Witam od niedawna zainteresowałem się metodą spinningową, po roku przyuczenia na amatorskim sprzęcie czas na zakup nieco lepszego, ale budżet mam ograniczony.
Potrzebuję wędki do max 300 zł. Będę łowił przede wszystkim w rzece (San), z brzegu. Ryby, które występują: kleń, boleń, brzana, szczupak. Wychodzi na to, że wędzisko w miare "uniwersalne" jeśli można tak nazwać. Chciałbym aby nie było zbyt sztywne.
Polecono mi jak dotąd: - Konger WRX WORLD CHAMPION CLASSIC 270/35g. - Dragon Millenium Pike 270/10-35g
Co o nich sądzicie? Może jakieś lepsze w tej cenie znacie?
Oprócz tego mam kołowrotek Daiwa Megaforce 2500. Czy taki się sprawdzi?
Jestem amatorem jeśli chodzi o spinning, dlatego proszę o pomoc. Czytałem książki, oglądałem filmy, ale to nie to samo co porada doświadczonych wędkarzy.
Porównując te dwie firmy wybrał bym Dragona...z kolei Konger jest nieco tańszy...po drugie wydaje mi się że sprzęt dragona jest trwalszy i lepiej leży w ręce ale to każdy musi sobie sprawdzić sam...Idź do najbliższego sklepu wędkarskiego, zobacz czy są te dwa kije, spytaj sprzedawcy który by bardziej polecił...weź kij w łapę i zobacz który ci bardziej pasuje ;)
Tak, bardzo chcę łowić szczupaki :) Wiem, że są, zarówno mniejsze jak i większe okazy. Kwestia doświadczenia oraz cierpliwości, ale wierzę, że prędzej czy później się uda, próbujemy od maja :)
Według mnie oba kije które wymieniłeś są fajne aleja bym chyba wybrał dragona albo jak koledzy wyżej napisali poszukał coś z okumy. Co do serji milenium to nie mam żadnych zastrzeżeń, kijki są na prawde warte polecenia
Według mnie oba kije które wymieniłeś są fajne aleja bym chyba wybrał dragona albo jak koledzy wyżej napisali poszukał coś z okumy. Co do serji milenium to nie mam żadnych zastrzeżeń, kijki są na prawde warte polecenia
Pozdrawiam BocznyTrok
Wyjątkiem jest seria sensitive zander z uwagi na łamiące się szczytówki...:-(
Nie napisałeś o jaki odcinek Sanu chodzi - charakter wody, siła i prędkość nurtu - oraz jakiego rodzaju przynęt zamierzasz używać. Ponieważ podałeś gatunki ryb można wnioskować, że będą to głównie woblery, obrotówki i może wahadłówki, uzupełnione w przypadku szczupaka przynętami miękkimi. Rozważ zakup wędki o ciężarze wyrzutu do max 30g (klenie), i niekoniecznie od razu za ok 300 zł. Zbyt ciężką i sztywną wędką będziesz się tylko męczył przy łowieniu, zarówno przy rzutach jak i prowadzeniu przynęt. Jako, że to początki ze spinningiem i pewnie zaczniesz od ryb "małych i średnich" nie ma potrzeby zaczynania od takiego "kalibru" jak Dragon Millenium Pike do 35g. Lepiej zacząć lżej. O Kongerach krąży opinia, że posiadają najlepsze blanki wśród tanich spinningów. Dragon Millenium też ma w zasadzie dobrą opinię. Ze swej strony mogę polecić Shimano Catana. Używam model BX 10-30g i nawet niewielkimi obrotówkami - nr 2 - wygodnie się rzuca. Kijek spokojnie dał sobie radę z ok 50cm srebrnym łososiem. Teraz w sprzedaży jest następna generacja tego kijka: CX. Wybierz na przykład model długości 270-300cm i wyrzucie 7-21g ewentualnie 10-30g - polecam raczej ten lżejszy. Wygodnie połowisz zarówno klenie na małe przynęty jak i bez problemu wyholujesz 60cm bolenia czy szczupaka.
Będę łowił na wodach już nizinnych, raczej spokojnych, głębokich (miejscami ponad 3m). Jeżeli chodzi o zanęty to dokładnie tak jak napisałeś, woblery, obrotówki, miękkie. Wezmę pod uwagę Wasze rady. Daliście mi już pewien obraz. Teraz tylko wybiorę się do sklepów i będę szukał takich wędek jak napisałem, oraz po Waszych sugestiach: - Okuma Black Rock, 2,75 7-30g (jak radzi rafa-idler, nieco lżejsza) - Shimano Catana.
Według mnie oba kije które wymieniłeś są fajne aleja bym chyba wybrał dragona albo jak koledzy wyżej napisali poszukał coś z okumy. Co do serji milenium to nie mam żadnych zastrzeżeń, kijki są na prawde warte polecenia
Pozdrawiam BocznyTrok
Wyjątkiem jest seria sensitive zander z uwagi na łamiące się szczytówki...:-(
A no tak faktycznie zapomniałem o tym kijku, trzeba przyznać że wyjątkowo nie udany model. Miałem go w ręku w sklepie i na sucho sprawiał dobre wrażenie ale nie miałem możliwości niestety go testować nad wodą. Właśnie na forum jest wiele postów na temat tego kija. Słyszałem że te trzy wymienne szczytówki się szybko wyrabiają i mają zdolności do szybkiego pękania.
Zdecydowałem się na tą Okumę, na żywo mi najbardziej przypadła do gustu, jak i sprzedawca też twierdził, że to będzie najlepszy wybór. Wydaje mi się świetna. Tak więc czas jak najszybciej przetestować na wodzie :) Dzięki :)
Ja posiadam Okume Black Rock 3,05m 5-25g Wędka bardzo dobra ale nie za bardzo się nadaje do łowienia z opadu ciężkimi główkami bo wędka jest bardzo miękka
Witam
od niedawna zainteresowałem się metodą spinningową, po roku przyuczenia na amatorskim sprzęcie czas na zakup nieco lepszego, ale budżet mam ograniczony.
Potrzebuję wędki do max 300 zł.
Będę łowił przede wszystkim w rzece (San), z brzegu. Ryby, które występują: kleń, boleń, brzana, szczupak. Wychodzi na to, że wędzisko w miare "uniwersalne" jeśli można tak nazwać.
Chciałbym aby nie było zbyt sztywne.
Polecono mi jak dotąd:
- Konger WRX WORLD CHAMPION CLASSIC 270/35g.
- Dragon Millenium Pike 270/10-35g
Co o nich sądzicie? Może jakieś lepsze w tej cenie znacie?
Oprócz tego mam kołowrotek Daiwa Megaforce 2500.
Czy taki się sprawdzi?
Jestem amatorem jeśli chodzi o spinning, dlatego proszę o pomoc. Czytałem książki, oglądałem filmy, ale to nie to samo co porada doświadczonych wędkarzy.
z góry dziękuję
Porównując te dwie firmy wybrał bym Dragona...z kolei Konger jest nieco tańszy...po drugie wydaje mi się że sprzęt dragona jest trwalszy i lepiej leży w ręce ale to każdy musi sobie sprawdzić sam...Idź do najbliższego sklepu wędkarskiego, zobacz czy są te dwa kije, spytaj sprzedawcy który by bardziej polecił...weź kij w łapę i zobacz który ci bardziej pasuje ;)
Zgadzam się z kolegą powyżej poszukaj też w okumach black rock mam kijek z tej serii szczerze polecam :) POWODZENIA
Mam do sprzedania Dragona Millenium Zander, ale jeśli szczupaki chcesz łowić , to trochę kiepsko.. :) A tak to byś chociaż nie przepłacał.
Dzięki za odpowiedzi!
Tak, bardzo chcę łowić szczupaki :) Wiem, że są, zarówno mniejsze jak i większe okazy. Kwestia doświadczenia oraz cierpliwości, ale wierzę, że prędzej czy później się uda, próbujemy od maja :)
Jeśli nie szukasz sztywnego kija to od razu odradzam tego Pike"a. Kolega ma i jak dla mnie to sztywny kij, raczej nie zda egzaminu jako uniwersał.
Według mnie oba kije które wymieniłeś są fajne aleja bym chyba wybrał dragona albo jak koledzy wyżej napisali poszukał coś z okumy. Co do serji milenium to nie mam żadnych zastrzeżeń, kijki są na prawde warte polecenia
Pozdrawiam BocznyTrok
Według mnie oba kije które wymieniłeś są fajne aleja bym chyba wybrał dragona albo jak koledzy wyżej napisali poszukał coś z okumy. Co do serji milenium to nie mam żadnych zastrzeżeń, kijki są na prawde warte polecenia
Pozdrawiam BocznyTrok
Wyjątkiem jest seria sensitive zander z uwagi na łamiące się szczytówki...:-(
Nie napisałeś o jaki odcinek Sanu chodzi - charakter wody, siła i prędkość nurtu - oraz jakiego rodzaju przynęt zamierzasz używać. Ponieważ podałeś gatunki ryb można wnioskować, że będą to głównie woblery, obrotówki i może wahadłówki, uzupełnione w przypadku szczupaka przynętami miękkimi. Rozważ zakup wędki o ciężarze wyrzutu do max 30g (klenie), i niekoniecznie od razu za ok 300 zł. Zbyt ciężką i sztywną wędką będziesz się tylko męczył przy łowieniu, zarówno przy rzutach jak i prowadzeniu przynęt. Jako, że to początki ze spinningiem i pewnie zaczniesz od ryb "małych i średnich" nie ma potrzeby zaczynania od takiego "kalibru" jak Dragon Millenium Pike do 35g. Lepiej zacząć lżej. O Kongerach krąży opinia, że posiadają najlepsze blanki wśród tanich spinningów. Dragon Millenium też ma w zasadzie dobrą opinię. Ze swej strony mogę polecić Shimano Catana. Używam model BX 10-30g i nawet niewielkimi obrotówkami - nr 2 - wygodnie się rzuca. Kijek spokojnie dał sobie radę z ok 50cm srebrnym łososiem. Teraz w sprzedaży jest następna generacja tego kijka: CX. Wybierz na przykład model długości 270-300cm i wyrzucie 7-21g ewentualnie 10-30g - polecam raczej ten lżejszy. Wygodnie połowisz zarówno klenie na małe przynęty jak i bez problemu wyholujesz 60cm bolenia czy szczupaka.
Będę łowił na wodach już nizinnych, raczej spokojnych, głębokich (miejscami ponad 3m). Jeżeli chodzi o zanęty to dokładnie tak jak napisałeś, woblery, obrotówki, miękkie. Wezmę pod uwagę Wasze rady. Daliście mi już pewien obraz. Teraz tylko wybiorę się do sklepów i będę szukał takich wędek jak napisałem, oraz po Waszych sugestiach:
- Okuma Black Rock, 2,75 7-30g (jak radzi rafa-idler, nieco lżejsza)
- Shimano Catana.
Każdą wezmę "do ręki" i na pewno coś wybiorę.
Dzięki za rady i powodzenia w sezonie ;)
Według mnie oba kije które wymieniłeś są fajne aleja bym chyba wybrał dragona albo jak koledzy wyżej napisali poszukał coś z okumy. Co do serji milenium to nie mam żadnych zastrzeżeń, kijki są na prawde warte polecenia
Pozdrawiam BocznyTrok
Wyjątkiem jest seria sensitive zander z uwagi na łamiące się szczytówki...:-(
A no tak faktycznie zapomniałem o tym kijku, trzeba przyznać że wyjątkowo nie udany model. Miałem go w ręku w sklepie i na sucho sprawiał dobre wrażenie ale nie miałem możliwości niestety go testować nad wodą. Właśnie na forum jest wiele postów na temat tego kija. Słyszałem że te trzy wymienne szczytówki się szybko wyrabiają i mają zdolności do szybkiego pękania.
Pozdrawiam boczny trok
Zdecydowałem się na tą Okumę, na żywo mi najbardziej przypadła do gustu, jak i sprzedawca też twierdził, że to będzie najlepszy wybór. Wydaje mi się świetna. Tak więc czas jak najszybciej przetestować na wodzie :) Dzięki :)
Pozdrawiam
Ja posiadam Okume Black Rock 3,05m 5-25g
Wędka bardzo dobra ale nie za bardzo się nadaje do łowienia z opadu ciężkimi główkami bo wędka jest bardzo miękka