Chciałbym wziąć się za łowienie okoni, kleni, jazi spinningiem. Oczywiście przejrzałem mnóstwo wątków na forum i mam teraz całkowity mętlik w głowie. Absolutnie nie wiem jaki kijaszek wybrać. Chciałbym wiedzieć, czy w ogóle jest kijek, który nadaje się na te rybki, czy też muszę kupić jeden kijek na okonie i drugi na klenie i jazie. Wybierając kijek kieruje się: - ceną: max 160 zł - rodzajem łowiska: rzeka (Dunajec , Wisła (odcinek wpływu Dunajca do Wisły ) - łowienie z brzegu Bardzo proszę doświadczonych spinningistów, żeby doradzili mi jakiś kijaszek oraz młynek w podobnej cenie (albo niższej).
hey Ja lowie klenie, okonie a nawet pstrongi a i trafila sie brzanka na kijek firmy Shimano CATANA CX 240 UL. cw to od 1-11g jak sie nie myle. Ale napisze Ci ze bardzo fajnie sie laduje przynetami i na super odleglosci lataja. Kolega ma 2.7m jakis no-name i nie byl w stanie zucic dalej niz ja. Serio jestem pod wrazeniem tego kijka. Zamowilem sobie do niego SPRO RED ARC, jeszcze go nie testowalem bo jest w polsce dopiero w sobote bede mial go w raczkach ale napisze Ci, ze wiele osob go bardzo poleca i takze szukalem kolowrotka dokladnie po te same ryby co ty i takze na rzeke. Niestety koszt kreciolka to okolo 315zl mysle ze warto dolozyc i jest nad czym sie zastanowic bo bedzie ci zapewne sluzyl i bedziesz super z nigo zadowolony.
Jako przynety polecam Ci kolego chrabaszcze smuzace :D 18zl/sztuka na allegro ale rewelka :D pozdro i polamania
Jeżeli chodzi o Kongera, to w innym wątku tutaj w jednym z ostatnich postów, kolega pisze, że jednego Kongera złamał i kupił drugiego (identyczny model) ale była to już inna wędka. Tak więc jeśli ktoś ma kuż fajną wędkę tej firmy, to ta którą kupisz może już być zupełnie inna.
Wklejanki Catana czy Nexave to bardzo fajne kije na okonia czy "klenio-jazia" i jednocześnie nie są drogie. Pamiętaj, że im jesteś dalej od klenia, tym mniejsze ryzyko że ten płochliwy cwaniak Cię zauważy, dlatego im dłuższe wędzisko, tym lepiej. Poza tym długim wędziskiem lepiej się operuje np. smużakami, z resztą innymi przynętami również.
Tak więc długi kij, nie za sztywny, żyłeczka 0,16 minimum, bo w Dunajcu to uciąg jak diabli i kołowrotek z bardzo precyzyjnym hamulcem.
Konkretnie mogę Ci polecić kijek Catana CX 3 m L o c/w 3-14 g. Jeśli chodzi o kołowrotek, to radzę jednak dołożyć trochę kasy i kupić lepszy, bo: po pierwsze takie zabawki do 200 zł to Ci długo nie posłużą, po drugie lepszy kołowrotek nie tylko dłużej będzie Ci służył, ale ma lepszą kulturę pracy. Co do żyłki osobiście używam Sufixa.
Ważna uwaga na temat żyłek: nie wszyscy mają świadomość, że niektóre firmy podając wytrzymałości podają zawyżone albo bardzo zawyżone wartości, druga metoda oszustwa polega na tym, że żyłka jest grubsza niż opisana na opakowaniu. Listę zaufanych producentów znajdziesz na stronie http://www.efttalinecharter.com/en/
ciekawa propozycja, osobiscie jakos nie mam zaufania do Kongera chocaz slyszalem ogrom pozytywow o tej fimie. osobiscie wybralbym kij shimano.
To podaj jakaś propozycje :)
Tak wiec drogi sympatyczny kolego sugerowalbym Ci jakas catane.
Ja uzywam CX240 UL nie jest duza ale na moje potrzeby wystarcza w zupelnosci, ty bedziesz lapal glownie z brzegu wiec 3m bat bedzie w sam raz ale tez 2.7m wystarczy
np
Catana BX Super Sensitive 270MLS cw to 3-15gr dwuczesciowa i w twoim zasiegu.
Co do kolowrotka to za takie pieniazki nie wiem czy jest sens cokolwiek brac, ja zakupilem SPRO RED ARC 10400 i jest rewelka. Tobie tez bym radzil tak jak moj przedmowca ze lepiej dolozyc i miec cos lepszego.
I szczerze polecam SPRO RED ARC poczytaj o nim :). polamania kolego
Polecam Ci kijek Konger Tiger Cross Maxx do 18g najlepiej 2,7m + kołowrotek Spro Passion 720fd. - Łowie na taki zestaw w tym roku klenie i sprawuję się super, za okoniem z malymi twisterkami tez chodzilem z tym zestawem i równiez spisywał się bez zastrzeń.
Polecam Ci kijek Konger Tiger Cross Maxx do 18g najlepiej 2,7m + kołowrotek Spro Passion 720fd. - Łowie na taki zestaw w tym roku klenie i sprawuję się super, za okoniem z malymi twisterkami tez chodzilem z tym zestawem i równiez spisywał się bez zastrzeń.
Koledzy,klenie dorastają do kilku kilogramów.Ja rozumiem że chcecie połowic realne ryby,czyli do 40-50cm.Nie wyobrażam sobie bym miał holowac kluchę 60+ na kijek 3-15g w silnym nurcie.Łowię klenie na duże przynęty tzw.cefalusy,świetne robi Stepanow,ja również;-)))Gruby kleń to nie chuda rapka,to kloc wyrywający wędkę z ręki.Miałem takiego że ciężko było go oderwac z dna na żyłce 0,22 używając wędki do 35g,udało się podholowac pod nóżki,ale tak był silny że dał dyla przecierając żyłkę.Ale ten to był spory,nie wielki którego widziałem jak się spławił,pewnie za owadem.Ten wielki wyglądem przypominał niewielkiego amura,70cm miał spokojnie,a w rączkach mych spoczywał taki ok.3,5kg,nie warzyliśmy,ani nie mierzyliśmy,ryba popłynęła.Na maleńkie przynęty łowi się głównie małe klenie,duży potrzebuje coś większego,ale nie stroni od owadów,co przy takim patyczku doprowadzi do tego że tylko będziecie mówic o braniu,nie o rybie.Łówcie na mocniejszy sprzęt,naprawdę kleniom to nie przeszkadza,a i rekord Polski może się zmieni.
Polecam Ci kijek Konger Tiger Cross Maxx do 18g najlepiej 2,7m + kołowrotek Spro Passion 720fd. - Łowie na taki zestaw w tym roku klenie i sprawuję się super, za okoniem z malymi twisterkami tez chodzilem z tym zestawem i równiez spisywał się bez zastrzeń.
Koledzy,klenie dorastają do kilku kilogramów.Ja rozumiem że chcecie połowic realne ryby,czyli do 40-50cm.Nie wyobrażam sobie bym miał holowac kluchę 60+ na kijek 3-15g w silnym nurcie.Łowię klenie na duże przynęty tzw.cefalusy,świetne robi Stepanow,ja również;-)))Gruby kleń to nie chuda rapka,to kloc wyrywający wędkę z ręki.Miałem takiego że ciężko było go oderwac z dna na żyłce 0,22 używając wędki do 35g,udało się podholowac pod nóżki,ale tak był silny że dał dyla przecierając żyłkę.Ale ten to był spory,nie wielki którego widziałem jak się spławił,pewnie za owadem.Ten wielki wyglądem przypominał niewielkiego amura,70cm miał spokojnie,a w rączkach mych spoczywał taki ok.3,5kg,nie warzyliśmy,ani nie mierzyliśmy,ryba popłynęła.Na maleńkie przynęty łowi się głównie małe klenie,duży potrzebuje coś większego,ale nie stroni od owadów,co przy takim patyczku doprowadzi do tego że tylko będziecie mówic o braniu,nie o rybie.Łówcie na mocniejszy sprzęt,naprawdę kleniom to nie przeszkadza,a i rekord Polski może się zmieni.
Moze to byl amur nie klen. 70cm klen to jakis mutant, wedka do 15g spokojnie wystarczy na klenie. Sam lowie taka UL do 10g i zdaza mi sie powiesic ciezka gume i daje rade z tym ze kolowrotek w takim wypadku dlugo nie pozyje jesli jest to taki na male obciazenia. lekki kij stosuje sie do malych przynet taka mucha lub smuzak na ciezkim kiju daleko nie poleci a i namachac sie trzeba przy tym.
to skoro Klenie niektórzy łowią wędką do 35g, to czego wy na szczupaki uzywacie? Wędki do 50g? a może więcej? Ryby łowi się dla przyjemności, a nie żeby klenia 40cm wyholować na wedce do 35g w 5 sekund. Bo co to za przyjemnośc? ryba tez powinna mieć szanse, a łowienie ryb jak najmocniejszym sprzętem "byle by wyholowac" cechuje zazwyczaj mięsiarzy. Panowie proszę was o wiecej rozsądku!
zgadzam sie z kolegą jopkiem jeśli chcecie łapać klenie na wędki do 10gram i w rzece o szybkim nurcie to pogratulowac ambicji kolegom jeśli idzie o okonie to ani słowa wędki delikatne jak ktos miał klenia powyżej 50 cm w rzece to niech sam powie co sie dzieje z wędką i całą resztą
Ja lowie klenie wedka do 10g i blaszkami 0 i 1 na odrze, nie ma problemu ze sztukami do 3kg bo takie sie trafiaja a i takiego 4kg spokojnie wyciagniesz na takie wedzisko.
Ja lowie klenie wedka do 10g i blaszkami 0 i 1 na odrze, nie ma problemu ze sztukami do 3kg bo takie sie trafiaja a i takiego 4kg spokojnie wyciagniesz na takie wedzisko.
A taka wedka to ich nie meczysz? Nie lepiej pojsc do sklepu i sobie kupic rybe a ta zlapana wypuscic, aby innym razem tez dala radosc ze zlapania jej?
Wyznajesz zasade, ze nalezy zabierac wszystko co jest do okola ciebie w mysl zasady @Bo mi sie nalezy@ ???? Jak tak to dzieki takim ludziom coraz ciezej w Polsce jest zlapac cos duzego bo wszystko w garu londuje jak w sredniowieczu.
zenada
łapcie dalej na delikatne kije zamiast żyłek nici a póżniej ryby pływają z woblerami wahadłówkami obrotówkami itp gdzie potrzebna jest finezja to być musi a jak ktoś mi napisał że wyciągnął klenia o masie 4 kg na wędkę o wyrzucie 10 gram i to na rzece to to ja muszę iśc do niego na lekcje bo łowie 30 lat z hakiem i smiać mi się chce z tego a cóż technika idzie do przodu nie tylko w elektronice może w metodach łowiena też pozdrawiam
Eeeee. Ani ten kleń nie ma 4kg ani wędka nie jest o cw do 10g. Wyciągnięcie czterokilogramowego klenia z rzecznego nurtu wędką o cw do 10g jest możliwe, tyle, że z wędziska 2-składowego zrobi się 3-składowe. Zwłaszcza, ze kij ma być do 160zł a to skutecznie uniemożliwi nam zakup wędziska wysokich lotów. Co nie zmienia faktu, że za powyższą kwotę można kupić całkiem sympatyczny egzemplarz, który spełni założenia bycia kleniowo-jaziową okoniówką. Zastanów się czy dasz radę dozbierać 10pln ;-) Jeśli tak to popatrz na Shimano Catana CX UL 270 - to bardziej pod kleniojazia. jeśli zdecydujesz się dołożyć jeszcze 20zł to kupisz bardzo chwalony kij okoniowy Dragon Millenium HD Pozdrawiam. Jak sam widzisz... albo przewaga klenia albo okonia ;-) Pozdrawiam i połamania.
Co do wędek kongera nie mam doświadczenia ale kołowrotki takie do 200zł mogę odradzić.Złowiłem suma 154cm około 35-40kg (nieważony) i kołowrotek miał takie luzy i rolę i łożyska do wymiany że nie opłacało się go oddawać do serwisu pogwarancyjnego.Modelu nie pamiętam ale była to wielkość 250 lub 300.
łapcie dalej na delikatne kije zamiast żyłek nici a póżniej ryby pływają z woblerami wahadłówkami obrotówkami itp gdzie potrzebna jest finezja to być musi a jak ktoś mi napisał że wyciągnął klenia o masie 4 kg na wędkę o wyrzucie 10 gram i to na rzece to to ja muszę iśc do niego na lekcje bo łowie 30 lat z hakiem i smiać mi się chce z tego a cóż technika idzie do przodu nie tylko w elektronice może w metodach łowiena też pozdrawiam
tak jak kolega napisal, trzeba sie doszkolic albo wymienic bazarkowy poradziecki sprzet na cos lepszego. Proponuje zaczac od zylki lub plecionki i dobrego kolowrotka za 330zl mozna spro RED ARC kupic i jest rewelacyjny oraz dobry 2czesciowy kij. Ja wyciagnalem 6.13kg karpia jako przylow na wobka na kiju Catana CX 240UL w rzece i kij nie pekl a i karp nie zwial. Tyle ze chol trwal okolo 30min a i karp raz dwa wrocil do wody pluskajac ogonem tak mocna, ze mnie ochlapal do polowy.
do kolegi KAMILO 1981 nie będe komentował tego co napisałeś bo mi się chce smiać jesli idzie o sprzęt mój jak i wyposażenie to wybacz ale bedę skromny i nie bedę pisał co posiadam bo szkoda złów a łowie tak jak pisałem długo i dużo i mam troche okazów na końcie i wiem co ryba potrafi zrobić ze sprzętem w rzece a co w jeziorze jak sie łapie w wannie to problemy znikaja pozdrawiam
do kolegi KAMILO 1981 nie będe komentował tego co napisałeś bo mi się chce smiać jesli idzie o sprzęt mój jak i wyposażenie to wybacz ale bedę skromny i nie bedę pisał co posiadam bo szkoda złów a łowie tak jak pisałem długo i dużo i mam troche okazów na końcie i wiem co ryba potrafi zrobić ze sprzętem w rzece a co w jeziorze jak sie łapie w wannie to problemy znikaja pozdrawiam
Nie skometuje tego goscia, bo zeby zejsc do twego poziomu musialbym sie co najwyzej polozyc
Witam
Chciałbym wziąć się za łowienie okoni, kleni, jazi spinningiem. Oczywiście przejrzałem mnóstwo wątków na forum i mam teraz całkowity mętlik w głowie. Absolutnie nie wiem jaki kijaszek wybrać. Chciałbym wiedzieć, czy w ogóle jest kijek, który nadaje się na te rybki, czy też muszę kupić jeden kijek na okonie i drugi na klenie i jazie. Wybierając kijek kieruje się:
- ceną: max 160 zł
- rodzajem łowiska: rzeka (Dunajec , Wisła (odcinek wpływu Dunajca do Wisły )
- łowienie z brzegu
Bardzo proszę doświadczonych spinningistów, żeby doradzili mi jakiś kijaszek oraz młynek w podobnej cenie (albo niższej).
hey
Ja lowie klenie, okonie a nawet pstrongi a i trafila sie brzanka na kijek firmy
Shimano CATANA CX 240 UL. cw to od 1-11g jak sie nie myle. Ale napisze Ci ze bardzo fajnie sie laduje przynetami i na super odleglosci lataja. Kolega ma 2.7m jakis no-name i nie byl w stanie zucic dalej niz ja.
Serio jestem pod wrazeniem tego kijka. Zamowilem sobie do niego SPRO RED ARC, jeszcze go nie testowalem bo jest w polsce dopiero w sobote bede mial go w raczkach ale napisze Ci, ze wiele osob go bardzo poleca i takze szukalem kolowrotka dokladnie po te same ryby co ty i takze na rzeke.
Niestety koszt kreciolka to okolo 315zl mysle ze warto dolozyc i jest nad czym sie zastanowic bo bedzie ci zapewne sluzyl i bedziesz super z nigo zadowolony.
Jako przynety polecam Ci kolego chrabaszcze smuzace :D 18zl/sztuka na allegro ale rewelka :D
pozdro i polamania
a co powiecie o tym http://allegro.pl/konger-tiger-cross-maxx-270-ul-3-18g-lekki-gratis-i2631840702.html
ciekawa propozycja, osobiscie jakos nie mam zaufania do Kongera chocaz slyszalem ogrom pozytywow o tej fimie. osobiscie wybralbym kij shimano.
ciekawa propozycja, osobiscie jakos nie mam zaufania do Kongera chocaz slyszalem ogrom pozytywow o tej fimie. osobiscie wybralbym kij shimano.
To podaj jakaś propozycje :)
Dragon Millenium Perch 4-18g jest na allegro za 100zł w licytacji. Jakbym nie miał wędki na okonia to wziąłbym ją bez wahania :) Tylko krótka bo 2.45m, chyba że lubisz krótkie wędki. http://allegro.pl/dragon-millenium-perch-okon-2-45-4-18g-jak-nowa-i2672473660.html
Jeżeli chodzi o Kongera, to w innym wątku tutaj w jednym z ostatnich postów, kolega pisze, że jednego Kongera złamał i kupił drugiego (identyczny model) ale była to już inna wędka. Tak więc jeśli ktoś ma kuż fajną wędkę tej firmy, to ta którą kupisz może już być zupełnie inna.
Wklejanki Catana czy Nexave to bardzo fajne kije na okonia czy "klenio-jazia" i jednocześnie nie są drogie. Pamiętaj, że im jesteś dalej od klenia, tym mniejsze ryzyko że ten płochliwy cwaniak Cię zauważy, dlatego im dłuższe wędzisko, tym lepiej. Poza tym długim wędziskiem lepiej się operuje np. smużakami, z resztą innymi przynętami również.
Tak więc długi kij, nie za sztywny, żyłeczka 0,16 minimum, bo w Dunajcu to uciąg jak diabli i kołowrotek z bardzo precyzyjnym hamulcem.
Konkretnie mogę Ci polecić kijek Catana CX 3 m L o c/w 3-14 g.
Jeśli chodzi o kołowrotek, to radzę jednak dołożyć trochę kasy i kupić lepszy, bo:
po pierwsze takie zabawki do 200 zł to Ci długo nie posłużą,
po drugie lepszy kołowrotek nie tylko dłużej będzie Ci służył, ale ma lepszą kulturę pracy.
Co do żyłki osobiście używam Sufixa.
Ważna uwaga na temat żyłek: nie wszyscy mają świadomość, że niektóre firmy podając wytrzymałości podają zawyżone albo bardzo zawyżone wartości, druga metoda oszustwa polega na tym, że żyłka jest grubsza niż opisana na opakowaniu. Listę zaufanych producentów znajdziesz na stronie http://www.efttalinecharter.com/en/
ciekawa propozycja, osobiscie jakos nie mam zaufania do Kongera chocaz slyszalem ogrom pozytywow o tej fimie. osobiscie wybralbym kij shimano.
To podaj jakaś propozycje :)
Tak wiec drogi sympatyczny kolego sugerowalbym Ci jakas catane.
Ja uzywam CX240 UL nie jest duza ale na moje potrzeby wystarcza w zupelnosci, ty bedziesz lapal glownie z brzegu wiec 3m bat bedzie w sam raz ale tez 2.7m wystarczy np Catana BX Super Sensitive 270MLS cw to 3-15gr dwuczesciowa i w twoim zasiegu.
Co do kolowrotka to za takie pieniazki nie wiem czy jest sens cokolwiek brac, ja zakupilem SPRO RED ARC 10400 i jest rewelka. Tobie tez bym radzil tak jak moj przedmowca ze lepiej dolozyc i miec cos lepszego. I szczerze polecam SPRO RED ARC poczytaj o nim :).
polamania kolego
http://allegro.pl/konger-carbomaxx-master-spin-ul-270-15-lekkigratis-i2600837269.html
Polecam Ci kijek Konger Tiger Cross Maxx do 18g najlepiej 2,7m + kołowrotek Spro Passion 720fd. - Łowie na taki zestaw w tym roku klenie i sprawuję się super, za okoniem z malymi twisterkami tez chodzilem z tym zestawem i równiez spisywał się bez zastrzeń.
Polecam Ci kijek Konger Tiger Cross Maxx do 18g najlepiej 2,7m + kołowrotek Spro Passion 720fd. - Łowie na taki zestaw w tym roku klenie i sprawuję się super, za okoniem z malymi twisterkami tez chodzilem z tym zestawem i równiez spisywał się bez zastrzeń.
Koledzy,klenie dorastają do kilku kilogramów.Ja rozumiem że chcecie połowic realne ryby,czyli do 40-50cm.Nie wyobrażam sobie bym miał holowac kluchę 60+ na kijek 3-15g w silnym nurcie.Łowię klenie na duże przynęty tzw.cefalusy,świetne robi Stepanow,ja również;-)))Gruby kleń to nie chuda rapka,to kloc wyrywający wędkę z ręki.Miałem takiego że ciężko było go oderwac z dna na żyłce 0,22 używając wędki do 35g,udało się podholowac pod nóżki,ale tak był silny że dał dyla przecierając żyłkę.Ale ten to był spory,nie wielki którego widziałem jak się spławił,pewnie za owadem.Ten wielki wyglądem przypominał niewielkiego amura,70cm miał spokojnie,a w rączkach mych spoczywał taki ok.3,5kg,nie warzyliśmy,ani nie mierzyliśmy,ryba popłynęła.Na maleńkie przynęty łowi się głównie małe klenie,duży potrzebuje coś większego,ale nie stroni od owadów,co przy takim patyczku doprowadzi do tego że tylko będziecie mówic o braniu,nie o rybie.Łówcie na mocniejszy sprzęt,naprawdę kleniom to nie przeszkadza,a i rekord Polski może się zmieni.
Przypominam, że kolega aviva zamierza tym kijem łowić również okonie.
Czyli cos po srodku by sie przydalo. Nie ma to jak kompromis :D
Polecam Ci kijek Konger Tiger Cross Maxx do 18g najlepiej 2,7m + kołowrotek Spro Passion 720fd. - Łowie na taki zestaw w tym roku klenie i sprawuję się super, za okoniem z malymi twisterkami tez chodzilem z tym zestawem i równiez spisywał się bez zastrzeń.
Koledzy,klenie dorastają do kilku kilogramów.Ja rozumiem że chcecie połowic realne ryby,czyli do 40-50cm.Nie wyobrażam sobie bym miał holowac kluchę 60+ na kijek 3-15g w silnym nurcie.Łowię klenie na duże przynęty tzw.cefalusy,świetne robi Stepanow,ja również;-)))Gruby kleń to nie chuda rapka,to kloc wyrywający wędkę z ręki.Miałem takiego że ciężko było go oderwac z dna na żyłce 0,22 używając wędki do 35g,udało się podholowac pod nóżki,ale tak był silny że dał dyla przecierając żyłkę.Ale ten to był spory,nie wielki którego widziałem jak się spławił,pewnie za owadem.Ten wielki wyglądem przypominał niewielkiego amura,70cm miał spokojnie,a w rączkach mych spoczywał taki ok.3,5kg,nie warzyliśmy,ani nie mierzyliśmy,ryba popłynęła.Na maleńkie przynęty łowi się głównie małe klenie,duży potrzebuje coś większego,ale nie stroni od owadów,co przy takim patyczku doprowadzi do tego że tylko będziecie mówic o braniu,nie o rybie.Łówcie na mocniejszy sprzęt,naprawdę kleniom to nie przeszkadza,a i rekord Polski może się zmieni.
Moze to byl amur nie klen. 70cm klen to jakis mutant, wedka do 15g spokojnie wystarczy na klenie. Sam lowie taka UL do 10g i zdaza mi sie powiesic ciezka gume i daje rade z tym ze kolowrotek w takim wypadku dlugo nie pozyje jesli jest to taki na male obciazenia. lekki kij stosuje sie do malych przynet taka mucha lub smuzak na ciezkim kiju daleko nie poleci a i namachac sie trzeba przy tym.
to skoro Klenie niektórzy łowią wędką do 35g, to czego wy na szczupaki uzywacie? Wędki do 50g? a może więcej?
Ryby łowi się dla przyjemności, a nie żeby klenia 40cm wyholować na wedce do 35g w 5 sekund. Bo co to za przyjemnośc? ryba tez powinna mieć szanse, a łowienie ryb jak najmocniejszym sprzętem "byle by wyholowac" cechuje zazwyczaj mięsiarzy.
Panowie proszę was o wiecej rozsądku!
popieram
zgadzam sie z kolegą jopkiem jeśli chcecie łapać klenie na wędki do 10gram i w rzece o szybkim nurcie to pogratulowac ambicji kolegom jeśli idzie o okonie to ani słowa wędki delikatne jak ktos miał klenia powyżej 50 cm w rzece to niech sam powie co sie dzieje z wędką i całą resztą
Ja lowie klenie wedka do 10g i blaszkami 0 i 1 na odrze, nie ma problemu ze sztukami do 3kg bo takie sie trafiaja a i takiego 4kg spokojnie wyciagniesz na takie wedzisko.
ale wymeczysz go niesamowicie i marne szanse ze jak go wypuscisz to przezyje
Tego sandaczka złowiłem na kij CW40-80g
Również trzeba się przygotowac na przyłów.
Takie klenie łatwiej jest wyjąc na mocniejszy kij,i w dobrej kondycji wypuścic.
Ja nie łowie ryb zeby je meczyc ja łowie zeby je zjesc.
Ja lowie klenie wedka do 10g i blaszkami 0 i 1 na odrze, nie ma problemu ze sztukami do 3kg bo takie sie trafiaja a i takiego 4kg spokojnie wyciagniesz na takie wedzisko.
A taka wedka to ich nie meczysz? Nie lepiej pojsc do sklepu i sobie kupic rybe a ta zlapana wypuscic, aby innym razem tez dala radosc ze zlapania jej? Wyznajesz zasade, ze nalezy zabierac wszystko co jest do okola ciebie w mysl zasady @Bo mi sie nalezy@ ???? Jak tak to dzieki takim ludziom coraz ciezej w Polsce jest zlapac cos duzego bo wszystko w garu londuje jak w sredniowieczu. zenada
łapcie dalej na delikatne kije zamiast żyłek nici a póżniej ryby pływają z woblerami wahadłówkami obrotówkami itp gdzie potrzebna jest finezja to być musi a jak ktoś mi napisał że wyciągnął klenia o masie 4 kg na wędkę o wyrzucie 10 gram i to na rzece to to ja muszę iśc do niego na lekcje bo łowie 30 lat z hakiem i smiać mi się chce z tego a cóż technika idzie do przodu nie tylko w elektronice może w metodach łowiena też pozdrawiam
No to chyba czas zaczac sie uczyc od nowa !
http://www.youtube.com/watch?v=Wg_5rzl8n9E
Eeeee. Ani ten kleń nie ma 4kg ani wędka nie jest o cw do 10g.
Wyciągnięcie czterokilogramowego klenia z rzecznego nurtu wędką o cw do 10g jest możliwe, tyle, że z wędziska 2-składowego zrobi się 3-składowe. Zwłaszcza, ze kij ma być do 160zł a to skutecznie uniemożliwi nam zakup wędziska wysokich lotów. Co nie zmienia faktu, że za powyższą kwotę można kupić całkiem sympatyczny egzemplarz, który spełni założenia bycia kleniowo-jaziową okoniówką. Zastanów się czy dasz radę dozbierać 10pln ;-) Jeśli tak to popatrz na Shimano Catana CX UL 270 - to bardziej pod kleniojazia. jeśli zdecydujesz się dołożyć jeszcze 20zł to kupisz bardzo chwalony kij okoniowy Dragon Millenium HD Pozdrawiam. Jak sam widzisz... albo przewaga klenia albo okonia ;-) Pozdrawiam i połamania.
Co do wędek kongera nie mam doświadczenia ale kołowrotki takie do 200zł mogę odradzić.Złowiłem suma 154cm około 35-40kg (nieważony) i kołowrotek miał takie luzy i rolę i łożyska do wymiany że nie opłacało się go oddawać do serwisu pogwarancyjnego.Modelu nie pamiętam ale była to wielkość 250 lub 300.
łapcie dalej na delikatne kije zamiast żyłek nici a póżniej ryby pływają z woblerami wahadłówkami obrotówkami itp gdzie potrzebna jest finezja to być musi a jak ktoś mi napisał że wyciągnął klenia o masie 4 kg na wędkę o wyrzucie 10 gram i to na rzece to to ja muszę iśc do niego na lekcje bo łowie 30 lat z hakiem i smiać mi się chce z tego a cóż technika idzie do przodu nie tylko w elektronice może w metodach łowiena też pozdrawiam
tak jak kolega napisal, trzeba sie doszkolic albo wymienic bazarkowy poradziecki sprzet na cos lepszego. Proponuje zaczac od zylki lub plecionki i dobrego kolowrotka za 330zl mozna spro RED ARC kupic i jest rewelacyjny oraz dobry 2czesciowy kij. Ja wyciagnalem 6.13kg karpia jako przylow na wobka na kiju Catana CX 240UL w rzece i kij nie pekl a i karp nie zwial. Tyle ze chol trwal okolo 30min a i karp raz dwa wrocil do wody pluskajac ogonem tak mocna, ze mnie ochlapal do polowy.
SARKAZM ? ; s
do kolegi KAMILO 1981 nie będe komentował tego co napisałeś bo mi się chce smiać jesli idzie o sprzęt mój jak i wyposażenie to wybacz ale bedę skromny i nie bedę pisał co posiadam bo szkoda złów a łowie tak jak pisałem długo i dużo i mam troche okazów na końcie i wiem co ryba potrafi zrobić ze sprzętem w rzece a co w jeziorze jak sie łapie w wannie to problemy znikaja pozdrawiam
do kolegi KAMILO 1981 nie będe komentował tego co napisałeś bo mi się chce smiać jesli idzie o sprzęt mój jak i wyposażenie to wybacz ale bedę skromny i nie bedę pisał co posiadam bo szkoda złów a łowie tak jak pisałem długo i dużo i mam troche okazów na końcie i wiem co ryba potrafi zrobić ze sprzętem w rzece a co w jeziorze jak sie łapie w wannie to problemy znikaja pozdrawiam
Nie skometuje tego goscia, bo zeby zejsc do twego poziomu musialbym sie co najwyzej polozyc