witam kolegów,co myślicie o tym żeby przeręble wiercić otwornicą? i kręcić ją wkrętarką? wkrętarkę już mam jedną z lepszych bo to makita. myślę że powinna kręcić:) tylko muszę wyszukać otwornice taką która ma ok 20cm wysokości. myślicie że wypali? proszę o podpowiedzi:) z góry dziękuje, tutaj macie przykładową otwornicę.
Pewnie nie mało kosztowała a znalazło by się dla niej nie jedno leprze zastosowanie jak wiercenie przerębli. Co gorsze mógłbyś ja zalać wodą albo mogła by ci wpaść do jeziorka lub mógłbyś ja zostawić nad wodą i co wtedy parę stówek w plecy. A pozatym otwornic ma określoną grubość materiału w którym możesz wykonać otwór. Moim zdaniem nie ma opcji robienia przerębli za pomocą tego sprzętu.
Nie wiem czy chciałeś pochwalić się wkrętarką czy nie masz wyobraźni. Na takim mrozie prędzej byś ją popsuł niż wywiercił przerębel, poza tym musiałbyś co chwilę ładować akumulator.
Ja dziur nie wiercę.Kladę troszkę plastyku odchodzę na 100 metrów,naciskam guziczek.i po kłopocie z wierceniem.Podchodzę do przerębli a patrzę.i wnioskuję poco ja wędkę zabrałemtrzeba było mi tylko podbierak mieć ku sobie.
cheetos13.Kolego to się nadaje ale do wywiercenia otworu w kafli ,albo pod puszkę elektryczną nic po za tym.Ale kombinuj zawsze można wyjść z inicjatywą .
Szaloyny pomysł:P polecam raczje świder lub siekierke pójdiz eo wiele szybciej i sprawniej i napewno to wsyztsko odbędzie sie mniejszym kosztem:P Ale pomysł ciekawy:P Pozdrawiam
witam kolegów,co myślicie o tym żeby przeręble wiercić otwornicą? i kręcić ją wkrętarką? wkrętarkę już mam jedną z lepszych bo to makita. myślę że powinna kręcić:) tylko muszę wyszukać otwornice taką która ma ok 20cm wysokości. myślicie że wypali? proszę o podpowiedzi:) z góry dziękuje, tutaj macie przykładową otwornicę.
Cheetos13 a nie szkoda ci wkrętaki makity?
Pewnie nie mało kosztowała a znalazło by się dla niej nie jedno leprze zastosowanie jak wiercenie przerębli. Co gorsze mógłbyś ja zalać wodą albo mogła by ci wpaść do jeziorka lub mógłbyś ja zostawić nad wodą i co wtedy parę stówek w plecy. A pozatym otwornic ma określoną grubość materiału w którym możesz wykonać otwór. Moim zdaniem nie ma opcji robienia przerębli za pomocą tego sprzętu.
Pozdrawiam Piotr.
no kolego 600zł :( kolego Piotr3miasto może masz rację i odpuszczę sobie te wiercenie:( pozdrawiam:)
Nie dasz rady .
1 wkretarka a raczej bateria nie da rady na mrozie zrobic jednej dziury
2 otwornica o jakiej mowisz bedzie kosztowala tyle co bardzo dobry swider
3 otwornica może wypadać podczas wiercenia
TRochę tańszy i niezawodny heheh nie trzeba aku ładować itp
Nie wiem czy chciałeś pochwalić się wkrętarką czy nie masz wyobraźni. Na takim mrozie prędzej byś ją popsuł niż wywiercił przerębel, poza tym musiałbyś co chwilę ładować akumulator.
agregat na plecy dorzucają gratis :)))
a pokazana otwrnica ma głebokość około 60 mm. Na taki lód nie wejdziesz, a w gróbszym nie wywiercisz. Swider za 130 zł i spokój.
....No to raczej jest do zrobienia otworu na puszkę do kontaktu..po za tym jest to półmisek! dojdzie do tylnej ściany i koniec wiercenia:)
Ja dziur nie wiercę.Kladę troszkę plastyku odchodzę na 100 metrów,naciskam guziczek.i po kłopocie z wierceniem.Podchodzę do przerębli a patrzę.i wnioskuję poco ja wędkę zabrałemtrzeba było mi tylko podbierak mieć ku sobie.
Krzysiek a dużo dajesz tego plastiku hehe
O kurczę, zaraz Marek mnie namierzy.odwołuje to,to ja tylko widziałem.
Witaj Tomasz na priwat ci napiszę.Bo zaraz każdy by chciał tą metodę opanować
ok
cheetos13.Kolego to się nadaje ale do wywiercenia otworu w kafli ,albo pod puszkę elektryczną nic po za tym.Ale kombinuj zawsze można wyjść z inicjatywą .
Spokojnie chłopaki..:)) czas do łóżeczka,bo jutro od nowa trza po tyrać:)) na chleb! Trzymajta się...:)
Cześć Marku ,widzę ze spokojnie to przygarnąłeś.
Szaloyny pomysł:P polecam raczje świder lub siekierke pójdiz eo wiele szybciej i sprawniej i napewno to wsyztsko odbędzie sie mniejszym kosztem:P Ale pomysł ciekawy:P Pozdrawiam