Reklama
  • rozdarty2012-07-26 15:32:11

    Witam, jest to mój pierwszy post i chciałbym od razu zapytać o dręczący mnie temat.
    Jestem początkującym wędkarzem ale bardzo zafascynował mnie ten sport. Jeżdżę nad wodę tylko wtedy kiedy mi czas pozwoli. Zabieram nad nią swojego tatę, który siedzi obok mnie przy dwóch wędkach i rozmowa się klei bla bla bla i od czasu do czasu oczywiście sobie zarzuci i jest wpatrzony w ten spławik. Szczerze powiem ,że istniejące przepisy psują mi ten czas 2-3 godzinnej rekreacji bo boję się, że wpadnie kontrol i ukarze, któregoś z nas za to  ,że mi towarzyszy . Mój tato ma kartę wędkarską jednak na dzień dzisiejszy nie stać go na opłaty.
    W związku z powyższym chciałem zapytać o to czy ktoś już miał do czynienia z taką kontrolą jak oni na to patrzą , przecież mogę powiedzieć ,że to ja łowię . Czy taki tekst w ogóle przejdzie.



  • Esox_lucius1988 2012-07-26 15:50:03

    piszesz ze twoj tato ma karte ale nie oplacona. natomiast ty masz karte wedkarska? oplacona? jezeli tak, to spokojnie łow na 2 wedki a w razie kontroli mowisz ze wedki sa twoje. nie widze tu zadnego problemu. no chyba ze ty tez nie masz oplaconej składki, co gorsza, gdy nie masz wogole karty wedkarskiej. wtedy mogliby sie doczepic.

  • CZzesio 2012-07-26 15:52:05

    Cześć :) Jak wiesz jest to niezgodne z RAPR i wszystko zależy od samego strażnika czyt. człowieka .Jak będzie regulaminowy to się uprze i nic nie poradzisz . A brałeś pod uwagę opłacenie Tacie "stawki jednodniowej " ? Parę złotych wydatku ale za to głowa spokojna.

    Teraz doczytałem , ale nie wiem czy dobrze zrozumiałem ;)))  Łowicie, każdy po dwie wędki ?
    Taki numer nie przejdzie na pewno , gdyby każdy z Was miał jedną to jeszcze było by OK.

  • rozdarty 2012-07-26 15:59:32

    piszesz ze twoj tato ma karte ale nie oplacona. natomiast ty masz karte wedkarska? oplacona? jezeli tak, to spokojnie łow na 2 wedki a w razie kontroli mowisz ze wedki sa twoje. nie widze tu zadnego problemu. no chyba ze ty tez nie masz oplaconej składki, co gorsza, gdy nie masz wogole karty wedkarskiej. wtedy mogliby sie doczepic.



    Tak naturalnie mam opłaconą kartę wędkarską. Ostatnio mieliśmy kontrolę przez Obywatelską Straż, zupełny nadgorliwiec, bo nawet nie zdąrzyłem się rozbić a on już uprzedzał ,że wlepi 50. Był nie uprzejmy ale jak ktoś napisał powyżej to zależy od człowieka.

  • Reklama
  • jurasek15 2012-07-26 16:03:04

    W ramach kary (gdybyś nie spełniał oczywiście przepisów RAPR tylko pod tym względem) dałbym Ci trzy 120 litrowe worki i posprzątanie np 500 m brzegu rzeki. Co byś powiedział? Pewnie byś się oburzył.

  • CZzesio 2012-07-26 16:16:04

    W ramach kary (gdybyś nie spełniał oczywiście przepisów RAPR tylko pod tym względem) dałbym Ci trzy 120 litrowe worki i posprzątanie np 500 m brzegu rzeki. Co byś powiedział? Pewnie byś się oburzył.






    Ja taką karę przyjął bym z uśmiechem na ustach :) ale wnioskował bym o zmniejszenie odcinka albo większa ilość worków. Społeczna Straż powinna dawać "społeczne kary" :)

  • halski021 2012-07-26 16:53:54

    Co to za straż obywatelska? pierwsze o czymś takim czytam.Jeżeli to SSR to nie mogą karać mandatami,najwyżej mogą zawołac POLICJĘ lub wniosek do sądu.

  • Jack14 2012-07-26 16:58:55

    Pozostaje tylko pytanie czy lepiej napełnić te trzy worki czy czekać na przyjazd policji i w ostateczności na sprawę w sądzie.

    "Jak zwykle wybór należy do Ciebie" :-)

  • Reklama
  • halski021 2012-07-26 17:07:13

    Najlepiej łowić w zgodzie z przepisami,wtedy nawet NADGORLIWCY się nie czepiają,bo nie mają .do czego:)

  • Romuald55 2012-07-26 18:06:07

    Łowienie ryb bez zezwolenia uprawnionego do rybactwa jest kłusownictwem ściganym z mocy prawa.Grozi mandat lub w razie odmowy kara grzywny wraz z kosztami sadowymi i opublikowaniem wyroku w środkach masowego przekazu na koszt ukaranego.Nie ma możliwości odstąpienia od zastosowania kary wymienionej w ustawie o rybactwie śródlądowym z żadnych względów.Ustawa nie przewiduje upomnień,pouczeń czy innych tego typu działań.Kontrolujący ma USTAWOWY OBOWIĄZEK WYCIĄGNIĘCIA KONSEKWENCJI KARNYCH ZA ZŁAMANIE PRZEPISÓW WYNIKAJĄCYCH Z USTAWY.Warto o tym wiedzieć biorąc wędkę do ręki.

  • Jack14 2012-07-26 18:15:08

    Oczywiście ZAWSZE (pozostawiam bez ..)

  • Forum wedkuje.pl 2012-07-26 18:37:42

    Witam, jest to mój pierwszy post i chciałbym od razu zapytać o dręczący mnie temat.
    Jestem początkującym wędkarzem ale bardzo zafascynował mnie ten sport. Jeżdżę nad wodę tylko wtedy kiedy mi czas pozwoli. Zabieram nad nią swojego tatę, który siedzi obok mnie przy dwóch wędkach i rozmowa się klei bla bla bla i od czasu do czasu oczywiście sobie zarzuci i jest wpatrzony w ten spławik. Szczerze powiem ,że istniejące przepisy psują mi ten czas 2-3 godzinnej rekreacji bo boję się, że wpadnie kontrol i ukarze, któregoś z nas za to  ,że mi towarzyszy . Mój tato ma kartę wędkarską jednak na dzień dzisiejszy nie stać go na opłaty.
    W związku z powyższym chciałem zapytać o to czy ktoś już miał do czynienia z taką kontrolą jak oni na to patrzą , przecież mogę powiedzieć ,że to ja łowię . Czy taki tekst w ogóle przejdzie.

    Widze ze nikt nie odpowiedzial mlodemu wedkarzowi konkretnie na jego pytanie??
    Moze znow was wyreczy Moderator
    "adler"oprucz znajomosci RAPR trzeba jeszcze te przepisy interpretowac prawidlowo??

    Najlepiej łowić w zgodzie z przepisami,wtedy nawet NADGORLIWCY się nie czepiają,bo nie mają .do czego:)
    OBOWIĄZEK WYCIĄGNIĘCIA KONSEKWENCJI KARNYCH ZA ZŁAMANIE PRZEPISÓW WYNIKAJĄCYCH Z USTAWY.

    Przeciez na tym forum pomagacie mlodym zrozumiec przepisy RAPR i wlasnie juz to wszystko zrozumial po waszych postach!!

  • Reklama
  • Roxola 2012-07-26 19:39:38

    Witam, jest to mój pierwszy post i chciałbym od razu zapytać o dręczący mnie temat.
    Jestem początkującym wędkarzem ale bardzo zafascynował mnie ten sport. Jeżdżę nad wodę tylko wtedy kiedy mi czas pozwoli. Zabieram nad nią swojego tatę, który siedzi obok mnie przy dwóch wędkach i rozmowa się klei bla bla bla i od czasu do czasu oczywiście sobie zarzuci i jest wpatrzony w ten spławik. Szczerze powiem ,że istniejące przepisy psują mi ten czas 2-3 godzinnej rekreacji bo boję się, że wpadnie kontrol i ukarze, któregoś z nas za to  ,że mi towarzyszy . Mój tato ma kartę wędkarską jednak na dzień dzisiejszy nie stać go na opłaty.
    W związku z powyższym chciałem zapytać o to czy ktoś już miał do czynienia z taką kontrolą jak oni na to patrzą , przecież mogę powiedzieć ,że to ja łowię . Czy taki tekst w ogóle przejdzie.


    Albo ja inaczej rozumiem Twój post.., albo pozostali źle rozumieją. Jest to trudne nawet czytając kilka razy.Ile w sumie jest tych wędek przy Tobie i Twoim ojcu ?Siedzi obok Ciebie przy Twoich wędkach, czy ma dodatkowe wędki zarzucone ? Patrzy na Twój spławik ?Łowicie na cztery wędki, czy tylko na dwie ? Jesteś dorosłą osobą ze starszym człowiekiem u boku, czy młodym, którego ojciec chce wędkować ze zniżką na kartę uczącego się syna ? 



  • withanight88 2012-07-26 22:04:57

    Młody łowi na 2 a ojciec czasami zarzuci jedną dodatkową - tak to zrozumiałem. W sumie 3 wedki.

    Nie żebym namawiał do "kłusownictwa" (bo dla mnie to ni jak ma się do kłusownictwa)
    Ale młody niech pilnuje jednej, ojciec drugiej  a w razie czego obie są Twoje, albo przejdzie albo nie. Jezeli was nie najdą , jak akurat ojciec operuje wędką lub nie obserwowali przez lornetkę to zawsze można się wytłumaczyć.

  • adler 2012-07-26 22:25:09

    Młody łowi na 2 a ojciec czasami zarzuci jedną dodatkową - tak to zrozumiałem. W sumie 3 wedki.

    Nie żebym namawiał do "kłusownictwa" (bo dla mnie to ni jak ma się do kłusownictwa)
    Ale młody niech pilnuje jednej, ojciec drugiej  a w razie czego obie są Twoje, albo przejdzie albo nie. Jezeli was nie najdą , jak akurat ojciec operuje wędką lub nie obserwowali przez lornetkę to zawsze można się wytłumaczyć.
    Wybaczcie czy to portal instruktażu o Nauce Świadomego Łamania Prawa - Dla Kłusowników ? . Może zabłądziłem ?  Nawet za namowę do takich działań , zachowań są konsekwencje prawne . Łukasz ( withanight88 ) , Ty jako w miarę doświadczony wędkarz z wyrobioną pozytywną opinią w naszym środowisku i takie porady ? Łukasz cytuję  -  Nie żebym namawiał do "kłusownictwa"  - , BO TO JEST KŁUSOWNICTWO > Nie wiem co myśleć ? Po prostu wstyd mi . Kolego - rozdarty - Krystian , ile Ty masz lat ? Czy naprawdę tak Wam trudno zrozumieć podstawowe zasady RAPR-u ? Wszyscy przecież piszecie o poszanowaniu prawa , etyce wędkarskiej , a tu kpiny sobie robicie . Ludzie wysiadam normalnie . Koniec nie ma dyskusji , ty tak , ojciec tak . Chcesz tak robić to na komercję , Bo w końcu ktoś dojdzie do wniosku , - dlaczego by nie z całą rodziną - . Prawda .  

  • withanight88 2012-07-26 22:57:48

    Młody łowi na 2 a ojciec czasami zarzuci jedną dodatkową - tak to zrozumiałem. W sumie 3 wedki.

    Nie żebym namawiał do "kłusownictwa" (bo dla mnie to ni jak ma się do kłusownictwa)
    Ale młody niech pilnuje jednej, ojciec drugiej  a w razie czego obie są Twoje, albo przejdzie albo nie. Jezeli was nie najdą , jak akurat ojciec operuje wędką lub nie obserwowali przez lornetkę to zawsze można się wytłumaczyć.
    Wybaczcie czy to portal instruktażu o Nauce Świadomego Łamania Prawa - Dla Kłusowników ? . Może zabłądziłem ?  Nawet za namowę do takich działań , zachowań są konsekwencje prawne.Łukasz ( withanight88 ) , Ty jako w miarę doświadczony wędkarz z wyrobioną pozytywną opinią w naszym środowisku i takie porady ? Łukasz cytuję  -  Nie żebym namawiał do "kłusownictwa"  - , BO TO JEST KŁUSOWNICTWO > Nie wiem co myśleć ? Po prostu wstyd mi . Kolego - rozdarty - Krystian , ile Ty masz lat ? Czy naprawdę tak Wam trudno zrozumieć podstawowe zasady RAPR-u ? Wszyscy przecież piszecie o poszanowaniu prawa , etyce wędkarskiej , a tu kpiny sobie robicie . Ludzie wysiadam normalnie . Koniec nie ma dyskusji , ty tak , ojciec tak . Chcesz tak robić to na komercję , Bo w końcu ktoś dojdzie do wniosku , - dlaczego by nie z całą rodziną - . Prawda .  





    Nie raz już na tym forum pisałem , że ten przepis z Rapru jest najgłupszy(zaraz po podrywce). 
    Nie zgadzam się z nim i głośno o tym mówię. 
    Przecież wiadomo dlaczego jest ten przepis, żeby kasę dla naszego związku zbijać. 
    Jakim prawem , ja jako wędkarz, który płaci co roku składkę nie mam prawa udostępnić swojej jednej wędki innej osobie? osobie, której może nie stać na opłacenie składek lub wędkującej kilka razy w roku w wolnym czasie. Ten przepis powinien zostać zmieniony, każdy wędkarz powinien mieć możliwość udostępnienia swojej wędki, koledze , wujkowi, czy innej bliskiej osobie, po jednej wędce na osobę, jeden limit, jedno stanowisko - czy to był by zły pomysł?

  • Iras1975 2012-07-26 23:51:13

    "Jakim prawem , ja jako wędkarz, który płaci co roku składkę nie mam prawa udostępnić swojej jednej wędki innej osobie? osobie, której może nie stać na opłacenie składek lub wędkującej kilka razy w roku w wolnym czasie. Ten przepis powinien zostać zmieniony, każdy wędkarz powinien mieć możliwość udostępnienia swojej wędki, koledze , wujkowi, czy innej bliskiej osobie, po jednej wędce na osobę, jeden limit, jedno stanowisko - czy to był by zły pomysł?"   Moim zdaniem tak powinno być. Tak jak np z biletami na mecz, do kina itp... Masz wykupione, udostępniasz jeden koledze i nikogo to nie powinno interesować. Kupiłeś za swoje i możesz komuś odstąpić w razie potrzeby.

  • Reklama
  • Bernard51 2012-07-27 06:27:01

    Zabieram nad nią swojego tatę, który siedzi obok mnie przy dwóch wędkach i rozmowa się klei bla bla bla i od czasu do czasu oczywiście sobie zarzuci i jest wpatrzony w ten spławik.

    Wniskuje z tego wpisu ze ojciec siedzi przy wedkach a syn obok bez wedek (taty nie stac na oplaty w tym roku), obojetnie co nam serce podpowiada przepisy są po to aby je przestrzegac
    Ojciec nie moze wedkowac na oplaty syna!!

  • danon1973 2012-07-27 08:44:31

    Młody łowi na 2 a ojciec czasami zarzuci jedną dodatkową - tak to zrozumiałem. W sumie 3 wedki.

    Nie żebym namawiał do "kłusownictwa" (bo dla mnie to ni jak ma się do kłusownictwa)
    Ale młody niech pilnuje jednej, ojciec drugiej  a w razie czego obie są Twoje, albo przejdzie albo nie. Jezeli was nie najdą , jak akurat ojciec operuje wędką lub nie obserwowali przez lornetkę to zawsze można się wytłumaczyć.
    Wybaczcie czy to portal instruktażu o Nauce Świadomego Łamania Prawa - Dla Kłusowników ? . Może zabłądziłem ?  Nawet za namowę do takich działań , zachowań są konsekwencje prawne . Łukasz ( withanight88 ) , Ty jako w miarę doświadczony wędkarz z wyrobioną pozytywną opinią w naszym środowisku i takie porady ? Łukasz cytuję  -  Nie żebym namawiał do "kłusownictwa"  - , BO TO JEST KŁUSOWNICTWO > Nie wiem co myśleć ? Po prostu wstyd mi . Kolego - rozdarty - Krystian , ile Ty masz lat ? Czy naprawdę tak Wam trudno zrozumieć podstawowe zasady RAPR-u ? Wszyscy przecież piszecie o poszanowaniu prawa , etyce wędkarskiej , a tu kpiny sobie robicie . Ludzie wysiadam normalnie . Koniec nie ma dyskusji , ty tak , ojciec tak . Chcesz tak robić to na komercję , Bo w końcu ktoś dojdzie do wniosku , - dlaczego by nie z całą rodziną - . Prawda .  


    Wybaczcie Panowie, ale nie wytrzymałem :)... adler bez urazy tylko.
    To zdanie trochę mnie rozbroiło... czemu? Bo na tym forum widziałem mnóstwo tematów gdzie poleca się strony z pirackimi filmami wędkarskimi... ba nawet w jednym wątku jakiś moderator podał linka do chomika ze swoimi filmami... filmami za które każdy uczciwy obywatel powinien zapłacić, bo są to filmy płatne!
    Nie odzywałem się w tamtych wątkach, chociaż jak czytałem to ciśnienie zawsze mi skakało... ale stwierdziłem, że na tym forum jest to zbyt powszechne, więc dałem spokój.
    Bądźmy jednak konsekwentni. Jeśli chcemy być wzorem w przestrzeganiu prawa dla innych to niech to będzie we wszystkim nie tylko w wybranej dziedzinie.
    Dlatego byłbym naprawdę szczęśliwy, jeśliby wszelkie wątki dotyczące piractwa zostały z tego forum usunięte.

    A co do tematu, to nie rozumiem jednego... strażnicy mogą mi wlepić karę jak zabiorę nad wodę kogoś do towarzystwa? Np pojadę z żoną nad wodę, ona będzie sobie siedzieć lub leżakować obok a ja będę łowił?
    Bo z tego, co napisał rozdarty wynika, że ojciec siedzi sobie obok i obserwuje spławik (żadne przewinienie moim zdaniem)... czasem sobie zarzuci (a to już przewinienie i za to mogą ukarać).

    A z tego tekstu kolegi rozdarty:

    Tak naturalnie mam opłaconą kartę wędkarską. Ostatnio mieliśmy kontrolę przez Obywatelską Straż, zupełny nadgorliwiec, bo nawet nie zdąrzyłem się rozbić a on już uprzedzał ,że wlepi 50. Był nie uprzejmy ale jak ktoś napisał powyżej to zależy od człowieka.

    wynika, że strażnik może wlepić karę za samą obecność drugiej osoby na naszym łowisku.
    Jeśli to prawda, to to już jest chore i takie prawo należy zmienić moim zdaniem.
    Pozdrawiam

  • rozdarty 2012-07-27 10:09:24

    Młody łowi na 2 a ojciec czasami zarzuci jedną dodatkową - tak to zrozumiałem. W sumie 3 wedki.

    Nie żebym namawiał do "kłusownictwa" (bo dla mnie to ni jak ma się do kłusownictwa)
    Ale młody niech pilnuje jednej, ojciec drugiej  a w razie czego obie są Twoje, albo przejdzie albo nie. Jezeli was nie najdą , jak akurat ojciec operuje wędką lub nie obserwowali przez lornetkę to zawsze można się wytłumaczyć.

    No nie zupełnie taki młody;) nie ja łowie na dwie wędki a ojciec siedzi razem ze mną. I moje pytanie dotyczyło interpretacji strażnika jak się ustosunkuje do takiej sytuacji. Czy da sobie wmówić ,że to moje wędki i ja łowie a tato towarzyszy. Dzięki Romuald55 za tak dokładną informację. W podobnym tonie odzywał się do mnie gość który mnie kontrolował czyli moją nową fascynacje gasi w zarodku.

    Dzięki za odpowiedzi

  • Bernard51 2012-07-27 10:38:19

    Widzisz, juz nie taki mlody kolego , jak sądzilismy , fascynacje można mieć ale zgodnie z przepisami!  Przewaznie kazdy z nas tak zaczynal wedkowanie od przestrzegania regulaminu na lowisku?

  • adler 2012-07-27 11:27:35

    Młody łowi na 2 a ojciec czasami zarzuci jedną dodatkową - tak to zrozumiałem. W sumie 3 wedki.

    Nie żebym namawiał do "kłusownictwa" (bo dla mnie to ni jak ma się do kłusownictwa)
    Ale młody niech pilnuje jednej, ojciec drugiej  a w razie czego obie są Twoje, albo przejdzie albo nie. Jezeli was nie najdą , jak akurat ojciec operuje wędką lub nie obserwowali przez lornetkę to zawsze można się wytłumaczyć.
    Wybaczcie czy to portal instruktażu o Nauce Świadomego Łamania Prawa - Dla Kłusowników ? . Może zabłądziłem ?  Nawet za namowę do takich działań , zachowań są konsekwencje prawne . Łukasz ( withanight88 ) , Ty jako w miarę doświadczony wędkarz z wyrobioną pozytywną opinią w naszym środowisku i takie porady ? Łukasz cytuję  -  Nie żebym namawiał do "kłusownictwa"  - , BO TO JEST KŁUSOWNICTWO > Nie wiem co myśleć ? Po prostu wstyd mi . Kolego - rozdarty - Krystian , ile Ty masz lat ? Czy naprawdę tak Wam trudno zrozumieć podstawowe zasady RAPR-u ? Wszyscy przecież piszecie o poszanowaniu prawa , etyce wędkarskiej , a tu kpiny sobie robicie . Ludzie wysiadam normalnie . Koniec nie ma dyskusji , ty tak , ojciec tak . Chcesz tak robić to na komercję , Bo w końcu ktoś dojdzie do wniosku , - dlaczego by nie z całą rodziną - . Prawda .  


    Wybaczcie Panowie, ale nie wytrzymałem :)... adler bez urazy tylko.
    To zdanie trochę mnie rozbroiło... czemu? Bo na tym forum widziałem mnóstwo tematów gdzie poleca się strony z pirackimi filmami wędkarskimi... ba nawet w jednym wątku jakiś moderator podał linka do chomika ze swoimi filmami... filmami za które każdy uczciwy obywatel powinien zapłacić, bo są to filmy płatne!
    Nie odzywałem się w tamtych wątkach, chociaż jak czytałem to ciśnienie zawsze mi skakało... ale stwierdziłem, że na tym forum jest to zbyt powszechne, więc dałem spokój.
    Bądźmy jednak konsekwentni. Jeśli chcemy być wzorem w przestrzeganiu prawa dla innych to niech to będzie we wszystkim nie tylko w wybranej dziedzinie.
    Dlatego byłbym naprawdę szczęśliwy, jeśliby wszelkie wątki dotyczące piractwa zostały z tego forum usunięte.

    A co do tematu, to nie rozumiem jednego... strażnicy mogą mi wlepić karę jak zabiorę nad wodę kogoś do towarzystwa? Np pojadę z żoną nad wodę, ona będzie sobie siedzieć lub leżakować obok a ja będę łowił?
    Bo z tego, co napisał rozdarty wynika, że ojciec siedzi sobie obok i obserwuje spławik (żadne przewinienie moim zdaniem) ... czasem sobie zarzuci ( a to już przewinienie i za to mogą ukarać).
    A z tego tekstu kolegi rozdarty:

    Tak naturalnie mam opłaconą kartę wędkarską. Ostatnio mieliśmy kontrolę przez Obywatelską Straż, zupełny nadgorliwiec, bo nawet nie zdąrzyłem się rozbić a on już uprzedzał ,że wlepi 50. Był nie uprzejmy ale jak ktoś napisał powyżej to zależy od człowieka.
    wynika, że strażnik może wlepić karę za samą obecność drugiej osoby na naszym łowisku.
    Jeśli to prawda, to to już jest chore i takie prawo należy zmienić moim zdaniem.
    Pozdrawiam

    ***********************************************************************

    Koledzy , podkreśliłem w tekście z czym się zgadzam .Natomiast co do cyt. "  wynika, że strażnik może wlepić karę za samą obecność drugiej osoby na naszym łowisku." Panowie bez przesady . Zgadzam się że nadgorliwców nie brakuje , ale zawsze można konkretną sprawę załatwić zgodnie z obowiązującymi regułami i zasadami prawa , jeśli wiem , jeśli jestem pewien że nie zawiniłem , przewiniłem . Tacy ludzie to są sporadyczne jednostki psujące opinię reszcie . Zupełnie zgadzam się z Waszą opinią  to wszystko zależy od człowieka. Od Ciebie , ode mnie , od Was ... 

  • Roxola 2012-07-27 12:10:58

    Dobrze, że to napisałeś, bo od wczorajszego wieczora czułam się jak przestępca, jak przeczytałam o konsekwencjach prawnych. (miałam przerwy w necie i nie mogłam zadać pytania)Ponieważ dwa lata temu dałam siostrze na moją wędkę wyciągnąć rybkę, która oczywiście trafiła do wody.Niestety mojej siostry wędkarstwo nie wciągnęło. I nigdy też nie zrobiła karty wędkarskiej.Kamień spadł mi z serca....  Już nie mam pytań.

  • KLEPA683 2012-07-27 12:29:08

    A co zrobić jak się jedzie na rybki i się ma do toważystwa 4 dzieci i karzde chce łowić to dopiero kłopot  

    Jak to pogodzić aby nie zarobić mandatu za kłusownictwo

  • Reklama
  • 89krzysztof 2012-07-27 12:32:05

    Moja dziewczyna również jest przestępcą. Bo wyciągnęła ostatnio dwa leszczyki na bata. Chyba ją zostawię, nie chcę dziewczyny - przestępcy. :/ 

  • danon1973 2012-07-27 12:40:40

    Moja dziewczyna również jest przestępcą. Bo wyciągnęła ostatnio dwa leszczyki na bata. Chyba ją zostawię, nie chcę dziewczyny - przestępcy. :/ 


    he he :) nie no może nie bądź aż tak surowy ;)
    Człowiek to tylko człowiek, ma prawo do błędu... jednego he he... przy drugim leszczyku to jednak bym się zastanowił he he he ;)

  • halski021 2012-07-27 15:38:44

    klepa - dwoje dzieciaków zapisujesz do PZW jako członków uczestników i problem z głowy

  • rozdarty 2012-07-27 20:03:10

    Chciałem zadać drugie pytanie. Po głębszej analizie tego co tu opisaliście postanowiłem ,że pomogę ojcu opłacić kartę wędkarską. Może do tej pory się nie angażował ale mogło to być spowodowane przepisami i obawą o to ,że ktoś może go posądzić o kłusownictwo.
    Dziś byłem w moim kole lecz godziny urzędowania były całkiem inne niż ostatnio i pocałowałem klamkę. Jutro chcielibyśmy się LEGALNIE wybrać na ryby i czy jest możliwość opłaty karty online? Czy może narazie opłacić go jako niezrzeszonego na 24 godziny połowu- jeżeli jest taka możliwość. Starałem się znaleść na forum jakieś informację ale nic z tego nie mogę posklejać.
    Z góry dziękuję za odpowiedzi

  • rozdarty 2012-07-28 10:54:22

    Czy ktoś może posiada wiedzę jak to zrobić? Mogłem pomyśleć wcześniej lecz wasze wypowiedzi zmroziły mi krew w żyłach i wolę aby on sobie połapał, żeby się wkręcił, a ja w tym czasie będe się w pełni relaksował.
    Pozdrawiam



Reklama
Reklama