Byłem w wczoraj w Nadbrzeżu . Woda wysoko , dojazd dobry możliwość łowienie też dobra . Ryby brały ale nie chciały się zapiąć . 6 rybek 4 krąpie i 2 certy 35 i 38 cm. Nawet ładne . A brań było ze 40 . Duży uciąg . 240 g ściągało trzeba było dobrze w rynne wrzucić .
Woda jest w miarę wyklarowana, poziom wody średni, główki odkryte ale łachy za główkami jeszcze się nie pokazały.
Co do brań: moi koledzy spędzili ostatnio dwa dni i byli całkiem pozytywnie zaskoczeni: kilka ładnych rybek, brań sporo, trafiły się nawet dwa leszcze takie po 35-40 cm
Byłem wczoraj (01.07.2010) koło starego mostu w godz. 03:00 - 14:00. Brań sporo nic większego nie weszło ale leszczyk i płoteczka atakowały cały czas. Wszystkie brania z gruntu na pinke. Byłem około 5 dni wcześniej woda była wyższa o jakieś 0.5 m więc cały czas spada poziom. Ale najważniejsze że są brania i można śmiało posiedzieć. Pozdrawiam i połamania kija. P.S. Po niedzieli będę znowu to dam znać;)
Ja wybrałem się z kolegami w nocy z soboty na niedzielę. Ogólnie bez rewelacji, być może dlatego że zmieniałą się pogoda i brania ustały ok.21. Wyniki to: kilka małych sumków (największy ok.70 cm), płoć, dwa okonki, hitem wieczoru były zaś dwa ładne klenie (35-40 cm), które skusiły się na...wątróbkę ;-) ps.oczywiście wszystkie rybki wróciły do wody.
Kleniu i małych sumików mnóstwo, tak jak i krąpi małych leszczyków i uklejek. Od 5:00 atakują muszki nie do zniesienia, ale jak na nockę to spoko można jechać
Podejrzewam że nastawiałeś sięna białą rybę, bo jeżeli chciałeś zapolować na drapieżnika to moim zdaniem byłeś trochę późno...Ostatnio najlepsze brania suma, klenie zanotowałem tak do godz.21.max.22
Wędkował ktos może ostatnio w tych okolicach,jak sytuacja się przedstawia? Czy woda się wyklarowała? Jak z rybkami?
Byłem w wczoraj w Nadbrzeżu . Woda wysoko , dojazd dobry możliwość łowienie też dobra . Ryby brały ale nie chciały się zapiąć . 6 rybek 4 krąpie i 2 certy 35 i 38 cm. Nawet ładne . A brań było ze 40 . Duży uciąg . 240 g ściągało trzeba było dobrze w rynne wrzucić .
Leszczyk,płoteczka nic,nic ? Woda wyklarowana,czy kakao płynie ?
Taka średnia. Jeszcze z miesiąc . I powinno wszystko dojść do normy .
Woda jest w miarę wyklarowana, poziom wody średni, główki odkryte ale łachy za główkami jeszcze się nie pokazały.
Co do brań: moi koledzy spędzili ostatnio dwa dni i byli całkiem pozytywnie zaskoczeni: kilka ładnych rybek, brań sporo, trafiły się nawet dwa leszcze takie po 35-40 cm
Byłem wczoraj (01.07.2010) koło starego mostu w godz. 03:00 - 14:00. Brań sporo nic większego nie weszło ale leszczyk i płoteczka atakowały cały czas. Wszystkie brania z gruntu na pinke. Byłem około 5 dni wcześniej woda była wyższa o jakieś 0.5 m więc cały czas spada poziom. Ale najważniejsze że są brania i można śmiało posiedzieć. Pozdrawiam i połamania kija. P.S. Po niedzieli będę znowu to dam znać;)
U mnie tak jak i u kolegów. Brań sporo, lecz nic powyżej pół kilo. Mimo wszystko zabawa jest :)
Może jakieś nowe wiadomości?
Był ktoś może ostatnio ?
Ja wybrałem się z kolegami w nocy z soboty na niedzielę. Ogólnie bez rewelacji, być może dlatego że zmieniałą się pogoda i brania ustały ok.21. Wyniki to: kilka małych sumków (największy ok.70 cm), płoć, dwa okonki, hitem wieczoru były zaś dwa ładne klenie (35-40 cm), które skusiły się na...wątróbkę ;-) ps.oczywiście wszystkie rybki wróciły do wody.
Kleniu i małych sumików mnóstwo, tak jak i krąpi małych leszczyków i uklejek.
Od 5:00 atakują muszki nie do zniesienia, ale jak na nockę to spoko można jechać
Byłem dzisiaj od 2 w nocy do 10 rano. Ze 30 krąpi i 2 ładne cert i to tyle. Ogólnie lipa!
Podejrzewam że nastawiałeś sięna białą rybę, bo jeżeli chciałeś zapolować na drapieżnika to moim zdaniem byłeś trochę późno...Ostatnio najlepsze brania suma, klenie zanotowałem tak do godz.21.max.22
Tak nastawiłem się na białą rybę. Gdzie ustawiałeś się na suma? Ale jak brały to pewnie takie nieduże?
A to ja muszę się pochwalć. Brały leszczyki, i to zdarzały się takie powyżej 2 kg. Ogólnie we trzech przez jeden dzień złapaliśmy ponad 30 kg ryb
To ładnie. Kiedy byliście? Na główkach,czy inne miejsca?