Jakaś szansa jest, w pewnym temacie kolega pisał, że namówił go (chyba) właściciel jeziora na połów zaraz po zejściu lodów i połów był udany, tak więc próbuj jak chcesz, ale podobno dopiero w maju się łowi.
a czemu akurat w tym pokoju zadajesz takie pytanie????Dziwie sie że temat jeszcze wisi bo jest niezgodny z regulaminem forum. co już nie można sie zapytać na co ktoś złowił rybę?
a czy przypadkiem limit połowu węgorza nie wynosi 4 szt./dobę?
Po pierwsze widzę iż nie znasz RAPRu i się udzielasz. Limit węgorza to 2 sztuki więc radzę się douczyć a nie zadawać sarkastyczne pytania. Po drugie Kolega "kaczor611" nie łowi w Polsce a w Szkocji więc lepiej sobie odpuść teksty o limitach tym bardziej że ich nie znasz. PS Ładny i obfity połów Krzysztofie.
a czy przypadkiem limit połowu węgorza nie wynosi 4 szt./dobę?
Po pierwsze widzę iż nie znasz RAPRu i się udzielasz. Limit węgorza to 2 sztuki więc radzę się douczyć a nie zadawać sarkastyczne pytania. Po drugie Kolega "kaczor611" nie łowi w Polsce a w Szkocji więc lepiej sobie odpuść teksty o limitach tym bardziej że ich nie znasz. PS Ładny i obfity połów Krzysztofie.
a czy przypadkiem limit połowu węgorza nie wynosi 4 szt./dobę?
Po pierwsze widzę iż nie znasz RAPRu i się udzielasz. Limit węgorza to 2 sztuki więc radzę się douczyć a nie zadawać sarkastyczne pytania. Po drugie Kolega "kaczor611" nie łowi w Polsce a w Szkocji więc lepiej sobie odpuść teksty o limitach tym bardziej że ich nie znasz. PS Ładny i obfity połów Krzysztofie.
też mi sztuka jak tam jest ich masa;/
To że gdzieś jest masa ryb danego gatunku to nie znaczy że każdy ich pełno nałapie bo pierw trzeba wiedzieć jak i na co. A nie każdy wie...
Zazadraszczają no nie. Prawdę powiedziawszy też zazdraszczam. Piękny połów wraz z kolegami. Jadę za tydzień na warmińskie jeziora i nockami to zdjęcie doda mi otuchy i wiary.
a czy przypadkiem limit połowu węgorza nie wynosi 4 szt./dobę?
Po pierwsze widzę iż nie znasz RAPRu i się udzielasz. Limit węgorza to 2 sztuki więc radzę się douczyć a nie zadawać sarkastyczne pytania. Po drugie Kolega "kaczor611" nie łowi w Polsce a w Szkocji więc lepiej sobie odpuść teksty o limitach tym bardziej że ich nie znasz. PS Ładny i obfity połów Krzysztofie.
też mi sztuka jak tam jest ich masa;/
To że gdzieś jest masa ryb danego gatunku to nie znaczy że każdy ich pełno nałapie bo pierw trzeba wiedzieć jak i na co. A nie każdy wie...
Thomas jak jest na żerowaniu i jego populacja jest duża to na wszystko idzie złapać.Mój dziadek kiedyś złapał na ciasto o zapachu czosnku.
co sądzicie o połowie dużego węgorza w dzień w kwietniu?
W dzien nie sadze, pochmurny mozliwe ale napewno wczesno z rana i pod wieczor bardziej prawdopodobne A z wiosny nie ma reguly wezmie na najmniej spodziewane przynety dobrze przy brzegu poszukac zyjatek w wodzie i co sie da na hak, niezbyt duzy i na sztywno prawie lapac
Witam. Nie wydaje mi sie, ze kwiecien to za wczesnie na wegorza. Na zdjeciu efekt nocki z czwartku na piatek. Pozdrawiam i polamania.
To chyba ze stawu chodowlanego? W Szkocji jest bardzo dużo tych ryb i jest o wiele cieplejszy klimat niż w Polsce,więc można wcześniej zacząc nastawiac się na węgorza.Złowienie kilku węgorzy na jednej zasiadce w tak rybnych wodach nie jest niczym specjalnym.
Oczywiście że można złapać węgorza w kwietniu jak jest niegłębokie jeziorki i woda się nagrzeje wtedy węgorz budzi się i zaczyna żerować.Najlepsze jednak dni kiedy są parne pierwsze majowe burze:)
Witam raczej się da w kwietniu ,w sobotę tydzień temu byłem się pobawić na spławik na zbiorniku Borki w Sosnowcu i przed godziną 17 na pinkę mi się trafił okazik 70 cm ,łowiłem w takim dołku 3,5 metra głębokim
"a czemu akurat w tym" pokoju zadajesz takie pytanie????Dziwie sie że temat jeszcze wisi bo jest niezgodny z regulaminem forum."
Kolego jarku 11 nie bulwersuj się że ktoś pyta w tym pokoju a nie w innym.Pouczać innych można również wskazując im miejsce ,podesłać link.Wielu jest takich jak ja młodych i ciekawych nie wiedzących wiele jeszcze.Wystarczy odrobina optymizmu i chęci pomocy innym użytkownikom forum ,co jest podstawową zasadą forum.Reasumując : jeśli nie chcesz brać udziału w dyskusji a chcesz się czepiać to wyłącz kompa i czepiaj się wodorostów haczykiem.Podpinam się do pytania kolegi ezot112 ładne węgorze możesz powiedzieć na jaką przynęte (jeśli to nie jest tajemnica)"
Ladne wegorze na jaka przynete, wg moich spostrzezen nie ma reguly z wiosny na robaki czerwone jako przylów trafi sie duzy tj 80+cm a na żywca powiedzmy 50-ka Po 15 sierpnia przewaznie zkladam kielbia jak jest na danym lowisku i na ta rybke mialem najwieksze okazy, ale to zalezy od wody (łowiska)na innym na kielbia sie nie zapyta tylko powiedzmy krasnopióra mu smakuje najlepiej, bo jest jej b.duzo na lowisku
kolego ezot112 jeśli planujesz łowić w jeziorze to śmiało można dawno łowić prawdą jest ze duże sztuki biorą właśnie teraz jesli chodzi o łowienie w dzień wszystko zalezy od jeziora na jednych bierze w dzień nawet lepiej niz w nocy na innych mozna liczyc na węża tylko w nocy odpuścił bym sobie szukanie go w tym okresie na rzece tam efekty pojawiają sie trochę później jesli łowisz w jeziorze płytkim z głębokością max 3-4 m to brańia mogą byc i blisko brzegu jak i dalej jesli chodzi o głębokie jeziora to szukaj płycizn jakiś zatoczek itd przy trzcinkach przynęta to rosówka dobry jest filet ale ja go omijam by nie kusić sandaczy
W piatek jade pierwsz raz w tym roku, ale bez wiekszych nadzieji. Zimne noce i woda zimna. Wegorz zaczyna normalnie zerowac gdy woda ma min.10 stopni. Sa oczywiscie wyjatki, ale regula jest 10 stopni.Pozdrawiam
Witam. Nie wydaje mi sie, ze kwiecien to za wczesnie na wegorza. Na zdjeciu efekt nocki z czwartku na piatek. Pozdrawiam i polamania.
Naucz się pisać - to po pierwsze. Po drugie: chwalenie się kłusownictwem - to głupota najczystsza w świecie. Po trzecie: temat nie jest zablokowany i nie trzeba go wcale "odświeżać". Jesteś niedowartościowany? Mówisz wszystkim napotkanym ludziom: "Dzień dobry"? Może ludzie nie chcą rozmawiać o węgorzu? Może kontakt na jakimś forum - nic tak naprawdę nie znaczy?
Ladne wegorze na jaka przynete, wg moich spostrzezen nie ma reguly z wiosny na robaki czerwone jako przylów trafi sie duzy tj 80+cm a na żywca powiedzmy 50-ka Po 15 sierpnia przewaznie zkladam kielbia jak jest na danym lowisku i na ta rybke mialem najwieksze okazy, ale to zalezy od wody (łowiska)na innym na kielbia sie nie zapyta tylko powiedzmy krasnopióra mu smakuje najlepiej, bo jest jej b.duzo na lowisku
Hm... Widywano węgorze łowione na 20 cm krąpie i takież płotki (np: zamiast szczupaka). Generalnie jednak,węgorz biorący na tak postawioną przynętę - musi być rosły ,żeby nie powiedzieć duży. Wzdręga ma wymiar (15 cm), ciekawe czy pan Filemon, zawsze rzuca tak duże wzdręgi z myślą o węgorzu...Zarzucasz jednym brak znajomości RAPR a sam pewnie łowisz na podrywkę małe "żgajki" w postaci wzdręgi i łowisz na nie węgorze- robiąc to z pełną satysfakcją łowcy.
Witam Kolego Szrynper jestes zarejestrowany dopiero od 5 dni, a juz zdazyles obrazic kilku znajomych. Wedlug ciebie wedkarstwo to pouczanie innych.Dla wiekszosci z nas to mile hobby.Pozdrawiam kolegow wedkarzy i polamania.
Też miałem przyłów na pęczek czerwonych ale mój to sznurówka ok 40+ Na wiekszego bedę musiał pojechać na inne łowisko (płytsze i bardziej nagrzane)no i węgorek troche wiekszy sie trafia.
Dzisiaj nocka była węgorzowa,karp niechciał brać.Złapałęm jednego 57 cm,
później jeden się spioł mi przy brzegu większy,jeden nie wymiarowy taki
z 48 cm,na feedera pękł przypon miałem 20 mm nie wytrzymała i ostatni
mi w zielska zaplątał i nie chciał wyjść czekałem z 20 minut,ale nie
wyszedł .Tego co się zerwał szkoda bo był fajny.Tam parę osób też miało
węgorze.
Najlepszy sposob na wegorze to suszona krew glina troche watrobki i pociete rosowki. Sukces gwarantwany. Zanete o tym skladzie stosuje juz 2 sezony i ten bedzie trzecim. Weszlo w to 15 wegorzy z czego 6 "sznurowek" plus 2 sumy i 3 szczupaki oraz niezliczona liczba okoni. Wszystko chyclo w nocy, najczesciej zacinane ok. 23-02 ;) W srode wybieram sie na 2 noce z tą samą zanenta ;) Dam znac jakie rezultaty ewentualnie fotki. Pozdrawiam nocnych polawiaczy hehee ;)
Też ładna kompozycja:) Ja z reguły zwykłą zanęte gruntową mieszam nie z wodą, jak sie to zazwyczaj robi tylko normalną krwią, którą se załatwiam od znajomego z ubojni:) I takimi kulami nęce miejsce tak jak normalną zanętą.
co sądzicie o połowie dużego węgorza w dzień w kwietniu?
Za zimna woda kolego.
aaaa ha a jak jest zimna woda to nie mam szans na złapanie nawet sznórówki?
Jakaś szansa jest, w pewnym temacie kolega pisał, że namówił go (chyba) właściciel jeziora na połów zaraz po zejściu lodów i połów był udany, tak więc próbuj jak chcesz, ale podobno dopiero w maju się łowi.
Witam.
Nie wydaje mi sie, ze kwiecien to za wczesnie na wegorza.
Na zdjeciu efekt nocki z czwartku na piatek.
Pozdrawiam i polamania.
Witam.
Nie wydaje mi sie, ze kwiecien to za wczesnie na wegorza.
Na zdjeciu efekt nocki z czwartku na piatek.
Pozdrawiam i polamania.
ładne węgorze możesz powiedzieć na jaką przynęte (jeśli to nie jest tajemnica)
a czemu akurat w tym pokoju zadajesz takie pytanie????Dziwie sie że temat jeszcze wisi bo jest niezgodny z regulaminem forum.
a czemu akurat w tym pokoju zadajesz takie pytanie????Dziwie sie że temat jeszcze wisi bo jest niezgodny z regulaminem forum.
co już nie można sie zapytać na co ktoś złowił rybę?
Wegorze piekne szkoda tylko ze na blacie kuchennym :(
a czy przypadkiem limit połowu węgorza nie wynosi 4 szt./dobę?
a czy przypadkiem limit połowu węgorza nie wynosi 4 szt./dobę?
Po pierwsze widzę iż nie znasz RAPRu i się udzielasz. Limit węgorza to 2 sztuki więc radzę się douczyć a nie zadawać sarkastyczne pytania. Po drugie Kolega "kaczor611" nie łowi w Polsce a w Szkocji więc lepiej sobie odpuść teksty o limitach tym bardziej że ich nie znasz.
PS Ładny i obfity połów Krzysztofie.
a czy przypadkiem limit połowu węgorza nie wynosi 4 szt./dobę?
Po pierwsze widzę iż nie znasz RAPRu i się udzielasz. Limit węgorza to 2 sztuki więc radzę się douczyć a nie zadawać sarkastyczne pytania. Po drugie Kolega "kaczor611" nie łowi w Polsce a w Szkocji więc lepiej sobie odpuść teksty o limitach tym bardziej że ich nie znasz.
PS Ładny i obfity połów Krzysztofie.
też mi sztuka jak tam jest ich masa;/
a czy przypadkiem limit połowu węgorza nie wynosi 4 szt./dobę?
Po pierwsze widzę iż nie znasz RAPRu i się udzielasz. Limit węgorza to 2 sztuki więc radzę się douczyć a nie zadawać sarkastyczne pytania. Po drugie Kolega "kaczor611" nie łowi w Polsce a w Szkocji więc lepiej sobie odpuść teksty o limitach tym bardziej że ich nie znasz.
PS Ładny i obfity połów Krzysztofie.
też mi sztuka jak tam jest ich masa;/
To że gdzieś jest masa ryb danego gatunku to nie znaczy że każdy ich pełno nałapie bo pierw trzeba wiedzieć jak i na co. A nie każdy wie...
Ezot
Zazadraszczają no nie. Prawdę powiedziawszy też zazdraszczam. Piękny połów wraz z kolegami. Jadę za tydzień na warmińskie jeziora i nockami to zdjęcie doda mi otuchy i wiary.
Witam.
Nie wydaje mi sie, ze kwiecien to za wczesnie na wegorza.
Na zdjeciu efekt nocki z czwartku na piatek.
Pozdrawiam i polamania.
To chyba ze stawu chodowlanego?
a czy przypadkiem limit połowu węgorza nie wynosi 4 szt./dobę?
Po pierwsze widzę iż nie znasz RAPRu i się udzielasz. Limit węgorza to 2 sztuki więc radzę się douczyć a nie zadawać sarkastyczne pytania. Po drugie Kolega "kaczor611" nie łowi w Polsce a w Szkocji więc lepiej sobie odpuść teksty o limitach tym bardziej że ich nie znasz.
PS Ładny i obfity połów Krzysztofie.
też mi sztuka jak tam jest ich masa;/
To że gdzieś jest masa ryb danego gatunku to nie znaczy że każdy ich pełno nałapie bo pierw trzeba wiedzieć jak i na co. A nie każdy wie...
Thomas jak jest na żerowaniu i jego populacja jest duża to na wszystko idzie złapać.Mój dziadek kiedyś złapał na ciasto o zapachu czosnku.
co sądzicie o połowie dużego węgorza w dzień w kwietniu?
W dzien nie sadze, pochmurny mozliwe ale napewno wczesno z rana i pod wieczor bardziej prawdopodobne
A z wiosny nie ma reguly wezmie na najmniej spodziewane przynety dobrze przy brzegu poszukac zyjatek w wodzie i co sie da na hak, niezbyt duzy i na sztywno prawie lapac
Witam.
Nie wydaje mi sie, ze kwiecien to za wczesnie na wegorza.
Na zdjeciu efekt nocki z czwartku na piatek.
Pozdrawiam i polamania.
To chyba ze stawu chodowlanego?
W Szkocji jest bardzo dużo tych ryb i jest o wiele cieplejszy klimat niż w Polsce,więc można wcześniej zacząc nastawiac się na węgorza.Złowienie kilku węgorzy na jednej zasiadce w tak rybnych wodach nie jest niczym specjalnym.
W piątek byłem swiadkiem zlapania ładnego wegorza na jeziorze.Wziął na robaki około godziny 17 ,czyli da sie go złapac na w kwietniu.
Oczywiście że można złapać węgorza w kwietniu jak jest niegłębokie jeziorki i woda się nagrzeje wtedy węgorz budzi się i zaczyna żerować.Najlepsze jednak dni kiedy są parne pierwsze majowe burze:)
Witam raczej się da w kwietniu ,w sobotę tydzień temu byłem się pobawić na spławik na zbiorniku Borki w Sosnowcu i przed godziną 17 na pinkę mi się trafił okazik 70 cm ,łowiłem w takim dołku 3,5 metra głębokim
przy okazji prosił bym ładnie o porady dotyczące połowu tej pięknej rybki bądź jakiś link do obszernego artykułu
"a czemu akurat w tym" pokoju zadajesz takie pytanie????Dziwie sie że temat jeszcze wisi bo jest niezgodny z regulaminem forum."
Kolego jarku 11 nie bulwersuj się że ktoś pyta w tym pokoju a nie w innym.Pouczać innych można również wskazując im miejsce ,podesłać link.Wielu jest takich jak ja młodych i ciekawych nie wiedzących wiele jeszcze.Wystarczy odrobina optymizmu i chęci pomocy innym użytkownikom forum ,co jest podstawową zasadą forum.Reasumując : jeśli nie chcesz brać udziału w dyskusji a chcesz się czepiać to wyłącz kompa i czepiaj się wodorostów haczykiem.Podpinam się do pytania kolegi ezot112 ładne węgorze możesz powiedzieć na jaką przynęte (jeśli to nie jest tajemnica)"
Ladne wegorze na jaka przynete, wg moich spostrzezen nie ma reguly z wiosny na robaki czerwone jako przylów trafi sie duzy tj 80+cm a na żywca powiedzmy 50-ka
Po 15 sierpnia przewaznie zkladam kielbia jak jest na danym lowisku i na ta rybke mialem najwieksze okazy, ale to zalezy od wody (łowiska)na innym na kielbia sie nie zapyta tylko powiedzmy krasnopióra mu smakuje najlepiej, bo jest jej b.duzo na lowisku
kolego ezot112 jeśli planujesz łowić w jeziorze to śmiało można dawno łowić prawdą jest ze duże sztuki biorą właśnie teraz jesli chodzi o łowienie w dzień wszystko zalezy od jeziora na jednych bierze w dzień nawet lepiej niz w nocy na innych mozna liczyc na węża tylko w nocy odpuścił bym sobie szukanie go w tym okresie na rzece tam efekty pojawiają sie trochę później jesli łowisz w jeziorze płytkim z głębokością max 3-4 m to brańia mogą byc i blisko brzegu jak i dalej jesli chodzi o głębokie jeziora to szukaj płycizn jakiś zatoczek itd przy trzcinkach przynęta to rosówka dobry jest filet ale ja go omijam by nie kusić sandaczy
Nowy rok odświeżam temat.Pogoda piękna może w tym roku kwiecień będzie ciepły i rybka szybko ruszy.
Nowy rok odświeżam temat.Pogoda piękna może w tym roku kwiecień będzie ciepły i rybka szybko ruszy.
Ty odświeżasz ,a my odśnieżamy 5 IV z pogodą sie nie wygra?
Na węgorza trzeba będzie jeszcze poczekać troche .
Bernard51 Kto czeka ten się doczeka ;)
Nowy rok odświeżam temat.Pogoda piękna może w tym roku kwiecień będzie ciepły i rybka szybko ruszy.
Ty odświeżasz , (?) a my odśnieżamy (,) 5 IV z pogodą sie nie wygra? (.)
Na węgorza trzeba będzie jeszcze poczekać troche .
Błędy!
W piatek jade pierwsz raz w tym roku, ale bez wiekszych nadzieji. Zimne noce i woda zimna. Wegorz zaczyna normalnie zerowac gdy woda ma min.10 stopni. Sa oczywiscie wyjatki, ale regula jest 10 stopni.Pozdrawiam
Witam.
Nie wydaje mi sie, ze kwiecien to za wczesnie na wegorza.
Na zdjeciu efekt nocki z czwartku na piatek.
Pozdrawiam i polamania.
Naucz się pisać - to po pierwsze.
Po drugie: chwalenie się kłusownictwem - to głupota najczystsza w świecie.
Po trzecie: temat nie jest zablokowany i nie trzeba go wcale "odświeżać".
Jesteś niedowartościowany? Mówisz wszystkim napotkanym ludziom: "Dzień dobry"?
Może ludzie nie chcą rozmawiać o węgorzu? Może kontakt na jakimś forum - nic tak naprawdę nie znaczy?
Ladne wegorze na jaka przynete, wg moich spostrzezen nie ma reguly z wiosny na robaki czerwone jako przylów trafi sie duzy tj 80+cm a na żywca powiedzmy 50-ka
Po 15 sierpnia przewaznie zkladam kielbia jak jest na danym lowisku i na ta rybke mialem najwieksze okazy, ale to zalezy od wody (łowiska)na innym na kielbia sie nie zapyta tylko powiedzmy krasnopióra mu smakuje najlepiej, bo jest jej b.duzo na lowisku
Hm... Widywano węgorze łowione na 20 cm krąpie i takież płotki (np: zamiast szczupaka). Generalnie jednak,węgorz biorący na tak postawioną przynętę - musi być rosły ,żeby nie powiedzieć duży. Wzdręga ma wymiar (15 cm), ciekawe czy pan Filemon, zawsze rzuca tak duże wzdręgi z myślą o węgorzu...Zarzucasz jednym brak znajomości RAPR a sam pewnie łowisz na podrywkę małe "żgajki" w postaci wzdręgi i łowisz na nie węgorze- robiąc to z pełną satysfakcją łowcy.
Witam
Kolego Szrynper jestes zarejestrowany dopiero od 5 dni, a juz zdazyles obrazic kilku znajomych. Wedlug ciebie wedkarstwo to pouczanie innych.Dla wiekszosci z nas to mile hobby.Pozdrawiam kolegow wedkarzy i polamania.
przy takiej pogodzie pod koniec kwietnia , poczatek maja mozna chyba juz bedzie liczyc na weze jak myslicie ? ;) ja juz doczekac nie moge r
Trzeba poczekać na parne dni pierwsze wiosenne burze to ruszy :))
Sobota i niedziela na węgorka i nic.
Trzeba poczekać na parne dni pierwsze wiosenne burze to ruszy :))
W sobotę nad Narwią w okolicach Sokołowa 2 wiosenne burze zaliczyłem, ale też bez rezultatu...
dzisiaj miły przyłów 73 cm
Jaka przyneta mu posmakowala?
Też miałem przyłów na pęczek czerwonych ale mój to sznurówka ok 40+
Na wiekszego bedę musiał pojechać na inne łowisko (płytsze i bardziej nagrzane)no i węgorek troche wiekszy sie trafia.
No chlopaki gratuluje :) ja juz nie moge sie doczekac i wytrzymac... Dzis uderzam na północke tak do 24 godziny posiedziec , zobaczymy ;)
Dzisiaj nocka była węgorzowa,karp niechciał brać.Złapałęm jednego 57 cm, później jeden się spioł mi przy brzegu większy,jeden nie wymiarowy taki z 48 cm,na feedera pękł przypon miałem 20 mm nie wytrzymała i ostatni mi w zielska zaplątał i nie chciał wyjść czekałem z 20 minut,ale nie wyszedł .Tego co się zerwał szkoda bo był fajny.Tam parę osób też miało węgorze.
Gratuluje, piekna zdobycz. U mnie wczoraj 20-24 bez brania.
thx.
Na co złowiles tego wegorza ? Gratuluje
Rosówka.
A może tak zamiast tylko pytań o same przynęty ktoś ma jakiś sposób żeby zwabić te "glizdki" w swoje łowisko ??
Najlepszy sposob na wegorze to suszona krew glina troche watrobki i pociete rosowki. Sukces gwarantwany. Zanete o tym skladzie stosuje juz 2 sezony i ten bedzie trzecim. Weszlo w to 15 wegorzy z czego 6 "sznurowek" plus 2 sumy i 3 szczupaki oraz niezliczona liczba okoni. Wszystko chyclo w nocy, najczesciej zacinane ok. 23-02 ;) W srode wybieram sie na 2 noce z tą samą zanenta ;) Dam znac jakie rezultaty ewentualnie fotki.
Pozdrawiam nocnych polawiaczy hehee ;)
Też ładna kompozycja:)
Ja z reguły zwykłą zanęte gruntową mieszam nie z wodą, jak sie to zazwyczaj robi tylko normalną krwią, którą se załatwiam od znajomego z ubojni:)
I takimi kulami nęce miejsce tak jak normalną zanętą.