.


    Byle nie jak chomik...

  • tonyrebeliant1 2013-09-25 19:24:24

    Witam Kolegow ponownie ;-)Dziekuje za wszystkie racjonalne rady i wskazowki.Wykorzystam na bank!  Chcialbym odpowiedziec na zarzuty ktore padly w trakcie dyskusji. Pierwsza sprawa,to chcialem przeprosic wszystkich prawdziwych Warszawiakow ktorzy poczuli sie urazeni moim pierwszym wpisem. Znam wielu wspanialych wedkarzy,ze stolicy. Ale nic nie poradze na to ,ze najwieksi miesiarze,na moje lowisko, przyjechali z Warszawy. Czy to moja wina? Kiedy jeszcze mieszkalem w Polsce ,podczas wedkowania nad Solina i Roznowem spotkalem miesiarzy ze Slaska i co ? To nie znaczy przeciez ,ze wszyscy na Slasku pakuja ryby w ocet i sloiki ,jak ci ktorych spotkalem. Troche obiektywizmu. Czy moje wpisy sa reklama? W pewnym sensie tak! Nie wstydze sie tego. Zainwestowalem ciezko zarobione pieniadze w dom, ktory udostepniam kolegom wedkarzom za naprawde niewielkie pieniadze, przynajmniej na tutejsze warunki. Czy kolega ktory zamieszcza filmiki z rybami zlowionymi na wlasnorecznie zrobione przynety nie reklamuje sie przypadkiem (zwlaszcza,ze je sprzedaje kolegom z forum)? Chwala mu za to! Zarabia na swoje hobby ,bo nie wierze,ze zarobi na zycie z takiej dzialalnosci,tak jak ja nie zarobie na zycie z wynajmu domu i paru lodzi. Badzmy realistami. Tak funkcjonuje wspolczesny SWIAT. A wracajac do ryb...to kolega Jarek ze Starachowic dzis wlasnie, na moim lowisku,z mojej lodzi, pobil rekord zyciowy 119cm prawdziwego jesiennego szczupaka !  I to jest wlasnie reklama:-)

  • ryukon1975 2013-09-25 21:07:37

    A kto lubi reklamy ?

  • tonyrebeliant1 2013-09-25 21:11:15

    Ja np. nie lubie,wiec kiedy leca w TV to ide sobie kawe zrobic,a nie ogladam jak baran :-)

  • rysiek38 2013-09-25 22:11:02

    No i wszystko w temacie czyli rób co chcesz tylko nie szkodż drugiemu a czy bierzesz czy nie byle w granicach rozsądku to jest ok- a reklama??? niestety nie uciekniemy, ja np pozbyłem sie telewizora i zakochałem w radiu-tam jest tego dziadostwa mniej

  • Reklama


Reklama
Reklama