Koledzy czy ktoś mi może doradzić jakąś miejscówkę na wiśle koło kozienic poniewasz mam zamiar wybrać się na rybki i chciał bym się dowiedzieć gdzie najlepiej
Proponuje nie jechac w tamta strone! Jest tam malo fajnych miejsc a ludzie zawsze duzo! radze sprobowac w strone zajezierza od mostu kolejowego czy w prawo czy w lewo jest zawsze gdzie stanac
Proponuje nie jechac w tamta strone! Jest tam malo fajnych miejsc a ludzie zawsze duzo! radze sprobowac w strone zajezierza od mostu kolejowego czy w prawo czy w lewo jest zawsze gdzie stanac
dokladnie...a rejony elektrowni to caly rok 24h/ doba zajete a rybek malo :-(
Byłem w okolicach Kozienic w tym sezonie kilka razy,ostatnio nawet w ubiegłą niedziele spotkałem pewnego starszego miejscowego wędkarza,który wędkuje w tych okolicach od ponad 15 lat i mówił mi,że tak słabego roku na Wiśle jeszcze nie miał.Rzeczywiście ryba tam nie bierze mi udało się na kilka wypadów na Wisłę w te okolice złowić zaledwie 3 nieduże leszcze około 30cm i małego krąpika.
Proponuje nie jechac w tamta strone! Jest tam malo fajnych miejsc a ludzie zawsze duzo! radze sprobowac w strone zajezierza od mostu kolejowego czy w prawo czy w lewo jest zawsze gdzie stanac
Dziękuję za poradę teraz już wiem że elektrownia to lipa a co do tego zajezierza to na co tam najlepiej łapać oczywiście chodzi mi o grunt i czy jest możliwość złapania suma a dodam to że jestem początkujący i marzy mi się walka z jakąś większą rybą
Jeśli szukasz miejscówki w okolicy elektrowni Kozienice to pod Maciejowicami masz np. jeziorko Oblin. Jest podobno szansa na złapanie ładnego karpia, tak przynajmniej twierdził członek zarządu tamtejszego koła z którym dzisiaj rozmawiałem. Ja zacznę tam łowić pewnie dopiero w pierwszą sobotę lipca to będę w stanie powiedzieć coś więcej.
Byłem na jeziorze Oblin i na tyle na ile można wyciągnąć wnioski po jednym wędkowaniu to: -sporo drobnicy, która zaczyna brać od około 6 rano, z haczyka szybko znika kukurydza jeszcze szybciej robaczki, zaciąć trudno bo rybki nieco większe od palca -można połowić karasie i leszczyki -dość dużo ludzi, byłem w niedzielę z rana więc może to kwestia wyłącznie weekendu, ale wędkarzy mrowie. Jak dla mnie zbiornik spoko, ale następny raz wybrałbym się już na nockę, jak się robi całkiem jasno to trudno się od drobnicy odgonić, dosłownie co kilka minut trzeba ściągać zestawy i sprawdzać zawartość haczyka.
Wisła koło kozienic nie jest zła ja tam jeżdżę od lat i nie narzekam ostatnio podchodzi sama drobnica to fakt ale jaki niski stan wody jest Nie ma co się dziwić moim zdaniem. Na przyborze jak się ma swoje miejscówki to się zawszę rybek połapie.
od piatku do niedzieli zjechalem wisle od staszowa do elektrowni glebokosc ok 1;5 m ale wiecej piachu niz wody.W niedziele pojechalem do ryczywolu,pierwsze trzy glowki calkowicie bez wody tyle piachu to nawet nad mozem nie widzialem tragedia.Dalej nie pojechalem zostawilem sobie na nastepny piatek tym razem pontonem szkoda auta
byłem w Ryczywole z niedzieli na poniedziałek na nocy za sumem ale brania żadnego nie było i z białą rybą też lipa woda mała i sama drobnica podchodzi..
Koledzy czy ktoś mi może doradzić jakąś miejscówkę na wiśle koło kozienic poniewasz mam zamiar wybrać się na rybki i chciał bym się dowiedzieć gdzie najlepiej
witam
Proponuje nie jechac w tamta strone! Jest tam malo fajnych miejsc a ludzie zawsze duzo! radze sprobowac w strone zajezierza od mostu kolejowego czy w prawo czy w lewo jest zawsze gdzie stanac
witam
Proponuje nie jechac w tamta strone! Jest tam malo fajnych miejsc a ludzie zawsze duzo! radze sprobowac w strone zajezierza od mostu kolejowego czy w prawo czy w lewo jest zawsze gdzie stanac
dokladnie...a rejony elektrowni to caly rok 24h/ doba zajete a rybek malo :-(
Byłem w okolicach Kozienic w tym sezonie kilka razy,ostatnio nawet w ubiegłą niedziele spotkałem pewnego starszego miejscowego wędkarza,który wędkuje w tych okolicach od ponad 15 lat i mówił mi,że tak słabego roku na Wiśle jeszcze nie miał.Rzeczywiście ryba tam nie bierze mi udało się na kilka wypadów na Wisłę w te okolice złowić zaledwie 3 nieduże leszcze około 30cm i małego krąpika.
witam
Proponuje nie jechac w tamta strone! Jest tam malo fajnych miejsc a ludzie zawsze duzo! radze sprobowac w strone zajezierza od mostu kolejowego czy w prawo czy w lewo jest zawsze gdzie stanac
Dziękuję za poradę teraz już wiem że elektrownia to lipa a co do tego zajezierza to na co tam najlepiej łapać oczywiście chodzi mi o grunt i czy jest możliwość złapania suma a dodam to że jestem początkujący i marzy mi się walka z jakąś większą rybą
Jeśli szukasz miejscówki w okolicy elektrowni Kozienice to pod Maciejowicami masz np. jeziorko Oblin. Jest podobno szansa na złapanie ładnego karpia, tak przynajmniej twierdził członek zarządu tamtejszego koła z którym dzisiaj rozmawiałem.
Ja zacznę tam łowić pewnie dopiero w pierwszą sobotę lipca to będę w stanie powiedzieć coś więcej.
Pozdrawiam.
Byłem na jeziorze Oblin i na tyle na ile można wyciągnąć wnioski po jednym wędkowaniu to:
-sporo drobnicy, która zaczyna brać od około 6 rano, z haczyka szybko znika kukurydza jeszcze szybciej robaczki, zaciąć trudno bo rybki nieco większe od palca
-można połowić karasie i leszczyki
-dość dużo ludzi, byłem w niedzielę z rana więc może to kwestia wyłącznie weekendu, ale wędkarzy mrowie.
Jak dla mnie zbiornik spoko, ale następny raz wybrałbym się już na nockę, jak się robi całkiem jasno to trudno się od drobnicy odgonić, dosłownie co kilka minut trzeba ściągać zestawy i sprawdzać zawartość haczyka.
Wisła koło kozienic nie jest zła ja tam jeżdżę od lat i nie narzekam ostatnio podchodzi sama drobnica to fakt ale jaki niski stan wody jest Nie ma co się dziwić moim zdaniem. Na przyborze jak się ma swoje miejscówki to się zawszę rybek połapie.
od piatku do niedzieli zjechalem wisle od staszowa do elektrowni glebokosc ok 1;5 m ale wiecej piachu niz wody.W niedziele pojechalem do ryczywolu,pierwsze trzy glowki calkowicie bez wody tyle piachu to nawet nad mozem nie widzialem tragedia.Dalej nie pojechalem zostawilem sobie na nastepny piatek tym razem pontonem szkoda auta
byłem w Ryczywole z niedzieli na poniedziałek na nocy za sumem ale brania żadnego nie było i z białą rybą też lipa woda mała i sama drobnica podchodzi..