często łapię na Wiśle...właśnie w okolicach gda...biorą sandały nawet na białe robale.. :)).ja mam kołowrotek z wolnym biegiem..jak narazie sandały nie porzucają ulejki...nawet na sztywny kij też nie porzuca...tylko trzeba kija mocno pilnować :) .Spóbuj na otwarty kabłąk...a żyłkę zahacz za pomocą gumki do kija lub kołowrotka..jak sandał zacznie ucieczkę to gumka puści żyłkę ...odczekasz 10 s i zacinasz
No nawlekasz normalnie gumkę na wędkę od strony rękojeści, dość ciasno, po zarzucie i ustawieniu zestawu w wodzie, wybierasz trochę żyłki zginasz w takie oczko i wkładasz je pod gumeczkę. Jeśli gumka będzie ciasno założona, to żyłkę napewno dobrze zablokuje, a ryba ją napewno wyszarpnie z gumki jak weźmie.
nie powinien...rzucaj na pogranicze nurtu i spokojnej wod.Super jak znajdziesz jakąś łachę...np z cofką...drobnica tam się gromadzi a pod nią sandacz i boleń..Fajne widowisko...
Witam serdecznie.
W tym sezonie zaczołem aktywnie jeździć na Wisłę a okolicach Gdańska.
Pewny jestem że płacę "frycowe" :)), i chciał bym temu jakoś zaradzić.
Wiadomym jest że zestawy gruntowe powinny byc cięzkie....
Ale czy łapać w silnym nurcie?
Czy w zatoczkach między główkami?
I jak odpowiednio zaczaić się i stabilnie skomponowac zestaw na sandacza ? skoro nurt jest bardzo silny i opcja z otwartym kręciołkiem odpada?
Licze na pomoc ludzi którzy wędkują na Wisle nie koniecznie w okolicach Gdańska.Kazda rada jak złoto.
Z góry dziękuję za rady.
Pozdrawiam
nikt nie łapie na Wisle? Hmmmmm......
często łapię na Wiśle...właśnie w okolicach gda...biorą sandały nawet na białe robale.. :)).ja mam kołowrotek z wolnym biegiem..jak narazie sandały nie porzucają ulejki...nawet na sztywny kij też nie porzuca...tylko trzeba kija mocno pilnować :) .Spóbuj na otwarty kabłąk...a żyłkę zahacz za pomocą gumki do kija lub kołowrotka..jak sandał zacznie ucieczkę to gumka puści żyłkę ...odczekasz 10 s i zacinasz
Zaczeło się :))
Wszystko super tylko gdzie zarzucasz zestaw? w nurt? czy zatoczki?
bo jeżeli w nurt to nie ma szan tak łapac bo nurt ciagle pobiera zyłkę....
@mopsik2 dobrze Ci radzi. Podaj w nurt z większym obciązeniem i żyłkę zaczep na wędce przy kołowrotku na gumkę recepturkę.
W jaki sposób ja zaczepic /
bo ostatnio ze znajomym próbowałem ale więcej smiechu było niż wiedzy jak to uczynić ....
No nawlekasz normalnie gumkę na wędkę od strony rękojeści, dość ciasno, po zarzucie i ustawieniu zestawu w wodzie, wybierasz trochę żyłki zginasz w takie oczko i wkładasz je pod gumeczkę. Jeśli gumka będzie ciasno założona, to żyłkę napewno dobrze zablokuje, a ryba ją napewno wyszarpnie z gumki jak weźmie.
O super.
dzięki za rade juz chyba rozumiem jak to zrobic :)
Myslisz ze nurt nie wyciągnie zyłki z tej recepturki nawet jesli bedzie to mocno zamocowane?
nie powinien...rzucaj na pogranicze nurtu i spokojnej wod.Super jak znajdziesz jakąś łachę...np z cofką...drobnica tam się gromadzi a pod nią sandacz i boleń..Fajne widowisko...