Witam.Chciałbym się spytac bo od dośc dawna nurtuje mnie pewne zjawisko.Czy u was na rzeka(rzeczkach) GÓRSKICH są węgorze.Bo niedaleko mnie płynie własnie taka rzeczka,kiedyś łapano tam węgorze ale rzeka przeszła szereg regulacji i się wypłyciła strasznie i jest też niezły nurt.Czy mogą byc tam węgorze.?
Powiem tak u mnie (poniżej) są węgorze.Jednak w powiedzmy połowie biegu rzeki jest zalew zapora na nim jest granicą do której podobno dociera węgorz.Powyżej już ich nie ma. Napisałem że podobno dociera tylko do zapory bo nie łowię powyżej i wiem to tylko ze słyszenia. Jednak to wiadomości raczej pewne bo nie sposób żeby węgorz pokonał zaporę. Zwróć uwagę jak jest u Ciebie ,czy węgorz (ryba wędrowna) ma wolną drogę?
Ale około 10 alt temu zarybiali węgorzem pomiędzy jazami to mogą byc,mi raczej ine chodziło oto czy przejdą te jazy tylko chciałem się spytac kolegów czy u nich w rzekach górskich sa węgorze ew.szczupaki.
Tak jak wczesniej napisales 10-20- lat temu nie bylo problemu zlapac wegorza szczególnie sierpien-wrzesien w jakich zakolach w miare glebokich w nocy rosówka lub kielb. Dzis jest problem osobiscie od 6 lat nie mialem wegorza na haku ale tez rozanka znikla strelba okonia coraz mniej kielbia to szczescie jak sie powiesi szczupaka jak na lekarstwo. Podejrzewam ze po zarybieniach pstrogiem wybil drobnice takie jest moje zdanie, co rok jest zarybione pstragiem czesc wylapana jest ale reszta czysci rzeki
Witam.Chciałbym się spytac bo od dośc dawna nurtuje mnie pewne zjawisko.Czy u was na rzeka(rzeczkach) GÓRSKICH są węgorze.Bo niedaleko mnie płynie własnie taka rzeczka,kiedyś łapano tam węgorze ale rzeka przeszła szereg regulacji i się wypłyciła strasznie i jest też niezły nurt.Czy mogą byc tam węgorze.?
Łowię na rzece nie całkiem górskiej.;)
Powiem tak u mnie (poniżej) są węgorze.Jednak w powiedzmy połowie biegu rzeki jest zalew zapora na nim jest granicą do której podobno dociera węgorz.Powyżej już ich nie ma.
Napisałem że podobno dociera tylko do zapory bo nie łowię powyżej i wiem to tylko ze słyszenia.
Jednak to wiadomości raczej pewne bo nie sposób żeby węgorz pokonał zaporę.
Zwróć uwagę jak jest u Ciebie ,czy węgorz (ryba wędrowna) ma wolną drogę?
Jest bardzo dużo jazów spiętrzających,wątpie żeby węgorz je pokonał.Dzieki za odp.
Ale około 10 alt temu zarybiali węgorzem pomiędzy jazami to mogą byc,mi raczej ine chodziło oto czy przejdą te jazy tylko chciałem się spytac kolegów czy u nich w rzekach górskich sa węgorze ew.szczupaki.
Tak jak wczesniej napisales 10-20- lat temu nie bylo problemu zlapac wegorza szczególnie sierpien-wrzesien w jakich zakolach w miare glebokich w nocy rosówka lub kielb. Dzis jest problem osobiscie od 6 lat nie mialem wegorza na haku ale tez rozanka znikla strelba okonia
coraz mniej kielbia to szczescie jak sie powiesi szczupaka jak na lekarstwo.
Podejrzewam ze po zarybieniach pstrogiem wybil drobnice takie jest moje zdanie, co rok jest zarybione pstragiem czesc wylapana jest ale reszta czysci rzeki
niestety nie mogę ci pomoc p Ozdrawiam