Reklama
  • grisza-782013-10-07 00:37:29

    http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/polska,28/wielkim-jeziorom-mazurskim-grozi-degradacja-przez-scieki-i-turystow,101347,1,0.html

  • Artur z Ketrzyna 2013-10-07 08:04:57

    No cóż, takie realia, bo liczy się kasa...
    A służby porządkowe są bezradne z takim incydentem...
    Łapać, karać aż im się odechce!
    No i jak profesor pisze;
    "Jak sugeruje profesor Chróst, można temu zapobiec poprzez dodatkowe doczyszczanie ścieków. Jest to możliwe w systemach hydrobotanicznych czyli takich, gdzie wykorzystywane są filtry z naturalnego podłoża i roślin."
    No i rząd powinien pomyśleć o zmianie przepisów;
    "Problemem jest to, że przepisy dotyczące rejestracji i dopuszczenia do żeglugi dużych pływających jednostek kabinowych nie nakładają na ich właścicieli i użytkowników konieczności wyposażenia łodzi w systemy sanitarne. Nie ma też obowiązku opróżniania łódek z nieczystości w eko-marinach."

    Jako argument, który im przemówi do rozsądku;

    Jak podkreślił prof. Chróst, pod koniec sezonu turystycznego, w sierpniu, w większości badanych jezior zmniejszyła się znacznie warstwa wód powierzchniowych, w której zawartość tlenu rozpuszczonego w wodzie dopuszczała możliwość występowania ryb.

    - Oznaczało to, że objętość wód jeziornych możliwa do bytowania ryb znacznie się skurczyła, ograniczając przez to warunki ich występowania i żerowania - podkreślił naukowiec.

    Kraina Wielkich Jezior Mazurskich położona jest w środkowej części Pojezierza Mazurskiego. Jeziora zajmują w niej powierzchnię 482 km kw.


    A to powinno dać do myślenia wszystkim, tym którym zależy na dobru naszej przyrody. Bo w końcu my jesteśmy jej częścią.


  • edek destrakszyn 2013-10-08 09:23:18

    Chyba ze strony dzierżawców wód i ich rabunkowej gospodarce.

  • Artur z Ketrzyna 2013-10-09 08:47:10

    Chyba ze strony dzierżawców wód i ich rabunkowej gospodarce.
    Nie tylko...

  • Reklama
  • JKarp 2013-10-09 10:16:30

    "Chyba ze strony dzierżawców wód i ich rabunkowej gospodarce.
    Nie tylko..."
    To znaczy co jeszcze czy kto jeszcze? JK

  • zbynio 33 2013-10-09 10:23:54

    "Chyba ze strony dzierżawców wód i ich rabunkowej gospodarce.
    Nie tylko..."
    To znaczy co jeszcze czy kto jeszcze? JK
    ;)))

  • perwer 2013-10-09 10:24:23

    "Chyba ze strony dzierżawców wód i ich rabunkowej gospodarce.
    Nie tylko..."
    To znaczy co jeszcze czy kto jeszcze? JK


    KORMORANY

  • JKarp 2013-10-09 10:38:46

    A o tych ptaszyskach zapomniałem.JK

  • Reklama
  • Artur z Ketrzyna 2013-10-09 11:31:48

    "Chyba ze strony dzierżawców wód i ich rabunkowej gospodarce.
    Nie tylko..."
    To znaczy co jeszcze czy kto jeszcze? JK
    Kłosownicy, i gospodarstwa/podmioty zanieczyszczające wody gruntowe, czy też w puszczające ścieki bezpośrednio.
    No i nie mieszajmy w to natury, chyba że mówimy o ingerencji człowieka w naturę...

  • perwer 2013-10-09 12:10:15

    "Chyba ze strony dzierżawców wód i ich rabunkowej gospodarce.
    Nie tylko..."
    To znaczy co jeszcze czy kto jeszcze? JK
    Kłosownicy, i gospodarstwa/podmioty zanieczyszczające wody gruntowe, czy też w puszczające ścieki bezpośrednio.
    No i nie mieszajmy w to natury, chyba że mówimy o ingerencji człowieka w naturę...



    No tak ,jak będe miał staw i będzie tam żyło 1000 wydr i oprócz nich będzie mi kłusował z wędka sąsiad ,ktory raz w tygodniu złapie pare płotek- to o brak ryb będe winił sąsiada...

     a dziesiątki(żeby dziesiątki) hektarów zniszczonych lasów przez gniazda ,odchody ,to trzeba by turystów oskarżyć że spirytusem podlewają nature....
    Można nie mieszac w tym konkretnym przypadku przyrodę ,jak sie oszukuje samego siebie .
    Jednak każdy ma swój pogląd i nie można mu mydlic oczu.



Reklama
Reklama