Witam tyle się oczytałem na temat diagramów zestawów i w związku z tym mam może głupie pytanie, ale co będzie lepiej: zastosować więcej mniejszych czy wystarczy jedna a wielka śrucina w zestawie?
To wszystko zależy,
na jakiej wodzie przyjdzie nam wędkować. Na wodzie stojącej lepszym
rozwiązaniem jak dla mnie na pewno będzie zastosowanie mniejszych i w większej ilości
śrucin, (ale bez przesady, bo mogą występować splątania zestawu) w odpowiedniej
proporcji do zastałej sytuacji, w przypadku, której tak zmontowany system
obciążający pozwala na szybsze nasze reagowanie w zależności od sytuacji brania
rybek w danym dniu (np. sterować szybkością samego
opadu zestawu) A jeśli chodzi o skupienie czy rozstawienie to wszystko od
inwencji samego łowiącego z uwzględnieniem własnego doświadczenia. Poza tym na
takich wodach tak zbudowany nasz zestaw zawsze będzie o wiele czulszy. Czasami
jak mój przedmówca zauważył rzeczywiście na bardzo głębokiej wodzie lepszy
efekt daje większe obciążenie w przypadku, gdy chcemy uniknąć skubania przez
drobiazg naszej przynęty zanim dotrze w niższe partie wody.
W przypadku
wód rzecznych to mimo wszystko jednak lepsze rozwiązanie jest na bazie większej śruciny lub
oliwki z ewentualnym dodatkowym małym warkoczem dociążającym, ale też z umiarem.
Pozdrawiam
Witam tyle się oczytałem na temat diagramów zestawów i w związku z tym mam może głupie pytanie, ale co będzie lepiej: zastosować więcej mniejszych czy wystarczy jedna a wielka śrucina w zestawie?
Pewnie każdy uważa wg swoich przyzwyczajeń.Ja na głębokiej wodzie wolę jeden ciężarek,a na płytkiej małe śruciny.
To wszystko zależy, na jakiej wodzie przyjdzie nam wędkować. Na wodzie stojącej lepszym rozwiązaniem jak dla mnie na pewno będzie zastosowanie mniejszych i w większej ilości śrucin, (ale bez przesady, bo mogą występować splątania zestawu) w odpowiedniej proporcji do zastałej sytuacji, w przypadku, której tak zmontowany system obciążający pozwala na szybsze nasze reagowanie w zależności od sytuacji brania rybek w danym dniu (np. sterować szybkością samego opadu zestawu) A jeśli chodzi o skupienie czy rozstawienie to wszystko od inwencji samego łowiącego z uwzględnieniem własnego doświadczenia. Poza tym na takich wodach tak zbudowany nasz zestaw zawsze będzie o wiele czulszy. Czasami jak mój przedmówca zauważył rzeczywiście na bardzo głębokiej wodzie lepszy efekt daje większe obciążenie w przypadku, gdy chcemy uniknąć skubania przez drobiazg naszej przynęty zanim dotrze w niższe partie wody.
W przypadku wód rzecznych to mimo wszystko jednak lepsze rozwiązanie jest na bazie większej śruciny lub oliwki z ewentualnym dodatkowym małym warkoczem dociążającym, ale też z umiarem. Pozdrawiam
Pod tym linkiem są diagramy zestawów z rozstawieniem obciążenia i jego ilością.
http://www.leszcz.pl/diagram.php?aaa=5&bbb=tyczka