Cześć :) Nie wędziłem nigdy :( ale zagooglałem i znalazłem coś takiego :
http://wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=3367
Ja robię udka bardzo prosto: na 1 litr wody 100 g soli i zalewam na 24 godziny. Dla mnie jest O.K .
Następnie do wody o temperaturze 80 stopni na 45 minut. Dodam, że udka są średniej wielkości.
Po wyjęciu z wody zawieszam i osuszam parę godzin, następnie wędzenie okolo 3,5 godziny w temp. 50-60 stopni
No i wychodzą tak
Są tak mięciutkie, że moja 1,5 roczna córka mogła spokojnie prawie całe udko zjeść, a nie miała jeszcze wszystkich ząbków
Ostatnio zmieniony przez EAnna Sob 04 Kwi, 2009 19:35, w całości zmieniany 1 raz
Życzę smacznego ;)
mam pytanko czy udka przed wedzeniem trzeba jako peklowac, czy wedzi sie je bezposrednio?
Cześć :) Nie wędziłem nigdy :( ale zagooglałem i znalazłem coś takiego :
http://wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=3367
Ja robię udka bardzo prosto: na 1 litr wody 100 g soli i zalewam na 24 godziny. Dla mnie jest O.K .
Następnie do wody o temperaturze 80 stopni na 45 minut. Dodam, że udka są średniej wielkości.
Po wyjęciu z wody zawieszam i osuszam parę godzin, następnie wędzenie okolo 3,5 godziny w temp. 50-60 stopni
No i wychodzą tak
Są tak mięciutkie, że moja 1,5 roczna córka mogła spokojnie prawie całe udko zjeść, a nie miała jeszcze wszystkich ząbków Ostatnio zmieniony przez EAnna Sob 04 Kwi, 2009 19:35, w całości zmieniany 1 raz
Życzę smacznego ;)
Potwierdzam-przepis jest bardzo dobry, wypróbowany jak czytam nie tylko przeze mnie.
Jak sie nie ma możliwości wędzenia udek to kupuje gotowe wędzone.
Latem supero z grila . W domu wsadzam na 2 minuty do mikrofalówki.
Obowiązkowo z dipem czosnkowym . Mniam !
Ale smaki robicie ludziom ....a Zbynio o grilku z piwkiem w lato nie wspomnę..........Masakra...Dla tych pare chwil warto żyć.
haha :)
Dzięki wielkie