Witam.Mam pytanie dotyczące wiosennego nęcenia karpi, chcę się do tego przygotować.Ale mam kilka pytań.Mam 0,5 kg Mix"u Trapera złożonego z konopi, kukurydzy oraz pszenicy.Wszystko to jest w środku jakby z taką mazią, nie są to suche ziarna, jak mam to podać w PVA, wraz z pelletem Fish mixa i halibutem, czy jakoś oddzielnie proszę o pomoc.Chodzi mi o takie coś jak na zdjęciu.
Witam.Mam pytanie dotyczące wiosennego nęcenia karpi, chcę się do tego przygotować.Ale mam kilka pytań.Mam 0,5 kg Mix"u Trapera złożonego z konopi, kukurydzy oraz pszenicy.Wszystko to jest w środku jakby z taką mazią, nie są to suche ziarna, jak mam to podać w PVA, wraz z pelletem Fish mixa i halibutem, czy jakoś oddzielnie proszę o pomoc.Chodzi mi o takie coś jak na zdjęciu. Jeśli chcesz żeby ten mix nie rozpuścił Ci PVA zalej go boosterem lub jakimś olejem (wczesną wiosna nie polecam ) lub pomieszaj ziarna z roztworem nasyconym z soli lub z cukru ;) , możesz oczywiście też dodać do miksu drobny pellet który wchłania wilgoć.
Czyli dodam soli lub cukru, ale spróbuję też dodać jakiś drobny pellet rybny. ......no i już wytłumaczyliście młodemu adeptowi karpiowania swoimi bajkowymi wywodami.
1. Większość firm bazuje na niedoświadczeniu wędkarskim potencjalnych nabywców i wciska im najchętniej towar niechodliwy - czyli nie sprzedający się ; wielokrotnie go przepakowując i nadając im coraz to nowe nazwy -> dot. to głownie zanęt , mixów i innego tam czorstwa , gdzie manipulując chemicznie stworzonymi zapachami i smakami dla potrzeb klienta z jednej bazy / stworzonej z najtańszych produktów / wytwarza się specjalistyczne przynęty tj. leszczowa , płociowa , karpiowa itd. pomijając już termin ich przydatnośći. Przykład - mój leniwy kol. ostatnio skorzystał z promocji kulek pakowanych przez firmę Jaxon / 50 % ceny - prawdopodobnie był to produkt TB / i porównując ich zachowanie w akwarium z moimi / są testowane przez jedną z dużych firm - po ich zakończeniu poinformuję o rezultatach / okazało się , że prawie we wszystkich znajdowały się larwy jakiegoś robactwa pomijając już fakt , że zachowywały się jak beznadziejnie zrobiony pellet rozpuszczając się po niecałej godzinie - reklamacja nie została przyjęta bo niby towar był hermetycznie zabezpieczony . Resume : Dlatego uważam , że dodawanie nawet złotych jaj do gotowego gównianego produktu w żaden sposób go nie uszlachetni i tym samym nie pomoże w skutecznym zanęcaniu. Odpowiadając kol. w temacie wątku , który opisał swój zakup - " Mam 0,5 kg Mix"u Trapera złożonego z konopi, kukurydzy oraz pszenicy.Wszystko to jest w środku jakby z taką mazią, nie są to suche ziarna " radziłbym to wysypać dla gołębi , a nie zaśmiecać tym jeszcze bardziej naszych wód , alternatywnie inwestując np. w najzwyklejszą kukurydzę bez żadnych dziwactw typu " dodaj cukru , albo soli " Pozdr.
A dokładniej takiej odpowiedzi oczekiwałem z którą się zgadzam z jednym zastrzeżeniem-szkoda gołębi.Nie zmienia to jednak faktu, ze sama w sobie rada jest bardzo dobra. Moczenie ziaren ( gotowanych ) w nasyconym roztworze soli lub cukru uchroni przed rozpuszczeniem PVA podczas używania tychże. Dobre boostery i aminoliquidy również nie rozpuszczają PVA dlatego z czystym sumieniem można zalać gotowe ziarna i takie coś wkładać do PVA. Masz rację - koszt wyprodukowania jednego kilograma zanęty typu " specjal " może wynosić jeden złotych do góra jeden złotych pięćdziesiąt groszy. Współczuję Twojemu koledze zakupu he he ;-) Chyba go nie lubisz skoro nie uprzedziłeś go o jakości kulek.JK
Nie jest to kwestia lubienia - po prostu nigdy nie kupowałem gotowych zanęt , a tym bardziej kulek - produktu na którym najłatwiej zarobić na frajerstwie i niewiedzy.
Czyli dodam soli lub cukru, ale spróbuję też dodać jakiś drobny pellet rybny. ......no i już wytłumaczyliście młodemu adeptowi karpiowania swoimi bajkowymi wywodami.
mysle ze macie calkowita racje. od kiedy robie sam kulki , a nie kupuje gotowych to efekty mam bez porownania lepsze . szczegolnie duzo frajdy mi sprawia jak za kazdym razem dodaje cos nowego do skladu i zastanawiam sie czy to bedzie dzialac. sol w przypadku ziaren najlepiej mi sie sprawdzala
Czyli Panowie jak to jest? Mam miejsce gdzie mogę tanio kupić ładną kukurydzę i konopie. Wiadomo konopie gotuję kukurydzę moczę i gotuje po odcedzeniu z wody nadal jest prawdopodobieństwo, że rozpuści mi PVA?
Witam.Mam pytanie dotyczące wiosennego nęcenia karpi, chcę się do tego przygotować.Ale mam kilka pytań.Mam 0,5 kg Mix"u Trapera złożonego z konopi, kukurydzy oraz pszenicy.Wszystko to jest w środku jakby z taką mazią, nie są to suche ziarna, jak mam to podać w PVA, wraz z pelletem Fish mixa i halibutem, czy jakoś oddzielnie proszę o pomoc.Chodzi mi o takie coś jak na zdjęciu.
Witam.Mam pytanie dotyczące wiosennego nęcenia karpi, chcę się do tego przygotować.Ale mam kilka pytań.Mam 0,5 kg Mix"u Trapera złożonego z konopi, kukurydzy oraz pszenicy.Wszystko to jest w środku jakby z taką mazią, nie są to suche ziarna, jak mam to podać w PVA, wraz z pelletem Fish mixa i halibutem, czy jakoś oddzielnie proszę o pomoc.Chodzi mi o takie coś jak na zdjęciu.
Jeśli chcesz żeby ten mix nie rozpuścił Ci PVA zalej go boosterem lub jakimś olejem (wczesną wiosna nie polecam ) lub pomieszaj ziarna z roztworem nasyconym z soli lub z cukru ;) , możesz oczywiście też dodać do miksu drobny pellet który wchłania wilgoć.
Jeśli chcesz używać ziaren do nęcenia z PVA to dosyp soli bądź cukru i PVA nie ma prawa się rozpuścić i dodatkowo możesz zalać boosterem :).
Czyli dodam soli lub cukru, ale spróbuję też dodać jakiś drobny pellet rybny.
Czyli dodam soli lub cukru, ale spróbuję też dodać jakiś drobny pellet rybny.
......no i już wytłumaczyliście młodemu adeptowi karpiowania swoimi bajkowymi wywodami.
A sam co masz do powiedzenia w tym temacie?Czekam - tylko bez " mądrości " a rzeczowo, krótko i na temat.
1. Większość firm bazuje na niedoświadczeniu wędkarskim potencjalnych nabywców i wciska im najchętniej towar niechodliwy - czyli nie sprzedający się ; wielokrotnie go przepakowując i nadając im coraz to nowe nazwy -> dot. to głownie zanęt , mixów i innego tam czorstwa , gdzie manipulując chemicznie stworzonymi zapachami i smakami dla potrzeb klienta z jednej bazy / stworzonej z najtańszych produktów / wytwarza się specjalistyczne przynęty tj. leszczowa , płociowa , karpiowa itd. pomijając już termin ich przydatnośći.
Przykład - mój leniwy kol. ostatnio skorzystał z promocji kulek pakowanych przez firmę Jaxon / 50 % ceny - prawdopodobnie był to produkt TB / i porównując ich zachowanie w akwarium z moimi / są testowane przez jedną z dużych firm - po ich zakończeniu poinformuję o rezultatach / okazało się , że prawie we wszystkich znajdowały się larwy jakiegoś robactwa pomijając już fakt , że zachowywały się jak beznadziejnie zrobiony pellet rozpuszczając się po niecałej godzinie - reklamacja nie została przyjęta bo niby towar był hermetycznie zabezpieczony .
Resume :
Dlatego uważam , że dodawanie nawet złotych jaj do gotowego gównianego produktu w żaden sposób go nie uszlachetni i tym samym nie pomoże w skutecznym zanęcaniu.
Odpowiadając kol. w temacie wątku , który opisał swój zakup - " Mam 0,5 kg Mix"u Trapera złożonego z konopi, kukurydzy oraz pszenicy.Wszystko to jest w środku jakby z taką mazią, nie są to suche ziarna " radziłbym to wysypać dla gołębi , a nie zaśmiecać tym jeszcze bardziej naszych wód , alternatywnie inwestując np. w najzwyklejszą kukurydzę bez żadnych dziwactw typu " dodaj cukru , albo soli " Pozdr.
A dokładniej takiej odpowiedzi oczekiwałem z którą się zgadzam z jednym zastrzeżeniem-szkoda gołębi.Nie zmienia to jednak faktu, ze sama w sobie rada jest bardzo dobra. Moczenie ziaren ( gotowanych ) w nasyconym roztworze soli lub cukru uchroni przed rozpuszczeniem PVA podczas używania tychże. Dobre boostery i aminoliquidy również nie rozpuszczają PVA dlatego z czystym sumieniem można zalać gotowe ziarna i takie coś wkładać do PVA.
Masz rację - koszt wyprodukowania jednego kilograma zanęty typu " specjal " może wynosić jeden złotych do góra jeden złotych pięćdziesiąt groszy. Współczuję Twojemu koledze zakupu he he ;-) Chyba go nie lubisz skoro nie uprzedziłeś go o jakości kulek.JK
Nie jest to kwestia lubienia - po prostu nigdy nie kupowałem gotowych zanęt , a tym bardziej kulek - produktu na którym najłatwiej zarobić na frajerstwie i niewiedzy.
Czyli dodam soli lub cukru, ale spróbuję też dodać jakiś drobny pellet rybny.
......no i już wytłumaczyliście młodemu adeptowi karpiowania swoimi bajkowymi wywodami.
coś wspaniałego :)
mysle ze macie calkowita racje. od kiedy robie sam kulki , a nie kupuje gotowych to efekty mam bez porownania lepsze . szczegolnie duzo frajdy mi sprawia jak za kazdym razem dodaje cos nowego do skladu i zastanawiam sie czy to bedzie dzialac. sol w przypadku ziaren najlepiej mi sie sprawdzala
Czyli Panowie jak to jest? Mam miejsce gdzie mogę tanio kupić ładną kukurydzę i konopie. Wiadomo konopie gotuję kukurydzę moczę i gotuje po odcedzeniu z wody nadal jest prawdopodobieństwo, że rozpuści mi PVA?