Reklama
  • 2780plox2010-02-03 14:31:01

    Witam

    Latem wybieram się w okolice Nowej Słupi w Górach Świętokrzyskich. Płynie tam maleńka rzeczka Pokrzywianka. Widziałem w niej ryby. Zawsze kusiło mnie spiningowanie w takiej rzeczce.

    Może ktoś podpowie na jaką rybę mogę liczyć i w którym odcinku rzeczki jest najlepszy dostęp. I najważniejsze. Czy nie jest to przypadkiem woda górska?

    Za informacje z góry dziękuję.

    A może można by spotkać tam kogoś z portalu. Raz widziałem wędkarzy w okolicach miejscowości Serwis. Byłoby miło.

  • sm74 2010-02-04 09:01:10

    Witam

    Urodziłem sie w miejscowosci Serwis.

    Mieszkam obecniew Krakowie ale czytając temat na forum zrobiło mi sie ciepło na sercu.

    Swoją przygode z wędkarstwem zaczynałem własnie na Pokrzywiance.

    Czy mozna tam cos teraz złowić nie wiem ale prosze o info po ewentualnych połowach.

  • GBH 2010-02-04 10:06:56

    Tak, jest to woda górska (Okręg Kielce). W m. Serwis zasila ją dopływ - rzeczka Słupianka. Bardzo możliwe, że w weekend wpadnę pomachać kijem gdzieś koło m. Włochy, to dam znać co tam słychać. Na marginesie warto dodać, że poniżej Pokrzywnicy powstał zbiornik zaporowy Wióry zasilany przez Świśline i właśnie Pokrzywiankę. Pokrzywianka jest zarybiana pstrągiem potokowym (niestety jest go mało), wystepuje też trochę klenia. Szału nie ma :-(. Pozdrawiam

  • 2780plox 2010-02-04 10:53:15

    Dzięki za te informacje.

    Mnie raczej rajcuje dzikość tej rzeczki. Zobaczymy, może uda się zorganizować jakiś wypad.

    Pozdrawiam.

  • Reklama
  • GBH 2010-02-04 11:13:27

    A.... no i przykłądowy dojazd:

    1. Z drogi 756 w m. Sosnówka (choć właściwie to Rudki) droga asfaltowa do Cząstkowa (parking może być koło cmentarza) albo dalej wzdłuż rzeki

    2. Za wąwozem w Chybicach w prawo na Wieloborowice drogą asfaltową aż do mostu.

     

    Przykładowa fotka: Pierzchnianka w m. Cząstków

  • GBH 2010-02-04 11:14:12

    Sory pochrzaniłem nazwy to jest oczywizda: Pokrzywianka

  • 2780plox 2010-02-04 11:59:07

    Miejsce chyba poznaję. Zdjęcie zrobione z mostku na drodze pomiędzy Rudkami i Cząstkowem. Właśnie tam widziałem ryby, o których wcześniej pisałem. Nie były zbyt duże. Ale zabawa mogłaby być przednia gdyby spróbować zapolować małym woblerkiem. 

    Kolego. Skoro masz fotografie to podejrzewam, że tam wędkowałeś. A skoro jechałeś z Radomia to musiało Cię tam coś ciągnąć. Jeśli miałeś jakieś przygody, wyniki to napisz. Ciekaw jestem czy można swobodnie iść wzdłuż rzeczki.

    A tak na marginesie to z Cząstkowa pochodzi mój szwagier. Ale on nie kumaty jeśli chodzi o ryby. Wie tylko, że "ryba lubi pływać".

    Pozdrawiam.



Reklama
Reklama