Mam problem. Siedzę aktualnie na rybach w Wilczynie leśnym, jednak nie o to tu chodzi ... Wpadło mi wiertełko i igła do wody. Łowię na proteinę a miałem tylko po jednej sztuce. Mam dość dużo rzeczy przy sobie igły do szycia itp. (nie pytajcie skąd :D ) jakieś pomysły jak samemu zrobić igłę do nakładania ?
Mam problem. Siedzę aktualnie na rybach w Wilczynie leśnym, jednak nie o to tu chodzi ... Wpadło mi wiertełko i igła do wody. Łowię na proteinę a miałem tylko po jednej sztuce. Mam dość dużo rzeczy przy sobie igły do szycia itp. (nie pytajcie skąd :D ) jakieś pomysły jak samemu zrobić igłę do nakładania ? Witaj Kolego Ja w skrajnym przypadku prostowałem najdłuższy haczyk i świetnie spisywał się jako wiertło i igła. Osobiście nie używam tych pierdół, niepotrzebna strata kasy. Najcieńsze szydełko kosztuje 2 pln i ono u mnie jest wiertłem i igłą.
a ja mysle ze siedzisz w domu i piszesz glupoty ze ci igla do wody wpadla itd,zkad bys miał przy sobie igły do szycia itp,co ci szkoda kasy na igłe i wiertło 10 zl
a ja mysle ze siedzisz w domu i piszesz glupoty ze ci igla do wody wpadla itd,zkad bys miał przy sobie igły do szycia itp,co ci szkoda kasy na igłe i wiertło 10 zl
A ja miałem taką igłę i igły i powiem że to było mistrzostwo świata ale się zgubiła. Jakoś nie chce mi się zrobić drugiej. Dużą igłę wbiłem w drewniany kołek a oczko z jednej strony wypiłowałęm pilnikiem iglakiem. Jej zaletą było to że przechodziła przez każdą kulkę nie uszkadzając jej i kulka na włosie trzymała się praktycznie bez stopera.
nie pruj sie małolat tylko sam PIERW skończ szkołe i nie pisz tych kitów bo nie trudno cie rozkminić,taki jestes inteligentny i uczony to powinienes wpasc na to ze mozna hak nad ogniem wyprostowac
Mam problem. Siedzę aktualnie na rybach w Wilczynie leśnym, jednak nie o to tu chodzi ...
Wpadło mi wiertełko i igła do wody. Łowię na proteinę a miałem tylko po jednej sztuce. Mam dość dużo rzeczy przy sobie igły do szycia itp. (nie pytajcie skąd :D ) jakieś pomysły jak samemu zrobić igłę do nakładania ?
Mam problem. Siedzę aktualnie na rybach w Wilczynie leśnym, jednak nie o to tu chodzi ...
Wpadło mi wiertełko i igła do wody. Łowię na proteinę a miałem tylko po jednej sztuce. Mam dość dużo rzeczy przy sobie igły do szycia itp. (nie pytajcie skąd :D ) jakieś pomysły jak samemu zrobić igłę do nakładania ?
Witaj Kolego
Ja w skrajnym przypadku prostowałem najdłuższy haczyk i świetnie spisywał się jako wiertło i igła. Osobiście nie używam tych pierdół, niepotrzebna strata kasy. Najcieńsze szydełko kosztuje 2 pln i ono u mnie jest wiertłem i igłą.
a ja mysle ze siedzisz w domu i piszesz glupoty ze ci igla do wody wpadla itd,zkad bys miał przy sobie igły do szycia itp,co ci szkoda kasy na igłe i wiertło 10 zl
a ja mysle ze siedzisz w domu i piszesz glupoty ze ci igla do wody wpadla itd,zkad bys miał przy sobie igły do szycia itp,co ci szkoda kasy na igłe i wiertło 10 zl
No widzisz a tu Cię zaskoczę :> Nie siedzę w domu ... Może pierw skończ szkołę potem pisz na forum ?
wilczyn leśny???????????coś mi to mówi ,po za tym olej kulki i łap na kuku
A ja miałem taką igłę i igły i powiem że to było mistrzostwo świata ale się zgubiła. Jakoś nie chce mi się zrobić drugiej.
Dużą igłę wbiłem w drewniany kołek a oczko z jednej strony wypiłowałęm pilnikiem iglakiem. Jej zaletą było to że przechodziła przez każdą kulkę nie uszkadzając jej i kulka na włosie trzymała się praktycznie bez stopera.
nie pruj sie małolat tylko sam PIERW skończ szkołe i nie pisz tych kitów bo nie trudno cie rozkminić,taki jestes inteligentny i uczony to powinienes wpasc na to ze mozna hak nad ogniem wyprostowac