W miniony weeken kilka ładnych karpi już padło. Na Jarosławkach 15,10kg i 11,60kg, koło Łodzi 8 i 10 kg, koło Lublina dwa nieduże i gdzieś tak w Polsce 9 kg -więcy chyba już czas.
Ja od tego sezonu robie tak. Odrobina sypkiej zanęty karpiowej zalana kilkoma kroplami aminoliqidu Gold Carp Baits smak gold sea i pozostawiona na 15-20 min aby aminoliquid wchłoną się w zanętę. Po 15-20 min troszeczkę wody aby rozrobic zanętę do zanęty dosypuję kilka drobno pokruszonych kulek też Gold Carp Baits, smak gold sea i kilka ziaren drobnego pelletu 3-5 mm smak ryba albo kałamarnica. Po wymieszaniu niewielką ilosć tego w siatkę PVA na hak i do wody.
W miniony weeken kilka ładnych karpi już padło. Na Jarosławkach 15,10kg i 11,60kg, koło Łodzi 8 i 10 kg, koło Lublina dwa nieduże i gdzieś tak w Polsce 9 kg -więcy chyba już czas.
Te karpie to na zwykłych wodach, czy z domieszką ciepłych wód? :-)
U mnie na Kryspinowie łowimy, głównie karpie na rosówkę lub białego robaka. Zanęta feeder, a do tego kukurydza, ewentualnie pinki. Ja osobiście miałem lepsze efekty na zanętę z kukurydzą. To tak w skrócie o wiosennych zanętach i przynętach.
W miniony weeken kilka ładnych karpi już padło. Na Jarosławkach 15,10kg i 11,60kg, koło Łodzi 8 i 10 kg, koło Lublina dwa nieduże i gdzieś tak w Polsce 9 kg -więcy chyba już czas.
Te karpie to na zwykłych wodach, czy z domieszką ciepłych wód? :-)
Dodam jeszcze, że u mnie na zbiornikach lód pływa. Przynajmniej tych głębokich.
Te karpie były złowione na zwykłych zbiornikach przy temperaturze wody od 4-6 stopni celcjusza. Generalnie panuje teoria, że karpie zaczynają żerować jak temperatura wody osiagnie co najmniej 12 stopni C ale ostatni weekend pokazał, że można łowić karpie w zimnej wodzie tylko nie wolno przenęcić bo to żerowanie jest bardzo słabe. Zresztą trzy lata temu byłem świadkiem, jak klient łowił karpie z pod lodu.
Witam kolegów jak myslicie czy to juz pora na wiosennego karpika ?
W miniony weeken kilka ładnych karpi już padło. Na Jarosławkach 15,10kg i 11,60kg, koło Łodzi 8 i 10 kg, koło Lublina dwa nieduże i gdzieś tak w Polsce 9 kg -więcy chyba już czas.
Jakie przynety i zanety stosujecie o tej porze roku
Ja od tego sezonu robie tak. Odrobina sypkiej zanęty karpiowej zalana kilkoma kroplami aminoliqidu Gold Carp Baits smak gold sea i pozostawiona na 15-20 min aby aminoliquid wchłoną się w zanętę. Po 15-20 min troszeczkę wody aby rozrobic zanętę do zanęty dosypuję kilka drobno pokruszonych kulek też Gold Carp Baits, smak gold sea i kilka ziaren drobnego pelletu 3-5 mm smak ryba albo kałamarnica. Po wymieszaniu niewielką ilosć tego w siatkę PVA na hak i do wody.
W miniony weeken kilka ładnych karpi już padło. Na Jarosławkach 15,10kg i 11,60kg, koło Łodzi 8 i 10 kg, koło Lublina dwa nieduże i gdzieś tak w Polsce 9 kg -więcy chyba już czas.
Te karpie to na zwykłych wodach, czy z domieszką ciepłych wód? :-)
U mnie na Kryspinowie łowimy, głównie karpie na rosówkę lub białego robaka. Zanęta feeder, a do tego kukurydza, ewentualnie pinki. Ja osobiście miałem lepsze efekty na zanętę z kukurydzą. To tak w skrócie o wiosennych zanętach i przynętach.
W miniony weeken kilka ładnych karpi już padło. Na Jarosławkach 15,10kg i 11,60kg, koło Łodzi 8 i 10 kg, koło Lublina dwa nieduże i gdzieś tak w Polsce 9 kg -więcy chyba już czas.
Te karpie to na zwykłych wodach, czy z domieszką ciepłych wód? :-)
Dodam jeszcze, że u mnie na zbiornikach lód pływa. Przynajmniej tych głębokich.
Te karpie były złowione na zwykłych zbiornikach przy temperaturze wody od 4-6 stopni celcjusza. Generalnie panuje teoria, że karpie zaczynają żerować jak temperatura wody osiagnie co najmniej 12 stopni C ale ostatni weekend pokazał, że można łowić karpie w zimnej wodzie tylko nie wolno przenęcić bo to żerowanie jest bardzo słabe. Zresztą trzy lata temu byłem świadkiem, jak klient łowił karpie z pod lodu.