Wisła z lekką krą na powierzchni , w większości portów lód od 10-20cm,jeśli chodzi o wilanowskie i powsinkowskie grubość lodu jest podobna wszędzie i wacha się w okolicach 20 cm
Dzięki, za info. Nie napawa to, niestety, optymizmem. Jak ktoś coś wie gdzie można by uskutecznić wypad ze spinem w okolicach Wawy już w ten weekend to niech da znać.
Witam, akurat ja osobiście czasem jerzdżę nad jeziorko Powsinkowskie bo mam blisko, ale raczej połowic rekreacyjnie niż z nastawieniem na jakąś konkretną rybkę.W lato jezioro bardzo zarasta i może to być raj dla ryb bo jakiś czas temu było zarybiane karpiem. Dla odpoczynku i zabawy z małymi rybkami jest to fajne miejsce, wystarczy trochę zanęty i na białego wyciągasz płoteczki i wzdręgi i oczywiście sumika karłowatego. Tego ostatniego nawet nie musisz nęcic, jest go w tym jeziorku zatrzęsienie, bierze praktycznie zawsze i na wszystko. W jeziorku jest też sporo karasia i lina, ale ciężko je złowić. Z rozmów z jednym gościem, który siedzi tam praktycznie codziennie dowiedziałem sie że jesienią na żywca okoliczni wędkarze wyciągają ładne szczupaki i okonie, może być w tym jakaś prawda bo kilka razy widziałem jak ten gośc jedną wędkę miał zarzucona z rzywcem.
No co do drapieżnika to podobno faktycznie trzeba z żywcem. Szkoda tylko, że tych żywcówek takie zatrzęsienie. Pewien "wędkarz" rekordzista miał kiedyś 4...
Witam, czy ktoś był w ostatnim czasie nad tymi wodami? Jak sytuacja z krą na rzekach/ lodem na jeziorkach?
Wisła z lekką krą na powierzchni , w większości portów lód od 10-20cm,jeśli chodzi o wilanowskie i powsinkowskie grubość lodu jest podobna wszędzie i wacha się w okolicach 20 cm
Dzięki, za info. Nie napawa to, niestety, optymizmem. Jak ktoś coś wie gdzie można by uskutecznić wypad ze spinem w okolicach Wawy już w ten weekend to niech da znać.
hej na wisle przy ujsciu jist duzo kry i wysoka woda mysle ze do kwietnia niema szans na rybe
A można się dowiedzieć czy warto jeździć na te dwa małe jeziorka w celu złowienia ryb ??
Witam, akurat ja osobiście czasem jerzdżę nad jeziorko Powsinkowskie bo mam blisko, ale raczej połowic rekreacyjnie niż z nastawieniem na jakąś konkretną rybkę.W lato jezioro bardzo zarasta i może to być raj dla ryb bo jakiś czas temu było zarybiane karpiem. Dla odpoczynku i zabawy z małymi rybkami jest to fajne miejsce, wystarczy trochę zanęty i na białego wyciągasz płoteczki i wzdręgi i oczywiście sumika karłowatego. Tego ostatniego nawet nie musisz nęcic, jest go w tym jeziorku zatrzęsienie, bierze praktycznie zawsze i na wszystko. W jeziorku jest też sporo karasia i lina, ale ciężko je złowić. Z rozmów z jednym gościem, który siedzi tam praktycznie codziennie dowiedziałem sie że jesienią na żywca okoliczni wędkarze wyciągają ładne szczupaki i okonie, może być w tym jakaś prawda bo kilka razy widziałem jak ten gośc jedną wędkę miał zarzucona z rzywcem.
No co do drapieżnika to podobno faktycznie trzeba z żywcem. Szkoda tylko, że tych żywcówek takie zatrzęsienie. Pewien "wędkarz" rekordzista miał kiedyś 4...