Sam musisz sobie wybrać gatunek. Jednemu będzie smakować okon innemu karp. nikt ci w tym nie pomoże. Ostatnio było pytanie o szczupaka. Grono ludzi stwierdziło że się nie nadaje. A mi i moim znajomym smakuje
Sam musisz sobie wybrać gatunek. Jednemu będzie smakować okon innemu karp. nikt ci w tym nie pomoże. Ostatnio było pytanie o szczupaka. Grono ludzi stwierdziło że się nie nadaje. A mi i moim znajomym smakuje
Dokładnie jest tak jak piszesz,samemu trzeba eksperymentować żeby być w czymś dobrym,my możemy tylko podpwiedzieć a reszta przyjdzie sama jeśli tylko ktoś będzie do tego dążył
Wiekszość ryb sie nadaje ale pewnie nie każda bedzie rarytaskiem bo i uwędzić dobrze rybke to też nie takie proste -no i już mnie ŚLINA leci -zeby takie tematy poruszać oj wy :-)
Każdą rybę można wędzić.Zależy to tylko od jej wielkości.Chodzi oto aby nam nie pospadała podczas wędzenia.Mój przepis,
sprawdzony!!!!!
Waga ryb przed patroszeniem np.5kg.Taka sama ilość soli [grubej] trudno dostać ale jest.
Sól rozpuścić w wodzie i zalać ryby tak żeby tylko je zakryły,odstawić na ok. 8g.[można ten czes skrócić zwiękrzając dawkę soli]Po 8g. dobrze wypłukać i powiesićna ok. 0.5g. do wyschnięcia.Przygotować wędzarkę i wędzić.Oczywiście po ważeniu należy ryby wypatroszyć zostawiając łby
Nie chodzi tu o walory smakowe łba lecz o sposób zawieszenia ryby w wędzarce Tytan"" DOBRZE RADZI..:) Do wędzenia nigdy nie obcinaj głowy,nawet jak czyścisz rybę (patroszysz) tz. staraj się nożem nie nacinać do pierwszych płetw pod brzuchem od głowy! to tworzy solidne wzmocnienie przy mocowaniu ryby kręgosłup z podbrzuszem!!! A w tedy na pewno się nie zerwie z haka..:),,Ja mam w węndzarcę doatkowo nad paleniskiem rozciągniętą siatkę metalową..taka od płotu ""wrazie gdy coś się zerwie to spadnie na siatkę a nie w popiół..:)
Nie chodzi tu o walory smakowe łba lecz o sposób zawieszenia ryby w wędzarce
witam ja mam w połowie beczki do wędzenia wstawioną kratkę od dużego grila żeby wrazie jak coś spadnie z haka nie zmarynowało się,a solanke robie z grubej soli i wody taki roztwór żeby surowe jajko w tej wodzie nie toneło,po solance rybe trzeba porządnie wysuszyć bo się zamiast uwędzić to uparuje>pozdrawiam
Najlepiej do wędzenia nadają się ryby o większej zawartości tłuszczu w mięsie, dlatego koledzy najczęściej wymieniają takie gatunki jak: węgorz, sumik, pstrąg, troć i z morskich: dorsz, flądra, makrela jako najczęściej poddawane procesowi wędzenia. Oczywiście jeśli ktoś chce, może również wędzić takie ryby jak szczupak czy okoń, które mają mięso z małą zawartością tłuszczu, ale ja tego nie stosuję.
Z tego co wiem to do wędzenia nadaje się duża płoć, leszcz troć pstrąg i oczywiście węgorz i sum. Natomiast nie polecam wędzenia szczupaka bo jego mięso nie da sie uwędzić aby smakowało...
Co do szczupaka, to jestem podobnego zdania, ale napisałem, że jak ktoś chce może go wędzić, bo któryś z kolegów na Portalu podał przepis na wędzenie szczupaka i polemizował ze mną, że ten wędzony szczupak jest smaczny, zaś ja uważam, że to marnowanie smacznego mięsa szczupaka.
Osobiście wędziłem wiele gatunków ryb głównie pstrągi i dorsze ale również karpie, leszcze, liny,płocie,węgorze jako ciekawostkę podam że wędzone małe płocie wychodzą super coś pomiędzy szprotką a sielawą ale to oczywiście rzecz gustu.Ryby przeznaczone do wędzenia nacieram grubą solą nie moczę ich w solance i zgodnie z teorią mojego znajomego wchłoną tyle soli ile potrzebują ewentualny nadmiar pozostaje na zewnątrz jak w paluszkach super sprawa możecie sami spróbować. KAM
Witam,Jako, że bardzo powoli ale jednak sezon na te piękne rybki się zbliża oraz w odp. na pytanie autora wątku podzielę się swoimi doświadczeniami w wędzeniu ryb. Rybki przed umieszczeniem w wędzarce spędziły całą noc jedynie w solance.Na początku wędzenia:
........ i pod koniec wędzenia - po ok. 2,5 godz.P.S. wartości kulinarnych nie podejmuje się opisać - polecam wszystkim spraktykować samemu.Pozdrawiam i życzę smacznego:)
Napewno masz rację po uwędzeniu jak powyżej u "jacenty75" rybka powinna pływać z procentami w żołądku, Wspaniala przegrycha jeszcze gorąca do "swojej"wódeczki.
Bernard, ma się rozumieć, że to o czy wspominasz to nieodłączna część przepisu a nawet samego procesu wędzenia, a po wyjęciu z wędzarki jak jeszcze ciepła - jak to mój kompan "po kiju" mawia "z koperkiem, z masełkiem ......"
w jakiejś wędkarskiej gazecie widziałem opis wędzenia uklei.Podobno pyszna.
O tej rybce także należy w tym wątku wspomnieć, to był przepis Wojciecha Charewicza w którymś z nr WW (chyba 9/2012) i powiem, że wyglądało to bardzo cacy.
jak to mój kompan "po kiju" mawia "z koperkiem, z masełkiem ...
Tak mi narobiłeś smaku że z rana bylem po rozmowie z kolegą w hodowli pstrąga i przywiozłem 20szt . A wszystko przez ten koperek i masełko!! Już je wysoliłem z kurkumą i vegetą i obłożone talarkami cebuli leża w misce, w sobote będziemy wędzić. Nie robie żadnych solanek tylko nacieram ręcznie solą układam w misce przekladając cebulą i po min 24 godz woda sama przykrywa rybę. A kolega mówi że drożdże juz przerobiły cukier?? Co do ukleji i płotki to też wspaniiala wedzona ( duzo zabawy ale warto uklejka tłuściutka rybka) Konieć maja czerwiec będę ja na dopływach łowil i na bierząco do wędzarni, nasolona może poleżec 3-4 dni bo mrożona juz sie nie nadaje ,przy wędzeniu obrywa sie i jest" paciarowata"
Trochę w pośpiechu przekręciłem bo w kompanowym oryginale jest " ..... z masełkiem, koperkiem" ale jak widać wiadomo o co chodzi:) Smacznego, ja poczekam do końca maja i tradycyjnie na belonke do Jastarni śmignę a potem - jak w temacie.
Jaka ryba nadaje się do wędzenia oprócz sumika i węgorza?
Jaka ryba nadaje się do wędzenia oprócz sumika i węgorza?
witam -duży leszcz,troć,pstrąg
Moim zdaniem każda.
Sam musisz sobie wybrać gatunek. Jednemu będzie smakować okon innemu karp. nikt ci w tym nie pomoże. Ostatnio było pytanie o szczupaka. Grono ludzi stwierdziło że się nie nadaje. A mi i moim znajomym smakuje
Sam musisz sobie wybrać gatunek. Jednemu będzie smakować okon innemu karp. nikt ci w tym nie pomoże. Ostatnio było pytanie o szczupaka. Grono ludzi stwierdziło że się nie nadaje. A mi i moim znajomym smakuje
Dokładnie jest tak jak piszesz,samemu trzeba eksperymentować żeby być w czymś dobrym,my możemy tylko podpwiedzieć a reszta przyjdzie sama jeśli tylko ktoś będzie do tego dążył
Zdecydowanie flądra ,mój znajomy ma wędzarnie i tylko wędzi flądry :)
Wiekszość ryb sie nadaje ale pewnie nie każda bedzie rarytaskiem bo i uwędzić dobrze rybke to też nie takie proste -no i już mnie ŚLINA leci -zeby takie tematy poruszać oj wy :-)
Witam koledzy
Każdą rybę można wędzić.Zależy to tylko od jej wielkości.Chodzi oto aby nam nie pospadała podczas wędzenia.Mój przepis,
sprawdzony!!!!!
Waga ryb przed patroszeniem np.5kg.Taka sama ilość soli [grubej] trudno dostać ale jest.
Sól rozpuścić w wodzie i zalać ryby tak żeby tylko je zakryły,odstawić na ok. 8g.[można ten czes skrócić zwiękrzając dawkę soli]Po 8g. dobrze wypłukać i powiesićna ok. 0.5g. do wyschnięcia.Przygotować wędzarkę i wędzić.Oczywiście po ważeniu należy ryby wypatroszyć zostawiając łby
a co to za roznica czy z głowa bedzie rybka czy nie
Nie chodzi tu o walory smakowe łba lecz o sposób zawieszenia ryby w wędzarce
Nie chodzi tu o walory smakowe łba lecz o sposób zawieszenia ryby w wędzarce
Tytan"" DOBRZE RADZI..:) Do wędzenia nigdy nie obcinaj głowy,nawet jak czyścisz rybę (patroszysz) tz. staraj się nożem nie nacinać do pierwszych płetw pod brzuchem od głowy! to tworzy solidne wzmocnienie przy mocowaniu ryby kręgosłup z podbrzuszem!!! A w tedy na pewno się nie zerwie z haka..:),,Ja mam w węndzarcę doatkowo nad paleniskiem rozciągniętą siatkę metalową..taka od płotu ""wrazie gdy coś się zerwie to spadnie na siatkę a nie w popiół..:)
Nie chodzi tu o walory smakowe łba lecz o sposób zawieszenia ryby w wędzarce
witam ja mam w połowie beczki do wędzenia wstawioną kratkę od dużego grila żeby wrazie jak coś spadnie z haka nie zmarynowało się,a solanke robie z grubej soli i wody taki roztwór żeby surowe jajko w tej wodzie nie toneło,po solance rybe trzeba porządnie wysuszyć bo się zamiast uwędzić to uparuje>pozdrawiam
Ją osobiście w nowej wedzarce mam kratke i ryby wygodnie na niej leżą.
Najlepiej do wędzenia nadają się ryby o większej zawartości tłuszczu w mięsie, dlatego koledzy najczęściej wymieniają takie gatunki jak: węgorz, sumik, pstrąg, troć i z morskich: dorsz, flądra, makrela jako najczęściej poddawane procesowi wędzenia. Oczywiście jeśli ktoś chce, może również wędzić takie ryby jak szczupak czy okoń, które mają mięso z małą zawartością tłuszczu, ale ja tego nie stosuję.
Z tego co wiem to do wędzenia nadaje się duża płoć, leszcz troć pstrąg i oczywiście węgorz i sum. Natomiast nie polecam wędzenia szczupaka bo jego mięso nie da sie uwędzić aby smakowało...
Co do szczupaka, to jestem podobnego zdania, ale napisałem, że jak ktoś chce może go wędzić, bo któryś z kolegów na Portalu podał przepis na wędzenie szczupaka i polemizował ze mną, że ten wędzony szczupak jest smaczny, zaś ja uważam, że to marnowanie smacznego mięsa szczupaka.
Ilu wędkarzy tyle pomysłów. Dla jedenego jest to marnowanie mięsa dla innego świetna zakaska pod zmrozony trunek którego nie zamieni na żadna inna
Osobiście wędziłem wiele gatunków ryb głównie pstrągi i dorsze ale również karpie, leszcze, liny,płocie,węgorze jako ciekawostkę podam że wędzone małe płocie wychodzą super coś pomiędzy szprotką a sielawą ale to oczywiście rzecz gustu.Ryby przeznaczone do wędzenia nacieram grubą solą nie moczę ich w solance i zgodnie z teorią mojego znajomego wchłoną tyle soli ile potrzebują ewentualny nadmiar pozostaje na zewnątrz jak w paluszkach super sprawa możecie sami spróbować.
KAM
Ja bym polecił Ci certy. Bardzo dobre rybki, lecz coraz o nie ciężej w naszych wodach
W tym roku bez ryb, ale wędlinka też będzie pyszna. Jak wasze wędzenie?
Jak zwykle u Tomka :)
Tomek z prawie gotowym wyrobem
No fajne szyneczki , nie mogę się powstrzymać od napływu ślinki. Szkoda że przeglądarka nie potrafi przekazać zapaszku wędzonek
Z wędkarskim pozdrowieniem.
w jakiejś wędkarskiej gazecie widziałem opis wędzenia uklei.Podobno pyszna.
No proszę,sami mięsiarze he he.
Mowa jest taka,że rybka lubi przecież pływać
Witam,Jako, że bardzo powoli ale jednak sezon na te piękne rybki się zbliża oraz w odp. na pytanie autora wątku podzielę się swoimi doświadczeniami w wędzeniu ryb. Rybki przed umieszczeniem w wędzarce spędziły całą noc jedynie w solance.Na początku wędzenia:
........ i pod koniec wędzenia - po ok. 2,5 godz.P.S. wartości kulinarnych nie podejmuje się opisać - polecam wszystkim spraktykować samemu.Pozdrawiam i życzę smacznego:)
O rany ale bym spróbował,samo zdjęcie wydziela już soki trawienne w żołądku...:)
Mowa jest taka,że rybka lubi przecież pływać
Napewno masz rację po uwędzeniu jak powyżej u "jacenty75" rybka powinna pływać z procentami w żołądku, Wspaniala przegrycha jeszcze gorąca do "swojej"wódeczki.
Bernard, ma się rozumieć, że to o czy wspominasz to nieodłączna część przepisu a nawet samego procesu wędzenia, a po wyjęciu z wędzarki jak jeszcze ciepła - jak to mój kompan "po kiju" mawia "z koperkiem, z masełkiem ......"
w jakiejś wędkarskiej gazecie widziałem opis wędzenia uklei.Podobno pyszna.
O tej rybce także należy w tym wątku wspomnieć, to był przepis Wojciecha Charewicza w którymś z nr WW (chyba 9/2012) i powiem, że wyglądało to bardzo cacy.
jak to mój kompan "po kiju" mawia "z koperkiem, z masełkiem ...
Tak mi narobiłeś smaku że z rana bylem po rozmowie z kolegą w hodowli pstrąga i przywiozłem 20szt . A wszystko przez ten koperek i masełko!! Już je wysoliłem z kurkumą i vegetą i obłożone talarkami cebuli leża w misce, w sobote będziemy wędzić. Nie robie żadnych solanek tylko nacieram ręcznie solą układam w misce przekladając cebulą i po min 24 godz woda sama przykrywa rybę.
A kolega mówi że drożdże juz przerobiły cukier??
Co do ukleji i płotki to też wspaniiala wedzona ( duzo zabawy ale warto uklejka tłuściutka rybka)
Konieć maja czerwiec będę ja na dopływach łowil i na bierząco do wędzarni, nasolona może poleżec 3-4 dni bo mrożona juz sie nie nadaje ,przy wędzeniu obrywa sie i jest" paciarowata"
Trochę w pośpiechu przekręciłem bo w kompanowym oryginale jest " ..... z masełkiem, koperkiem" ale jak widać wiadomo o co chodzi:) Smacznego, ja poczekam do końca maja i tradycyjnie na belonke do Jastarni śmignę a potem - jak w temacie.